Jump to content

Witaj, stolyco... czyli parę pytań do Warszawiaków


WiS

W jakiej klasie organizujemy puchar forum subaru?  

7 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Wpadam jutro do Warszawy załatwić parę rzeczy, w związku z czym:

 

1. Uprzedzam, że ktoś może Wam znienacka machać z grafitowego Suzuru Ignis/Subaki Justy (TK...) :-D

 

2. Mam następujące pytania logistyczne:

- jak wyglądają korki na Grójeckiej i potem w kierunku na Sadybę (Goraszewska) bezpośrednio przed 8.00 rano (dawno nie wjeżdżałem do Wawy o tej niechrześcijanskiej porze) - ile czasu mam sobie zaplanować od Janek, tak mniej więcej, żeby na tej Goraszewskiej być przed 8.00?

- czy potem, koło południa, przebijając się z Sadyby do Sheratona - muszę się liczyć z jakimiś extra utrudnieniami (remonty, wykopki, demonstracje) - czy "normalka"...? Ewentualnie - którędy najlepiej omijać kłopoty?

 

Z góry dzięki za wszelkie dobre rady :cool:

Link to comment
Share on other sites

Wpadam jutro do Warszawy załatwić parę rzeczy, w związku z czym:

Przed 7 jest znośnie. Przed 8 na trasie od Raszyna na Sadybę przerąbane [ 1-1.5 h] jazdy w korku[remontów na tym odcinku nie widziałem]. W piątek Warszawę opuść przed 15.00

Po tej godzinie Warszawa wyjeżdża do domu we wszystkich możliwych kierunkach :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Niektórzy wyjeżdżają na działki. :smile:

W południe trochę lepiej, dojedziesz w 15-20 min.[z Sadyby do Sheratona]

Pozdrawiam.

Demonstracji nie będzie. Korki rano są wszędzie w kierunku Centrum.

Pozdrawiam i życzę duuuuuuużo cierpliwości. :lol:

Link to comment
Share on other sites

jak wyglądają korki na Grójeckiej
o tej porze korek przed jankami Cie czeka

I to jest dobre pytanie 6:30 - powinno być na raz bez problemów

A potem to loteria i jeden Bóg raczy wiedzieć (ale nie wiem który)

(...)

 

Tej odpowiedzi się obawiałem. Zdaje się, że czeka mnie start koło czwartej, żeby wlecieć do Wawy przed korkiem... :roll:

Robimy jakiegoś spota na Sadybie koło 6.00-6.30 rano? Bo coś muszę robić do tej ósmej pod nieczynnym serwisem Suzuki :mrgreen:

Może ktoś tamtędy będzie akurat wracał z imprezy, albo coś...?

 

Jak planujesz wyjazd z Warszawy jutro w stronę TK proponuję od 14 uzbroic sie w duuuuużo cierpliwości

To wiem - mam bolesne doświadczenia co do tej pory w piątki ;-)

Na szczęście wracać będę dopiero późnym wieczorem lub w nocy, więc spox...

 

Edit: widzę, że Hogi w międzyczasie zapodał mniej-więcej to samo... więc gleba i blady świt. Brrrr, nie lubię, ale cóż.

 

Jakoś od lat celuję do Warszawy koło 10-11 najwcześniej, wtedy jest fajnie... :cool: Tym razem się niestety nie dało.

 

Poranny spot na Sadybie jak najbardziej możliwy - stawiam potrzebującym kefir!!! :mrgreen: :wink:

 

Dzieki za info, panowie.

Link to comment
Share on other sites

W wakacje to jest w ogóle luźno w Stolycy ;-)

 

Mam nowe instrukcje - i zamierzam z nich skorzystać, bo brzmią rozsądnie. Daję przez Konstancin i Wilanów... nawet jak trochę postoję, to pewnie duuużo mniej, niż w Jankach.

Link to comment
Share on other sites

Do Janek stoi się o każdej porze dnia, w drodze do miasta jest gorzej... Grójecka - bywa różnie, ale raczej całkiem luźno (moje wakacyjne, poranne obserwacje)...

Już jest po wakacjach. A od października studenci wrócili :roll:

Link to comment
Share on other sites

W wakacje to jest w ogóle luźno w Stolycy ;-)

 

Mam nowe instrukcje - i zamierzam z nich skorzystać, bo brzmią rozsądnie. Daję przez Konstancin i Wilanów... nawet jak trochę postoję, to pewnie duuużo mniej, niż w Jankach.

 

Sprytny plan, buahaha :mrgreen:. Jak pojawisz się tam po 6:30, to i tak będziesz stał w dwugodzinnym korku- jedyna różnica jest taka, że przynajmniej w towarzystwie arno, verta i innych kawiorów :cool:.

 

Natomiast na drodze z Janek będzie Ci towarzyszył kawior shodan.

 

Czyli jakby nie patrzeć - jesteś skazany na kawiorów :mrgreen:.

Link to comment
Share on other sites

W wakacje to jest w ogóle luźno w Stolycy ;-)

 

Mam nowe instrukcje - i zamierzam z nich skorzystać, bo brzmią rozsądnie. Daję przez Konstancin i Wilanów... nawet jak trochę postoję, to pewnie duuużo mniej, niż w Jankach.

 

To najlepsza opcja - tym bardziej ze ladujesz od razu na Sadybie. Przyblokujesz sie na troche w Gorze Kalwarii. W Konstancinie postoisz max ok 0.5 h.

Szerokiej i pozdrawiam.

GORG

 

edit:

Ja to mam refleks :lol: .porazka

Link to comment
Share on other sites

Odwiedziny zaliczone - koncepcja Magdalenka - Piaseczno - Konstancin - Wilanów sprawdziła się bezbłędnie :-D

 

Szczegóły pobytu... w innych wątkach ;-)

 

Na początek idę do "pozdrawiamy się"... a potem pewnei do "kopania leżącego" ;-)

Link to comment
Share on other sites

na goraszewskiej wlasnie to sniadanko by my trykneki

 

Na Goraszewskiej robiłem przegląd Suzuki w Gadimexie. A sniadanko by my wtedy trykneli w McDonaldzie na Czerniakowskiej (?), gdybyś skręcając koło niego patrzył na otoczenie... szczególnie na machających kolegów ;-)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...