Jump to content

Skrzynia


dyndek
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich mam pytanie odnośnie oznaczenai skrzyni mam FORESTERA 2.0 Z 99 ROKU i padła mi skrzynia muszę wymienić moje oznaczenie to ty755xs1AA  

ta co mogę kupić jest z 2004 roku i oznaczenie jest ty755XS3AA I


Właśnie doszedłem że to oznaczenie nie będzie pasowało.Ale maminną skrzynie z 98 i oznaczenie jest ty753xR1AA  A MOJEJ JEST TY755XS1AA CZY KTOŚ MI POWIE CZY BĘDZIE JAKAŚ RÓŻNICA MIĘDZY NIMI

Link to comment
Share on other sites

 

 

to ty755xs1AA   ta co mogę kupić jest z 2004 roku i oznaczenie jest ty755XS3AA

Te skrzynie mają identyczne przełożenia i są zamienne bez żadnego problemu.

 

 

Właśnie doszedłem że to oznaczenie nie będzie pasowało.

Nie wiem skąd taka informacja,tu napisali coś innego 

http://www.gearhack.com/Forums/Automotive/Subaru_Transmission_Chart.files.hidden/Transmission%20ID%20Chart_Public.pdf


 

 

Ale maminną skrzynie z 98 i oznaczenie jest ty753xR1AA

Ta skrzynia pasować będzie również,pochodzi też z Forka

 http://opposedforces.com/parts/forester/en_s10/type_1/manual_transmission/transmission_assembly/

Przełożenie również pasuje

http://opposedforces.com/parts/forester/en_s10/type_1/train/differential_individual/

Tylko jest starsza parę lat i ileś tysięcy kilometrów przebiegu niż ta 

 

 

a co mogę kupić jest z 2004 roku i oznaczenie jest ty755XS3AA I
 
Link to comment
Share on other sites

 

 

już widziałem tą skrzynie i powiem ci że są inne przeguby wew

Nie wiem co widziałeś,ale tam powinny być przeguby identyczne.Poklikaj trochę na Opposedforces to znajdziesz również rysunki i numery półosi,przegubów.

Widać to na tych zdjęciach

 

 http://www.nanodatex.pl/subaru-forester-2-0-skrzynia-biegow-o757582.html

https://www.onderdelenlijn.nl/en/car-parts-stock/information/make/subaru/model/forester/part/gearbox/partid/8851a41x18x10012418x7/

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Mam pierwszy raz automat, mam pierwszy raz subaru, mam raptem 700km przejechanych na foresterze 2.0 benzyna, 150KM, rocznik 2015. Wszystko jest dla mnie nowością stąd i wątpliwości i pytanie do bardziej doświadczonych.

1. Tryb automatyczny, prędkość 40-60 km/h, szansa na wyprzedzenie, pojazd z przeciwka. Gaz do dna pojazd reaguje dość dynamicznie, wyprzedza sprawnie ale silnik wyje na 5-6 tys obrotów. Poprawka na prostym, pustym odcinku z zatrzymania. Gaz do dna, rozpędza się do nawet 140km/h ale obroty silnika w okolicach 6000. Kliknięcie skrzydełkiem "+", przejście w manuala a na ekranie wyświetla się przełożenie nr 2. Tak ma być?? Dopiero ręczne przejście na przełożenie nr 4-5 uspokaja pracę silnika lub odpuszczenie pedału gazu.

2. Ta sama sytuacja, ale po osiągnięciu obrotów 3-4 tys odpuszczam na chwilę gaz i wtedy widać i czuć, że wskakuje kolejne przełożenie. Przejście skrzydełkiem na manuala pokazuje, że przy 100km/h jest przełożenie 4 lub 5. Czy taka jest prawidłowa technika zmiany przełożenia przy "szybkim" przyśpieszaniu?? Ale to jest wtedy prawie jak manual.

