Jump to content

Duży spoiler w WRX, klapa leci na łeb :)


PETER 555

Recommended Posts

Witam

 

Powód opadania klapy znam.

Pytanie mam,czy wymieniał ktoś druty/sprężyny WRX-owe na STI-owe?

Czy to trudna operacja?

Czy może jest patent żeby zębów nie wybiło :D

Edited by PETER 555
Link to comment
Share on other sites

Jedynie co może pomóc to wymiana drutów na te STI tak jak piszesz i z tego co kiedyś patrzyłem u Siebie w n/a to nie jest trudne najlepiej porobić sobie zdjęcia od spodu dokładnie jak to ma wyglądać i według zdjęć montować ;) A jak to nie pomoże to dam numer do dobrego dentysty :P

Link to comment
Share on other sites

Ja wymieniłem na sprężyny od STI jeszcze przed założeniem spojlera. Niezła katapulta z tego wyszła - jak położyłem szmatkę na klapie to po otwarciu z kabiny szmatka potrafiła dolecieć do połowy dachu :) Sama wymiana to jakieś 5 min roboty z tym że wymienialiśmy we 2 osoby

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Ja mam zwykle WRXowe i muszę ręcznie podnosić klapę i nie jest to jakieś mocno uciążliwe.

Chcecie powiedzieć, że przy sprężynie z STI klapa sama się podnosi?

Ciężko jest samemu założyć, mocno trzeba naciągać?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Okazało się to bardzo proste, 5 min, ale w dwie osoby.

Samemu dostaniesz klapą po plecach :biglol: , teraz klapa po otwarciu powoli uchyla się do połowy :D

  przy zamykaniu nie trzeba jej podtrzymywać i oto chodziło :yahoo:

Link to comment
Share on other sites

o ciekawe a mi nawet nalesnik się nie podnosił sam do góry. Gdyby wymieniałem spoiler i klapa była lżejsza o naleśnik i otworzyłem bagażnik to wystrzelił jak dziki - przyznam, że się trochę bałem, aby się sam nie urwał, więc ja chyba wolę sam podnosić klapę do góry :D

Link to comment
Share on other sites

 

 

Ja mam zwykle WRXowe i muszę ręcznie podnosić klapę i nie jest to jakieś mocno uciążliwe.
Mam tak samo i też nie widzę w tym nic uciążliwego. Potrzeba jedynie nieco większej siły, żeby unieść klapę do góry, a potem należy uważać, żeby ze zbyt dużej wysokości nie opuszczać... ;)  
Link to comment
Share on other sites

Uciążliwe nie jest, tylko po co pamiętać, uważać na taką pierdołę.

Żonka kiedyś opuściła klapę z góry, to myślałem, że zawału dostanę, tak pierdyknęło szok.

Teraz z góry sama opada i tylko leciutko ręką muszę dopchnąć żeby się zamknęła i tak powinno być.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...