Jump to content

Biały dym


bohun
 Share

Recommended Posts

Od jakiegoś czasu forester na zimnym silniku dymi na biało, nie zależnie od pogody..

Niestety znika też płyn chłodniczy, niewiele, ale znika. Wpatrywałem się dzisiaj w zbiornik płynu chłodniczego i żadnych bąbelków tam nie widzę. Oleju nie bierze nic a nic.

Po rozgrzaniu silnika, dym wydobywa się ciągle ale jest już raczej w normie, prawie go nie widać.

Co to może być? Jeśli nie lecą bąbelki powietrza możemy wykluczyć uszczelkę pod głowicą?

Link to comment
Share on other sites

Moje auta też "dymią" - tfu - parują na zimnym silniku . A co ma lecieć z rury jeśli silnik jest zimny ? Martwił bym się , gdyby dymił - tfu - parą dmuchał na gorącym .

Link to comment
Share on other sites

Zimne silniki dymią, a raczej parują na biało, a znikanie płynu można tłumaczyć na wiele sposobów, np. tak niewielki wyciek, że niezauważalny, miałem kiedys nieszczelność grubości szpilki i tak skierowany, ze od razu wyparoawywał....także płynu ubywało, ale nie było pod autem zadnych sladów...wyjatkowo wredne....ale może być początek padania uszczelki czy głowicy, jak się nasili, bedzie łatwiejsze do stweirdzenia. Czasem tylko odparowuje woda z płynu chłodzącego, bo ma niższą temperaturę wrzenia niż płyn i jak mikstura jest za rzadka ze względu na dużą zawartość wody, może jej ubywać. Test na obecność spalin w układzie chłodzenia często nie pokazuje prawdy, częściej pokazuje ich obecność, niż rzeczywiście tam są, chyba te testery są ,,warsztatoprzyjazne".... :smile:

Link to comment
Share on other sites

dzięki emotorsport, taki test można w każdym lepszym serwisie zrobić mogę?

Ma znaczenie że układ jest przelotowy bez żadnych katów?

Zrobisz test w każdym szanującym się serwisie - nie koniecznie subaru .

Link to comment
Share on other sites

Test na obecność spalin w układzie chłodzenia często nie pokazuje prawdy, częściej pokazuje ich obecność, niż rzeczywiście tam są, chyba te testery są ,,warsztatoprzyjazne"....

 

I dlatego w moim serwisie takich testów sie nie robi. :idea: .........bo mozna , świadomie lub nieswiadomie , wyjsc na " naciagacza " :wink:

AK

ps.najpierw posprawdzal bym szczelnosc , chłodnicy , przewodów itd....

Link to comment
Share on other sites

Nie chcę się upierać bo obaj macie większe doświadczenie . We wrześniu pomogłem pani doholować auto identyczne jak moje do warsztatu w Gdyni . Zrobili jej test i wyszło CO2 . Poprosiłem o taki test w swoim i było inaczej . Może zależy to od testera albo od specjalisty ?

Link to comment
Share on other sites

A ja płukałem jednemu koledze z 10 razy układ chłodzenia, i cały czas wypływał na wierzch syf olejopodobny, okazało się, że prawdopodobnie pozostałości po niechlujnej naprawie silnika, a już mieliśmy spore podejrzenia w kierunku padniętej uszczelki albo pęknietej głowicy.....ale po tych kilku płukaniach uspokoiło się z tym wyplywaniem resztek oleju zmiksowanego z płynem, i jest już kilka miesięcy spoko..... :smile: nic się na razie nie dzieje.... :smile:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...