Jump to content

zapala się "VDC OFF"


rydzada

Recommended Posts

Jak w temacie - od wczoraj zapala się po 5-10 km jazdy VDC OFF, czasem świeci się przez wiele następnych kilometrów, czasem gaśnie na jakiś czas i znowu zapala. Nie zauważyłem związku zapalania się kontrolki ani z prędkością, ani z obrotami silnika, czy stylem jazdy, itp. Przy pierwszym zapaleniu się VDC OFF włączył się również Check Engine i świeci się cały czas do teraz, musiał zapamiętać jakieś błędy właśnie w VDC. Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy ? Pędzić do serwisu, czy na razie samemu to jakoś wstępnie zdiagnozować ?

Link to comment
Share on other sites

Do serwisu i tak pojadę bardzo niedługo na wymianę płynów, ale może ktoś miał taką przypadłość i pochwali się przyczyną. Jeśli padł VDC - trudno, wszystko da się naprawić, ale może to drobiazg - jakiś czujnik albo złącza elektryczne - nie wiem ??

Link to comment
Share on other sites

Sprawa nieco się rozjaśniła. Instalacja LPG wprowadza co jakiś czas błąd do systemu, który powoduje faktycznie czasowe wyłączenia VDC. Przy pracy na benzynie problem się nie pojawia - sprawdziłem. Jaki ma związek jedno z drugim - na razie nie wiem. Może ma ktoś jakieś pomysły ? Oczywiście będę dręczył od jutra gaziarzy, może coś wymyślą.

Link to comment
Share on other sites

No tak...

 

Powiedział ekspert od subaru z instalacją gazową... :roll: :twisted:

 

 

 

 

PS. To - wbrew pozorom - jest on-topic, dlatego, że podważa wartość wypowiedzi związanej z tematem 8)

Link to comment
Share on other sites

owoc666, To samo można powiedzieć o zdychających silnikach jeżdżących na benzynie, bo wedle Twojej teorii nie powinny się psuć :) Swoją drogą ciekawe co ma VDC z samą instalacją gazową wspólnego? Może nie te kabelki pospinali :)

Link to comment
Share on other sites

Kolega Jaca, rowniez z Gdanska, mial (ma) podobna przypadlosc. Winnym okazala sie - o dziwo - uszkodzona (dziurawa) rura doprowadzajaca plyn chlodniczy do chlodnicy. Plyn kapal na jakies czujniki i komputer zdurnial. Brzmi przedziwnie, czyz nie?

Link to comment
Share on other sites

Kolega Jaca, rowniez z Gdanska, mial (ma) podobna przypadlosc. Winnym okazala sie - o dziwo - uszkodzona (dziurawa) rura doprowadzajaca plyn chlodniczy do chlodnicy. Plyn kapal na jakies czujniki i komputer zdurnial. Brzmi przedziwnie, czyz nie?

Dokladnie. Gdzie moglem to i wyczyscilem szmatami, ale jako, ze sikalo dokladnie na paski zebate z przodu silnika to rozumiecie, ze plyn porozbryzgiwany byl dokladnie w calej komorze silnika... echhh - wciaz jest go pelno.

 

Dzis pojezdzilem nim po miescie (ca. 30km) i wszystko jest prawie OK ;-) Prawie, bo jednak RAZ zapalila sie lampka VDC OFF doslownie na sekunde. Sam uklad VDC oraz ABS dziala dobrze. Nieprawdaż, że ciekawe? Acha - moje autko to OBK H6 MY'01 wiec juz nie jest na gwarancji ;-)

 

Jakies pomysly?!? Pozdrowka z Gdańska

Jacek

Link to comment
Share on other sites

Wyłączenie vdc jest konsekwencją błędu emisji, który zarejestrował na stałe komputer samochodu.

 

W innych subaru zapala (i odłącza) się np. cruise control.

 

Jeżeli zabudowa instalacji jest ok, jej elementy o odpowiednio dobranych wydatkach, to powinna pomóc dobra regulacja.

 

Pozdrawiam,

jako

Link to comment
Share on other sites

Wyłączenie vdc jest konsekwencją błędu emisji, który zarejestrował na stałe komputer samochodu.

 

W innych subaru zapala (i odłącza) się np. cruise control.

 

Jeżeli zabudowa instalacji jest ok, jej elementy o odpowiednio dobranych wydatkach, to powinna pomóc dobra regulacja.

 

Pozdrawiam,

jako

 

No i pomogła regulacja po pierwszym 1500 km. Mieszanka była zbyt uboga, błąd w OBD skasowano i jak na razie problem się nie pojawia.

Link to comment
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...