Jump to content

UPG po wymianie i regeneracji .


jarek73

Recommended Posts

witam juz sie umowilem z mechanikiem na wymiane UPG I zastanawiam sie czy jezeli jest to dobrze zrobione dlugo silnik wytrzyma.jesli ktos ma jakies doswiadczenia z wymiana UPG prosze o wyrazenie opini.

Link to comment
Share on other sites

patrzac na awatar masz stara impreze gc 2.0i 16V o mocy 125 koni. Te silniki sa  pancerne, nie wysilone i az nie chce mi sie wierzyc ze przytafila Ci sie UPG bo w tych silnikach to sie nie zdarza. Jak jest dobrze zrobione, uszczelka jest oem, termostat jest sprawny to pewnie silnik pojedzi w tej budzie do momentu az nie zardzewieje i trzeba bedzie zlomowac:)

Link to comment
Share on other sites

Zdarza się. W każdym silniku może puścić uszczelka pod głowicą.Fakt że wolnossące silniki subaru są bardzo trwałe nie znaczy że wieczne,Moja przygoda z UPG zaczęła się od pękniętego przewodu od nagrzewnicy płyn wygoniło momentalnie, awaryjne hamowanie parę godzin czekania aż silnik wystygnie, a było gorąco tego dnia , kilka kilometrów spaceru do najbliższej wioski po wodę. Dwa tygodnie później zaczęły się objawy UPG. Może gdybym taczał się powoli UPG objawiło by się później,może.

Jarek koniecznie wymień szpilki na nowe. To jak długo pojeździsz zależy czy naprawa po taniości czy po trwałości i sposób użytkowania auta. 

Link to comment
Share on other sites

Dziekuje wszystkim za zainteresowanie I porady silniki moze pancerne ale moim ktos jezdzil na lpg przez 8 lat 115k km.mysle ze to jest powod ja szukalem auta bez gazu ale nie bylo nic ciekawego ten wydawal sie rozsadny widac nie mam nosa a mam auto dopiero 3 miesiace.a jesli chodzi o szpilki to mechanic mi mowil ze jesli nie beda zniszczone cokolwiek to znaczy wklada sie te same..tak myslalem ze skoro takie pancerne silnik moze kupic silnik I wstawic ale zdecydowalem sie wymiane UPG I wyrzucam lpg.uzytkowac chce normalnie zwykla jazda  na codzien jezdze dynamicznie I czasem szybko ale to chyba nie auta z papieru.

Edited by jarek73
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

no I wszlo mechanik rozebral silnik I okazalo sie ze glowice juz ktos robil szkoda ze zle podokrecal I jeszcze zalozyl uszczelkizamiennik chyba chiny.ogolnie czesc silnika skrecona ze nie mozna ruszyc inne czesci znow niedokrecone.masakra

Edited by jarek73
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...