Jump to content

Legacy 2,5 1997 r. manual - czy warto?


*kamil

Recommended Posts

Witam,

 

szukam jakiegos kombi na zime i mam mozliwosc kupna Legacy kombi z 1997 roku, silnik 2,5 z gazem. Auto stoi we Francji i nie mam pojecia czy gaz jest fabryczny, czy dokladany i jaka to instalacja.

Auto jest w chyba dobrej kasie, bo juz zarejestrowane powinno wyniesc w granicach 9 tysiecy.

Z zewnatrz wyglada ok, nie jezdzilem, ani nawet nie odpalalem, ale przed ewentualnym kupnem to zrobie. ;)

 

Mam tylko takie pytanie, czy jest sens sie w ogole interesowac tym modelem. Silnik ma jakies typowe bolaczki, ktore moga odpychac kupujacego?

 

Wydaje mi sie to ciekawa opcja, bo jest pojemne, ma 4x4, manualna skrzynie (ma 2 drazki, wiec jakis pewnie reduktor czy cos w tym stylu - nie mialem nigdy 4x4) i powinno sie fajnie sprawowac w zimie.

 

Co myslicie? :)

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

silnik 2,5 V6 z gazem.

:idea:

Nigdy nie było silnika V a tym bardzie V6 .Były H6 ale kilka lat potem .

Czy warto brać ? Zależy od stanu technicznego . Moim zdaniem to jest mały czołg - polecam

Link to comment
Share on other sites

Tak patrze po zdjeciach i ta dodatkowa dzwignia to chyba od zawieszenia, a nie od skrzynii, co? :)

2 znajomych ogladalo to auto i mowili, ze 2,5 V6 ale jak piszecie, ze nie bylo takiego silnika to pewnie macie racje. To jest boxer? Dzwiekowo dorownuje 2,0?

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

*kamil zadajesz dziwne pytania .

To jest boxer H4 2,5 156 koni . Kombi miały reduktor . Z tym dorównywaniem dzwiękowo to musisz sprecyzować do którego 2,0 porównujesz bo było kilka . Jeśli stan jest dobry to bierz , a z gazem udaj się do jako

Link to comment
Share on other sites

A bo kurde troche sie podjaralem tym autem. ;)

Musze sie w miare szybko okreslic, bo dzis by pasowalo wstepnie zarezerwowac auto jesli by mnie interesowalo.

Nie mialem nigdy auta z gazem, nie mialem nigdy Subaru, wiec pojecia zadnego nie mam, a czasu na rozeznanie sie niewiele.

Z tego co na szybko znalazlem, to problemem sa uszczelki pod glowica w tym silniku.

 

Na seryjnym wydechu ma to w miare przyjemny dzwiek? Masakruje mnie dzwiek Imprezy GT/WRX i dlatego pytam o podobienstwo.

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Ale ten nie jest zaturbiony . Oczywiście można nad dzwiękiem popracować :wink: W Krakowie masz kilka serwisów ASO i kilka nieaso . Nigdy nie miałem gazu , ale podobno te silniki znoszą go podobno znakomicie . Ty jeszcze upewnij się czy to jest legacy czy może OUTBACK , bo to też różnica .

Jeśli możesz to wklej zdjęcia :idea:

Link to comment
Share on other sites

Lepiej czy gorzej?

Na drodze lepiej , w terenie gorzej . Jest trochę różnic w wyposażeniu i wyglądzie . Jak będziesz zamawiał go to zapytaj . Jak kupisz to zapytaj po cichu o serwisy dobre w Twojej okolicy .

 

-- 21 paź 2010, o 19:30 --

 

I ZMIEŃ TEN TYTUŁ TEMATU :!:

Link to comment
Share on other sites

Jedno z moich dwóch Subaru to Outback 2.5 automat z 97 roku. Auto nie do zabicia, 2.5 b. dobrze znosi gaz. Jedyne mankamenty uszczelka pod głowicą i panewka. Poza tym jeśli auto nie zostało wcześniej "zmęczone" będzie służyć dopóki całe nie zardzewieje :wink: Dźwięk nie taki jak w WRX albo STI ale też bardzo ładny, nawet na seryjnym wydechu.

