Jump to content

pegi

Użytkownik
  • Content Count

    2913
  • Joined

  • Days Won

    9

Everything posted by pegi

  1. To prawda, ale jest duża różnica w zawieszeniu (w szczególności XT) i kształcie nadwozia, a to na pewno ma wpływ na boczny wiatr. Przed Forkiem MY12 miałem OBK MY08 i pomiędzy nimi była przepaść, więc z Legacy i Imprezą na pewno jeszcze większa.
  2. No proszę, ja poprzedniego miałem i to MY 12 - czyli ze zmodernizowanym zawieszeniem - i uważam, że w obecnym jest nieporównywalni lepiej. Ale nowym nie jechałem z boksem, więc nie mam porównania, mam porównanie bez. Zatem nasuwa się taka teza, że albo starego forka boks stabilizował, albo nowego mocno destabilizuje
  3. Swojego czasu miałem volvo T4. Jak zapłaciłem krocie za pierwszą naprawę na skutek zanidbywania turbiny, to mi w krew weszło, że trzeba o nią dbać. I jakiej filozofii by kto nie wymyślił odnośnie jej schłodzenia po jeździe wiem jedno - na pewno to nie zaszkodzi
  4. Coż, wygla na to, że pozostali szczęsliwi posiadacze SVX albo nie bywają ostatnio na Forum, albo nie czytają wątku spotkań, albo się zniechęcili po nieudanej pierwszej inicjatywie. Zostaje nam mikro spot na 2 SVX
  5. No no no, prosze sie nie wyrażać o moim aucie A na poważniej, to dziś przejechałem autem 900 km, jakies 100 krajówkami, reszta autostrada. I po raz pierwszy odważniej, bo przebiegu przybywa i chyba już dość oszczędzania silnika, choć cały czas jazda wyłącznie na [ I ]. Z całej trasy, a na autobahnie jazda licznikowo w okolicach 180 km/h była, spalanie wyszło 13,8. Bardzo zadziwiająca jest lekkość z jaką to auto jedzie i niesamowita stabilność, nawet przy ostrych dohamowaniach w skręcie. Mimo wielu narzekań, jakie tu czytałem o fotelach, mogę je tylko pochwalić. I gigantyczny postęp w stosunku do poprzedniej generacji jeśli chodzi o wrażliwośc na boczne podmuchy. Jest prawie nieodczuwalna.
  6. Jeśli sponsor płaci za paliwo, to ze mną i Zujki ma lżej
  7. Realne to chyba można tylko średnie. Chwilowego czy z jakiejś konkretnej trasie na kilku litrach nie mam pomysłu jak zmierzyć
  8. To ja potwierdzą, mam przejechane XT dopiero ok 1200 km, a traskę drogami powiatowymi, ok. 25 km, skończyłem na rekordowym dla mnie póki co spalaniu 7,1 (dane z komputera). Jazda co prawda bardzo spokojna, ale znaczy da się.
  9. Ten ze Starachowic już dość długo wisi. Sam się łamałem, ale jednak targetem był SVX i to mnie sie udało. Natomiast szacun dla wszystkich, którzy ratują zabytki, w szczególności tak nietypowe jak subaru
  10. Odnośnie testów, że najszybciej XT idzie na S też czytałem, ale był i taki, w którym wyszło, że na I. Tak czy inaczej, nawet rasowi kawalerzyści z trybem S się musza przeprosić A co do pytania Kristofurosa - ostatnio w zaprzyjaźnionym salonie słyszałem o 3 - 4 miesiącach oczekiwania na XT, ale myślę, że najlepiej podejdź do salonu i tam dowiesz się najlepiej.
  11. No tak, rubryka w danych technicznych samochodu: "przyspieszenie od 0-100 km/h: ... sekund; przyspieszenie od 0-100 km/h w lesie: ... sekund"
  12. Chcesz przyspieszenie od 0 do 100 mierzyć w lesie?
  13. Odnośnie startu na S czy S#, to w którejś gazecie motoryzacyjnej (już nie pamiętam której - początkiem roku to było), gdy testowali nowego XT, dziennikarze zmierzyli, że od 0 do 100 km/h najszybciej jest na I
  14. O, na listopad, Subarek odebrany na zime to brzmi niebezpicznie. Mojego pierwszefo Subaru, OBK, odbierałem też na zimę, był w manualu, a radość była taka że aż wnętrze przeszło zapachem palonego sprzęgła
