Jump to content

Srodek do czyszczenia przepustnic


grzywaczewski
 Share

Recommended Posts

Drosselklape jak sama nazwa wskazuje - to przepustnica...sądzę, że dalej, poza nią nic się specjalnie nie wyczyści....a przepustnicę można wyczyścić zdecydowanie taniej - beznzyna ekstrakcyjna albo Bremsenreiniger... :grin: płacić 5 dych za to, że to niby specjalny środek.....moim zdaniem zbędna rozpusta... :lol:

Link to comment
Share on other sites

Dla Maniaków.. :wink:

http://www.endwrench.com/oepropdf/chemicals.pdf

SOA868V9170 Subaru Throttle Plate Cleaner 4 oz. w US od SOA - ok. 4usd ta butelka, do tego koszty przesyłki oczywiście ale jeśli ktoś bardzo chce to przecież wszystko można.. Ja miałem - wyczyściłem i jest cool.

BTW: ile w ASO może ten specyfik kosztować jeśli w ogóle dostępny :idea: :?:

Link to comment
Share on other sites

DROSSELKLAPEN

 

Tylko pamiętaj, że jeśli droselklapa będzie tandetnie zablindowana po tym czyszczeniu i będzie ryksztosować, to nie pozostanie Ci nic innego, niż roztrajbowanie ferszlusu. Pamiętaj też o kajli na uberlaufie - bo jeśli trychter jest zrobiony na szoner, nie zaś krajcowany, to bez holajzy w żaden sposób nie uda się zakryptować lochbajtla w celu udychtowania pufra i

dania mu szprajcy przez lochowanie tendra.

 

 

 

 

:mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

jak dzisiaj zobaczyłem przepustnicę oraz jej gardziel to teraz będę myć przy każdej wymianie oleju.Z demontażem trwało to może godzinę a efekt zdumiewający :shock: Czysciwo do przepustnicy Subaru okazało się za delikatne , nitro okazał się nalepszy. Teraz kolej na kolektor ssący wraz z przepustnicami i do tego czyszczenie ultradżwiękowe wtryskiwaczy. Będzie demontaż kolektora ,doĸładne czyszczenie.Chyba tak będzie lepiej niż karmienie silnika tymi osadami z kolektora po użyciu preparatów rozpuszczających osady,pewnie też dokładniej.

Link to comment
Share on other sites

Czysciwo do przepustnicy Subaru okazało się za delikatne , nitro okazał się nalepszy.

nooooo, Kolego, to tam był niezły klocek.. :mrgreen: u mnie wystarczyło w zupełności. :wink:

 

Teraz kolej na kolektor ssący wraz z przepustnicami i do tego czyszczenie ultradżwiękowe wtryskiwaczy. Będzie demontaż kolektora ,doĸładne czyszczenie.Chyba tak będzie lepiej niż karmienie silnika tymi osadami z kolektora po użyciu preparatów rozpuszczających osady,pewnie też dokładniej.

fakt, ale ile roboty... zamiast: psik, psik i gaz do dechy :mrgreen:

 

Z demontażem trwało to może godzinę a efekt zdumiewający

tzn, co - poza oślepiającym blaskiem :idea: :?: :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

sporo tego było na przepustnicy i gardzieli a ile jeszcze jest w kolektorze :?: Efekt to płynne przyśpieszanie od wolnych obrotów, moja Pani rusza bez dodawania gazu :roll:

Link to comment
Share on other sites

moja Pani rusza bez dodawania gazu

moja na D również.. :mrgreen:

Efekt to płynne przyśpieszanie od wolnych obrotów

pewnie i spalanie spadnie jeszcze bardziej skoro już bez gazu jeździ.. :wink: pogratulować... :wink:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...