Jump to content

Mdisaster

Nowy
  • Content Count

    20
  • Joined

  • Last visited

About Mdisaster

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Łódź
  • Auto
    Forester sg 2.0 Dohc 'my 07

Recent Profile Visitors

182 profile views
  1. Czytałem kiedyś często autogaleria.pl i skojarzyłem po nicku
  2. Jednak na F III potrzeba większy budżet. Poza tym stylowo mi nie podchodzi, wygląda już jak typowy suv średniej wielkości, dowolnej marki. Jeśli już miałbym kupić suva to byłby to full size Chevy tahoe/gmc yukon, ale to tez większy budżet
  3. Dzięki za odpowiedzi Remont 4eat przy 300 tys km ? Myślałem że przy regularnej zmianie oleju dłużej wytrzyma. A upg robiłeś ? No w foretserze jest jeszcze mniej miejsca z tyłu A poza otb III/ legacy IV żadnej alternatywy w Subaru nie mam, a chciałbym przy marce zostać. Pracowałeś w autogaleria.pl?
  4. Już półtora roku jezdze forkiem 2.0 158 km z manualem. Generalnie chwale sobie forka, jednak jest to ciasny samochód. Teraz mam 2 letnie dziecko, na wiosnę przyjdzie na świat kolejne Więc zastanawiam się nad zmianą auta na outbacka III. Czy według was ma to sens? Siedziałem kiedyś w legacy kombi i w środku jest więcej miejsca niż w forku, ale jednak na rynku są bardziej praktyczne samochody. I jak wypada porównanie tych aut jeśli chodzi o wyciszenie i właściwości jezdne? I czy spalanie konfiguracji 2.5 + 4eat będzie dużo większe niż 2.0 + 5mt ?
  5. Pytanie nie do końca związane z tematem. Outbacki II oraz III też tak korodują jak Forestery? Na przykład ktory samochód byłby bardziej rokujący na przyszłość ? Zadbany outback II z końca produkcji czy kilka lat młodszy Forester SG ?
  6. W latach 2013-2016 upalalem mazdy 323F bg. Pierwsza była z 1992 roku i progi u niej wyglądały jak teraz w forku plus podgnite wszystkie drzwi i jeden kielich amortyzatora. Druga mazda była taka sama tylko z 1993 roku, do Polski sprowadzona w 2004 roku. Progi, nadkola, podwozie w stanie bardzo dobrym. Jedyny bąbel rdzy miała na przednim prawym błotniku i drzwi kierowcy lekko skorodowane, reszta idealna, a samochód miał 23 lata... Generalnie świetne auta, podnoszene światła, jechały jak po sznurku, tylko mało wygodne i głośne No i niestety fwd także zimą zbyt dużo zabawy nie bylo, a nawet w forku n/a można mieć fun z jazdy.
  7. Forek był garażowany w nieogrzewanym garażu, ale niestety nikt nigdy w progi nie zaglądał. Ja i poprzedni właściciel nie przypuszczaliśmy że aucie z 2007 roku progi będą przegnite Lakiernik powiedział że nie ma sensu tego czyścić i malować, tylko wyrwać chwasta i wstawić nowa blachę. Chciałbym jeszcze nim pojeździć z 4 lata, bez dziur w progach. Jeszcze klapa bagażnika pod plastikową listwą ma rude bąble, ale nie jest to element konstrukcyjny, więc pozaklejam to jakimiś świnkami Na dodatek poprzedniemu właścicielowi kiedyś w serwisie Subaru powiedzieli że forki SG są w pełni ocynkowane, a te po 2008 roku już nie są ocynkowane... Z tego co widzę jest chyba dokładnie na odwrót, chyba że III jeszcze poprostu nie zaczęła gnić z racji młodszego wieku i wszystko przed nią
  8. Forek my07, salon polska, bezwypadkowy, przez większość życia garażowany. Blacharz właśnie zamówił nowe progi, przed demontażem nakładek nic nie zwiastowało aż takiej rdzy. O dziwo nadkola trzymają się dobrze.
