Jump to content

Kopcenie na czarno a spadanie obrotow GT


jathek
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Ostatnio borykam sie z takim problemem. Silnik zaczyna sie dlawic tak w okolicach 4-5 tys obr, nastepnie na jalowym biegu obroty zaczynaja falowac ( czasami powoduje gasniecie silnika ) po ustaniu falowania nie wkreca sie wiecej niz 2-3 tys. Kopic na czarno podczas "falowania" i mocno spaliny smierdza benzyna. Myslalem, ze przerywanie jest spowodowane zlym paliwem :) ale po drugim tankowaniu lepszym paliwem objawy nie ustapily :) CEL sie nie pali. Wszystkie wezyki podscisnienia wydaja sie ok. Nie wiem czy to wazne ale zazwyczaj dzieje sie to na goracym silniku. :)

Zamierzam po weekendzie przeczyscic krokowy, moze tu tkwi problem :) Macie inne pomysly :) Zadaje sobie sprawe, ze diagnoza przez internet jest czasami jak wrozenie z fusow, ale zawsze warto sprobowac :)

 

Pozdro

Jacek

Link to comment
Share on other sites

Przeplywka 100% sprawna. Sprawdzałem na 3 rożnych w tym na 2 jeżdżących w samochodach :)

 

Zapnialem dopisać ze jest to przedliftowy silnik wiec chyba możliwości podpiecia kabla diagnostycznego są znikome, a może się mylę ;)

Edited by jathek
Link to comment
Share on other sites

Jeśli masz możliwość odpiąć czujnik temperatury wody(ten który daje sygnał do ECU, bo nie wiem jak to jest w Subaru) to zobacz jaki daje to objaw - próbuję ogarnąć podobną sytuację we fiacie i nie mam pomysłów...

Link to comment
Share on other sites

 

 

Ostatnio borykam sie z takim problemem. Silnik zaczyna sie dlawic tak w okolicach 4-5 tys obr, nastepnie na jalowym biegu obroty zaczynaja falowac ( czasami powoduje gasniecie silnika ) po ustaniu falowania nie wkreca sie wiecej niz 2-3 tys. Kopic na czarno podczas "falowania" i mocno spaliny smierdza benzyna.

 

Bardziej obstawiałbym konflikt z prądem- Świeczki i kable masz dobre?

 

Kiedyś w Espero miałem identyczny objaw i powymieniałem pół osprzętu, a okazało się, że w dwóch świecach(brisk) poupalały się elektrody. 

Link to comment
Share on other sites

Sprawdziłem wastegate i wydaje się ok, ale podczas sprawdzania wężykow nie wyczułem restryktora.

 

Dużo czarnego osadu w rurze wydechowej ale to pewnie przez kopcenie.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

 

 

ardziej obstawiałbym konflikt z prądem- Świeczki i kable masz dobre? Kiedyś w Espero miałem identyczny objaw i powymieniałem pół osprzętu, a okazało się, że w dwóch świecach(brisk) poupalały się elektrody.

 

I prawdopodobnie to byl objaw.

 

Wymioenilem DV, posprawdzalem szczelbnosci na wezykach, wyregulowalem doladowanie i nic.... Dopiero jak wymienilem na nowe swiece objawy jak narazie nie wystapily ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...