Jump to content

zbiornik "coolant" forester 2.0 T 2003r.


sasturppe
 Share

Recommended Posts

witam ponownie, niestety nie znalazlem na forum tego tematu wiec zapytam...
w zbiorniku coolant jak na zdjeciu mam poziom - ponizej LOW, czy mam tam cos dolac czy gdzie indziej, nie moge doszukac sie tego w manualu
prosze o pomoc

pozdrawiam

IMG_20201219_162355.jpg

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, sasturppe napisał:

witam ponownie, niestety nie znalazlem na forum tego tematu wiec zapytam...
w zbiorniku coolant jak na zdjeciu mam poziom - ponizej LOW, czy mam tam cos dolac czy gdzie indziej, nie moge doszukac sie tego w manualu
prosze o pomoc

pozdrawiam

IMG_20201219_162355.jpg

To jest zbiornik wyrównawczy płynu chłodzącego silnik. Tak jeśli masz mniej niż LOW to powinieneś dolać. Natomiast jeśli nie masz tam nic, to dolej do chłodnicy i uzupełnij w zbiorniku wyrównawczym.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, ewemarkam napisał:

To jest zbiornik wyrównawczy płynu chłodzącego silnik. Tak jeśli masz mniej niż LOW to powinieneś dolać. Natomiast jeśli nie masz tam nic, to dolej do chłodnicy i uzupełnij w zbiorniku wyrównawczym.

mam centymetr nizej niz LOW, czyli dolewam do TEGO zbiornika plyn chlodniczy do poziomu pomiedzy LOW i HIGH ? czy tak?

Link to comment
Share on other sites

33 minuty temu, ewemarkam napisał:

To jest zbiornik wyrównawczy płynu chłodzącego silnik. Tak jeśli masz mniej niż LOW to powinieneś dolać. Natomiast jeśli nie masz tam nic, to dolej do chłodnicy i uzupełnij w zbiorniku wyrównawczym.

OK teraz cos lepszego, chcialem dolac plynu ale na wstepie chcialem wiedziec jaki kolor dolac wiec..
wlozylem wezyk do zbiornika wyrownawczego i zassalem :) a tu wylecialo 100 ml - tylko- jakiegos brudnego ciemnego plynu z osadem i jakimis syfami do pojemnika i teraz mam zagadke, co dalej...
zdjecie zalaczam..

IMG_20201219_181325.jpg

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, ewemarkam napisał:

A kiedy płyn wymieniałeś?
Może by go spuścić i wymienić. Przed wymianą wlej do chłodnicy jakieś odkamieniacz no liqui moly, na pewno nie zaszkodzi.

tez tak myslalem, od zakupu nie wymienialem a wczesniej nie mam pojecia... 
jak bys byl tak dobrym kolega i powiedzial mi jak wymienic plyn samemu bylbym wdzieczny... 
tak krok po kroku, w miare twojego czasu...

dziekuje 

Link to comment
Share on other sites

Zimny silnik, albo trochę ostygniety, tak aby się nie oparzyć. Odkrecasz korek na chłodnicy.
W chłodnicy masz korek na dole, ale wieki Ci się będzie płyn lał. Druga opcja, podkladasz duża miskę pod węża dolnego chłodnicy. Zdejmujesz opaskę i zsuwasz węża. To troche płynu się wyleje poza michę, trudno. Więcej i tak wypłynie do miski. Jak skończy, nakładasz wąż, skręcasz opaską i uzupelniasz nowy płyn do chłodnicy. Uzupelniasz przez korek chłodnicy, uzupelniasz też płyn w zbiorniku wyrównawczym. Zakrecasz, jedziesz się przejechać kawałek z żeby zagrzać samochód, albo czekasz na postoju żeby się wentylatory załączyły. Gasisz, czekasz aż węże będą miękkie (dasz radę je ścisnąć ręką), albo po prostu kawę wypij, trzeba poczekać aż zejdzie ciśnienie z układu (15-20 minut powinno wystarczyć). Odkrecasz korek na chłodnicy (ciągle ostrożnie, najlepiej z rękawiczka na ręce), dolewasz płynu i znów uzupelniasz w zbiorniku wyrównawczym. I tyle. Masz płyn wymieniony. Pusty układ ma ok 6.5 litra. Coś Ci zostanie starego płynu, ale dwie banki i tak musisz kupić. Co kupisz to już zależy od Ciebie.