  15. Z felgami nie pomogę bo kompetencji mi brak, ale madoxowi to faktycznie nalożałoby się odrębny wątek założyć, bo ten strasznie zaśmiecony jest przez jego wtręty.
  16. Aktualne spalanie też się ma nijak do zasięgu, jak i spalanie z ostatniej trasy. Z ostatnich kilometrów (15) może miałoby to sens, tylko średniej takiej komputer nigdzie nie pokazuje. O ile pamiętam w poprzednim aucie, Foresterze Diesel, średnia była z ostatnich 30 km, więc może i też tu tak jakoś jest to wykombinowane.
  17. Czy wie ktoś może z jakich danych komputer w XT wylicza zasięg? Do żadnych cyferek ze spalania mi nie pasuje. Ani przebieg A, ani B, ani ostatnia trasa, ani aktualne. Nic.
  18. Witam i pozdrawiam właścicieli SVX, do grona których niedawno dołączyłem ku mej wielkiej radości. Na wątku w "zakupie kontrolowanym", gdzie namierzałem auto, zgadaliśmy się z adixi1 i powrócił temat spotkania SVX. Nas dwóch już jest chętnych, czy ktoś dołączy? Jak ujawnią się chętni ustalimy czas (wstępnie przełom wrzesnia/października) i miejsce (w zależności od tego skąd bęziemy jechać).
  19. Moje już dopłynęło, odebrałem i do SJS tym razem się wybiorę. Jest nas szóstka zatem.
  20. Zatem i mnie w końcu udało się odebrać XT, po kilku miesiącach oczekiwania i kilkukrotnych zmianach terminu odbioru. Zrobiłem na razie ok. 300 km i cóż, ciut mankamentów jest, w kilku kwestiach aż się prosi o inne rozwiązanie lub dopracowanie istniejącego (wszystko w tym wątku już było o tym), ale frajda z jazdy jest taka, że wszystkie te drobiazgi są niczym. Jak to określił jeden z Forumowiczów - że nowy XT to "cichy przyjaciel" i tak jest i to w każdej sytuacji. Nawet przy dystrybutorze
  21. My właśnie jesteśmy tu: https://www.casamundo.pl/cm_object/?object=276907&persons=4&start=2013-08-10&days=7. Jakies 35 km od Sieny, super dom, 2 sypialnie, 2 lazienki, w pełni wyposazona kuchnia, salon, własciciele mieszkają na tej samej działce w swoim domu, ale w ogóle się nie wtrącają, jeśli ich o coś nie poprosimy. Dom nowy, bardzo ładny, z czystym sumieniem mogę polecić.
  22. arkitekt, o mnogość to trzeba pytać w salonach - może sprzedający te auta wracają po kolejne subaru diesle do salonów? Ja tak zrobiłem i mimo leczenia w OBK chorób dziecięcych silnika, wziąłem kolejnego diesla i nie napisze złego słowa na ten silnik, w przeciwieństwie do wielu Forumowiczów
  23. Wtedy na pewno nie, ale i od samego zmieniania biegów, nawet na niższy, Nm nie przybywa Ale żeby nie robić tu OT, to chciałbym napisać, że mój Forester się nie psuł w ogóle
  24. To ja widzę, że pytanie było tylko prowokacją do dyskusji, bo Ty już wiesz jakie auto kupic Miałem okazję pojeździć trochę Imprezą 2.0, XV 2.0 i Foresterem 2.0 (w sumie kilka tysięcy km). Dużo też jeździłem OBK i Foresterem diesel (w sumie prawie 150 tys. km). Wybierając między Imprezą i Foresterem, nawet na miasto brałbym Forestera. Leszpa widoczność, większy prześwit (krawęzniki, studzienki i różne takie miejskie niespodzianki), zapewne bezpieczniejsze (nawet atak idioty i w konsekwencji drzewa przy 60 km/h nie jest straszny - wiem, bo sprawdziłem ) i zdecydowanie pojemniejsze auto, a obrysem zewnętrznym niewiele się od Imprezy różni. Natomiast benzyna, nawet 2.0, nawet w Imprezie, na trasie niestety nie jedzie. Zatem owszem, sam kalkulator podpowiadałby Imprezę w benzynie, ale dla mnie mimo to Forester diesel . Zdaje się niedawno było ogłoszenie na Forum Forestera rocznik 2009 z przebiegiem 39 tys km za 60 tys. zł. Jeśli szukasz używanego, brałbym takie.
×
×
  • Create New...