Skocz do zawartości

Rok z Bagien

Nowy
  • Zawartość

    28
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Rok z Bagien

  • Tytuł
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Łódź
  • Auto
    Skoda

Ostatnie wizyty

99 wyświetleń profilu
  1. SUBARU XV

    Gorąco polecam, bo mają, dorogije druzja rozmach i fantazję. Fajne porównanie do poprzedniego XV, pokaz ES i X-mode, praca zawieszenia, przyspieszenie i elastyczność. A w tle krowy....
  2. SUBARU XV

    Dobre. Tak sobie "pacze i pacze" i wychodzi mi, że nowy XV ma: Rozstaw osi 2665 mm to o 25 mm więcej niże Forester. Długość całkowitą 4465 mm to tylko 145 mm mniej niż Forester Wysokość 1615 mm (licząc z relingami) to 120 mm mniej niż Forester (z relingami). Masę własną 1439-1462 kg, to ok. 100 kg mniej niże Forester, który ma 1519-1570 kg (w obu wypadkach zależy to od wyposażenia, wziąłem do porównanie 2.0 benzyna i przy Foresterze CVT) Rozstaw kół przednich 1550 mm to o 5 mm więcej niż Forester Prześwit 221 mm to o 1 mm więcej niż Forester Kąt natarcia/zejścia 18/29, Forester 23/25 Zbiornik paliw 63 l, to o 3 l. więcej niże Forester. I co z tego porównania wynika (poza tym, że XV to fajny skurczybyk)? 1. może się prowadzić jeszcze stabilniej niż Forester (niższy, lżejszy, większy rozstaw osi i kół przednich). 2. może od niego mniej palić (przy silniku 2.0 benzyna i CVT) 3. z pkt. 2 i z faktu większego zbiornika może wynikać większy zasięg, 4. o 1 mm spada prawdopodobieństwo zawadzenia o krawężnik, tudzież o konar drzewa.... 5. lepiej pod górę wjeżdżać Foresterem a zjeżdżać XV....
  3. SUBARU XV

    Są. Byłem, macałem, siedziałem, przymierzałem i.....jak dla mnie Subaru nr 1. No sorry taki mamy klimat. Pojazd jest bardzo zgrabny, proporcjonalny, masywny mimo niewielkich rozmiarów. Wygląda charakternie, zadziornie, łobuzersko. W środku czuć i widać postęp, materiały bardzo dobrej jakości, ciekawe przeszycia. Miejsca dla pasażerów od groma (jak na taki samochód), wygodna pozycja za kierownicą, jeden z najlepszych foteli dla kierowcy (z Subaru). Trochę szkoda, że nie ma bagażnika. Zaryzykuję tezę, że w tą stroną winien pójść Leśnik. Gdyby XV miał z 10 cm. więcej dla bagażnika (450-500l) to pojazd zyskałby na funkcjonalności, a proporcje by się nie zachwiały. Jestem, w każdym bądź razie, pod wrażeniem.
  4. Nowy salon Subaru

    Ponieważ poprzednio ponarzekałem na brak samochodów do jazd, to niniejszym, chwalę salon. Ciekawa wizyta, super obsługa, obcykany sprzedawca, rzetelna jazda testowa FXT. Tak trzymać !!!
  5. Nowy salon Subaru

    Byłem, widziałem. Salon i otoczenie robi wrażenie. Szacun. W okresie między BN a Sylwestrem do jazd testowych był tylko używany (do sprzedaży) Forester w manualu z dieslem. Śmiech na sali...
  6. Kupię nowego Forestera, doradźcie jakiego.

    Diagnoza dupereli np., który czujnik sterujący pracą klap dolotowych padł, może trwać kilka dni w ASO, a co dopiero poważniejsze usterki (skrzynia, turbina), więc może się okazać, że z tych 3 lat zrobi się trochę mniej i trzeba będzie jeździć czymś zastępczym. Już nie mówiąc o nerwach, kiedy się coś wysypie w drodze i auto staje. Kiedy wszystko jest OK śmigasz, kiedy auto jest unieruchomione zaczynasz się zastanawiać: co ważniejsze? Każdy musi sam rozstrzygnąć.
  7. Kupię nowego Forestera, doradźcie jakiego.

    Napiszę to, co wydaje się być dla większości fanów motoryzacji, oczywiste: producenci zaczynają nam (kupującym) sprzedawać świecidełka i gadżety, których trwałość eksperymentują na nabywcach (bo sami nie mają na to kasy i czasu - czasu bo może ich konkurencja wyprzedzić). A i owszem, jeździ się tym chwacko, tylko czy, aby na pewno o to chodzi? Nie sądzę, by każdemu. I w temacie, nie jeździłem nowym Foresterem, więc się nie będę wymądrzał, ale XT ma za mały staż na rynku, by oceniać jego bezawaryjność, trwałość i wartość rezydualną. Jak komuś nie zależy na osiągach, turbinie i CVT, to warto rozważyć 2.0 w manualu. Bo być może taki egzemplarz (może jeszcze OBK 2,5) da gwarancję bezproblemowych 100 kkm, pewność braku drogich usterek, tańszy serwis, niską utratę wartości i łatwość odsprzedaży? Śpieszmy się lubić wolnossaki, bo tak szybko odchodzą...
  8. Kupię nowego Forestera, doradźcie jakiego.

    ciekaw jestem twojej opinii mamy we flocie kilkanascie passatow b8 ale wszystkie trendline z pakietem business bardzo poprawnie ale tanio wykonczone i chyba zaoszczedzili na wygluszeniu - w obk-u jest dużo ciszej natomiast silniki (same diesle) i skrzynie bez zarzutu ale prywatnie celowalbym w comforta a najlepiej w highline Wytaptane Sorry za OT, ale poniżej można poczytać, nie napawa optymizmem.... http://forum.vw-passat.pl/threads/146181-Awarie-naprawy-reklamacyjne-B8
  9. Jasne. Pozdrowienia Ech ludzie małej wiary, nie sądźcie po sobie.... Głos na rozsądek: Outback.
  10. Awaryjność Boxer Diesel

