Skocz do zawartości

jfidelk

Użytkownik
  • Zawartość

    197
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O jfidelk

  • Tytuł
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Wiedeń
  • Auto
    Subaru XV MY18

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. jfidelk

    Opony na zimę

    To wystarczy dowolna całoroczna - nie musisz jej trzymać latem na kołach, wystarczy, że będziesz zakładał jako zimową w okolicach października i trzymał do końca marca, jak się boisz lata na nich.
  2. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Na pewno widać, jak dobrze działa marketing NCAP Niektóre typy samochodów po prostu nie mają możliwości dostać 5 gwiazdek, ponieważ ucierpiałaby na tym ich funkcjonalność. Jimny to mocno niszowy samochód. Szkoda, że tej generacji nie było na rynku gdy mieszkałem na Malcie - tam taki właśnie samochód jest ideałem (wiele miejsc bez dróg utwardzonych i koszmarna najczęsciej jakość asfaltowych), koleżanka jeździła poprzednią generacją i to był świetny wybór.
  3. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    A ja myślałem, że na starość głuchnę, widać ze mną nie jest jeszcze aż tak źle, jak z szanownymi kolegami Jeśli przez Brno, to zakładam, że jechałeś też przez Ostrawę. To właśnie na odcinku Ostrawa - Brno przed wyciszeniem najbardziej szlag mnie trafiał od hałasu Edit: Sprawdziłem, ze Szczecina to chyba nie przez Ostrawę - to udało ci się uniknąć "najlepszego" Później A5 od okolic Poysdorfu do północy Wiednia (stara autostrada) też jest naprawdę niemiło, ale to tylko 25 km. Więc najgorsze masz już za sobą No i może akurat nie wieje, albo wieje w dobrym kierunku, bo wiatr z tą gołą blachą na dachu swoje potrafi w kość dać. Co do średniej prędkości - w Austrii radzę już nie przesadzać, mandaty do Polski przychodzą A radarów sporo, w tym odcinkowe...
  4. jfidelk

    SUBARU XV

    Relingi ma dużo fajniejsze
  5. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    2.0 w pomiarach też do 100 jest szybszy niż w danych technicznych, ma poniżej 10s
  6. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Trasa mnie ciekawi - daj znać, jak będzie po. Do 100 km/h skrzynia może sporo "nadrobić" za silnik, zwłaszcza CVT (tym bardziej, że im mniejszy moment obrotowy silnika, tym więcej przewag ma nad klasyczną, z uwagi na mniejsze straty tarcia). Potem już nie jest tak łatwo. Cena wersji 1.6 jest faktycznie adekwatna, wreszcie odzwierciedla prawdziwą wartość tego samochodu To chyba jedyne rozsądnie wycenione Subaru Gdybym teraz przyszedł do salonu w PL, nawet bym się nie zastanawiał nad silnikiem 2.0 (którego chyba zresztą już się nie da kupić...), tylko brał Imprezę 1.6
  7. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Żeby było śmieszniej, zestaw głośnomówiący w CP używa kabla, nie bluetooth, więc w teorii powinno działać lepiej... Jak pisałem wcześniej, rozmowy głosowe przez Whatsapp działają w CP idealnie (jako bonus mam obsługę głosową, więc wciskam jeden przycisk na kierownicy, mówię "Call xxxx on whatsapp" i dzwoni), czemu telefoniczne spaprali?
  8. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Chyba jedyna rada to korzystać z Android Auto / Carplay i wbudowanego w nie zestawu głośnomówiącego, zamiast bluetooth w Starlinku?
  9. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    To co na zdjęciach jest, latem KIĄ Stinger by się spokojnie przejeachało (chyba sobie kupię na lato - w wersji diesel AWD - na autostradzie będzie przyjemnie ). Inna sprawa zimą, ale wciąż, jeśli XV przejedzie, to Impreza/Levorg też. Jak będzie za dużo śniegu, to pług trzeba zakładać, a nie brać samochód z większym prześwitem
  10. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Przecież to Micra z paką Coś w stylu Logana pick-up, czy Fiata Strada - tylko jeszcze mniejsze
  11. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Dokładnie tam - przed pojechaniem nasłuchałem się, jaki to offroad Ale jak się pomyliłem i zamiast drogą samochodową pojechałem kawałek ścieżką dla rowerów już tak gładko nie było. Mimo to kolega przejechał za mną... Passatem Co potwierdza, że zdolności terenowe samochodu zależą głównie od 3 czynników: opon, zdolności kierowcy i jego determinacji (koledze pomogło najbardziej to ostatnie, bo to auto służbowe było ). Najgorsze trasy w swoim życiu przejeżdżałem takim oto wehikułem: Nawet był równie poobijany, tylko w białym kolorze Prześwit - cywilny. Napęd - tylko przód. Ale przejechałem (czy też prześlizgnąłem się) przez każde błoto, podjechałem pod każdą górę i wjechałem między wszystkie drzewa. Po prostu nie pomyślałem, że mógłby się gdzieś nie dostać
  12. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Wyrosną zanim się zorientujesz, a samochód zostanie W przypadku teściowej to... hmm... nawet lepiej, że jej niewygodnie by było w Imprezie W tej kwestii chylę czoła przed projektantami XV - dużo tego plastiku czarnego nie ma, ale zderzak jest tak ukształtowany, że najbardziej wystające elementy są czarne, nie lakierowane - przekonałem się na własnej skórze ostatnio, jak trochę za blisko ściany podjechałem I tu ogólnie racja, pod tym względem mają te centymetry sens. Mi bardziej przeszkadza tylko poprawne prowadzenie, dystrybutor przeżyję Nie robiłem jakichś KJSów Imprezą... ale kiedyś muszę spróbować, to musi się dobrze prowadzić w zakrętach. Tak, na polskich tego nie czuć w ogóle. Problem był na A2 w Austrii, gdzieś tak między Sebersdorfem a Wiener Neustad - górki i zakręty co chwilę (nie wiem, czy wg obecnych standardów ta droga by w ogóle miała klasę autostrady...) + załadowany samochód i można było dostać choroby morskiej przy przepisowej jeździe (130 km/h)
  13. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Czekam na zimę, żeby mi przywróciła wiarę w kupowanie nieco podniesionego auta... Bo na razie to same prawie niedogodności... Jazda po mniej równej autostradzie potrafi być wyzwaniem, samochodem buja jak pontonem na morzu
  14. jfidelk

