Jump to content

Hamulce !!! zapieczony odpowietrznik


LeśnikXT
 Share

Recommended Posts

 

Zaciski złote brembo w sti  zapieczony odpowietrznik, ma może ktoś sposób jak odkręcić ???  Boje się na siłę bo zacisk aluminiowy, a coś mi się odbiło o uszy, że gwintowanie na nowo nie wchodzi w grę ...

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, LeśnikXT napisał:

Wolałbym nie podgrzewać, bo zacisk alu i farba złota. Może pepsi zalać ? he he

Zdejmij wszystkie gumki. Załóż klucz oczkowy na zaworek. Do piekarnika 150C na 5 minut. Potem zaworek z założonym kluczem oczkowym potraktuj tym:

http://allegro.pl/zamrazacz-freeze-55-400ml-zmrazacz-spray-55-c-mc-i6680295883.html

i delikatnie wykręcaj.

Różnica temperatur rzędu 200C powinna pomóc. :D

Oczywiście nie muszę dodawać, że dobre rękawice są wymagane?

Link to comment
Share on other sites

Może pomoże, a może nie. Owiń odpowietrznik drobniutkim kawałkiem bawełny, tylko dokładnie po gwincie, owiń całość większym kawałkiem, nasącz dokładnie naftą i polewaj ponownie co 12 godzin. Być może po 2-3 dniach ulegnie. Stal w aluminium to stary problem. Kiedyś w fiatowskim nie mogłem wykręcić po trzech miesiącach od odpowietrzania ! Skończyło się nowym zaciskiem, czego Tobie nie życzę. Elektrochemia. Włosi w tym celują. Większość zwykłych japońców ma zaciski żelazne. Żaden problem z odkręceniem nawet po kilku latach. Z drugiej strony, wyobrażam sobie naprawę za pomocą HeliCoil. Ważne aby używać gwintowników z "krótkim czołem".Tak aby nie uszkodzić dna gniazda.

Link to comment
Share on other sites

A może jest inny sposób żeby odpowietrzyć bez odkręcania odpowietrznika, zastanawia mnie też przeciwległy na dole zacisku wypust ze wkręconą śrubą imbusową - może to zapasowe wejście na odpowietrznik ?

Odkręcone na pepsi....uff...

 

 

Zastosowałem metodę kilku uderzeń w klucz dłonią o średniej sile i puściło. Gdy używałem bardzo dużej siły napierając na klucz ani rusz. Wcześniej  było zalane pepsi na szmatkę owiniętą na odpowietrznik i polewaną co godzinę, nie wiem czy to magia pepsi czy metoda uderzeń "

Link to comment
Share on other sites

Chyba metoda uderzeń. Kilka razy nie dawało rady, oczywiście przy większych śrubach, a pneumatyk bez problemu. Pukanie młotkiem w końcówkę klucza też często się sprawdza. Wychowany w starej komunie nie miałem dostępu do Coli - stąd nafta.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...