Jump to content

jak wymieniec zarówki kierunkowskazy w lusterkach (MY2005)


ppmarian

Recommended Posts

postępuj zgodnie z instrukcjami poniżej :

 

zdjęcie lusterka:

 

<script src='http://img121.imageshack.us/shareable/?i=lusterkozewn.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script>

lusterkozewn.jpg

 

zdjęcie obudowy lusterka :

 

<script src='http://img543.imageshack.us/shareable/?i=zdjecieobudowylusterka.jpg' type='text/javascript'></script>

zdjecieobudowylusterka.jpg

 

poźniej możesz odkręcić szybkę kierunkowskazu:

 

<script src='http://img834.imageshack.us/shareable/?i=zdjecielustra.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script>

zdjecielustra.jpg
Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
no i tam nie ma żaróweczek tylko są LEDy

 

temat stary, ale właśnie problem nie działania kierunków w jednym lusterku pojawił się u mnie,

więc zanim rozbiorę dyliżans do śrubki - co było przyczyną u Ciebie?

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

no i tam nie ma żaróweczek tylko są LEDy

 

temat stary, ale właśnie problem nie działania kierunków w jednym lusterku pojawił się u mnie,

więc zanim rozbiorę dyliżans do śrubki - co było przyczyną u Ciebie?

 

pozdr

 

ja nie miałem problemu, podałem sposób wymiany dla ppmarian

Link to comment
Share on other sites

 

ja nie miałem problemu, podałem sposób wymiany dla ppmarian

 

:) no cóż, tak bywa jak się nie czyta dokładnie, a może już czas żebym sobie okulary sprawił

 

 

wobec tego pytanie do ppmarian'a:

co było przyczyną awarii kierunków u Ciebie?

 

 

pozdr-kz

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

kurde przepraszam z oidgrzewanie tematu, ale mimo tych rysnków nie mogę sie dobrac do tego kierunkowskazu, mam problem z wyjęciem lustra. boej się że cos połamie. Patrze od góry i tam niby sa jkiejs klipsy ale nie chcą wyjść. Jest na to jakis dbry spoóśb. Napiszczei o swoich doświadczeniach.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
  • 4 months later...

Szamcio, poprawiłem linki:

 

 

po lifcie

post-4193-0-00449000-1364223096_thumb.jpg

post-4193-0-40505500-1364223104_thumb.jpg

post-4193-0-66537800-1364223114_thumb.jpg

 

witam, mam problem ze zdjęciem lakierowanej osłony lusterka po lifcie. Odpinam wszystkie widoczne klipsy (jak na rysunku) ale osłona trzyma się jeszcze gdzieś od strony bliższej mocowaniu lusterka do drzwi. Problem w tym, że nie widać co ją tam trzyma bo wszystko zasłania mechanizm do którego przymocowuje się szkło lusterka. Czy ktoś może mi podpowiedzieć jak się tam dostać albo jak inaczej to odczepić? :)

Link to comment
Share on other sites

Witam,

To i ja się podepnę. Pacjent Legacy MY04 - czyli przed liftem.

Też miałem chęć dobrać się do żarówek/ ledów w migaczu na lusterku. Cała akcja nawet się udała, bo rozebrałem lusterko, zdjąłem szkło, odkręciłem tą blendę, w której siedzą żarówki ...i dalej wydaje mi się to nierozbieralne. Czy tak faktycznie jest i całą blendę się wymienia, czy istnieje jakiś sposób dostania się do środka do samych żarówek?

Z góry dziękuję za jakieś sugestie.

 

fly

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

@okeyten, dzięki za info, tak właśnie myślałem

 

@KamilP, wziąwszy pod uwagę to co napisał okeyten albo ASO albo używka. Tylko nie wiem czy ktoś to sprzeda, jedynie chyba w przypadku gdy jakimś cudem lusterko będzie uszkodzone a ta blenda z led'ami nie. Coś mi się czuje, że łatwo nie będzie.

 

fly

Edited by fly
Link to comment
Share on other sites

Ja w swojej Legasi zdemontowałem kierunkowskaz, lutownicą wyciąłem dosyć spory otwór w tylnej ściance i wymieniłem wszystkie 8 diód. Po wszystkim wkleiłem wcześniej wycięty plastik klejem na gorąco. Kierunek jest w pełni sprawny i szczelny. Diody typu flux kolor żółty.

