Skocz do zawartości

jfidelk

Użytkownik
  • Zawartość

    129
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O jfidelk

  • Tytuł
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Wiedeń
  • Auto
    Subaru XV MY18

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Czujników się nie kalibruje? Nie mam pojęcia, bo u mnie pokazują z dokładnością do 0.05 bar, więc nie ruszam U mnie za to czujnik temp zewnętrznej ma taką bezwładność, że ręce opadają - wyjeżdżam z garażu gdzie jest 14 stopni na 25... I dopiero po 20 minutach pokazuje te 25 też tak macie?
  2. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Zrób albumy takie, jak miałeś foldery i potem będziesz folderami odtwarzał. Tak działają albumy składankowe Jest taki program mp3tag, który się do tego świetnie nadaje.
  3. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    A to kolejny amerykanizm w tym samochodzie. Kilka amerykańskich/przeznaczonych na tamten rynek samochodów prowadziłem i w każdym radio organizowało utwory po tagach, a nie folderach. Oni tam tak po prostu mają, a my obrywamy rykoszetem
  4. jfidelk

    XV II -pierwsza wyniana oleju

    No i tu by się zgadzało - blok silnika, choć największy, części za wiele nie ma
  5. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Niewypinany już nie zostanie zarejestrowany
  6. jfidelk

    XV II -pierwsza wyniana oleju

    A to nie jest tak, że właśnie "bebechy" zostały podobne, bo sam blok silnika większych zmian nie przeszedł? To głównie osprzęt się zmienił (w tym i układ zasilania paliwem)? Tak mi się coś obiło o uszy, to wciąż jednostka z rodziny FB20 Ja maksymalnie widziałem 107°C chyba.
  7. jfidelk

    XV II -pierwsza wyniana oleju

    Po prostu wszyscy trzęsiemy portkami o te swoje cacka zamiast, jak prawdziwi twardziele, kupić sobie Nivę albo lepiej UAZa i nie robić nic aż do momentu gdy coś nie odpadnie...
  8. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Osoby, które jeździły pierwszą i drugą generacją XV są zgodne, że w drugiej jest ciszej. I to mimo, jak widać, braku poprawy w kwestii materiałów wygłuszających. Już gdzieś wcześniej pisałem, że to chyba zasługa nowej platformy - hałas w samochodzie nie zależy tylko i wyłącznie od ilości mat i gąbek, można go też ograniczać na inne sposoby i SGP jest pod tym względem naprawdę niezłe. A tam, gdzie SGP już nie mogło pomóc - to dali ciała po całości. Ja na początek spróbuję drzwi i dach tylko wygłuszyć, bo stamtąd słyszę najwięcej (relingi powyżej 120 km/h i wietrznej pogodzie dają się bardzo, bardzo we znaki) i zobaczę, co z tego wyjdzie.
  9. jfidelk

    XV II -pierwsza wyniana oleju

    Ja wymieniłem po 1500 km, tak zalecili przy zakupie u dealera. Kwestia czy po 1kkm, 5kkm czy dopiero po 15 kkm jest sprawą kompletnie indywidualną IMHO i bardziej ma przynieść ukojenie duszy dopiero co wymęczonej sporym wydatkiem W poprzednim samochodzie tego nie zrobiłem (i wymieniałem olej wg wskazań komputera czyli między 20 a 30 kkm) i do 150 kkm silnik nie sprawiał najmniejszych problemów, oleju nie biorąc ponadnormatywnie - wtedy z kolei przy zakupie powiedzieli mi, że wymieniać nie trzeba. Mówiąc krótko, grzecznie stosuję się do tego, co mi mówią w ASO
  10. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Leganza to było nie było samochód klasy średniej - no ciężko, żeby do niego montowali jakieś totalne badziewie A że Daewoo - na rynku amerykańskim koreańskie samochody i Subaru to ta sama półka cenowa. W zasadzie i u mnie XV kosztuje lekko mniej niż Hyundai Kona
  11. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Jednak mnie te moje drewniane uszy nie myliły, że coś za dużo słychać hałasu przez drzwi Już nie mogę się doczekać, jak tam coś przykleją
  12. jfidelk

    SUBARU XV

    Jak tak patrzę na Subaru 1000, to nic nie traci ze swojej świeżości i ma "odchylenie" stylistyczne w kierunku bardziej "dystyngowanym", wszystkie nowsze modele to tylko pogoń w kierunku współczesnych mód i trendów...
  13. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Pogromcą nie - nie ta sylwetka (silnik już akurat bardziej ten - N/A w takich warunkach tradycyjnie lepiej się sprawdzały). Ale wystarczająco jest uniwersalny, żeby raz na jakiś czas autostradą bez bólu (poza tym hałasem!) pojechać. Pod tym kątem mocno bije na głowę poprzednie moje auto (Yeti), które na autostradzie nie radziło sobie bardzo wyraźnie - wszystko zależy, z czego się przesiadasz Za to na przykład już zwrotność w porównaniu do Yeti jest wyjątkowo słaba, przez co XV jest mniej miejskie - również przez spalanie. Ideałów nie ma
  14. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Gdzie dałeś do wyciszenia? Mój jedzie do warsztatu za 3 tygodnie, bardzo mnie ciekawi, ile to da u ciebie - pierwszy wyciszany XV drugiej generacji chyba
  15. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Oho - ale tego wyciszenia podłogi bagażnika nakładli fabrycznie! Aż się dziwię, że sprężyny nie siadają od tej masy Tym niemniej, o dziwo, akurat z bagażnika wiele hałasu IMO nie dochodzi - to kwestia też chyba konstrukcji samej płyty podłogowej Drzwi na zdjęciu już oklejone... - stąd pytanie, jak to fabrycznie wyglądało? Przykleili cokolwiek? I pytanie drugie - za dach się bierzesz? Bo tam to jest mnóóóóóstwo do poprawienia
×