Jump to content

Vectra B 2.0 pomocy!


Jabu
 Share

Recommended Posts

Nie wiem czy to dobre miejsce na ten temat, ale forum Opla niewiele pomogło. Wiedza niektórych z Was wykracza znacznie poza temat Subaru stąd moje pytanie. Otóż w silniku 2.0 X20XEV pojawił się efekt skaczących obrotów. Obroty pływają między 1000 a 2000, dzieje się to w zasadzie w dowolnych warunkach pracy silnika, na jałowym, przy hamowaniu silnikiem itd. Zjawiska nie zaobserwowałem na zimnym silniku, tylko na ciepłym. Są momenty, że i na ciepłym jest OK, ale wystarczy, że się zatrzymam na chwilę (pod sklepem) wyłączę go, po 10 minutach uruchamiam i znów 1000-2000. Czy ktoś wie co to jest?

Link to comment
Share on other sites

Przez ostatnie 7 lat używałem Vectry B 2.0 to i się wypowiem :)

 

Raz na rok koniecznie trzeba czyścić silnik krokowy biegu jałowego (koszt ok. 25 - 40PLN w nieautoryzowanym warsztacie), chyba że nie masz separatora na odmie - wtedy to nawet częściej. Cholerstwo bardzo szybko się zaoleja.

 

Drugi najczęstszy dla X20XEV powód opisanych przez Ciebie objawów to czujnik obrotów wału korbowego - psuje się średnio raz na 2 lata. Wymiana prosta jak budowa cepa. Koszt czujnika około 250-350 PLN.

 

Trzecia opcja - tutaj bym się zaczął stresować. W X20XEV nagminnie pęka kolektor wydechowy. Bez względu na styl jazdy wytrzymuje jakieś 3 lata. Nawet zmiana konstrukcji (po 2002 roku) nie pomogła. Nie pomogło też stosowanie wzmocnionych uszczelek.

O ile samo pęknięcie w początkowej fazie objawia się głównie "cykaniem" z okolicy kolektora na zimnym silniku (po rozgrzaniu zwykle ustaje), o tyle mocno zaawansowane uszkodzenie może skutkować tym, że na sondę lambda będzie dostawało się obce powietrze - w efekcie silnik może pracować nieprawidłowo. Koszt kolektora - 700PLN + uszczelka 150PLN. Wymiana bywa ciężka jeżeli zapieką się szpilki.

 

A teraz coś gwoli poprawności politycznej: sprzedaj Viki i kup cokolwiek z gamy Subaru ;) Ja tak zrobiłem (Legacy H6 2004) i problemy z silnikiem ustały. A że teraz mam trzeszczące wnętrze? Ten typ tak ma :D

Link to comment
Share on other sites

Przez ostatnie 7 lat używałem Vectry B 2.0 to i się wypowiem :)

 

Raz na rok koniecznie trzeba czyścić silnik krokowy biegu jałowego (koszt ok. 25 - 40PLN w nieautoryzowanym warsztacie), chyba że nie masz separatora na odmie - wtedy to nawet częściej. Cholerstwo bardzo szybko się zaoleja.

 

Drugi najczęstszy dla X20XEV powód opisanych przez Ciebie objawów to czujnik obrotów wału korbowego - psuje się średnio raz na 2 lata. Wymiana prosta jak budowa cepa. Koszt czujnika około 250-350 PLN.

 

Trzecia opcja - tutaj bym się zaczął stresować. W X20XEV nagminnie pęka kolektor wydechowy. Bez względu na styl jazdy wytrzymuje jakieś 3 lata. Nawet zmiana konstrukcji (po 2002 roku) nie pomogła. Nie pomogło też stosowanie wzmocnionych uszczelek.

O ile samo pęknięcie w początkowej fazie objawia się głównie "cykaniem" z okolicy kolektora na zimnym silniku (po rozgrzaniu zwykle ustaje), o tyle mocno zaawansowane uszkodzenie może skutkować tym, że na sondę lambda będzie dostawało się obce powietrze - w efekcie silnik może pracować nieprawidłowo. Koszt kolektora - 700PLN + uszczelka 150PLN. Wymiana bywa ciężka jeżeli zapieką się szpilki.

 

A teraz coś gwoli poprawności politycznej: sprzedaj Viki i kup cokolwiek z gamy Subaru ;) Ja tak zrobiłem (Legacy H6 2004) i problemy z silnikiem ustały. A że teraz mam trzeszczące wnętrze? Ten typ tak ma :D

 

Dzięki posprawdzam te opcje.

To moje drugie auto, ja już szuwarem pomykam do 4 mies. WRX 05

Link to comment
Share on other sites

Wow! Mam sentyment do silnika X20XEV miałem taki w Astrze. Rzeczywiście pływające obroty, u mnie nawet prowadzące do gaśnięcia silnika na biegu jałowym, to przypadłość związana z silniczkiem krokowym.