3. W trybie jazdy manualnej fajnie, płynnie, dość dynamicznie (masa i gabaryty) przechodzi do przełożenia nr 5 (120-130km/h). Przejście z 5 na 6 przy obrotach 3-4,5 tys. obrotów powoduje spadek obrotów do 1500-2000 obrotów, prędkości spada do max 110km/h silnik burczy jakby nie palił na wszystkie cylindry i przestaje reagować na pedał przyśpieszenia. Czy to normalne??

 

W serwisie jestem umówiony w styczniu więc na pewno zadam wszystkie te pytania. Forum jest szybsze  ;)

Link to comment
Share on other sites

Mam pierwszy raz automat, mam pierwszy raz subaru, mam raptem 700km przejechanych na foresterze 2.0 benzyna, 150KM, rocznik 2015.

....

3. W trybie jazdy manualnej fajnie, płynnie, dość dynamicznie (masa i gabaryty) przechodzi do przełożenia nr 5 (120-130km/h). Przejście z 5 na 6 przy obrotach 3-4,5 tys. obrotów powoduje spadek obrotów do 1500-2000 obrotów, prędkości spada do max 110km/h silnik burczy jakby nie palił na wszystkie cylindry i przestaje reagować na pedał przyśpieszenia. Czy to normalne??

 

 

To chyba zbyt niskie obroty dla tego silnika i tej prędkości

 

tapatalk

Link to comment
Share on other sites

To chyba zbyt niskie obroty dla tego silnika i tej prędkości

tapatalk

 

 

Po kolejnych 300km m.in. na autostradzie mogę się z tym zgodzić. Jednak punkty 1 i 2 nadal są zagadką.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam ponownie.

Forester rocznik 2015, benzyna, 150KM, przebieg 2900km, automatyczna skrzynia biegów

Po miesiącu jestem w tym samym miejscu. Przejażdżka pracownika serwisu subaru skończyła się opinią "skrzynia działa idealnie i tak ma właśnie być", czyli:

1. start od zera, silnik rozgrzany, gaz do dna, prędkość od 0 do 100-110 , obroty 6000 i serce już boli gdy uszy dostarczają sygnały dźwiękowe silnika - przestawiam dźwignię automatu na manuala na wyświetlaczu przełożenie nr "1"

2. przy próbie wyprzedzania gaz do dna, słychać redukcję przełożeń, forek startuje i powtarza się sytuacja z pkt 1 z tą różnicą, że przestawienie dźwigni w manuala wywołuje na wyświetlaczy przełożenie nr "2".

 

Pracownik subaru jest jak do tej pory jedynym człowiekiem, który twierdzi, że tak ma być. W między czasie jeździłem audi, bmw, volvo z automatami - żaden z tych pojazdów nie zachowuje się jak mój forek. Tam wyraźnie "widać i czuć" zmianę przełożeń bez konieczności odpuszczania gazu czy też używania manetek. Pracownik serwisu zaczął mi opowiadać, że audi, bmw ma jakieś dwuspzęgłowe automatyczne skrzynie biegów a subaru ma VVT (??? nie wiem, nie znam się na tym i wcale przecież nie muszę). Niestety nie mam gdzie spróbować innego egz. forka. Stąd ponawiam pytanie na tym forum. Czy ktoś też tak ma?? Czy taka praca automatycznej skrzyni to jest normalne zjawisko?? Chciałbym to wiedzieć zanim znów odwiedzę serwis.

Link to comment
Share on other sites

Może chodziło mu o CVT czyli skrzynia bezstopniowa z wirtualnymi biegami. Porównujesz do skrzyń klasycznych, gdzie bywa że zmianę przełożeń się czuje w CVT jest wszystko bardzo płynnie. Nie wiem jakie audi używałem bo tam jest różnie.

Link to comment
Share on other sites

Może chodziło mu o CVT czyli skrzynia bezstopniowa z wirtualnymi biegami.

 

Porównujesz do skrzyń klasycznych, gdzie bywa że zmianę przełożeń się czuje w CVT jest wszystko bardzo płynnie. Nie wiem jakie audi używałem bo tam jest różnie.

