Jump to content

Niedomykający się szyberdach


Ziolek
 Share

Recommended Posts

Hej,

 

Zepsuł mi się szyberdach. Z jednej strony nie chce się domknąć w pionie do góry (jak na załączonym obrazku). Szyberdach otwiera się bez problemu.

Czy komuś przytrafiło się coś takiego? Łatwo jest dostać się do tego mechanizmu?

 

[ Dodano: Sob Cze 27, 2009 5:40 pm ]

Już wiem w czym problem. Połamały się te teflonowe mocowania wózka.

Można te elementy gdzieś dokupić?

Z drugiej strony wymiana tego wydaje się nietrywialna i pewnie trzeba pół samochodu rozebrać, żeby się tam dostać :(

 

[ Dodano: Sob Cze 27, 2009 6:23 pm ]

Olleo, to chyba to samo co u Ciebie.

Link to comment
Share on other sites

Było kiedyś na forum, poszukaj w szukajce. Z tego co pamiętam i wiem z własnej autopsji części zamiennych do szyberdachu nie ma żadnych. W ASO występuje tylko jako całość ( szyberdach) cena poraża śmiechem 4k PLN. Pozostaje poszukać na szrotach albo u kogoś z forum kto ma zepsute coś innego albo dorobić samemu.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

a czy przed tym smutnym faktem niedomknięcia nie4 było tak że przy otwartym szyberdachu coś tam mocno trzaskało tudziez wydawało inne dziwne dźwięki? bo u mnie właśnie tak jest i może to jest oznaka jego końca aza pól roku gwara się kończy....

Link to comment
Share on other sites

Na nic takiego nie zwróciłem uwagi... Daszek działał cały czas ( i działa) bez zadnych problemów. Jedynie w którymś momencie, podchodząc do auta zauważyłem, że w jednym rogu tył jest niedomknięty. Generalnie można go uzywac, pod warunkiem, że po wyjsciu z auta będzie się pamiętało o podłożeniu czegoś - działa wciśnięte pionowo pudełko zapałek :lol:

Link to comment
Share on other sites

Przerobiłem podobny temat z tym, że u mnie w pewnym momencie szyber całkowicie przestał się otwierać.

 

Zdałem się na fachowca. Dobrał się do prowadniczek i slizgaczy. Okazało się, że teflonowe ślizgacze są połamane, ale tylko na końcach. Jak fachowiec powiedział, z obu stron ślizgaczy są wypustki, swego rodzaju zderzaki, które generalnie nie są potrzebne :twisted:

Problem polegał na tym, że jeden z tych odłamanych kawałków zaklinował się w prowadnicy. Po jego usunięciu, przeczyszczeniu prowadnic, wyregulowaniu napędu (przez to zaklinowanie, linka napędzająca się przesunęła na napędzie i nierówno ciągnęła wózki) szyberdach otwiera się bez problemów.

 

 

że przy otwartym szyberdachu coś tam mocno trzaskało tudziez wydawało inne dziwne dźwięki?

zaczęło się właśnie od tego, że przy zamykaniu bądź otwieraniu było słychać czasem jakieś trzaski.

 

[ Dodano: Sro Sie 26, 2009 4:06 pm ]

Generalnie można go uzywac, pod warunkiem, że po wyjsciu z auta będzie się pamiętało o podłożeniu czegoś - działa wciśnięte pionowo pudełko zapałek

 

a po co tak podkładasz :?: aż tak bardzo przeszkadza Ci to, że jeden narożnik jest niżej :?: :roll:

Link to comment
Share on other sites

Będzie mi przeszkadzać, gdy po deszczu będę siedział w kałuży na fotelu

 

Raczej Ci to nie grozi.

Forek ma bardzo szerokie rynienki dookoła szyberdachu, które zbierają wodę czy inny syf (ja na przykład miałem tam mnóstwo piachu :wink: ).

