Jump to content

nie działa tylna wycieraczka


underdog

Recommended Posts

Cześć, znowu mam problem :] było to tak: najpierw musiałem parę razy przekręcać przełącznik tylnej wycieraczki, żeby zaskoczyła, aż do teraz bo wogóle przestała reagować, spryskiwacz działa normalnie, jak przekręcam włączik to gdzieś z tyłu auta sychać ,,pyk,, ( pozycja ,,on" - pyk, pozycja ,,off" - cisza, pozycja ,,on" - pyk, itd.) to pykanie słychać nawet jak poodpinam wszystkie kostki w tylnej klapie, więc wychodzi na to że przełącznik jest ok. mechanizm tylnej wycieraczki rozebrałem na czynniki pierwsze i pomimo, że tego nie wymagał to wyczyściłem go, nasmarowałem i pod zasilaczem w domu działa elegancko! zamontowany w samochodzie niestety nie :/ próbowałem też macać kable w miejscu, gdzie wchodzą w klapę - na ,,włączonej" wycieraczce i też nic. Próbowałem też zmierzyć zapięcie na biegunach wychodzących z kostki do silniczka wycieraczki, piszę że próbowałem bo wyszły mi jakieś krzaki, było już ciemno i niespecjalnie sie do tego przykładałem bo możliwe, że i baterie mam padniętą w multimetrze, ale jeszcze do tego punktu wrócę :] tymczasem, może ktoś miał coś podobnego i udało mu sie to zdiagnozować? czy brać wogólę pod uwagę kwestie bezpiecznika? a jeśli to proszę o pomoc z jego zlokalizowaniem.

Link to comment
Share on other sites

a to z własnego doświadczenia? ;>

tak jak napisałem wyżej, sam mechanizm działa bez zarzutu, tylko coś jest jakby z dopływem prądu do niego, powtarzam - spryskiwacz działa, wycieraczka nie. To może być bezpiecznik?

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli był by to bezpiecznik to przednie wycieraczki chyba też by nie działały. Ale dla pewności sprawdź je ;)

Jak to nie pomoże to musisz szukać przy przełączniku. Sprawdzić czy wychodzi stamtąd prąd.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

do dokładnie, też tak typuje i aż wstyd przyznać że jeszcze tego nie zrobiłem, za to pytałem w aso o koszt całej wiązki i heh to jest liczone w setkach ;] więc chyba jednak pobawie się w łatanie tych kabelków, oczywiście jeśli to jest przyczyną.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...