Jump to content

DNA PROGRAM - w praktyce. Kilka kwestii


adalbert74

Recommended Posts

DNA PROGRAM: system znakowania pojazdu.

Niby wszystko jasne ... opis na stronie czytelniejszy być nie może:

"System znakowania pojazdu DNA PROGRAM polega na naniesieniu w kilkudziesieciu miejscach pojazdu 10 tysiecy mikroczasteczek z nr VIN pojazdu.

Czasteczki te sa natryskiwane za pomoca substancji klejacej odpornej na usuwanie o trwałosci okreslanej na 20 lat i widocznej tylko w swietle UV."

 

Ale jak w praktyce wykorzystać fakt, iż nasze auto korzysta z tego dobrodziejstwa, gdy już stanie się coś złego?

.......

Mam takiego upierdliwego znajomego, który ilekroć się ze mną spotyka (na szczęście rzadko) pyta mnie z troską w głosie o to, czy mam problemy ze sprzęgłem w swoim foresterze :twisted:

Odpowiadam grzecznie, że słyszałem o problemie, byłem nawet na kursie - ale traf chciał, że nawet pomimo braku upgrade softu jakoś tak kompatybilny jestem z moim autem :mrgreen:

Taki to jak widać efekt medialnego szumu...

Chcąc mnie "pocieszyć" każdą taką rozmowę kwituje zazwyczaj stwierdzeniem - "nie martw się Pan - przynajmniej subaru nie kradną".

.....

Przyznaję, że ten fakt nie był mi obcy przy podejmowaniu decyzji o zakupie forka - ale w żaden sposób nie wpłynął na wybór. Jakiś czas temu znalazłem gdzieś analizy kradzieży aut w Polsce - i ucieszyło mnie to niezmiernie, że naszych "subków" prawie nie odnotowuje się w statystykach policyjnych.

 

I teraz przechodzę do sedna - pojechałem sobie dziś wieczorkiem do kościoła, w drodze powrotnej zahaczyłem o shell'a, gdzie dopiero w miarę jasnym miejscu przekonałem się o tym, że jakiś gnojek - w czasie, gdy byłem na mszy - macał mojego forka swoimi brudnymi łapskami - pozbawiając go bocznych kierunkowskazów :evil: Oczywiście musiał użyć - a jakże! jakiegoś chamskiego śrubokrętu - są zarysowania w miejscu pod kierunkami. Czyli amator. Z drugiej zaś strony - "amator miłosierny" - nie obciął kostek, tylko je wypiął.

Jutro w Poznaniu jest giełda samochodowa i jak znam życie - moje kierunki tam właśnie trafią.

Oczywiście nie mam zamiaru tracić niedzieli na szukanie gnojka - ale jeśli ktoś z Poznania wystawi rzeczone lampki na alledrogo - to zamierzam wkroczyć do akcji i zapolować na skur... ka :evil:

 

I teraz konkretnie - kilka pytań:

1. Czy lampki kierunkowskazów są znakowane w programie DNA?

2. Jeśli ktoś wymieniał - proszę o podzielenie się informacją o tym, ile będę musiał wysupłać z kieszeni w trakcie wizyty w ASO (w poniedziałek sobie zadzwonię - ale mamy sobotę... ;)

3. Jakiego rodzaju lampę UV trzeba posiadać, by odczytać nr VIN z kierunkowskazu? Czy policja posiada taki sprzęt?

Link to comment
Share on other sites

adalbert74, z tego co słyszałem to te mikrocząsteczki są napylane raczej na elementy blacharskie auta tam gdzie jest powłoka lakiernicza więc na lampach, kierunkach, itp. raczej ich nie ma.

Link to comment
Share on other sites

adalbert74, powinieneś mieć certyfikat znakowania. Znakowane są nie tylko elementy karoserii. Ja mam oznakowane m.in.: kierunkowskaz przedni lewy, kierunkowskaz przedni prawy, lusterko zew. prawe, dywanik od spodu tylni prawy, felga przednia prawa, korek wlewu paliwa i jego wnęka, itd. Muszą być oznakowane minimum 42 elemnty. Więcej informacji możesz znaleźć tu: http://www.dnaprogram.pl/

Link to comment
Share on other sites

A to w takim razie źle słyszałem :oops: Swoją drogą ciekawe jak te mikrocząstki trzymają się na lampach, kierunkach, itd., nie schodzą podczas mycia?

Link to comment
Share on other sites

A to w takim razie źle słyszałem :oops: Swoją drogą ciekawe jak te mikrocząstki trzymają się na lampach, kierunkach, itd., nie schodzą podczas mycia?

moze te mikroczaski sa nanoszone jakos od srodka i dlatego woda ich nie zmywa :idea: pozatym to poobcinal bym rece takim skur......,ktorzy kradna i rysuja auta :evil:

Link to comment
Share on other sites

Ja słyszałem właśnie że są nanoszone pomiędzy warstwy lakieru bezbarwnego na lakierowanych powłokach, ponad to wdmuchiwane w profile wewnętrzne gdzie przyklejają się do środków konserwujących tak więc wydawało mi się że na nielakierowanych plastikach na zewnątrz auta ich nie ma.

Link to comment
Share on other sites

I teraz konkretnie - kilka pytań:

1. Czy lampki kierunkowskazów są znakowane w programie DNA?

2. Jeśli ktoś wymieniał - proszę o podzielenie się informacją o tym, ile będę musiał wysupłać z kieszeni w trakcie wizyty w ASO (w poniedziałek sobie zadzwonię - ale mamy sobotę... ;)

3. Jakiego rodzaju lampę UV trzeba posiadać, by odczytać nr VIN z kierunkowskazu? Czy policja posiada taki sprzęt?

 

Wszyscy gdybają, a nikomu nie chce się zaglądnąć do źródła:

 

Ad 1)

Powierzchnie nanoszenia/natryskiwania (nie nanosimy na zewnętrzne powierzchnie lakierowane i szyby)

10. Wnęki lamp tylnych/lampy

11. Wnęki lamp przednich/lampy

 

http://www.dnaprogram.pl/dnaauto/content.php?sc=procedura

 

Ad 3)

Wystarczy zwykła lampa UV (nawet taka do banknotów). Każda komenda (miejska, rejonowa) posiada taki sprzęt.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...