Jump to content

Skrzynia MY06...


kofcio
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Mam sobie MY06 z przebiegiem 4007km i zastanawiam się czy moje problemy są normalne czy może spowodowane nowością i nie dotarciem jeszcze wszystkiego co dotrzeć się powinno.

 

Czasem wyskakuje mi jedynka. Wkurza mnie to okrutnie. Sprzęgło w podłodze, wrzucam po kilka razy bieg, żeby wszedł do samego końca i mimo to czasem potrawi zołza wyskoczyć...

 

Druga sprawa to przy szybszej zmianie biegów zdażyły mi się zgrzyty. Dwa razy miało to miejsce z dwójki na trójkę. Dziwne, bo jeździć raczej umiem, nie szarpię, nie pcham na siłę na pół sprzęgle.

 

Mam nadzieję, że to się ułoży. Czy to normalne, czy zasuwać do serwisu?? Poprzednio w Alfie tak nie miałem...

Link to comment
Share on other sites

nie wiem jak z jedynka, ale slyszalem ze wyskakujaca piatka w 5mt to efekt poluzowania sie nakretki

i powstania luzu na jednym z walkow. zdecydowanie polecamy ASO :mrgreen: , najlepiej krakowskie na conrada (serio) :twisted:

Link to comment
Share on other sites

nie wiem jak z jedynka, ale slyszalem ze wyskakujaca piatka w 5mt to efekt poluzowania sie nakretki

i powstania luzu na jednym z walkow. zdecydowanie polecamy ASO :mrgreen: , najlepiej krakowskie na conrada (serio) :twisted:

 

Piątkę może wrzuciłem z raz czy dwa narazie, chociaż bez przegazówy ciężko wchodzi. Po mieście nie ma gdzie. Głównie trójka, czasem czwórka na wisłostradzie.

 

A serwis w Krakowie to może nie jest taki zły pomysł... Będę we Wrześniu, chętnie odwiedzę tą okolicę (pracowałem ponad rok na Jasnogórskiej ) :D. Może poobserwuję jeszcze, zbiorę argumenty. Gwarancja jeszcze prawe 3 lata :mrgreen:

 

Thx,

Link to comment
Share on other sites

Czasem wyskakuje mi jedynka. Wkurza mnie to okrutnie. Sprzęgło w podłodze, wrzucam po kilka razy bieg, żeby wszedł do samego końca i mimo to czasem potrawi zołza wyskoczyć...

 

Piątkę może wrzuciłem z raz czy dwa narazie, chociaż bez przegazówy ciężko wchodzi.

 

To jest totalna lipa - nie powinno tak być! U mnie się to nie zdarza.

 

Pamiętaj, że trójkę w skrzyniach subaru wrzuca się "z otwartego nadgarstka" (szkoła Wroobla) tj. nie wbijając ją ręką zamkniętą na lewarku, a lekko popychając nadgarstkiem.

 

A, jeszcze jedno: ważne jest odpowiednie ustawienie fotela. Jak siedzisz zbyt daleko, możesz zbyt wcześnie wysprzęglać i wówczas bieg może zgrzytnąć / nie wejść.

 

W każdym razie, jak słusznie stwierdził mati: marsz do ASO! :cool:

Link to comment
Share on other sites

Pamiętaj, że trójkę w skrzyniach subaru wrzuca się "z otwartego nadgarstka" (szkoła Wroobla) tj. nie wbijając ją ręką zamkniętą na lewarku, a lekko popychając nadgarstkiem.

 

A np. Bednarek słuchając tej szkoły dostał ataku śmiechu.

 

Ja zawsze wszystkie biegi zmieniam trzymając lewarek tak samo Dżanek mnie zawsze lał po łapach jak zmieniałem "na taksówkrza" i się nauczyłem.

Link to comment
Share on other sites

Przemeq, nie mam pojęcia ale Evo sobie nieźle radzi ;-)

 

Dla załagodzenia sytuacji powiedzmy, że jak mówi AL nie ważne jak kto rusz akierownicą albo biegami ważne że to działa. Ja zostanę przy swoim trzymaniu lewarka mocno zamknięta dłonią przy każdej zmianie.

Link to comment
Share on other sites

Ja zostanę przy swoim trzymaniu lewarka mocno zamknięta dłonią przy każdej zmianie.

 

Ależ ja nie mówię, że to źle - przecież w rajdówkach bieg wrzuca się na siłę, dotąd, aż wejdzie :twisted:. Zmierzam tylko do tego, że ta 'delikatna wersja', promowana przez Wroobla wydaje się dość sensowna: im mniej na siłę, tym - tak na zdrowy rozsądek - lepiej dla skrzyni (ale pewnie gorzej dla wyniku).

 

Nota bene Wroobel sugeruje też pod żadnym pozorem nie wrzucać wstecznego, gdy wóz choć troszkę toczy się do przodu i odwrotnie - jedynki, gdy lekko toczy się do tyłu. Ja się do tego stosuję i - odpukać - ze skrzynią nie miałem żadnych problemów, żadnych wyskakujących biegów, żadnego wrzucania na dwa razy itp. :cool:

Link to comment
Share on other sites

Przemeq, jestem ostatnia osobą, która by waliła biegami. Fordem bym wtedy kilometra nie ujechał. Po prostu nie warroto zmieniać techniki - trzeba mieć to tak ustawione żeby wsiadać od każdego auta jak do siebie :)

Link to comment
Share on other sites

Pamiętaj, że trójkę w skrzyniach subaru wrzuca się "z otwartego nadgarstka" (szkoła Wroobla) tj. nie wbijając ją ręką zamkniętą na lewarku, a lekko popychając nadgarstkiem.

 

Hmm... Ciekawa koncepcja. Popróbuję... :)

 

A, jeszcze jedno: ważne jest odpowiednie ustawienie fotela. Jak siedzisz zbyt daleko, możesz zbyt wcześnie wysprzęglać i wówczas bieg może zgrzytnąć / nie wejść.

 

W każdym razie, jak słusznie stwierdził mati: marsz do ASO! :cool:

 

Zwrócę uwagę. Jeszcze się kurcze okaże, że nie umiem jeździć... :evil: (ale na szczęście jestem zapisany na sobotę do SJS)...

 

Dzięki za info!

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...