Skocz do zawartości

KASIAiMIŚ

Użytkownik
  • Zawartość

    530
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O KASIAiMIŚ

  • Tytuł
    ..:: Profi ::..

Profile Information

  • Płeć
    nie powiem :-P

Contact Methods

  • Website URL
    http://www.balkon-manufaktur.com

Ostatnie wizyty

183 wyświetleń profilu
  1. Subaru WRX STI MY15

    I to sa fotele jakie powinny byc w standardzie.
  2. Hot Hatch Hysteria

    Mielismy 207 gti i jakies 80kkm podobnych problemow, pierwsze 20kkm udalo mu sie pokonac bez problemu. Wszystkie czujniki wymieniali po kilka razy, rozrzad i inne pierdoly a na koniec okazalo sie, ze problemem byla wieszajaca sie klapka od zmiennej geometrii w turbo. Moze to cos innego, a moze sie przyda. Pozdrawiam Mis
  3. Furkapass Szwajcaria

    Jesli lubisz duze miasta to Zurych jest wystarczajaco super by po prostu se po nim pochodzic. Wczoraj bylem w Rimini bar obok ogrodu botanicznego na pizzy wieczorem. Czy bym polecil to nie wiem, natomiast niesamowite jest to, ze bar ten w dzien jest kompieliskiem na rzece dla mezczyzn! Do 19:00 a od 19:15 jest barem. Poza tym nie jestem znawca Zurichu choc zawsze robi ogromne wrazenie, mimo tego, ze w miastach nie gustuje. Co do Chur to bedziesz spal w "zaglebiu" motoryzacyjnym. Jesli lubisz troche auta to bedziesz mial co ogladac na spacerze wieczornym. Na Weissfluhgipfel / Parsenn bilet oczywiscie mozesz kupic karta, jak wszedzie. Kosztuje chyba 42CHF na pewno nie wiecej. Czy to jest warte? Powinienem powiedziec, ze tak bo wazne jest dla nas pierwsze wejscie, ale poniewaz staram sie dobrze doradzic. Davos jest brzydkie a Gipfel nie robi wiekszego wrazenia bo jest w drugiej linii / nie widac go z doliny, a miasto jest na 1560, wiec to nie jest wysoko. Lepiej juz, jak lubisz sie przejsc wjechac na Fluelapass i wejsc z buta na Schwarzhorn 3160. 2h wejscie trwa mniej wiecej. Joch z Gipfel Widok ze Schwarzhorn Jako fan jazdy autem samej w sobie w sobie proponowal bym jednak Ci pojechac: Chur -> Lenzerheide -> Julierpass -> Slivaplana/Surlej gdzie wjedziesz sobie na Corvatsch https://www.corvatsch.ch/ to jest o wiele wiecej warte zachodu niz Gipfel. Potem St.Moritz -> Zernez -> Fluelapass -> Davos i powrot do Chur przez Landquart lub przez Lenzerheide Udanej wycieczki
  4. Furkapass Szwajcaria

    A co moglo by Cie zainteresowac? W Chur jest ladne stare miasto i muzeum sztuki. Generalnie duzo fajnej architektury. Mozna tez pojsc na spacer pod szpital Fontana i rzucic okiem z gory na miasto. Mozna tez pojsc na basen albo wjechac kolejka na Bramabruesch. Mozna tez pojechac do Lenzerheide nad jezioro, albo na pare zjazdow na rowerze. Sama droga do Lenzerheide jest juz atrakcja. Po drodze stanac w Churwalden na sanki Fotki pogladowe z internetu. Generalnie jest co robic. Mozna tez zrobic objazd przez przelecze St.Moriz, Livigno, Davos. Kto co lubi. Pozdrawiam Mis
  5. Hot Hatch Hysteria

    Mielismy P106. P206. P306, P107 i z ZADNYM nie bylo najmniejszych problemow, a lekko nie mialy. Kazdy zrobil u nas ~150-250kkm i nigdy nie zawiodl. Idac tropem zadowolenia pewnego dnia stanelismy przed wyborem kolejnego auta. Mialo byc evo lub sti ale niby z oszczednosci i generalnie milosci do Peugeota padlo na 207RC. I co? I to byl wielki blad. Co prawda po montazu szpery quaife jezdzil swietnie, z rc5+ hamowal genialnie, jednak przez 100kkm ciagle, ciagle, byl jakis problem z silnikiem. Tryb awaryjny trybem awaryjnym poganiany. Nikt nie wiedzial o co chodzi. Od ASO po nieASO od Peugeota. W PL i nie tylko. Wymienili rozrzad, bo niby sie rozciaga, wszystkie czujniki, jeszcze raz czujniki i tak w kolo Macieju. Generalnie masakra. Na koniec rozstalismy sie z nim z radoscia i skreslilismy Peugeota z listy na przyszlosc. A nowy wlasciciel odkryl, ze to klapka od zmiennej geometrii turbo sie wieszala. Naprawaa kosztowala 500pln. Pozdrawiam mis a P106 s16 i tak sobie kupie jeszcze.
  6. Furkapass Szwajcaria