Miałem chyba farta bo u mnie przez 4 lata nic sie z kolektorem nie działo - a nie to żebym miał lekką nogę:)

 

Ech wspomnienia - szło toto jak burza...

Link to comment
Share on other sites

No widzisz. Ja moją Viki jeździłem niby mało (po 7 latach miała 118.000 km), ale w tym czasie wymieniłem:

 

- kolektor wydechowy x3

- czujnik obrotów wału korbowego x2

- czyszczenie silniczka krokowego x5

- przekładnia kierownicza x2

- pompa wody x1

- pompa oleju x1

- uszczelnienie "ssaka" pompy oleju x1

- zapłonnik od xenonów x1

- żarówka w xenonach x1

- tuleje tył...

- amortyzatory

- praktycznie cały układ wydechowy: łącznik elastyczny x2, tłumik środkowy, tłumik końcowy

- przednia szyba - kamień spod Tira

 

No i tyle :D Niech mi teraz ktoś na Subaru ponarzeka, że trzeszczy czy stuka :D Viki była cicha, ale co tam...

Link to comment
Share on other sites

Ja na przykład wymieniałem skrzynię biegów i miskę olejową (ze trzy razy) - ale to tylko dlatego, że auto przyjechało z Niemiec na "niskim" i nie chciało mi się zmieniać.

A "niskie" było prawie a la "pług snieżny"...

Poza tym w miare bezawaryjnie - elektryka czasem tylko wariowała:)

Link to comment
Share on other sites

a czek świeci?

jeśli nie to faktycznie długo mogą szukać....

jeśli swieci od czasu do czasu to podjedź do opla na zaświeconym i niech zrobią Tech2 - wtedy napewno będzie wiadomo....

 

p.s. jako zę jestem w nastroju to podziękuję ci teraz, bo wcześniej jakoś nie było okazji za świetne towarzycho na plejadach..

pozdr!!!!

Link to comment
Share on other sites

a czek świeci?

jeśli nie to faktycznie długo mogą szukać....

jeśli swieci od czasu do czasu to podjedź do opla na zaświeconym i niech zrobią Tech2 - wtedy napewno będzie wiadomo....

 

p.s. jako zę jestem w nastroju to podziękuję ci teraz, bo wcześniej jakoś nie było okazji za świetne towarzycho na plejadach..

pozdr!!!!

 

czek nie świeci, ale może zaświeci.

 

p.s. ja również dzięks, żeby nie wy trochę byśmy się zagubili

 

[ Dodano: Czw Lip 27, 2006 7:15 pm ]

Zawór?

 

cały ten pojazd zaczyna mnie irrrrytować

Link to comment
Share on other sites

Mialem X20XEV wiec tez pozwole sobie wtracic 3gr

z obrotami problemu nie było nigdy, za to wymieniłem 3 skrzynie biegów :mrgreen: w jednej nawet pekła obudowa :)

Czujnik wału korbowego odpada bo odrazu wywala check i przechodzi w tryb awaryjny czyli odciecie przy 4.5k rpm :)

Kolektor pekniety tez przerabiałem ale w moim przypadku obroty byly ok

Z doswiadczen kolegów ktorzy byli/sa mniej lub bardziej szczesliwymi posiadaczami X20XEV najpierw przeczyściłbym przepustnice, a potem jezeli to nie krokowy to sprawdzil szczelność dolotu

 

pzdr

M

Link to comment
Share on other sites

Czujnik wału korbowego odpada bo odrazu wywala check i przechodzi w tryb awaryjny czyli odciecie przy 4.5k rpm :)

 

Niekoniecznie. Wymieniałem 2 razy. Raz miałem tak, że faktycznie świeciło się chceck i silnik był w trybie awaryjnym. Za drugim razem silnik gasł w dziwnych momentach, np. przy mocnym skręcie w lewo na pierwszym biegu (pomimo wciśniętego gazu i stałych obrotów!).

Link to comment
Share on other sites

...Za drugim razem silnik gasł w dziwnych momentach, np. przy mocnym skręcie w lewo na pierwszym biegu (pomimo wciśniętego gazu i stałych obrotów!).

Człowiek cale zycie sie uczy :)

Link to comment
Share on other sites

Na którymś polskim forum o Viki była fotograficzna instrukcja czyszczenia tegoż silniczka i okolic :)

 

A silnik 2.6 fajny jest, ale dopiero od 4.000 obrotów. Poniżej momentu mu jakby brak...

Link to comment
Share on other sites

ja podobne problemy miałem swego czasu w polonezie :D i przyczyną był zabrudzony silniczek krokowy, a słyszałem tez, że takie efekty daje uszkodzony regulator napięcia lub czujnik prędkości pojazdu (u mnie obroty stabilizowały się po zatrzymaniu)...

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...