Jump to content

Marcin Jakubowski

Nowy
  • Content Count

    24
  • Joined

  • Last visited

About Marcin Jakubowski

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Gender
    nie powiem :-P
  • Skąd
    Warszawa
  • Auto
    Outback 2015 2.0D CVT

Recent Profile Visitors

93 profile views
  1. No to masz kilka przypadków tylko w tym wątku. Opieram się na tym co mi powiedzieli ludzie z dwóch firm zajmujący się tylko skrzyniami. Szczerze gdyby to był maj 2019 i chwila decyzji czy wymienić dynamicznie czy statycznie... wybrałbym statycznie bazując na moich dość drogich doświadczeniach. Sama wymiana nie powoduje problemów tylko w jakiś magiczny sposób święży olej wypłukuje opiłki i mamy olej ścierający. 1000km i zaczyna się zabawa. Myślę że uturbione silniki to troche inna bajka niż wolnossaki z uwagi na moment obrotowy i przegrzewanie się ATFa pomimo braku zapalania się kontrolki Oil tmp
  2. Znaczy że widocznie nie działał w zadanym zakresie. Maktrans regeneruje elektrozawory w kasecie.
  3. Jeżeli jest to wolnossak i nie masz niepokojących objawów po 5k km od wymiany to powinno być ok. Ale wymień za ok 60k km ponownie chociaż przy 150k km możliwości absorbcji opiłków może byc graniczna - zatem filtr wewnętrzny również. Nie jestem ekspertem muszę zaznaczyć...
  4. Coś chyba nie bardzo jest spójne w Twoich zeznaniach :)... Żeby wymienić filtr wewnętrzny i sprawdzić magnes trzeba zdemontować skrzynię i ją rozmontować. Czyli zdemontowali Ci skrzynię przy 80k żeby wymienić filtr a później zrobili dynamiczną wymianę?? Nagroda Darwina jak tak. Wymiana dynamiczna jako taka nie jest zła. Zła jest dla CVT Subaru z dużymi przebiegami pomiędzy wymianami oleju. Wypłukuje opiłki z magnesu i zaczyna się początek końca. Potwierdzone empirycznie na kilkunastu samochodach. Rozmawiałem z właścicielem MKtrans który odpowiada za dział w Kijowie. Na Ukrainie jest kilka razy więcej Subaru z CVT. Głównie z USA. Większość samochód z niskim przebiegiem tj do 150k km tak własnie kończy po dynamicznej wymianie oleju. Te skrzynie są obliczone na 150k km jeżeli nie wymienia się oleju co 60k km. Łańcuch i bieżnie się zużywają jak klocki hamulcowe. Zatem jeżeli w skrzyni nie był wymieniany olej przez ok 100k km należy ją zdemontować i wymienić filtr wewnętrzny w obudowie. Jeżeli nie ma niedomagań to kilka razy wymienić olej normalnie np. co 5k km.
  5. Bieżnie i pas są takie same dla wszystkich skrzyń czy to 2.5 czy 2.0D :). Więc nie mają wyboru.
  6. Wymiana jest banalna tylko w samochodzie o większym przebiegu pomiędzy wymianami powiedzmy 100k km kończy się zwykle remontem. Pytanie gdzie ten remont potem zrobić... Zatem sama wymiana i zakład w którym to się robi nie ma znaczenia aż takiego. Ważne w jakim stanie jest skrzynia, ile opiłków na magnesie filtra wewnętrznego.
  7. W przypadku diesli bieżnie wariatorów i łańcuch muszą być idealne. Inaczej nie trzymają momentu. Skrzynie różnią się tylko przełożeniami D/R. Reszt jest taka sama. DO turbodoładowanych daje się olej o innych parametrach. Te skrzynie działają ciężej i mają fabrycznie chłodnice oleju. W moim łańcuch i bieżnie są od benzyniaka... U mnie było wymienione wszystko lub regenerowane. Konwerter dwa razy co świadczy o poziomie serwisu MAKTRans... Jak do Świąt się nie uwiną to tracę cierpliwość, której i tak mam ocean...
