Jump to content

Bardzo dziwne skrzypostuki - pomóżcie ???


calibra71207
 Share

Recommended Posts

Panowie,

 

prosiłbym o pomoc w dwóch kwestiach:

 

1) Mam bardzo dziwne odgłosy przy jeździe na skręconych kołach w jedną i drugą stronę. Odgłosy coś jakby metaliczne stuko - rzężenie jakby ktoś kluczem hydraulicznym jeździł po jakiejś osłonie. Odgłosy są miarowe i co ważne nie występują zawsze. Raczej nie mają związku z nagrzaniem silnika. Dziś woziłem mechanika i cisza jak makiem zasiał:-) Raczej nie występują przy jeździe do tyłu. Przy jeździe na wprost cisza, przy ostrym ruszaniu cisza. Raz zauważyłem że przy hamowaniu również odgłos się pojawia tzn. stukało, wyprostowałem kierownicę i zahamowałem i ewidentnie zastukało przy hamowaniu. Jestem głupi:-) Auto to wersja wolnossąca 158 KM, rocznik 2007/2008, przebieg 85000. We wcześniejszym wątku czytałem o wiskozie - pytanie czy może ona polecieć przy tak niskim przebiegu?

 

2) Jeden z amotyzatorów tylnych niestety w mijającą zimę puścił i ma wyraźny ślad wycieku aczkolwiek od pewnego czasu nie ma świeżych śladów oleju. Na ostatnim badaniu technicznym wykazało ponad 85% sprawności tłumienia. Pytanie moje: robić od razu? obserwować czy wyciek postępuje?

 

Będę wdzięczny za pomoc

 

Pozdrawiam wszystkich

 

Piotrek

Link to comment
Share on other sites

Ad. 1. Nie wiem, być może przeguby do wymiany. Obserwuj.

Ad. 2. W swoim jeździłem chyba z dwa lata zanim wymieniłem cieknący amorek, spokojnie możesz jeździć.

Link to comment
Share on other sites

Sprawdz mangety, jesli sa cale to malo prawdopodobne by bylo cos z kardanami. Czy czujesz cos na kierownicy jak pojawia sie ten dzwiek? jesli pojawia sie rowniez prazy hamowaniu to moga byc poduszki pod silnikiem. Czy pojawia sie przy hamowaniu silnikiem?

Czy slychac mocniej przy otwartym oknie?

Link to comment
Share on other sites

Panowie i Panie:-)

 

Po pierwsze już się przywitałem w dziale powitań:-)

 

Po drugie dzięki za odpowiedzi

 

Po trzecie dziś obserwując Wasze pytania na wątku jeżdzę cały dzień i nasłuchuję i oto dalsze wnioski.

 

Ten odgłos to takie tępo-metaliczne trzeszczenie ale miarowe (czyli takie stukanie trzeszczące:-) tak jakby w pewnym ustawieniu koła coś o coś tarło. Zdecydowanie dochodzi od strony powiedzmy kół lub na odcinku do 40 cm od koła wgłąb maski. Tak jak pisałem nie występuje zawsze. Dochodzi z jednego i drugiego koła i jedna ważna chyba rzecz. Dziś zrobiłem eksperyment, auto się toczyło i gdy tylko usłyszałem złowrogie trzeszczenie delikatnie pulsacyjnie dwukrotnie zahamowałem i każdorazowemu naciśnięciu hamulca towarzyszyło trzeszczenie. Klocki odpadają bo mają jeszcze 50%. Co charakterystyczne ok 2 miesięcy temu myślałem że mam po klockach po coś szurało przy hamowaniu. Pojechałem do mechanika ale on nic nie znalazł i powiedział że klocki są jak nowe. W międzyczasie szuranie zniknęło a pojawiło się dziwne zjawisko:-)

 

-- Cz mar 24, 2011 11:39 pm --

 

Jeszcze odpowiedź na pytania wcześniejsze.

 

- na kierownicy nic nie czuje

- jak otworze okno to zdecydownie słyszę wyraźniej

- jak hamuje silnikiem cisza

Link to comment
Share on other sites

jaki przbieg bo wyglada jedna na heble. Jzsli mieszkasz na d morzemto moze byc kwestia soli

Link to comment
Share on other sites

Przebieg prawie 90000 km. Nad morzem nie mieszkam:-)

 

Może ma znaczenie to że mam większy (wyższy) profil opon. Już jestem głupi po prostu.

Sprawdź dokładnie opony, to raz.

Dwa, może być, ale teraz to już strzelam, łożysko amora... :roll:

Link to comment
Share on other sites

Witam po raz kolejny,

 

w poniedziałek jestem umówiony na diagnozę w ASO. Dziś po raz kolejny nasłuchiwałem i chyba jednak dzwięk dobiega od strony kierowcy ale nie od samego koła. Najdziwniejsze jest to że nie występuje zawsze i nie wymaga maksymalnie skręconej kierownicy (ale blisko maksimum). Czasami jeżdzę dookoła i cisza a czasami jadę i 2-3 stuki czasami ciche czasami głośne. Dziś zauważyłem że stukało też przy ruchach kierownicą więc już sam jestem głupi. Jak się okaże że to łącznik drążka stabilizatora to się wk.... najbardziej obawiam się o tą wiskozę.

Link to comment
Share on other sites

Byłem narazie na diagnostyce i auto sztywne, zero problemów z zawieszeniem. Kolejny mechanik ze mną wsiadł i dupa cisza:-) Jak na złość. Zacząłem słuchać radia i chyba przestanę się przejmować. Zauważyłem że stuki dochodzą od strony kierowcy. A jakie byłyby odgłosy gdyby to było wisko?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...