Skocz do zawartości

ura_bus

Użytkownik
  • Zawartość

    162
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O ura_bus

  • Tytuł
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Skąd
    duży grajdoł między Posen und Stettin
  • Auto
    forek 2,5 xt MY07
  1. Forester 2006 USA akumulator

    Cześć Tu dobrałem : https://www.yuasa.co.uk/ . A tu kupiłem rok temu (w najlepszej cenie): https://www.strefakierowcy.pl/filter/name,yuasa Pozdrawiam,
  2. Błąd P0607

    Wyłącznie na podstawie objawów niczego się nie zdiagnozuje na 100%. Tak czy siak żeby wyeliminować jako przyczynę potencjalną nieszczelność membrany reduktora powinieneś to sprawdzić. Nie jest to trudne. Wystarczy odłączyć (na wyłączonym silniku} przy kolektorze przewód gumowy (rurka o małym fi) idący od reduktora do kolektora ssacego. Końcówkę włożyć do szklanki z wodą i obserwować czy nie wydostają się bąbelki gazu. Przy szczelnej membranie nic nie powinno się wydostawać. Pozdrawiam, P.S. W moim przypadku problemy z uruchamianiem na zimno ustąpiły dopiero po drugiej wymianie membrany. Okazało się, że pierwsza wymieniona membrana nie trzymała szczelności bezpośrednio po założeniu .
  3. Błąd P0607

    Prawdopodobnie membrana reduktora nieszczelna. Łatwa wymiana u gazownika ~ 100 PLN i powinno być po kłopocie. Pozdrawiam,
  4. Szczerze o 2,5T STI

    Trochę mnie dziwią te opinie o spalaniu > 15 dm3/100km. Nie mam długoterminowych danych i jeżdżę w większości na LPG ale latem przeciętne spalanie oscyluje wokół 13 dm3/100 km a zimą może z litr więcej. 15 - 17 to mi wychodziło przy jeździe autostradowej z prędkościami > 150 km/h (niekiedy znacznie powyżej). Ale ja mam 2,5 FXT. Może 2,0 XT pali wiecej. Pozdrawiam,
  5. Takie głupie pytanie: dlaczego koncern FHI czy jego reprezentant na kraj ma postępować inaczej niż tzw. "zachód" w stosunku do polskiego "klienta" skoro od pseudo upadku PRL i dzięki naszym światłym liberało-demokratom, zachód traktuje nas jako rynek zbytu towarów "specjalnej jakości" po zawyżonych cenach i źródło taniej siły roboczej?
  6. 2,5XT 2004 EJ255 szarpanie, falowanie, syczenie

    Też warto sprawdzić - obydwa. U mnie objawił się dziwnym brzmieniem wydechu (świergot, buczenie), spadkiem mocy chociaż czasami po odpaleniu auta było całkiem ok. Raz czy dwa podczas jazdy, po mocniejszym depnięciu zauważyłem, krótkotrwałą białą chmurę, jakby mąkę z wydechu - jak się później okazało w ten sposób wydmuchiwała się ceramika z 1-szego kata. Szarpanie, nieregularne przyspieszanie też miało miejsce. Wymieniłem 1-szy kat i trochę się poprawiło. Będę wymieniał drugi bo prawdopodobnie wspomniana "mąka" go przytkała. Pozdrawiam,
  7. Cena za rozrząd w sg - wata w kolanach i ciemno w oczach...

    Masz jakiś konkret na myśli - daj namiar. Może być priv. Pozdrawiam,
  8. Cena za rozrząd w sg - wata w kolanach i ciemno w oczach...

    No trafiłeś na polecany ale z tego powodu "oblegany" serwis. Daje im to swobodę "windowania" cen bez groźby utraty klientów. Taki przypadek braku konkurencji na rynku. Powodzenia w szukaniu alternatywy życzę.
  9. Witam potrzebuje pomocy.

    A sprawdziłeś chociaż nr kodu tego błędu? Jeżeli nie to zacznij od tego. Check pojawia się tylko na lpg czy na pb też? Pozdrawiam,
  10. Witam potrzebuje pomocy.