Możliwe, że mówił CVT (na pewno na końcu VT było)

Jechałem Audi SQ5 r. 2013, benzyna;  volvo V40 diesel r. 2011, BMW X3 w benzynie rocznik?, był też VW caddy r. 2011, vovlo XC90 diesel r. 2003.

Mnie nie chodzi o to czy czuję zmianę przełożenia. Dla mnie problemem jest brak jakiejkolwiek zmiany przełożenia - jeśli wystartuję od zera na wdepniętym pedale gazu i nie zlituję się nad silnikiem (odpuszczenie gazu lub ingerencja manetką) to mogę tak jechać do wyczerpania paliwa  w baku (czyli dość krótko, ale zawsze jakieś kilkanaście minut  ;) ) 

Link to comment
Share on other sites

Już Ci powiedziano, że masz skrzynię bezstopniową CVT, czyli nie ma jej co porównywać do klasycznych automatów i dwusprzęgłowek. Poczytaj na forum, obejrzyj filmiki na Youtube, poznasz zasadę działania tego typu skrzyni.

Póki co, "nie widzisz lasu, bo ci drzewa zasłaniają".

Jeśli rośnie prędkość samochodu przy stałych obrotach silnika, to dlatego, że zmieniają się przełożenia przekładni bezstopniowej.

 

 

 

---------

Błędy w pisowni sponsoruje

iPhone + Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

 

Może chodziło mu o CVT czyli skrzynia bezstopniowa z wirtualnymi biegami.

 

Porównujesz do skrzyń klasycznych, gdzie bywa że zmianę przełożeń się czuje w CVT jest wszystko bardzo płynnie. Nie wiem jakie audi używałem bo tam jest różnie.

Możliwe, że mówił CVT (na pewno na końcu VT było)

Jechałem Audi SQ5 r. 2013, benzyna;  volvo V40 diesel r. 2011, BMW X3 w benzynie rocznik?, był też VW caddy r. 2011, vovlo XC90 diesel r. 2003.

Mnie nie chodzi o to czy czuję zmianę przełożenia. Dla mnie problemem jest brak jakiejkolwiek zmiany przełożenia - jeśli wystartuję od zera na wdepniętym pedale gazu i nie zlituję się nad silnikiem (odpuszczenie gazu lub ingerencja manetką) to mogę tak jechać do wyczerpania paliwa  w baku (czyli dość krótko, ale zawsze jakieś kilkanaście minut  ;) ) 

 

 

Pedałem gazu dałeś skrzyni do zrozumienia, że chcesz pałować na max'a i ona to robi trzyma obroty na optymalnym poziomie. Jak odpuszczasz gaz to znaczy, że koniec przyspieszenia i można ekonomicznie zmienić przełożenie. Taka specyfika CVT, obecnie (zależnie od wersji) CVT Subaru symuluje klasyczną skrzynię biegów co jest bardziej naturalne. 

Link to comment
Share on other sites

Już Ci powiedziano, że masz skrzynię bezstopniową CVT, czyli nie ma jej co porównywać do klasycznych automatów i dwusprzęgłowek. Poczytaj na forum, obejrzyj filmiki na Youtube, poznasz zasadę działania tego typu skrzyni.

Dzięki za zainteresowanie i proszę o cierpliwość dla świeżynki w subaru.

Zakup Forestera był przemyślany (wygrał z honda CRV, ford kuga, vovlo XC60, kia sportage, toyota rav4), Jedyną niewiadomą była przesiadka ze skrzyni manualnej na automat (ostatnie 8 lat to toyota corolla verso 1.8 benzyna , manual) .

 obejrzałem kilka filmów

- rozumiem ogólną zasadę pracy skrzyni CVT bez wnikania w szczegóły.