  8. W moim przypadku MKtrans to totalna porażka. Od wrześnie 5 razy już poprawiają. Za każdym razem coś jest nie tak. Kosz to 9k netto. Ostatnio oddali mi samochód z odkręconym intercoolerem, pogiętym. Brak osłon podwozia i odkręcone kilka elementów. Oczywiście obroty jak falowaly tak falują. Naprawa zaczęła się od stanu totalnej padaki (laweta). Tak więc odradzam MKtrans. Dla poprawienia humoru słyszałem dwie podobne historie z SAMCO. Więc lepiej jednak szukać skrzyni nie rozłożonej, z niskim przebiegiem niż dać eksperymentować i nie mieć samochodu.
  9. Witaj, U mnie odbyło się podobnie po dynamicznej wymianie oleju przy 120k km. Początek końca skrzyni. Świeży olej ruszył opiłki z filtra i magnesu oraz wypłukał opiłki z różnych zakamarków. Ścierniwo działa teraz na konwerter, łańcuch, wariatory, kasetę, lockupy. Kolejny dowód na szkodliwość dynamicznej wymiany oleju w samochodach z większym przebiegiem pomiędzy wymianami. W Twoim przypadku prawdopodobnie zawór w kasecie sterującej nie działa już jak należy. Ale reszta też dostała w d#$%^ na 100%. Spodziewaj sie falowania obrotów pow. 120kmh. Wymiana oleju ponowna, również nie pomoże (testowałem). Odradzam jednak jazdę jak doradzał np. człowiek z SAMCO - czyli jeździć do końca jak padnie. Z tym skrzyniami i remontami w Polsce sobie nie radzą. Mój od września jest już piąty raz do poprawki w MKTRANS (odradzam). Wymienione wszystko. Teraz znów muszą wymienić łańcuch i wariatory bo źle obrobili zawór i w zasadzie sami nie wiedzą dlaczego tak się dzieje. Wydane prawie 10 tys. pln i nie mam z przerwami samochodu od września. Subaru zaleca wymianę skrzyni. Koszt to nie 20 tys. tylko 30 tys. (...). W Twoim przypadku należałoby ją rozłożyć i zobaczyć co się uda uratować. Może koszt będzie mniejszy. Przede wszystkim trzeba wymienić filtr wewnętrzny z magnesem i zregenerować kasetę. Druga opcja to szukanie skrzyni na podmianę. Po wtopie z dieslami to będzie kolejny temat kpin z Subaru... w Stanach skończyło się rozszerzeniem gwaracji do 150k kmh.
  10. No muszę Cię zmartwić... diesle przynajmniej w Maktrans sa rzadkościa. Wiekszość to 2.5 benzyna przy 130k km i po dynamicznej wymianie.
  11. Pytanie czy “uszlachetniacze” dodawane podczas wymiany dynamicznej wyszczególnione na fakturze z ASO nie przyczyniły się do awarii pompy :). Myśle jednak że uturbione silniki mocniej obciażaja CVT. Dlatego też jest specjalny olej do CVT+turbo. Mój ma 400Nm a jest to graniczna wartosc dla pojedynczego łańcucha/paska CVT.
  12. Wracając do tematu awarii CVT. Jestem już po demontażu skrzyni. We wtorek montaż z powrotem do samochodu. Dodam że u mnie jest 2.0D+CVT. No więc diagnoza - cyt."jak w większości CVT Subaru które do nas przyjeżdża (Maktrans), pierwotną przyczyną jest pompa oleju. Spadek ciśnienia spowodował niewystarczające smarowanie wariatorów i pasa. Opiłki poszły "w obieg" i uszkodziły konwerter i kasetę (elektrozawory). Awaria raczej nie jest związana z dynamiczną wymianą oleju. Te skrzynie tyle przeżywają - 130k km [...] ." Natomiast ciekawe jest to że działała bez zarzutów a po wymianie padła pompa... Chociaż Serwis Subaru wspominał, że w trakcie wymiany mieli spadki ciśnienia. Zatem wygląda na to, że rozszerzenie gwarancji