Jump to content

W razie zatrzymania radarem


Wojtek K

Recommended Posts

Dostalem cus takiego dzisiaj mailem. Byc moze bylo na Forum, ja nie znalazlem. Czy ktos z Was cos o tym slyszal i co wogole myslicie o tym wszystkim? Wiem, ze ktos co raz wymysla na Panow policjantow i juz rozne teksty czytalem, ale moze akurat tutaj cos w tym jest. Umiejetnosci aktorskie mile widziane :wink:

 

Bardzo grzecznie zachowujemy się w stosunku do policjantów ( zasada główna

) - Prosimy o legalizacje radaru (udajemy że dokładnie czytamy bo na 100%

jest OK) - Zgłaszamy małą uwagę - \"Panie Poruczniku (grzecznie -

niezależnie od stopnia policjanci to lubią - ta legalizacja jest jak

najbardziej w porządku, dziękuje, ale prosiłbym jeszcze o pokazanie

legalizacji na zasilanie przyrządu pomiarowego) - Dostrzegamy wielkie oczy

\"Pana Porucznika\" - Mówimy dalej - \"Widzi Pan - zgodnie z Ustawą o

Miarach i Wagach art 63, legalizacji podlega cały przyrząd pomiarowy,

łacznie z zasilaniem jeżeli nie nie pochodzi ono z sieci 230V.

Proszę więc o pokazanie

legalizacji na akmulator i instalacje elektryczną pojazdu Panów

Policjantów. - Oczywiście taki dokument nie istnieje. - Sprawia trafia więc

do sądu grodzkiego - w międzyczasie piszemy do Głównego Urzędu Miar i Wag

-pismo \"zapytanie\" w którym prosimy o opinie czy zasilanie przyrządu

pomiarowego ( np: wagi ) ma wpływ na wynik pomiaru. Dostajemy odpowiedz że

\"oczywiście że tak\" oraz pouczenie że: \"jeżeli będziemy używali wagi

elektronicznej \"a wiec urządzenia pomiarowego\" które ma legalizacje,

natomiast bateria lub akmulator \"legalizacji nie posiada\"

to nie tylko wynik pomiaru jest dotknięty wadliwością a więc niezgodny z

prawem. Ale i użytkownik posługujący się nie legalizowanym urządzeniem

pomiarowym popełnia wykroczenie i podlega karze. - na naszej sprawie

pokazujemy odpowiedz z GUMiW i prosimy Wysoki Sąd by nie wymierzał kary

grzywny \"Panu Porucznikowi\" za posługiwanie się urządzeniem pomiarowym

które nie posiada legalizacji.

Link to comment
Share on other sites

Zadałem sobie na początku roku trochę trudu żeby poczytać przepisy w tej sprawie i nie przypuszczam żeby była możliwość podważenia świadectwa kalibracji przyrządu pomiarowego w związku z tym z czego jest zasilany. Sam przeprowadzam kalibrację przyrządów które mogą być zasilane zarówno z 230V jak i -48V i w procedurach ani w swiadectwie nic na temat zasilania nie jest napisane. Współczsne przyrządy pomiarowe łykają zasilanie w bardzo szerokim zakresie bez wpływu na parametry. W przepisach o legalizacji "RADAROWYCH PRZYRZĄDÓW DO POMIARU PRĘDKOŚCI" na pewno nic na ten temat nie ma.

Złapałem za to SM z Grudziądza na posługiwaniu się świadectwem legalizacji wystawionym na podstawie nieobowiązujących juz przepisów. Pewnie ktoś kto robił im kalibrację strzelił sztampowy wydruk i nie pomyslał że przepisy się zmieniły. Dopisek w świadectwie o nienaruszonych cechach również ich kompromitował.

Cytuję moje pismo do nich po którym się więcej nie odezwali:

 

"Dziękuję bardzo za przesłanie Świadectwa Legalizacji Pierwotnej radarowego przyrządu do pomiaru prędkości pojazdów o znaku fabrycznym Multanowa 6F nr fabryczny 10-05-2553 wystawionego w dn. 04 listopada 2005r.

Po zapoznaniu się z w/w Świadectwem stwierdzam, że nie zostało wystawione zgodnie z obowiązującymi w tym czasie przepisami i nie mogę go uznać za wiążące.