 

Znalazłem filmik 

- od 2:50, z opisu wynika że jest tam skrzynia CVT widać, że obroty maleją (no ale to diesel, a nie benzyna - może tu jest różnica)

 

Jeśli rośnie prędkość samochodu przy stałych obrotach silnika, to dlatego, że zmieniają się przełożenia przekładni bezstopniowej.

Dokładnie tak się dzieje ale przy spokojnej jeździe. Gdy startuję spokojnie, obroty ustawiam na  2000-2500, zmiany przełożeń ani nie widać ani nie czuć - pojazd przyśpiesza obroty zostają na tym samym poziomie. Wajcha na manual -nr przelożeń zmieniają się systematycznie.

Ale dlaczego tak się nie dzieje przy ostrym starcie??? 

- Mój zachowuje się dokładnie tak samo. Szkoda, że przy końcu nie przerzucił wajchy na manuala - u mnie 100/100 w tej sytuacji wyświetli przełożenie nr 1 (gdy ostro startuję z prędkości 40-60km/h wyświetli mi nr 2) . Wg serwisu tak jest i tak ma być. Czy wg forumowiczów, praktyków, też tak ma być??

Pedałem gazu dałeś skrzyni do zrozumienia, że chcesz pałować na max'a i ona to robi trzyma obroty na optymalnym poziomie. Jak odpuszczasz gaz to znaczy, że koniec przyspieszenia i można ekonomicznie zmienić przełożenie. 

 

Ok - ma to logikę. 

 

Taka specyfika CVT, obecnie (zależnie od wersji) CVT Subaru symuluje klasyczną skrzynię biegów co jest bardziej naturalne. 

 

 

Mój forester do 2.0 exclusive lineartronic M'2013 E6, w książce pojazdu jest jeszcze wpisane SJ (nie mam pojęcia co to znaczy), produkcja lipiec 2015 - więc to chyba nie ta wersja  bo nic takiego nie symuluje  ;)

ok- poczytałem więcej i wygląda, że trzeba zaakceptować opisywane zachowania, przyzwyczaić się do nich i zacząć się cieszyć pozostałymi zaletami forka  :)

Link to comment
Share on other sites

 

Już Ci powiedziano, że masz skrzynię bezstopniową CVT, czyli nie ma jej co porównywać do klasycznych automatów i dwusprzęgłowek. Poczytaj na forum, obejrzyj filmiki na Youtube, poznasz zasadę działania tego typu skrzyni.

Dzięki za zainteresowanie i proszę o cierpliwość dla świeżynki w subaru.

Zakup Forestera był przemyślany (wygrał z honda CRV, ford kuga, vovlo XC60, kia sportage, toyota rav4), Jedyną niewiadomą była przesiadka ze skrzyni manualnej na automat (ostatnie 8 lat to toyota corolla verso 1.8 benzyna , manual) .

 obejrzałem kilka filmów

- rozumiem ogólną zasadę pracy skrzyni CVT bez wnikania w szczegóły.

 

Znalazłem filmik 

- od 2:50, z opisu wynika że jest tam skrzynia CVT widać, że obroty maleją (no ale to diesel, a nie benzyna - może tu jest różnica)

 

Jeśli rośnie prędkość samochodu przy stałych obrotach silnika, to dlatego, że zmieniają się przełożenia przekładni bezstopniowej.

Dokładnie tak się dzieje ale przy spokojnej jeździe. Gdy startuję spokojnie, obroty ustawiam na  2000-2500, zmiany przełożeń ani nie widać ani nie czuć - pojazd przyśpiesza obroty zostają na tym samym poziomie. Wajcha na manual -nr przelożeń zmieniają się systematycznie.

 

Ale dlaczego tak się nie dzieje przy ostrym starcie??? 

- Mój zachowuje się dokładnie tak samo. Szkoda, że przy końcu nie przerzucił wajchy na manuala - u mnie 100/100 w tej sytuacji wyświetli przełożenie nr 1 (gdy ostro startuję z prędkości 40-60km/h wyświetli mi nr 2) . Wg serwisu tak jest i tak ma być. Czy wg forumowiczów, praktyków, też tak ma być??