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, ewemarkam napisał:

Zimny silnik, albo trochę ostygniety, tak aby się nie oparzyć. Odkrecasz korek na chłodnicy.
W chłodnicy masz korek na dole, ale wieki Ci się będzie płyn lał. Druga opcja, podkladasz duża miskę pod węża dolnego chłodnicy. Zdejmujesz opaskę i zsuwasz węża. To troche płynu się wyleje poza michę, trudno. Więcej i tak wypłynie do miski. Jak skończy, nakładasz wąż, skręcasz opaską i uzupelniasz nowy płyn do chłodnicy. Uzupelniasz przez korek chłodnicy, uzupelniasz też płyn w zbiorniku wyrównawczym. Zakrecasz, jedziesz się przejechać kawałek z żeby zagrzać samochód, albo czekasz na postoju żeby się wentylatory załączyły. Gasisz, czekasz aż węże będą miękkie, albo po prostu kawę wypij, trzeba poczekać aż zejdzie ciśnienie z układu. Odkrecasz korek na chłodnicy, dolewasz płynu i znów uzupelniasz w zbiorniku wyrównawczym. I tyle. Masz płyn wymieniony. Pusty układ ma ok 6.5 litra. Coś Ci zostanie starego płynu, ale dwie banki i tak musisz kupić. Co kupisz to już zależy od Ciebie.

dziekuje bardzo za manual...
ale mam pare pytan jeszcze...

wczesniej pytalem o ten dodatkowy zbiornik  i w nim pod korek jest plyn...

dwa... autko stoi w garazu i jeszcze dlugo bedzie stal wiec spuszczenie plynu przez chlodnice i czekanie nie bedzie problemem tylko gdzie bedzie lepsza opcja zeby przeplukac uklad wezem ogrodowym, czy spuszczanie przez chlodnice czy przez weza.. i gdzie wlewac ta wode - czy przez zbiornik wyrownawczy?

trzy... mam tez chyba korki odpowietrzajace, czy je uzywac po wlaniu nowego plynu?

cztery... wspomniales o odkamieniaczu - kiedy, gdzie i jak?

jak cos jeszcze mi sie przypomni to zapytam, poki co raz jeszcze brdzo dziekuje za odpowiedz i kolejne odpowiedzi...

pozdrawiam

ps, jaki plyn polecasz do tego modelu..?

Link to comment
Share on other sites

Odkamieniacz możesz wlać teraz zanim spuścisz płyn. Ale żeby go wlać musiałbyś odciągnąć troche płynu. Jak wlejesz, jedziesz się przejechać, parę km trzeba by zrobić, tak aby popracował w układzie z 20-30 minut. Później go spuszczasz, wlewasz wode zdemineralizowaną. Ale uwaga, jak woda zimna to lepiej żeby silnik też był zimny. Później doprowadzasz też do 90 stopni silnik, spuszczasz wode i zalewasz już normalny płyn, też najlepiej w zimny silnik. Spuszczasz płyn tylko z chłodnicy i tam też go uzupełniasz.

Link to comment
Share on other sites

Ten plastikowy to jest zbiornik przelewowy.
Ten stalowy to wyrównawczy.
Zwal jak zwał. Ale z tego plastikowego zaciąga płyn jak brakuje gdy stygnie, albo wyrzuci gdy się zagrzeje za bardzo.
A ten przy turbinie faktycznie opisywany jest jako wyrównawczy.

Po co przy turbinie kolejny zbiornik? W wolnossaku go nie ma.
Link to comment
Share on other sites

Prawda jest taka że wszędzie opisywane są te oba jako wyrównawcze. Czy błędnie czy nie to już właśnie warto podjąć dyskusji. Ja ciągle nie wiem po co przy turbo jeszcze jeden zbiorniczek i to z korkiem. Dlatego że jest może wyżej niż chłodnica?

Link to comment
Share on other sites

Przelewowy bo do niego przelewa się nadmiar płynu po rozgrzaniu, rozszerzeniu się.

 

Ten przy turbo chłodzi turbinę po wyłączeniu silnika. Nie wiem czy tylko jest po to....

Kiedys o tym czytalem gdzies a teraz post z pierwszego lepszego forum.

 

 

 

 " 
"What do you all think of this statement by Subaru? This came out of the End Wrench, Fall 2002, Number 20. Does this really mean I don't need a turbo timer anymore?

start quote.

it is not necessary to perform a cool down / idling period procedure on Subaru WRX turbo models, as was recommended with past turbo models. The current 2.0 liter turbo engine has a far greater cooling capacity and, coupled with technology advances, makes this practice no longer necessary. This explains why information about a cool down is nor included in the Impreza Owner's Manual.