    Wymieniłem katalizator. Są w sprzedaży uniwersalne, zabudowane katalizatory. Wstawia się to w miejsce istniejącego. Trzeba tylko "zostawić" z dotychczasowego odcinki rur z oryginalnymi flanszami (jeżeli w taki sposób kat jest połączony w układzie wydechowym). Kat uniwersalny dobiera się wg. pojemności, mocy silnika, średnicy rur wydechu, normy czystości spalin i ew. kształtu puszki/obudowy. Zarówno przed jak i po wymianie Check`a nie miałem.
  11. Witam potrzebuje pomocy.

    Na the forum bez panów proszę . Mam podobny/taki sam problem. Najczęściej (bo od czasu do czasu zdarza się, że jest tak jak być powinno) mam muła i turbodziurę. Towarzyszy temu nietypowy dźwięk wydechu (buczenie + świergotanie - trudno to opisać). Niektórzy diagności (po pobieżnym sprawdzeniu) nic nie stwierdzali. Inny (po krótkiej "przejażdżce" z podłączonym kompem) sugerował "przytkany" wydech. Nikt nie wskazał żadnej pewnej przyczyny. Wymieniłem (na uniwersalny) główny kat. Jest może (tak mi się wydaje) trochę lepiej ale dalej nie jest tak jak powinno. Przymierzam się więc do wymiany drugiego. U mnie na pewno nie jest to kwestia gazu bo występuje niezależnie od rodzaju paliwa. Pozdrawiam,
  12. Witam potrzebuje pomocy.

    Mam podobne odczucia (abstrachując od różnic silników). Ciężki temat. Zdiagnozowanie wymaga fachowości i czasu Myślę, że do rozwiązania jedynie przez dogłębną diagnostykę być może z dostępem do hamowni lub "trafienie" na naprawdę dobrego mechanika/fachowca. Czy problem występuje tylko na LPG czy na PB też?
  13. Pomoc

    Wsparte i dużo zdrowia dla małej. Pozdrawiam,
  14. UPG WRX STI 2015

    Możesz rozwinąć powyższe stwierdzenie. Czy jazda autostradą z (jak się domyślam) dużą prędkością jest zabójcza dla silnika marki Subaru? To dlaczego instrukcje producenta tego nie zabrania lub o tym nie informuje? Moim zdaniem kolega @Franas STI my 15 ma rację to po prostu niedoróba producenta, którą powinni poprawić max w dwa lata po wypuszczeniu ej255 na rynek. Pozdrawiam,
  15. zanik mocy po generalnym remoncie silnika EJ255

    Dokładnie tak. Prawdziwej diagnostyki się w naszych warunkach niestety nie robi. Mechanik wie, że się na tym nie zna więc nawet nie próbuje a nawet jak się zna to mu się nie opłaca. Lepiej "postawić diagnozę w ciemno", silnik na stół (~2k PLN w kieszeni) i się zobaczy. Wiem bo tak najczęściej się to kończy w moim przypadku i nie piszę o Zdzisiu z "garage" tylko o polecanym na forum ASO. Tych polecanych jest niewiele więc i tak klient nie ma wyjścia. Objawy? Bujam się z tym problemem jakieś 2 lata i dopiero podczas "przejażdżki z Kocialem" padła sugestia, że może to być przytkany wydech. Najpierw było "szarpanie" na wysokim biegu z pedałem w podłodze na LPG. Później doszło dziwne brzmienie silnika/wydechu, taki "świergot" i głuche buczenie pomiędzy 2 - 3 krpm przy pełnym otwarciu przepustnicy i wówczas auto kompletnie nie jedzie tylko jak wspomniałem buczy. Najgorsze, że od czasu do czasu po odpaleniu na zimno pojawiało się normalne brzmienie silnika i nie to samo auto. Jedzie, delikatnie "miauczy" przy wchodzeniu na obroty, prawdziwe FXT!!! Jak się teraz domyślam działo się tak gdy wydech się samoczynnie częściowo odetkał. I człowiek głupieje? Wizyta u "fachowców" to niestety loteria i trzeba mieć szczęście żeby trafić na kumatego i uczciwego a nie przysłowiową "złotówę". Pozdrawiam,
×