W każdym narożniku jest też kanałek odprowadzający zebraną wodę, więc przy takim uchyleniu nie powinno nic Ci nakapać do wnętrza auta :idea: Oczywiście jeśli kanaliki są drożne, a lubią się zapychać :twisted:

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Zdałem się na fachowca. Dobrał się do prowadniczek i slizgaczy. Okazało się, że teflonowe ślizgacze są połamane, ale tylko na końcach. Jak fachowiec powiedział, z obu stron ślizgaczy są wypustki, swego rodzaju zderzaki, które generalnie nie są potrzebne :twisted:

Problem polegał na tym, że jeden z tych odłamanych kawałków zaklinował się w prowadnicy. Po jego usunięciu, przeczyszczeniu prowadnic, wyregulowaniu napędu (przez to zaklinowanie, linka napędzająca się przesunęła na napędzie i nierówno ciągnęła wózki) szyberdach otwiera się bez problemów.

Hmmm.. Problem w tym, ze jesli koncowki slizgaczy sie oderwa, to metalowe wozki wyslizguja sie ze slizgaczy... Poza tym szyber przestaje sie zamykac w momencie, jak koncowka slizgacza dochodzi do konca prowadnicy - co, jak slizgacz jest krotszy, albo co gorsza w ogole go nie ma i sa tylko metalowe wozki luzno latajace w zbyt szerokiej, wysokiej i dlugiej prowadnicy?

Link to comment
Share on other sites

Hmmm.. Problem w tym, ze jesli koncowki slizgaczy sie oderwa, to metalowe wozki wyslizguja sie ze slizgaczy... Poza tym szyber przestaje sie zamykac w momencie, jak koncowka slizgacza dochodzi do konca prowadnicy - co, jak slizgacz jest krotszy, albo co gorsza w ogole go nie ma i sa tylko metalowe wozki luzno latajace w zbyt szerokiej, wysokiej i dlugiej prowadnicy?

_________________

 

Pewnie masz rację, że po coś te końcówki ślizgaczy ktoś zaprojektował :roll:

ale jak na razie, szyberdach otwiera się i zamyka bez żadnych problemów, żadnych dziwnych dźwięków nie wydaje, zamyka się równo, więc jest ok.

Zobaczymy jak długo :roll:

Link to comment
Share on other sites

Zepsuł mi się szyberdach. Z jednej strony nie chce się domknąć w pionie do góry (jak na załączonym obrazku).

 

Mam ten sam problem z tym, że mi się też nie chce otworzyć. Idzie tylko parę centymetrów. Po wizycie u Jarka w Józefowie wymieniam prowadnice. Koszt ok. 1000 zł.

 

Nie ukrywam, że chętnie poznam alternatywę jeśli taka istnieje.

\

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

oregano, u mnie było tak samo. Otwierał się może na półtora centymetra.

Przejedź się może do warsztatu, w którym mi naprawili szyber, niech oni rzucą okiem. Z moim zeszło się im trochę (4h) i kosztowało też nie mało (300PLN), ale szyberdach działa.

 

Jest to na Wiertniczej zaraz koło TVN. Niestety nie pamiętam dokładnie numeru (chyba 162), ale mają wystawionego na Wiertniczej Sieja z reklamą.

 

Wiem, że jest jeszcze znany serwis szyberdachów na Jagielońskiej:

http://www.zumi.pl/1494397,Brzyszcz_Ser ... firma.html

ale dzwoniłem do nich ze dwa razy aby się umówić, to sprawiali wrażenie mocno zarobionych i niezainteresowanych kolejnym klientem :wink:

Link to comment
Share on other sites

Bartekfi, mozesz rzucic okiem jeszcze raz na te sanki i odpowiedziec na moje pytanie?

 

Olleo, na tyle na ile teraz mogę zobaczyć to nic tam nie jest luźne. Próbowałem poruszyć ręką mocowanie szyby czy to przy zamkniętym czy przy otwartym szyberdachu, ale ani drgnie.

Tych sanek z białego tworzywa nie mogę w tej chwili nawet zobaczyć, musiałbym chyba zdemontować szybę. Jednak z tego co pamiętam jak było wszystko zdemontowane to nic tam nie latało luźno... :roll:

 

 

Nie mogę znaleźć tego fajnego linka ze specyfikacją części Subaru, wtedy może by się udało uściślić dokładnie o której części gadamy :cool:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...