 

Aha. Koszt wszystkich diód to 8 złociszy :)

Edited by bakum
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

  • 8 years later...
W dniu 13.09.2013 o 19:03, bakum napisał:

Ja w swojej Legasi zdemontowałem kierunkowskaz, lutownicą wyciąłem dosyć spory otwór w tylnej ściance i wymieniłem wszystkie 8 diód. Po wszystkim wkleiłem wcześniej wycięty plastik klejem na gorąco. Kierunek jest w pełni sprawny i szczelny. Diody typu flux kolor żółty.

 

Aha. Koszt wszystkich diód to 8 złociszy :)

Kolego, a czy możesz napisać coś więcej nt. tych diód? Jakiś symbol czy coś? ;-) Może podpowiedź, gdzie kupiłeś?

Prawdę mówiąc od samego początku wydawało mi się, że trzeba spróbować wymienić same źródła światła. Ale, zanim rozbiorę i unieruchomię auto na kilka dni ;-) chcę zakupić najpierw diody ;-)

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

Pozwolę sobie odświeżyć temat, ponieważ postanowiłem zmierzyć się z tematem naprawy kierunkowskazu w lusterku.
Muszę powiedzieć, że sprawa z pozoru wydawała się banalna: zakupić diody FLUX, wyjąć kierunek, wyciąć dziurę w obudowie, wymienić diody, zakleić dziurę, zamontować kierunek do auta.
Tiaaa...

 

No to po kolei:
1. Zakup diód - najłatwiejsza sprawa w całym temacie. Diody na Allegro kupiłem za kilka złotych. Droższa była przesyłka niż sam towar ;-)

01.thumb.jpg.8f938978ecb0b0aa059a71d2c1a74fd4.jpg

 

2. Demontaż kierunkowskazu. Po obejrzeniu kilku filmów instruktażowych poszło całkiem sprawnie. Podważenie lustra od dołu, wypięcie zaczepów, zdjęcie lustra w górę, zdjęcie obudowy, odkręcenie dwóch śrub i gotowe. W temperaturze pow. 4 stopni nawet nic się nie połamało ;-) Tzn. prawie nic, bo ułamało się ucho pod śrubę mocującą (jedną z dwóch). Nie przejąłem się zbytnio, mówię sobie - przyklei się i po sprawie. Ale o tym później.

 

3. Wycięcie dziury w obudowie. Poszło całkiem sprawnie, Dremel poszedł w ruch, klika minut i zrobione. Problem w tym, że dziura była za mała i de facto musiałem ją jeszcze powiększyć. I to dwukrotnie. Ale co tam - i tak do klejenia ;-)

02.jpg.d3640c37d12c1b456f48b52c1fb30cb8.jpg

 

4. Wymienić diody.

No i tu się zaczęło... Źródła światła podzielone są na cztery sekcje, połączone między sobą blaszkami, podającymi napięcie do każdej z nich. Ha! Ale w jakim stanie to było... Blaszki zaśniedziałe, poupalane już częściowo (swoją drogą, przy tak minimalnych prądach aż dziw, że się poupalały, choć nie wszędzie). Nie było czego ratować. Wywaliłem blaszki.

03.jpg.acbda54ec62fc21eb5f49fadb1ec46b8.jpg

No i teraz wymiana diód. Niby banał, ale... Nie wiem czym to Japończycy lutowali, ale moje dwie lutownice nie mogły sobie poradzić z roztopieniem topnika! Ani transformatorowa ani kolbowa! Grzałem bardzo długo, bo diody i tak do wyrzucenia. Nie dało rady. Musiałem mechanicznie odrywać nóżki, całe szczęście, że topnika były śladowe ilości. Ale najgorsze dopiero miało nadejść. Po wyjęciu diód i oczyszczeniu płytek, na których były przymocowane okazało się, że ścieżek już praktycznie nie ma i nie ma do czego lutować! Koszmar. Co było robić - zacząłem lutować z użyciem kabelków. Wiem, wiem, to jest druciarstwo, ale powiedziałem sobie, nie pokona mnie taka lampka ;-)
Efekty widać poniżej.