The heat contained in the turbocharger begins to vaporize the coolant at the turbocharger after the engine is stopped. This hot vapor then enters the coolant resevoir tank, which is the highest point of the cooling system. At the same time the vapor exits the turbocharger, coolant supplied from the right bank cylinder head flows into the turbo. This action reduces the turbocharger temperature. This process will continue until the vaporizing action in the turbocharger has stopped or cooled down."
Link to comment
Share on other sites

ok wszystko super tylko teraz pytanie, czy wlewam  wodę do przepłukania a potem płyn docelowy tym metalowym zbiornikiem czy plastikowym, bo jak wcześniej wspomniałem ten metalowy jest pelniutki a plastikowy pusty...

jeszcze pytanko czy muszę zrobić przejazdzke po wlaniu wody i płynu czy wystarczy ze będzie silnik pracował w garazu?

Link to comment
Share on other sites

W tym plastikowym musisz miec poziom miedzy min a max na zimnym i tyle.

 

Reszte robisz przez korek na tym metalowym, albo na chłodnicy jesli tam jest korek.

Jas sie przejedziesz to nie zaszkodzi. Przeczytaj instrukcje

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, owad napisał:

Przelewowy bo do niego przelewa się nadmiar płynu po rozgrzaniu, rozszerzeniu się.

w swoim XV, ten zbiornik przy chodnicy, też nazywasz przelewowy czy wyrównawczy?

 

55 minut temu, sasturppe napisał:

czy wlewam  wodę do przepłukania a potem płyn docelowy tym metalowym zbiornikiem czy plastikowym, bo jak wcześniej wspomniałem ten metalowy jest pelniutki a plastikowy pusty...

jeszcze pytanko czy muszę zrobić przejazdzke po wlaniu wody i płynu czy wystarczy ze będzie silnik pracował w garazu?

 

jak chcesz płukać wodą, to wodą zdemineralizowaną, ale potem musisz postarać się żeby jak najwięcej tej wody spuścić z układu. Ja osobiście bym nie wlewał wody do układu, tylko płukanka układu przed spuszczeniem starego płynu i zalanie świeżego płynu.  Płyn wlewasz pod korek w chłodnicy i w metalowym zbiorniczku, zanim zakręcisz te korki, to pościskaj duże węże przy chłodnicy, jak zrobi się miejsce na dolanie płynu to dolej, zalej płynu do zbiorniczka wyrównawczego (plastikowego) do max.

Odpal silnik, niech się rozgrzewa, kilka razy podnieś mu obroty do 2000-3000rpm, żeby pompa wody wymusiła szybszy obieg płynu, po załączeniu się wentylatorów i wyłączeniu, zgaś silnik i zostaw go do ostudzenia. Przed ponownym odpaleniem zimnego silnika, sprawdź poziom płynu w zbiorniczku wyrównawczym, zapewne będzie go mniej, dolej ponownie do poziomu pomiędzy min-max.

 

Link to comment
Share on other sites

Tak samo. Ja tego nie wymyśliłem, tylko powtarzam po ogarniętym mechaniku.

Tu tez ktos tak twierdzi. A zresztą co to za różnica? Poprostu łatwiej jest określić o który chodzi, bo funkcje spełniają raczej inną...

 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, lutek34 napisał:

tylko płukanka układu przed spuszczeniem starego płynu i zalanie świeżego płynu.

na poczatku dziekuje za instrukcje

tylko nie bardzo rozumiem plukanki ukladu przed spuszczeniem...

zaznaczam jak wczesniej pisalem ze zassalem reszte plynu ze zbiornika przelewowego i byl jak na zdjeciu, szary i metny z syfkami, wczoraj jeszcze zassalem troche plynu ze zbiornika wyrownawczego i to samo, metny i szary, wydaje mi sie w ogole ze to nie plyn tylko woda ale to juz inny temat...

 

2 godziny temu, lutek34 napisał:

Płyn wlewasz pod korek w chłodnicy i w metalowym zbiorniczku

i tutaj tez zagadke mam bo w chlodnicy mam tylko i wylacznie podpiete weze oraz jeden koreczek spustowy z boku chlodnicy z rureczka na wezyk... chyba

takze za bardzo nie mam mozliwosci dolania plynu do chlodnicy

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, sasturppe napisał:

tylko nie bardzo rozumiem plukanki ukladu przed spuszczeniem...

wlewasz do starego płynu "radiator flush" i postępujesz zgodnie z instrukcją z produktu.

 

nie masz korka na chłodnicy, to zalewasz układ poprzez ten metalowy zbiornik.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...