Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Sikor

Samochodowy odstraszacz zwierząt

58 postów w tym temacie

I tak pewnie wlezie do samochodu w poszukiwaniu ciepła.

Ale gdyby tak podłożyć kable z "jakąś wkładką" :twisted:

Mimo wszystko może być to bardzo pożyteczne zwierzę . Jeśli to łasica , to nie będzie mysz . Jeśli chcesz się pozbyć , to szukaj jej schronienia - gdzieś w kamieniach , cegłach . Tam są szczeliny . Może to być jednak szczur nie forumowy . Najpierw się upewnij , bo nasz kolega ucierpi .

 

[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 6:55 pm ]

Jak nie możesz go pokonać to się z nim zaprzyjażnij .

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli to ta łasica co ją widziałem, to mieszka u mnie w drewutni - tam gdzie kiedyś mieszkały myszy :wink:

 

Jak nie możesz go pokonać to się z nim zaprzyjażnij

 

Chętnie, tylko to może być dla mnie bardzo kosztowne :neutral:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli to ta łasica co ją widziałem, to mieszka u mnie w drewutni - tam gdzie kiedyś mieszkały myszy :wink:

Podpalić drewutnię i dać mi pomuka :mrgreen:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest myśl :twisted:

Ale wszystko na nic jakby akurat wyszła na spacer :mrgreen:

 

 

Właśnie żona mi podpowiedziała:

"sam przegryź przewody, to dla niej nic nie zostanie" :lol:

 

Więcej wina już jej dzisiaj nie polewam :mrgreen:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jakbys codziennie po powrocie wyciagal instalacje i brał do domu :roll: ?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jakbym już skończył ściągać w połowie nocy, musiałbym zacząć z powrotem zakładać :lol:

A spałbym w pracy :cool: :mrgreen:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A spałbym w pracy

czyli to ja wymyslilem najlepsze mozliwe rozwiązanie :razz:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sikor napisał/a:

A spałbym w pracy

 

czyli to ja wymyslilem najlepsze mozliwe rozwiązanie :razz:

 

Tak by było, gdybym w pracy miał ku temu warunki :wink:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pomysły coraz bardziej mi się podobają :wink: , ale pomuków to z tego nie będzie :razz: :mrgreen:

Jak to nie bedzie? :evil: pomysl z siatka pod napieciem jest genialny na az dwa sposoby!! 1 - ochronisz swoje ukochaną subarynke, a po 2. czym wiecej futrzaków bedzie chciało sprawdzić co jest pod Twoją maską, tym Ty bedziesz blizej sprezentowania małżonce nowego futra :mrgreen::mrgreen:

p.s.polecam na noc wkladac pod maske coś na zachetę, to szybciej sie futro "uszyje" :twisted:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To chyba taniej wyjdzie mnie od razu kupic futro, niż wydawać ciągle kasę na nowe przewody :wink:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przeciez jak sie futrzak usmazy pod autem to Ci przewodów nie ruszy? :mrgreen:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakoś to przeoczyłem :oops::mrgreen:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To wyjątkowo wredne futrzaki . Jak wejdziesz im w szkodę , to potrafię się zemścić np. w taki sposób . Ojciec mi opowiadał , że jak budowali drogę i mieli zupę regeneracyjną , to narzygała im do zupy . Potem skojarzyli , że przy budowie drogi zniszczyli gniazdo w kupie kamieni i cegieł .

 

:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:

 

Sikor, taniej i chyba rozsądniej będzie zakupić jakiegoś psa (najlepiej jagdteriera).

 

Pozdrawiam

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozwiązanie teoretycznie proste i skuteczne, ale naszą pasją jest zadbany ogród i obawiam się, że pies niestety by tego nie uszanował :sad:

A niemiałbym sumienia trzymać zwierzaka na łańcuchu :neutral:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przypomniało mi się , że moi znajomi mają w Szwecji zamontowane odstraszacze zwierząt . Kurde muszę ich zapytać o taki wynalazek . Podobno jest to powszechne w Skandynawii .

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sikor, wiesz - zależy od wychowania - psa oczywiście. :twisted:

U nas był problem z łasicami - straszną rozp... w ogrodzie (i nie tylko) robiły. Odkąd mam psa ("teriera" powiedzmy - bo to westi) jak ręką odjął - przeniosły się do sąsiadów "niestety" o 4 domy dalej - ale tam żadnych psów nie ma :razz:

 

Pozdrawiam

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Andremil, jednak boję się podjąć takie ryzyko.

Bo nawet jak wybierze się odpowiednią rasę, to można trafić na paskudny charakter :wink:

 

 

Elektroniczne urządzonko już zamówione, zobaczę czy pomoże.

Jak nie, to zacznę rozważać co bardziej ekstremalne pomysły :twisted:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie umiales wychowac zwierzakow... u mnie pod maska nic nie przegryzaja... wpadaja z wlasnym, czasem znajduje jakas kielbase niedokonczona albo bulke... :mrgreen:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
... wpadaja z wlasnym, czasem znajduje jakas kielbase niedokonczona albo bulke... :mrgreen:

 

:shock:

 

To masz jeszcze dodatkowy pożytek - nie musisz się już martwić o śniadanie :lol:

 

:wink: :mrgreen:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dokladnie :)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jednak finalnie zaprzyjaźniony mechanik odradził mi podpinanie podejrzanych urządzeń po akumulator.

 

Za jego radą pod autem zadyndała kostka domestosa :twisted::mrgreen:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no to zabijesz wszystkie wirusy, bakterie i grzyby pod maska teraz :)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie miałem się pytać o to cudo do odstraszania - mojej teściowej 2 tygodnie temu jakiś zwierzak też kable poobgryzał w jej seacie :evil: - prawie tydzień auto w serwisie spędziło z tego powodu :shock:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do odstraszania - mojej teściowej

Cóż Ci kobieta uczyniła...

:mrgreen:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jednak finalnie zaprzyjaźniony mechanik odradził mi podpinanie podejrzanych urządzeń po akumulator.

Za jego radą pod autem zadyndała kostka domestosa :twisted::mrgreen:

Hę? Moze mial na myśli podpinanie bez zabezpieczenia??? Czym motywował opinię?

Dodam, ze kostkę domestosa próbowałem i nie działa. A nawet jakby wq...wiła była zwierzątko, które mi pół wygłuszenia za silnikiem wyjadło.

Pozdr.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.