(...) 

 

 

Dlatego, ponieważ ruszając z miejsca skrzynia pracuje pierwszym możliwym przełożeniu (patrzę w dane techniczne 1: 3,581) - koło pasowe "napędzające" ma najmniejszą średnicę, koło pasowe "napędzane" - największą. Na wolnych obrotach prędkość, z jaką porusza się pojazd (a właściwie pełza), jest minimalna, dzięki temu można spokojnie manewrować na parkingu i toczyć się na mieście w korkach (to pełzanie to tak trochę jazda na "półsprzęgle" w manualu, lub na obrotach biegu jałowego po całkowitym zwolnieniu sprzęgła. 

 

Największe przyspieszenie od zera masz na pierwszym biegu. Kiedy wdepniesz gaz w podłogę przy ruszaniu, skrzynia utrzymuje to pierwsze przełożenie, dlatego płynnie wzrastają i obroty silnika, i prędkość samochodu, aż do momentu, kiedy obroty silnika osiągną wartość w okolicach mocy maksymalnej, wtedy skrzynia płynnie zmienia przełożenia na tych kołach pasowych/łańcuchowych, utrzymując właśnie te wysokie obroty. Tak długo, jak trzymasz wciśnięty do oporu gaz, samochód przyspiesza teoretycznie aż skrzynia osiągnie ostatnie przełożenie (1: 0,570).

 

U mnie na to się mówi "Gummibandefekt" - czyli efekt naciągniętej gumy - jak w procy, najpierw maksymalnie naciągasz gumę, a potem przyspiesza (wyrzucasz) kamień. Wrażenia akustyczne nie są miłe dla ucha, ponieważ przyzwyczajeni jesteśmy do zmiany przełożeń w manualach i klasycznych automatach. Dlatego Subaru np. w Outbacku, Foresterze i chyba w nowym XV na EU skrzynia ma zaprogramowane symulowaną zmianę przełożeń, wirtualne biegi, żeby auto tak nie wyło, a jazda przypominała klasyczne automaty. 

 

Na rowerze z przerzutkami też się tak rozpędzam - zaczynam od najmniejszej przerzutki, ostro kręcę pedałami jak się tylko najszybciej da, a potem kolejno zmieniam przerzutki, aż poczuję w nogach, że więcej nie wydolę :D

 

Miałem Audi A4 z Tiptronikiem (klasyczny automat 5-biegowy) i przy ostrym ruszaniu spod świateł działo się dokładnie tak samo - start od zera, gaz na podłogę, rośnie prędkość i obroty, aż do osiągnięcia maksymalnych, dopiero potem następuje zmiana przełożenia. Głębokość i szybkość naciśnięcia gazu to był sygnał: "Uwaga! kręcimy na maxa, dajemy wszystko, co fabryka nadała". Ze skrzynią CVT mam zaledwie kilkaset kilometrów doświadczenia, ale w dwóch różnych wersjach silnika i oprogramowania. Outback 2014 2.5i CVT i Outback 2015 SBD CVT i Forester SBD CVT. Różne generacje samochodów, dwa różne sposoby działania skrzyni CVT - podobnie jak na przykładowych filmikach - zauważ różnice:

 

Outback 2014 / "naciąga gumę"

 

Outback 2015 / symuluje zmianę biegów

 

Ale w obu przypadkach przy ruszeniu z miejsca silnik kręci od najniższych obrotów aż do maksymalnych.  

 

W Dieslu 2014 / symuluje zmianę biegów

 

W Foresterze 2.0D / symuluje zmianę biegów

 

PS: CVT to fajna skrzynia i coraz bardziej się do niej przekonuję. 

Edited by Christoph
Link to comment
Share on other sites

po wczorajszych naukach i lekturze, od dzisiaj będę bardziej świadomie słuchał i rozumiał zachowania jednostki napędowej z osprzętem  :)  Dzięki za sugestie

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...