 

Natomiast nie budzi mojego zaufania ogłoszenie gdzie ktoś pisze o silniku V6 w subaru :|

Link to comment
Share on other sites

*kamil poproś o zdjęcia , to przybliży nam to opinię o aucie . Nie znam osób niezadowolonych z tego modelu . Daj przynajmniej więcej informacji , to można będzie ocenić i uczciwość sprzedającego , albo jego wiedzę . Może to być handlarz i nie znać auta .

Link to comment
Share on other sites

To jest handlarz, bo auto stoi w komisie niedaleko paryza. 2 moich znajomych trafilo ma niego przypadkiem i od nich mam info, ze to "2,5 V6". wzielo sie to pewnie stad, ze uslyszeli 2,5 i od razu w glowie rodzi sie, ze to 6 cylindrow, bo na 4 to troche za duza pojemnosc. ;)

 

kumpel bedzie we wtorek we francji i chcialem jak najszybciej zarezerwowac auto. szukam czegos na zime, bo jestem bez auta, a mam mala coreczke i chcialbym miec cos pewnego jak pojawia sie sniegi.

Link to comment
Share on other sites

Kamil,

nie kupuj jakiegokolwiek samochodu tak szybko i pochopnie bo może się on okazać czarną dziurą, która będzie wysysała pieniądze z Twojego portfela. Widać, że masz znikome pojęcie o tym modelu i może o marce, a to jak wszyscy wiemy najlepsza marka :D , a za najlepsze się słono płaci.

Co z tego, że cena wydaje się atrakcyjna. Już sam ten fakt świadczy o tym, że auto jest podejrzane.

 

Mam podobny model - 98' też 2.5L tylko że automacie. Szukałem wymarzonego auta prawie rok przeglądając polskie, niemieckie i szwajcarskie giełdy i w końcu zleciłem sprowadzenie auta ze Szwajcarii gostkowi, który się tym zajmuje (gł. subarki). Zgodnie z umową auto było w dobrym stanie, w pełni sprawne, nie wymagające żadnego wkładu finansowego..... przynajmniej przez pierwsze pół roku.. i na to też byłem gotowy, bo po 12-13 letnim aucie, nawet Subaru, trudno się spodziewać, że będzie jak nowe.. W warsztacie Subaru, mechanicy bardzo chwalili super stan silnika i ogólny stan fury, ale też mnie uświadomili co mnie czeka, no i się doczekałem: po pół roku ostrej zimy i testowania mojej bryki zaczęło padać pneumatyczne zawieszenie, wymieniłem hamulce (tarcze, zaciski, klocki), w końcu wymieniłem zawieszenie na klasyczne (od imprezy WRX) , na wiosnę padły uszczelki pod głowicą, jeszcze doszły "drobiazgi" jak wymiana jakiś małych gumek w stabilizatorach (zawias), uszczelnienie wycieku z dyfra i silnika. TERAZ jest CACY, ale od marca do maja wydałem na te "drobiazgi" ponad 7 tysi ! A na pocieszenie powiem, że wcale tego nie żałuję bo zamierzam śmigać tą bryką póki nie zgnije i nie zardzewieje, bo to czołg i najlepszy pojazd do pałowania pozostałych aut w zimę i nie tylko...

 

Nie rób głupot nie bierz żadnego auta, bez sprawdzenia jego stanu przynajmniej u 2 niezależnych mechaników (najlepiej zaznajomionych z Tobą)

 

Pozdro!

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Legacy czy Outback z 97 roku to jeden pies, różniły się w zasadzie kilkoma pierdołami wewnątrz, zawieszeniem i malowaniem. Wersja 2,5 litra w OBK była wtedy tylko z automatem.

Ja miałem OBK '98 w manualu, podobno rzadkość... W OBK I były tylko motory 2,5 i miały 150 kucy (156 było w II). Auto podciekało tu i ówdzie, ale ogólnie bardzo fajna fura :wink:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...