Jak wynika ze Świadectwa legalizacji, legalizacji pierwotnej radarowego przyrządu do pomiaru prędkości dokonano zgodnie z wymaganiami wynikającymi z art. 27 i art. 29a ustawy Prawo o miarach z dnia 11 maja 2001r (Dz U. Nr. 63, poz.636 z późniejszymi zmianami)-przepisy metrologiczne o radarowych przyrządach do pomiaru prędkości pojazdów, wprowadzone Zarządzeniem Nr 34 Prezesa GUM z dnia 19 grudnia 1994r.(Dz. Urz. Miar i Probiernictwa Nr 8, poz. 21, z 1997r. Nr1, poz.2 i z 1999r. Nr.1, poz.2).

Tymczasem w dniu wystawienia Świadectwa tj. 4 listopada 2005 roku obowiązywało Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 20 stycznia 2004r w sprawie wymagań metrologicznych, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym (Dz. U. Nr 15, poz. 129 z dnia 3 lutego 2004), które na podstawie art. 9 pkt3 ustawy z dnia 11 maja 2001 r. - Prawo o miarach (Dz. U. Nr 63, poz. 636, z późniejszymi zmianami) określa wymagania metrologiczne dla radarowych przyrządów do pomiaru prędkości.

Tak więc legalizacja powinna zostać dokonana w oparciu o wymagania obowiązujące w dniu jej wykonania czyli wymagania wynikające z obowiązującego wówczas Rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy, Płacy i Polityki Społecznej z dn. 20 stycznia 2004 a nie w oparciu o wymagania wynikające z nieaktualnych przepisów.

Dodatkowo w przesłanym przez Państwa Świadectwie legalizacji w punkcie „Okres ważności świadectwa” jest zawarty warunek, że „Świadectwo legalizacji jest ważne do 30 listopada 2006, jeżeli przyrząd pomiarowy spełnia wymagania metrologiczne i posiada nieuszkodzone cechy legalizacji”.

W związku z tym zapisem przedstawienie kopii samego Świadectwa legalizacji nie świadczy o jego ważności i powstaje pytanie, czy w dniu 02.09.2006 radarowy przyrząd do pomiaru prędkości pojazdów o znaku fabrycznym Multanowa 6F nr fabr 10-05-2553 spełniał wymagania metrologiczne i posiadał nieuszkodzone cechy legalizacji?

Link to comment
Share on other sites

Ja to się zawsze boję zrobic takie coś, bo wyobrażam sobie wściekłość pana porucznika, który zabiera mi za taki numer dowód rejestracyjny za byle co i zwiększa mandat za wydech i przyciemnione szyby itd.

tak samo jak słyszałem że alkomat może być zwalony i można poprosić żeby pan porucznik najpierw dmuchnął...

Ja wolę łagodnie z władzą ale może kiedyś się odważę...

Link to comment
Share on other sites

lukciosti, dobrze napisane. Mam tak samo. Poza tym nie chcialbym sie potem uzerac z kumplami Pana Wladzy a wiadomo.... plota poszlaby po miescie i naokragle zatrzymywania itd. to nie dla mnie. Wole zrobic z siebie slimaka, spuscic glowe, udawac skruche i prosic o jak najnizszy wymiar kary. Chociaz z drugiej strony..... gdyby nie bylo to moje miasto to mozna byloby sprobowac

Wojtek, nie swiruj z ta przepisowa jazda :lol:

Link to comment
Share on other sites

zgodnie z Ustawą o

Miarach i Wagach art 63

Nie ma takiej ustawy, a ta co jest - o miarach - nie ma art. 63.

Takiej ustawy o której piszesz nie ma na pewno:)

Gdzie pisałem o art 63? To jest nr. dziennika ustaw!

Czytaj ze zrozumieniem pls...

Link to comment
Share on other sites

krzysiom, czytaj ze zrozumieniem.

To jest cytat z pierwszego postu :twisted:

 

 

Bardzo grzecznie zachowujemy się w stosunku do policjantów ( zasada główna

) - Prosimy o legalizacje radaru (udajemy że dokładnie czytamy bo na 100%

jest OK) - Zgłaszamy małą uwagę - \"Panie Poruczniku (grzecznie -

niezależnie od stopnia policjanci to lubią - ta legalizacja jest jak

najbardziej w porządku, dziękuje, ale prosiłbym jeszcze o pokazanie

legalizacji na zasilanie przyrządu pomiarowego) - Dostrzegamy wielkie oczy

\"Pana Porucznika\" - Mówimy dalej - \"Widzi Pan - zgodnie z Ustawą o

Miarach i Wagach art 63, legalizacji podlega cały przyrząd pomiarowy,

łacznie z zasilaniem jeżeli nie nie pochodzi ono z sieci 230V.