  9. Siemka, Niedługo z rodziną wybieram się w pierwszą podróż wakacyjna naszym forkiem. Mam butle LPG w wnece na zapas, a na wyjazd chciałbym zabrać też koło zapasowe. Żeby wszystko się zmieściło razem z wózkiem dziecięcym to roleta bagażnika zostaje w domu i ładujemy się po dach. W związku z tym jaka przegrode/kratkę bagażnika możecie mi polecić aby bezpieczenie można było podróżować? I gdzie taka kratkę można kupić?
  10. Pochwaliłbys się w jakich okolicznościach tego dokonałes i z jaką prędkością? Mnie podczas wczorajszej śnieżycy fantazja poniosła. Na zjeździe że skrzyżowania uderzyłem bokiem przedniego lewego koła w krawężnik. Prędkość 30-40 kmh. Felga porysowała się na rancie, opona nietknięta. Koło stoi prosto, trzyma ciśnienie. Dzisiaj rano jechałem i wszystko wydaje się być w porządku, forek jedzie prosto i nic nie drży, czyli zawiecha raczej ok. Myślicie że mi się upiekło i miałem farta? Może podjadę za jakiś czas na geometrie.
  11. Siemka Zna ktoś w Łodzi jakiś zakład godny polecenia, , który dobrze zabezpieczy podwozie antykorozyjnie i ogarnie trochę rdzy na nadkolu?
  12. Wersję turbo, zwłaszcza 2.5 faktycznie mogą być awaryjne, ale za to zadbane n/a dobrze się sprawują. Poza droga regulacja zaworów w dohc i ewentualnymi problemami z tzw ekologia to są niezawodne jednostki. Sls-y można zawsze zamienić na normalne amortyzatory, a reszta mechaniki w zadbanych autach nie sprawia problemów. Korozja nie jest tragiczna, właściciele mazd 6 i mercow w210 maja większy problem
  13. Nie ma co porównywać hamulców forka do aut z lat 60. Większość siły hamowania przypada na przednią oś, a z przodu forek ma hamulce tarczowe wentylowane, także hamuje jak współczesne auto, ale jednak szału nie ma. Zawsze można założyć tarcze o większej średnicy, a bębny zupełnie nie przeszkadzają. Jeśli chodzi o prowadzenie to forek prowadzi się bardzo dobrze, dużo lepiej od innych suv-ow czy podobnych, a nawet od większości nisko zawieszonych aut. Chyba że jeździłes zatyranymi egzemplarzami z luzami w zawieszeniu i padnietymi amorami . A z korozją to nie ma tragedii. Prym w tej dziedzinie wiodą mazda, honda, toyota, ford, starsze bmw, mercedes. Poza tym 15 letnie auto ma prawo sobie zardzewieć, zwłaszcza użytkowane w Polsce. Nie wiem czemu chcesz sobie kupić subaru, skoro ma tyle wad?
  14. Dzięki za info. Nie ma tragedii, w spokojna trasę można jechać. A z rodzinką prędkości dźwięku rozwijać nie będę Właśnie sobie poczytałem o problemach tych silników w zakresie obrotowym 2-3 tys. W forku którym jestem zainteresowany to nie wystepuje. Ale zawsze może się zdarzyć. Więc mam pytanie, modyfikacja ECU w Baranowie pod Poznaniem może rozwiązać skutecznie ten problem bez szkód dla silnika?
  15. To zadzwonię do tego serwisu po weekendzie i się spytam czy potrafią skontrolować luz zaworowy bez wyciągnia silnika A tak poza znanymi bolączkami forestera, to chyba jest to samochód mało awaryjny i roczny przebieg rzędu 25 tys km nie zrobi na nim wrażenia i zawsze dojedzie z punktu A do punktu B? Do tej pory miałem same mazdy i hondy. Niektóre z nich były wiekowe, ale żadna z nich nigdy mnie nie zawiodła na trasie. Jedynie z korozja były większe lub mniejsze problemy ale to jest chyba TTTM każdego japonca I jeszcze pytanko, jakie są obroty silnika przy 140 km/h na 5 biegu?
×
×
  • Create New...