do 150k km na rynku amerykańskim oraz zmiana zaleceń dot. wymiany oleju z 150k km do co 50k km wynika z żywotności tych skrzyń. Podkręcenie Diesela nie powinno mieć znaczenia. Bardziej jak samochód jest eksploatowany i co ile zmieniamy jest olej. Pytanie o ile zmiana co 50k km wydłuży jej żywotność. Tradycyjne skrzynie Subaru wytrzymywały z mojego dośwaidczenia do 200k km. Oczywiście pewnie są przypadki że ludzie jeżdżą wiele więcej. Przypuszczam że wymiana co 50k km może wydłużyć okres pracy bezawaryjnej >150k km, czyli tyle ile dają w Stanach w ramach gwarancji oraz tyle ile w Polsce w ramach ubezpieczenia. Parametry do ww. ustalają Ci którzy mają dostęp do danych statystycznych ilości awarii :). U mnie skończy się na wymianie wariatorów, regeneracji konwertera i regeneracji lub wymianie kasety. Czyli praktycznie pozostaje tylko obudowa a reszta nowa lub regenerowana. Kosztu jeszcze nie znam ale na podstawie innego forumowicza ok 7k pln. Koszt nowej skrzyni w Subaru 22k pln. Remont w Samco 14-16k pln (nowe części). Hawk
  13. Z faktami się nie dyskutuje... niestety... a są takie że zarówno w Samko jak i Maktrans powiedzieli mi że większość awarii CVT Subaru jest po wymianie dynamicznej. Może mieć na nią wpływ dodawanie preparatów wzmacniających CVT (zatarcie zaworów w kasecie), uszkodzenie filtra wewnętrznego. Być może wpływ na awaryjność ma sam sposób wymiany lub to że producent zmienił zdanie i już nie wskazuje na pierwszą wymianę po 150k. Zarówno Samko jak i Maktrans zalecają, na bazie doświadczeń naprawianych przez siebie skrzyń, wymianę statyczną co 50 tys. km. Gdybym miał drugi raz wybierać to zrobiłbym dwie statycznie w krótkim odstępie czasu/przebiegu (przy przebiedu 120k km). Zobaczymy co dzieje się w mojej w środku. 12 września jestem umówiony na naprawę w Maktrans.
  14. Też wyszedłem z takiego założenia i wygląda na to, że procedura dynamiczna niesie ze sobą ryzyko uszkodzenia filtra. Filtr można wymienić tylko przy demontażu skrzyni (wewnętrzny). W moim przypadku tak jak pisałem prawdopodobnie filtr został uszkodzony czy to ciśnieniem, czy detergentem czy preparatem wzmacniającym i wypłukane resztki metalu krążyły i krążą. Jest to na razie teoria, bo skrzynia nie była jeszcze rozłożona i zdiagnozowana. Odnośnie dynamicznej wymiany i wpływu na filtry - wstępna diagnoza Samco. Pierwotna przyczyna - zużycie łańcucha i wariatorów a wtórna (konwerter) uszkodzenie opiłkami niewychwyconymi przez uszkodzony filtr. Zobaczymy jak wyjdzie po rozmontowaniu skrzyni. Mój model to 2.0D 2014. Jeden z ostatnich sprzedanych egzemplarzy BR (2015), przebieg 124k km.
  15. Koszty konkurencyjne. W Samco 12-14k. Sporo robili już tych skrzyń. Podobno 120-150k to czas kiedy następuje większość awarii wynikających ze zużycia łańcucha/stożków. W moim przypadku gwoździem do trumy była dynamiczna wymiana oleju!!!. W tej skrzyni niszczy ona filterki. Po wymianie cały "śrut" poszedł jeszcze (nieodfiltrowany) do konwertera więc dodatkowy koszt 5k pln. Generalnie odradza się dynamicznej wymiany oleju. Co 60k km wymiana tylko tego co wycieknie i tyle. Mam nadzieję że to pomoże tym którzy nie zmienili oleju po 60k lub myślą o dynamicznej zmiane oleju. Serwisy Subaru powinny zaprzestać tej procedury dla CVT.
×
×
  • Create New...