    Nowy XV II-generacji

    Duże to nie, to zwykły kompakt. O masę tu chodzi, bo nadwagę XV ma poważną i nawet treningi z Chodakowską na ten problem nic nie poradzą Przy większych prędkościach nie pomaga też prześwit, choć akurat spalanie na autostradzie jest bardzo zadowalające - ale Impreza spala mniej. Ogólnie, 90% kupujących XV (w tym ja...) powinno kupić Imprezę - taniej i bardziej pasuje do profilu pokonywanych tras. Pojechałem ostatnio na trasę offroad (Kamenjak), a tam... Passaty, Golfy, Megane, Civic... Wybór XV to efekt głupawej mody
  15. jfidelk

    Subaru XV - wyciszenie wnętrza - ciche-auto.pl

    Teorię masz dobrą... tylko praktyka się z nią trochę rozmija. Weźmy na przykład bagażnik. Pomiędzy blachami a plastikiem jest tam fabrycznie pozostawione ~3 mm przestrzeni na zaczepy. Mata butylowa ma 3 mm, i jest nieściśliwa. Ona tłumi tylko pewien zakres częstotliwości od kół. Na to trzeba położyć piankę 5 albo 10 mm (grubsza = ciszej w aucie). Owszem ona się pod palcem ściska, ale do 2-4 mm tylko, nie do zera. Czyli, razem z butylową mamy 5-7 mm nieściśliwego już materiału. A przestrzeni 3mm - no to jak ma nie wypchnąć plastiku, tym bardziej, że on sam jest tak cienki, że bez żadnego wysiłku ugina się pod palcem? Albo wykładzina podłogi - jest wymodelowana pod konkretny wymiar. Dokładasz teraz gąbkę 5mm (czyli 2mm) i fabryczne zgięcia się trochę "rozjeżdżają". Ogólnie, wyciszanie to w kilku miejscach (na przykład w przypadku dachu nie ma żadnego problemu) sztuka kompromisu - jeśli chcesz mieć mniejszy wpływ na kabinę, to masz więcej hałasu. Dla mnie to nie problem, że nie wszystko jest tak idealnie jak z fabryki - efekt wynagradza mi wszystkie "mniej równe" szpary I jeszcze na koniec: car audio <> wyciszenie. Podobne metody, materiały, ale metodyka działania jest inna.
×