    Mitsubishi, choć są tam ograniczenia przebiegu, ale za to 5 letnia gwarancja jest na cały samochód. Tak sobie czytam ten wątek, będąc zainteresowany w jakieś niedalekiej przyszłości, kupnem Outbacka. I pozwolę sobie na 3 spostrzeżenia: 1. przypadek kolegi z pracy, legacy 2008, diesel, dochodzi do 140 kkm przebiegu. Zero problemów, ani z silnikiem, ani ze sprzęgłem. (generalnie to z niczym nie ma problemu ). Mało tego zalany jakimś badziewiem w Cro dał się przedmuchać po zalaniu lepszym paliwem w Austrii. To kilka lat temu, działa do dziś. Silnik traktowany zero jedynkowo, but i naprzód, serwisowany poza ASO (trudno narażę się...), 2. wartość rezydualna Subaru Diesel - no patrzę jak piękny biały Forester z dobrych rąk nie może się sprzedać za cenę, która jest naprawdę dość niska względem nowego samochodu - która niestety odstrasza od zakupu. Przynajmniej osób, które na ten parametr zwracają uwagę i wymieniają samochody co 3-5 lat (tak jest u mnie), 3. to co napisał raju o dodatkowej polisie na 2 lata i 100 kkm na sam silnik, uważam za strzał w 10 !!, Można samochodem zrobić przez 55 miesięcy te 120-150 kkm i sprzedać diesla na "gwarancji". Nabywca może sobie sprawdzić jego stan w ASO i ewentualnie usunąć poważną usterkę. To winno przekonać do zakupów i tych nowych i tych używanych (podnosząc przy tym ich wartość rezydualną).
  11. Subaru Outback MY15

    ciesze sie ze jestes zadowolony ze swojej czeskiej limuzyny ale nie mierz innych swoja miara. To ze ty masz skode nie znaczy ze kazdy chce miec auto tej marki - mam w swoim najblizszym otoczeniu grono ludzi, ktorzy posiadali auta tej marki i nigdy wiecej juz go nie kupia. Skoda kusi niska cena i "jakoscia volswagena" ale jest to bardzo złudne. zreszta temat o skodzie na forum juz jest. Nikogo swoją miarą nie mierzę, nie lubię tylko jak ktoś obraża inną markę - określając ją "padłem". I nie ma znaczenia czy to Skoda, czy Volvo, czy Mazda. Na OCP, czy mazdaspeed nie znajdziesz takich wpisów o Subaru. Tyle i tylko tyle. Nikogo do niczego nie namawiam, ani nie przekonuję o wyższości jednej marki nad drugą. Odezwałem się, bo czytam od wielu lat to forum, mam skodę, więc pisząc, że osoby tu wchodzące nie kupują tej marki się mylisz. Warto mieć nieco szersze spojrzenie na motoryzację. Jako następny samochód rozważam min. Outbacka, zbieram informacje, czytam, podpatruję czyjeś doświadczenia. Ode mnie EOT. Do autora tematu, przed wyborem silnika określiłbym horyzont czasowo-przebiegowy tego pojazdu w Twoich rękach. Jeśli perspektywa jest wieloletnia i w okolicach 200kkm wolny ssak daje większą stabilność użytkowania i porównywalne koszty użytkowania co diesel.
  12. Subaru Outback MY15

    Od lat czytam to forum. Jeżdżę Skodą 1.8 Tsi, 4x4, DSG. Mylisz się zatem w 2 sprawach: 1. wchodzący na to forum chcą kupować Skodę 2. mam Skodę i nie mam z tym problemów, bo nie jest to "padło" Outback 2015 jest niebywale zgrabny (szczególnie zacnie się prezentuje z pakietem akcesoryjnym w postaci czarnych nakładek na błotniki) i wygląda bojowo. Jak starczy kiedyś $$ będzie mój, w dieslu z CVT.
  13. Światła dzienne

    Można też w Alcarze w Warszawie. Zwłaszcza jak po gwarancji. Nie wiem jaki koszt. pzdr
  14. Nowy Subaru Forester MY2013

    Tańsze wersje benzynowe nie mają przesuwanego podłokietnika. Ma go np. XT i Diesel w wersji Sport. Co do reszty to sami dealerzy nie wiedzą, która ma, a która nie. W specyfikacji tego nie ma. Może niech się ktoś z Dyrekcji wypowie.
  15. Outback 2.0D MY10 pierwsze kilometry.

    Tak dobrze to nie ma. Outback 2012 jest w cenie Forestera 2013. Outbacka Active 2.0 D można mieć za 125 kPLN (rok produkcji 2012), za tyle samo (mniej więcej) jest nowy Forester, ale z uboższym wyposażeniem (np. bez zenonów). Za 113 kPLN jest poprzedni model Forestera bez szyberdachu,Comfort, z oponkami zimowymi. Poczekam (i tak nie mam wyjścia) na kwiecień i zobaczymy co SIP zrobi z promocjami na modele 2012, które są na stoku. Wg jednych, dealerzy wyrobili limit sprzedaży w marcu i przestanie im zależeć (czytaj nic więcej klient nie dostanie). Wg innych rusza sprzedaż nowego Forestera, więc na stary i to z 2012 r. muszą być zachęty (podobnie jak Outback, którego lifting się zbliża) do kupna. Dzięki za pomoc. pzdr
×