Jump to content

puki stuki - dyfer?


prezespolski
 Share

Recommended Posts

cześć,

w końcu udało mi się nagrać stuki dochodzące z tyłu auta. Zaczyna się od jazdy do przodu (puk), do tyłu (puk), oraz przy każdym puszczeniu i dodaniu gazu. Mam wrażenie jakby w dyfrze zębatki miały taki luz, że przy odciążeniu napędu robi się spory luz między wałkiem napędowym a kołem talerzowym. Chyba, że jest to np luz na gumach, które trzymają dyfer? Proszę o jakieś porady, bo trochę mi szkoda czasu na zdjęcie dyfra "w ciemno". Z góry dzięki za pomoc. Link do jutuba poniżej:

 

Link to comment
Share on other sites

u mnie puka tak samo, ale obstawiam klocki/tarcze.... bo też blaszki brzęczą - łatwiej na początek to sprawdzić. I oby to nie był dyfer bo nie chce tam nawet zaglądać.

 

Link to comment
Share on other sites

Luz w dyfrze możesz sprawdzić podnosząc samochód za budę. W zasadzie dziś na to patrzyłem z ciekawości jak samochód był w górze. Jeśli kręcisz wałem to od razu powinna się ruszyć któraś pół oś, bez luzu. Natomiast jak ruszałem w jedną i drugą stronę szybciej, coś uderzało w dyfrze, pewnie satelity. Ale żadnych niepokojących dźwieków podczas jazdy nie mam. Tylko że u siebie mam automat i może dlatego. 

 

Jeśli dobrze widzę to nawet dyfrem skubnie. Może to faktycznie gumy zawieszenia dyferencjału. 

Link to comment
Share on other sites

Nie wytrzymałem i w końcu zamówiłem "nowy" dyfer. W weekend dam nowe gumy i zobaczymy co to będzie :). Odezwę się po wszystkim.

 

W dniu 29.05.2018 o 08:42, klev napisał:

u mnie puka tak samo, ale obstawiam klocki/tarcze.... bo też blaszki brzęczą - łatwiej na początek to sprawdzić. I oby to nie był dyfer bo nie chce tam nawet zaglądać.

 

tam może coś delikatnie  brzęczeć u mnie ale jestem po zmianie całości na tyle (tarcze, zaciski, klocki) jakieś pół roku temu, a stuki mam od ponad 2 lat :D

Link to comment
Share on other sites

dzis na logike wykminiłem ze w takie dzikie temperatury (30oC itp) to olej robi sie żadki i moze wtedy słychać, bo ja w zimie nie słyszałem nic. a w zime olej gęstnieje :)

Może coś w tym jest :)

Link to comment
Share on other sites

W dniu 1.06.2018 o 16:27, klev napisał:

dzis na logike wykminiłem ze w takie dzikie temperatury (30oC itp) to olej robi sie żadki i moze wtedy słychać, bo ja w zimie nie słyszałem nic. a w zime olej gęstnieje :)

Może coś w tym jest :)

 

Coś w tym jest na 100%, im zimniej tym później słuchać stuki. Olej zmieniłem jakiś czas temu i za dużo to niestety nie pomogło. 

 

 

Edited by prezespolski
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 5 months later...

Nie wiedziałem, gdzie to wrzucić - więc wrzucam tutaj, bo przyczyną mojej zagwozdki wydawały mi się na 99% poduchy pod skrzynią / dyfrem, lub wał. Może komuś się przyda :)

Jakie były objawy? Po przejechaniu przynajmniej kilku kilometrów z dużą prędkością (120 - 140 km/h) i dość "zerojedynkowym" wachlowaniem pedałem gazu, jakoś z tyłu zaczynały się generować dźwięki typu: łububu, łup łup, łububub... A po chwili się uspokajało. Do momentu, kiedy znowu pedał gazu nie zaczął być znowu agresywniej traktowany. Było to dość głośne, i straszliwie irytujące. Dźwięk - co najdziwniejsze - przypominał jakby uderzanie gumy o metal, albo metalu o coś gumowego. A czasem ocieranie się metalu o coś gumowego. Dlatego obstawiałem poduchy - ze względu na ich "wypracowanie" z czasem, oraz to, że po pewnym czasie dźwięki "cichły" - wydawało mi się to logiczne, że drgania się ustabilizowały, i dlatego chwilowo się nie tłucze.

Po wtarganiu auta na podnośnik okazało się, że poduchy są jak najbardziej O.K., stan bez zarzutu... czepiliśmy się więc wału. Wymieniony został na używkę, ale taką, w której krzyżaki chodziły lżej i płynniej:

 

01.thumb.JPG.76c167fbd9366589f0b3003d80da8eca.JPG

02.thumb.JPG.bad7cd9f98195c2152537bf5e85f9c8a.JPG

03.thumb.JPG.e8c7fbb15702275a730d0fdf10951fdb.JPG

 

Niestety - problem pozostał - jak tłukło się do tej pory, tak tłukło się nadal.

Okazało się, że przyczyna tego łomotu była trywialna, a rozwiązanie banalne w swojej prostocie.

Po prostu - po rozgrzaniu się układu wydechowego (i rozszerzeniu się jego elementów) - przy ostrzejszym, gwałtownym dodawaniu i odpuszczaniu gazu - mocowanie tłumika tłukło się o tą belkę z tyłu - jak na zdjęciach poniżej:

 

05.thumb.JPG.41fe8d485edb7999f73fdf376eb63e8b.JPG

06.thumb.JPG.bcee2f3c127238ebe440222649fcd508.JPG

 

Mam nadzieję, że ten wpis oszczędzi komuś czasu i nerwów przy poszukiwaniu przyczyny podobnych hałasów od spodu auta :) 

 

Edited by Malyboss
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...