Jump to content

Czy błąd podgrzewania sondy lambda może mieś wpływ na wysokie spalanie


pbinderr
 Share

Recommended Posts

Witam , 

W moim Outbacku z 2003 r silnik 2,5  po wymianie sondy lambda ( Denso ) dalej pali jię check engine. Diagnoza - brak pogrzewania sondy lambda, Wiem że gaz jest do kuchenek ;) ale mój Outback pali w miesćie przy spokojnej jezdzie spala ok 24 litrów gazu. Mechanicy i gazownicy w Elblągu twierdzą że podgrzewanie sondy nie ma wpływu na spalanie - czy to prawda?

Proszę o pomoc albo wskazanie jakiegoś magika z okolic Elbląga.

 

Pozdrawiam i dziękuje

Link to comment
Share on other sites

 

 

Mechanicy i gazownicy w Elblągu twierdzą że podgrzewanie sondy nie ma wpływu na spalanie - czy to prawda?

Jeżeli mówimy o pierwszej sondzie lambda (przed katalizatorem) to panowie gazownicy wiedzą, że w kościele dzwonią, ale w którym to już nie koniecznie :omg:

jeżeli grzałka jest uszkodzona, to sonda (w subaru) może nie działać (nie wprowadza korekt czasu wtrysku paliwa) - samochód przechodzi w tryb awaryjny  :pstryk:

Link to comment
Share on other sites

Mam uwaloną drugą sondę (grzałka) - błąd P00037 - miga cruise i świeci się check - 2,0 LPG 2008. W tym wypadku kwestia dość "kosmetyczna" i nie ma wpływu na silnik. Wyłącznie odczyty katalizatora (podobno)

Link to comment
Share on other sites

Druga sonda sprawdza czy wskazania pierwszej są poprawnie analizowane i korygowane, jak ma to zrobić skoro jest niesprawna? bez znaczenia czy to grzałka czy brak masy,komputer to widzi i przechodzi w tryb awaryjny wyświetlając błąd,pozdro.

Link to comment
Share on other sites

 

 

W moim Outbacku z 2003 r silnik 2,5 po wymianie sondy lambda ( Denso ) dalej pali jię check engine. Diagnoza - brak pogrzewania sondy lambda, Wiem że gaz jest do kuchenek ;) ale mój Outback pali w miesćie przy spokojnej jezdzie spala ok 24 litrów gazu. Mechanicy i gazownicy w Elblągu twierdzą że podgrzewanie sondy nie ma wpływu na spalanie - czy to prawda?

 

1) Gaz jak najbardziej jest do subaru ;)

2) Usterkę trzeba usunąć - to takie proste. Jeśli błąd dotyczy pierwszej (korygującej) sondy, to ma to ogromne znaczenie, jeśli chodzi o spalanie, zwłaszcza lpg.

Podejrzewam, że regulacja twojej instalacji znacząco może odbiegać od pojęcia "dobrze zrobione", jeśli masz takich gazowników/mechaników.

3) Jeśli usterka dotyczy drugiej sondy, to ma to mniejsze znaczenie, ale też może być istotne.

4) 24 l lpg to moim zdaniem stanowczo za dużo - jest to wynik godny amerykańskiego V8 - a nie 4 cylindrowego subaru. No, chyba że godzinami stoisz w korku osiągając średnią prędkość typu 2-5km/h. Jeśli ruch jest płynny i jedzie się w miarę płynnie/spokojnie oscylując przez większość czasu w okolicach 50km/h, to myślę że jakieś 15-17l powinno wyjść.

 

Podsumowując - zabawy z sondami lambda nie należą raczej do nauk tajemnych, więc znajdź ogarniętego gościa, który usunie twój problem.

Link to comment
Share on other sites

Ok , Dziękuje Wam za wskazanie odpowiedzi dot sondy. Po świętach znajdę etektromechanika i naprawię sondę. Dam znać jak poszło. 

Jeszcze raz dzięki i Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...