Proszę więc o pokazanie

Link to comment
Share on other sites

2 lata temu rozmawiałem z człowiekiem z Urzędu Miar i powiedział, że Policja jest zobowiązana do corocznego badania i kalibracji u nich swoich radarów i alkoholomierzy. Najciekawszy fragment wypowiedzi to - Policja nie ma pieniędzy aby przebadać wszystkie urządzenia (chodzi o ok. 300 suszarek i 800 testerów trzeźwości) i realnie legalizują połowę tego sprzętu - więc jest realna możliwośc spotkać radar z nieważnym świadectwem. :roll:

Link to comment
Share on other sites

Hehe jasne. Ja już kiedyś wyciąłem podobny numer może nie aż taki bezczelny ale zawsze. Nawet wyszło na moje.

Potem odwaliłem kolejny numer i już nie było gadania. Jakoś dziwnym trafem wszyscy karali mnie nie z dolnego pułapu tylko tego górnego.

Panowie "porucznikowie" znajdą sposób może nie za tym razem ale za innym na pewno.

 

Na szczęście było minęło. Teraz jestem grzeczny, uśmiecham się i wszystko biorę na humor. Zdecydowanie lepiej na tym wychodzę :wink:

Link to comment
Share on other sites

Aha, dzisiaj widzialem Si w kolorze tytanowym - to juz chyba trzecia u nas

 

watpie ale nie jestem pewien. W Bialym jezdza z 4 nowe Civy Coupe ale nie sa to Si tylko zwykle 1.8 140KM. Si musi miec wiekszy spojler na klapie taki jak u mnie i 17" alusy minimum - tak najlatwiej odroznic od zwyklego Coupe. Kiedys jezdzilo czarne Si ale od wielu miesiecy nikt go nie widzial wiec podejrzewam, ze moj jest nadal jedyny

Link to comment
Share on other sites

Dziewczyne kolegi zatrzymała policja wieczorem bo 1 swiatlo nie swiecilo i zaczyna sie rozmowa:

Dobry wieczor....

Prosze wysiasc i powiedziec czemu pania zatrzymalismy....

Kolezanka obchodzi auto i mowi ze 1 swiatlo spalone ...

policjant mowi ze albo zmieni zarowke przy nich albo mandacik...

kolezanka ze nie umie zmienic zarowki....

policjant, ze jak to nie umie a ma prawko wiec musi umiec...

ona znowu, ze nie umie zmienic....

policjant na to, ze mandacik...

na to kolezanka odpowiada :lol: :arrow: A umie Pan upiec sernik ?? :mrgreen:

Policjanci wybuchneli smiechem i ja puscili :lol: :cool:

Link to comment
Share on other sites

Wole zrobic z siebie slimaka, spuscic glowe, udawac skruche i prosic o jak najnizszy wymiar kary.

A fe! Jak tak można. Trzeba mieć honor i godność. Zawiniłem? Przepraszam i płacę, a nie robię z siebie, no tego tam.

Tak na marginesie nie toleruję ludzi fałszywych, takich co udają kogoś innego, nie biadolę że auto dużo pali a benzin drożeje, nie miałczę o niski mandat, a nie zaliczam się do ludzi majętnych. Trzeba mieć j.....a i już ! :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Jak zawinilem i jest dowod - przyjmuje kare

Jak zawinilem i nie ma dowodu - zalezy od sytuacji. W niektorych sytuacjach zaluje ze sie nie klocilem z Policja i ze przyjalem mandat

Jak sytuacja jest sprzeczna i wiem ze mozna sie wykrecic - nie przyjmuje mandatu

Link to comment
Share on other sites

Dziewczyne kolegi zatrzymała policja wieczorem bo 1 swiatlo nie swiecilo i zaczyna sie rozmowa:

Dobry wieczor....

Prosze wysiasc i powiedziec czemu pania zatrzymalismy....

Kolezanka obchodzi auto i mowi ze 1 swiatlo spalone ...

policjant mowi ze albo zmieni zarowke przy nich albo mandacik...

kolezanka ze nie umie zmienic zarowki....

policjant, ze jak to nie umie a ma prawko wiec musi umiec...

ona znowu, ze nie umie zmienic....

policjant na to, ze mandacik...

na to kolezanka odpowiada :lol: :arrow: A umie Pan upiec sernik ?? :mrgreen:

Policjanci wybuchneli smiechem i ja puscili :lol: :cool:

 

 

Powiedziałbym, że przyjmę mandat - ale, że policjant ma też prawo jazdy - to niech on zmieni ;>.

 

 

A np. w takim Lancerze - to trzeba błotnik zdjąć :mrgreen:.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...