04.jpg.df07ef1d400c631fff103eb46defe4df.jpg

 

05.jpg.5855b0550540872b3e6ba704735c0bd6.jpg

 

06.jpg.f4f4e416a2d0493a2595809b2dee0bb8.jpg

 

07.jpg.91355bd008a21efe9879d5e2ae817b1a.jpg

Nie wygląda to może profesjonalnie, ale działa.
I tu małe spostrzeżenie do sposobu podłączenia diód. W sumie jest ich 8, połączonych w dwa obwody. Na każdym obwodzie w szeregu jest wpięty rezystor ok. 80 ohm. Według obliczeń 4 diody przy zasilaniu 12V powinny mieć rezystor ok. 75 ohm, więc wszystko w porządku. Należy jedynie w umiejętny sposób połączyć diody, aby tworzyły dwa obwody po 4 sztuki. Przy łączeniu kabelkami to nie jest jakieś trudne, choć wymaga uwagi.

Ponieważ przy demontażu płytek z diodami połamały się niektóre z zatrzasków (pewnie ze starości), trzeba było przymocować je w lampie na klej. Ja użyłem kleju na gorąco. Aha, nowe diody tę okrągłą część, wchodzącą w obudowę, mają średnicę 5 mm, podczas, gdy stare mają 4 mm. W związku z tym trzeba było jeszcze powiększyć średnicę otworów w czarnym plastiku do 5 mm. Wkrętarka w trzy sekundy poradziła sobie z tematem ;-)

08.jpg.36fbcf750e5b55a04b0819b0037fe060.jpg

 

09.jpg.7c0443bb0ef09adedf4822770d3287ec.jpg

 

10.jpg.3337b16650e077d3bd32efff029c267a.jpg
5. Po przyklejeniu płytek i zlutowaniu wszystkiego do kupy, pozostało skleić obudowę. Po wyszlifowaniu papierem ściernym pozostałości/zadziorów zakleiłem klejem na gorąco.

 

14.jpg.13ab673c46913264c43ce89b13dbc726.jpg

 

15.jpg.b95f3b975b904f54e1a15da4fe0867f7.jpg

 

16.jpg.13da184edb429331c7f4259f14145bfd.jpg

 

Pozostało jeszcze poprawić mocowania całej lampy - jedno ucho oderwało się (a właściwie odpadło) przy demontażu lampy, a drugie ucho było już nadpęknięte i zapewne odłamałoby się przy montażu. Przykleiłem ucho na klej Kropelka, ale zanim wysechł, obsypałem miejsce klejenia sodą oczyszczoną. Świetnie wypełnia i wzmacnia spoinę.

11.thumb.jpg.1f8a214de65d6690e0f1374b07eeea48.jpg

 

12.thumb.jpg.cd963b40505aa8223f10f82fdb605f5b.jpg

 

13.thumb.jpg.5c3cfd84a6c93aa5ad26ee4244889ff0.jpg

 

6. Pozostało założyć kierunkowskaz do auta. Działa. Nawet nie widać różnicy między prawym a lewym (naprawiałem prawy).

 

Podsumowując - gdyby nie to, że strasznie ciężko się rozlutowywało/przylutowywało diody, operacja byłaby łatwa i przyjemna. Tym czasem jak wyszło, widzicie powyżej. Trochę to jest jak wycieranie du..y szkłem ;-) Choć kierunkowskaz działa i na przeglądzie mi go nie zakwestionują.

 

Czy zrobiłbym to raz jeszcze? Hmmm... Mając na uwadze cenę nowej lampy, pewnie tak, choć, pomimo że lubię majsterkować (lutować również), nie była to przyjemna robota.

 

Nowa lampa na Aliexpress:

20.thumb.jpg.274ef11295aa11159288cc0a2fe7fbc3.jpg

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Drożyzna jakaś u tych Chinoli ;)
http://e-subaru.pl/en/elementy-karoserii/14219-84401ag032-subaru-kierunkowskaz-lusterka-legacy-outback-forester-tribeca-lamp-assembly-side-turn-mirrorleft.html

No i jak z linku widac, pasuja te kierunki od forka po lifcie np, ktorych przy problemach z kielichami duzo sie ostatnio zlomuje ;)

tez kiedys rozcialem dremelkiem kierunek z mojego legacy, ale on byl pekniety i dostawala sie wilgoc. syf jaki zobaczylem w srodku, sprawil, ze 2 min pozniej kierunek wyladowal w smietniku ;) moze nawet znajde zdjecia gdzies z tej operacji...

ogolnie kierunkowskazy do legacy/obk przedlift sa duuuzo drozsze niz do polifta, wiec nie wiem czy sumarycznie nie taniej cale lusterka wymienic (dostep do padnietych dieseli)


Sent from my iPhone using Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...