Jump to content

arkadio

Użytkownik
  • Content Count

    256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by arkadio

  1. http://maps.google.pl/?ll=52.135371,21. ... 56,,0,9.51
  2. arkadio, Ty jechałeś tym Forkiem z naprzeciwka? Pozdrowienia! O tej porze zazwyczaj jestem na spacerku z dzieckiem. Podchodziłem właśnie do świateł by wcisnąć przycisk, gdy Ty wchodziłeś w zakręt oglądając się na rowerówkę. Miałem Cię na wyciągnięcie ręki
  3. Pozdrowienia dla anakinsky z wczoraj (20120828) około 1745, Rosoła w prawo w Belgradzką. Przy okazji pozdrawiam właściciela srebrnego Forka (chyba WI), który to pojawił się w rejonie osiedla Sengera/Sotta - czarny świniacz na lusterku jest
  4. Oj była była Odpozdawiam
  5. Pozdrowienia dla MForbi, z którym to dziś wymieniliśmy uprzejmości z rana na Puławskiej w kierunku Piaseczna. arkadio
  6. Dokładnie, czapka Subaru 8) Ślizgaliśmy się z synem z drugiej strony. Ale widziałem/słyszałem jak Wampir warczał i sapał i napierał do przodu po nawrotce
  7. Pozdrowienia dla Hogiego dzielnie doglądającego dziatek na górce
  8. Pozdrowienia dla TIE fighter`a stojącego dziś około południa na parkingu w GalMoku.
  9. Przepustnica do czyszczenia. Wielokrotnie przewijało się w wątku tym jak i innych. Zrób bo Ci zgaśnie w najmniej odpowiednim momencie.
  10. Może zmiana portu COM pomoże (z poziomu aplikacji).
  11. polecam pol godziny drogi na zachod, jezel komus nie przeszkadza dluzszy spacer przez wydmy, jedna smazalnia i totalne odludzie O ile kiedyś Białogóra wydawała mi się dziurą gdzie kończy się asfalt, to faktycznie w kierunku zachodnim - np. Lubiatowo - jest jeszcze spokojniej (różnica mniej więcej taka jak między Karwią a Białogórą). Co do dojazdu na plażę najlepiej rowerami.
  12. Ja wgrywałem soft coś koło końca zeszłego roku (może to był początek tego) i najświeższą wersję softu jaką mieli (SF MY06 N/A) była z 2008 roku. Jak pisałem wcześniej, na razie jest OK. Dławienia nie zarejestrowałem.
  13. Dokładnie tak było. W dodatku ten reset muszę powtórzyć, bo niestety nie wyrównały się wolne obroty. Ciągle przy redukcji spadają najpierw prawie do zera, a dopiero po chwili wskakują na właściwe. Przy okazji zapytam w takim razie o ten nowy soft. Dzięki. Co do wolnych obrotów to przepustnica do czyszczenia. Zrób to bo jak najszybciej, bo auto może Ci zgasnąć w najmniej odpowiednim momencie (np. przy zmianie biegów w trakcie wyprzedzania).
  14. Się nacieszyłem. Minęło 500 km i efekt niestety powrócił. Nie ma wyjścia chyba. Powrót do V-power albo nowy soft... :?: W trakcie przeglądu miałeś najprawdopodobniej odpięty akumulator (reset ECU), co zazwyczaj pomaga na dławienie - do czasu Sugeruję nowy soft - u mnie nie miało znaczenia na jakim paliwie jeździłem, wcześniej czy później problem powracał. Obecnie po wgraniu softu (Koper) spokój (przejechane jakieś 3kkm).
  15. dopiero zauważyłem oby posłużyły jeszcze troszkę
  16. Niedźwiedź - jakie to może mieć znaczenie w praktyce? Dławienie występuje zazwyczaj w zakresie 2200-3300 rpm tak wiec jesli trzymasz powyzej 3000, może być po prostu nie do wyczucia (jedynie na jedynce - chyba, że startujesz z 3000 obrotów )
  17. wypas i pełna profeska w locie no raczej w biegu jak już "mniód" to powinna być też "malyna" :wink: co racja to racja -- 8 maja 2011, o 19:48 -- arkadio, dzięki za talerzyki i kubeczki! 8) dobrze, że kiełbasa dojechała do tych talerzyków
  18. Dzięki za sympatyczne spotkanko; niestety najmłodszy dał znak do odwrotu i musieliśmy uciekać; mstar szacun za profesjonalne przeniesienie płonącego ogniska DNL mniód malina
  19. Niedziela - 8 maja 2011 - od 14.00 (pod tytułem wątku na stronie "Spotkania Forumowe")
  20. Arkadio, po prostu nie do końca wiedziałem komu macham, ale po chwili doszedłem do wniosku, że jak ktoś do mnie macha z roweru, to jednak mimo wszystko musi być to ktoś z forum To pozwolę sobie jeszcze pozdrowić z dzisiaj okolo 1425 tuż za przewężeniem (Konstancin-Jeziorna) - obok kuli - tym razem machania nie bylo - przynajmniej z mojej strony.
  21. pozdrowienia dla Harvestera, który leniwie (chyba troche znudzony) przemierzał Dolinkę Służewiecką rajd000fffką około 1515 - rowerowe pozdrowienia (jakkolwiek to brzmi) - machane i odmachane
  22. Pozdrowienia dla Vergette ruszającej ze świeteł, na ulicy Sobieskiego (z centrum), na skrzyżowaniu z Gen. Sikorskiego - chyba zwyczajowa trasa i pora - około 1530. I pozdro dla Anakinsky również przemierzającego Ursynów utartymi ścieżkami, czyli zjazd z Rosoła (od strony Kabat) w Belgradzką koło 1800. Machaliśmy ze starszym synem z chodnika w pobliżu Globiego/Carrefour na Belgradzkiej, niestety bez reakcji
  23. Dołączam się do podziękowań w imieniu swoim i Juniora. Pozdrawiam.
  24. to i ja podjadę ze starszą latorością, jak trafię
×
×
  • Create New...