Jump to content

braun

Nowy
  • Content Count

    27
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

About braun

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Rzeszów
  • Auto
    Subaru Forester My12 N/A SH 2.0 benzyna MT

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Tak , widziałem to, ale u mnie nie ma takich wyłączników na desce dolnej i myślałem, że to z wcześniejszego modelu. Ale w tej okolicy sprawdzę. Dzięki.
  2. Witam, może pomożecie. Gdzie znajduje się gniazdo ODB2 w Forku SH III 2012 2.0 benz? Teraz coraz chłodniej i nie mam bardzo jak szukać dogłębnie.
  3. Szybkie pytanie. Posiadam Forka III SH 2.0 B z reduktorem, przebieg ok 120tys. Jako, że rozrząd jest na łańcuchu to generalnie nic nie musimy robić. A jak jest z pompą wody, bo nigdzie nie znalazłem czasookresu jej wymiany? Miałem wcześniej Hondę i przy wymianie rozrządu z paskiem najlepiej też ją było wymienić - chociaż co drugą wymianę rozrządu.
  4. Giresse - fajnie to wyszło. Mam identycznego Forka i pewnie też przyciemnię szyby. A jaki wyszedł koszt?
  5. Chciał bym kupić alufelgi do Forestera III SH 2012 2.0 B. Czy o takich oznaczeniach będą odpowiednie? 17x7J ET48 5x100 średnica piasty 56,1. Najbardziej chodzi mi o średnicę piasty i rozstaw śrub. Za wszystkie odpowiedzi i sugestie będę wdzięczny.
  6. Oczywiście wymieniłem też uszczelniacze świec i oczywiście na oryginalne.
  7. Wymieniłem uszczelkę jeszcze raz, oczywiście na oryginalnej uszczelce, dałem dużo więcej uszczelniacza niż wcześniej i dalej cieknie. Nie będę powielał zdjęć bo nadal wygląda to bardzo podobnie do wcześniejszych wycieków. Ciągle w okolicy 2-3 śrub tak jak na zdjęciach. Może ktoś już miał z tym problem? Uszczelnienie silnika czy łańcucha rozrządu? Czy może występują jakieś uszczelnienia śrub? W sumie leje nie wiadomo skąd. Czyściłem to w wszystko ale po założeniu osłony dolnej silnika i przejechaniu kilkuset kilometrów ciągle te same objawy (trudno jeździć bez osłony silnika aby sprawdzać to co częściej). Nie mam pomysłu skąd cieknie. Ale wygląda na to, że jednak nie spod dekla.
  8. Może masz wtedy włączoną klimę i zanim obroty wzrosną po jej włączeniu to chwilowo mogą spaść. U mnie w SH okazjonalnie się tak dzieje.
  9. Dołączam się do pytania. Dość ciekawie to wygląda ale czy ktoś to przerabiał?
  10. Ostatnio miałem chwilę czasu więc zdjąłem osłonę silnika i zrobiłem zdjęcia a na nich widać krople oleju w kilku miejscach. Wyprzedzając dalsze uwagi odnośnie przewodu masy to - był przegnity - chwilowo wcześniej polutowałem a teraz założyłem nowy. Czy to są typowe objawy uszczelki dekla czy też może być gorzej? Uszczelniacz jaki dostałem - podobno dobry to: LOCTITE SI 5699. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi.
  11. Kolejna sprawa, która mnie nurtuje od początku kupna Forka. Czy na klemie plusowej od akumulatora macie jakąś osłonę bo u mnie wygląda to tak jak na zdjęciu. W poprzednich autach zawsze była gumowa lub plastikowa. Brak osłony jest dość niebezpieczną sprawą a nie miałem okazji oglądać innego Forka pod maską.
  12. Jest nieznaczna różnica w dźwięku, tzn ciut głośniej słychać silnik przy zamkniętej masce. A druga rzecz to silnik zimą bez wygłoszenia szybciej Ci się wychłodzi. Dzięki. Pewnie zniszczoną matę ściągnę a na zimę coś założę.
  13. Dzięki. Wiem , że są, ale z tym trochę zabawy. Ale moje pytanie - czy po ściągnięciu wygłuszenia i nie dając "nic" czy będzie jakaś różnica? Chodzi o konkretną różnicę pomiędzy "z wygłuszeniem" a bez "wygłuszenia". Może ktoś to przerabiał i czekam na odpowiedzi tych co to zrobili. Nie chcę tego wygłuszenia na razie odpinać (pewnie spinki się urwią itp.) ale obawiam się, że lecące zewsząd "kłaki" - chociaż poprzycinane do granic możliwości - mogą coś uszkodzić.
  14. A ja mam ostatnio problem. Forek III 2012 2.0 benz. Kuna zeżarła mi dość dużą powierzchnię wygłuszenia maski.Założyłem "smrody" i dodatkowo pozostałą część wygłuszenia natarłem ostrą przyprawą chili (znajomy mi polecił - jako, że jak spróbuje to nie wróci). I od tego momentu chwilowo mam spokój. Ale zastanawiam się, czy wymienić wygłuszenie na nowe (stare mocno sfatygowane i sypie się z niego) - koszt w ASO prawie 500zł czy w ogóle zrezygnować z wygłuszenia. Czy ktoś rezygnował z wygłuszenia i czy komfort jazdy bardzo się pogorszy? Zamienników tego wygłuszenia na razie brak.
  15. Dzięki za odpowiedź. Będę próbował z tym uszczelniaczem. Jeśli go dostanę w rozsądnej ilości. Gdy tylko pogoda dopisze biorę się za robotę.
×
×
  • Create New...