    Tak na szybko. https://www.google.pl/maps/dir/Mediolan,+Włochy/Splügenpass,+Splügen,+Szwajcaria/Malojapass,+Bregaglia,+Szwajcaria/Livigno,+Prowincja+Sondrio,+Włochy/Ulm,+Niemcy/@46.9120072,7.3146476,7z/data=!3m1!4b1!4m32!4m31!1m5!1m1!1s0x4786c1493f1275e7:0x3cffcd13c6740e8d!2m2!1d9.189982!2d45.4642035!1m5!1m1!1s0x4784f6a1054aa397:0x1ffb7aed566559ff!2m2!1d9.33028!2d46.5056!1m5!1m1!1s0x47847e0e11aaf33f:0x89e3e5e90d48363f!2m2!1d9.69575!2d46.4!1m5!1m1!1s0x47836dfa067fe897:0x5b4999f522f8aacb!2m2!1d10.1357319!2d46.538636!1m5!1m1!1s0x4799646998350bfd:0x41f6bb7a5df7d90!2m2!1d9.9876076!2d48.4010822!3e0 Lichtenstein jest fajny, nawet bardzo, ale po co tam jechac na 2-3h? Tam zjedziesz z A13 na druga strone rzeki, przejedziesz przez kraj w 30 minut glowna droga i na koncu wrocisz na A13 To juz lepiej, jak przelecze ciagle Cie beda krecily zjedziesz przed tunelem na San Bernardino pojedziesz gora, potem w Splugen na przelecz i przez Maloja, Bernina do Livigno. Zjesz cos dobrego, zatankujesz za 1E i dalej przez tunel Fluelapass na swoja trase. A jak nie bedzie Ci sie tak chcialo to po prostu nie jedz na autostrade, przez Austrie tylko z St.Margrethen do Begenz. Tam przerwa nad jeziorem, lody w najlepszej lodziarni we wszechswiecie Pinokio i tez bedzie fajnie pozdrawiam mis
  7. Furkapass Szwajcaria

    Tez tak bym powiedzial, ale 10h to nie jest zbyt duzo czasu, szczegolnie w sezonie. Na Luzern nie starczy czasu.
  8. Furkapass Szwajcaria

    https://www.google.com/maps/dir/Zurych,+Szwajcaria/Susten+Pass,+Gadmen,+Switzerland/Grimsel+Pass,+Obergoms,+Switzerland/Furka+Pass,+Obergoms,+Switzerland/Mediolan,+Włochy/@45.8540581,8.900586,11z/data=!4m32!4m31!1m5!1m1!1s0x47900b9749bea219:0xe66e8df1e71fdc03!2m2!1d8.541694!2d47.3768866!1m5!1m1!1s0x4785640a8a289a61:0x615a64aaa6360e6b!2m2!1d8.4470234!2d46.7293696!1m5!1m1!1s0x47857e52a2a7280b:0x8b6b1604d48f0821!2m2!1d8.33758!2d46.5614!1m5!1m1!1s0x47857938f20195e9:0x4ec4487edce90c12!2m2!1d8.4148637!2d46.5724095!1m5!1m1!1s0x4786c1493f1275e7:0x3cffcd13c6740e8d!2m2!1d9.189982!2d45.4642035!3e0 Tu masz na szybko lepsza trase. My mamy te drogi na codzien. 30kkm rocznie. Nic Ci specjalnie nie potrzeba. Opon i hamulcow na pewno Ci starczy nie wiem jak karty panieci w aparacie. Pozdrawiam mis
  9. WRX STI czy to auto jest dla mnie.

    STI to sie generalnie do niczego nie nadaje. Na tor za wolne no i strach, na autostrady za wolne no i strach, do miasta porazka, na gorskie drogi.... no strach, ze olej odplynie, albo sie zagotuje..... no generalnie strach, brak komfortu, duzo pali nie skreca nie hamuje i generalnie... no skoda lepsza, a golf... o taki R np. to juz calkiem najlepszy po 50kkm na codzien i od swieta w 1.5 roku w sti gh Pozdrawiam Mis
  10. Turbodziadki łączcie się

    Takie tam foto z naszej wsi Jezdzi nim gosc 70+ podejrzewam, ze od nowosci. Przy okazj widac jaka marka kroluje w tej okolicy
  11. Auto dla narciarza - Forek II czy WRX a może coś innego?

    Rozumiem Twoje rozterki, choc jak widac dla niektorych sa rzecza kosmiczna te kryteria wyboru Bezposrednio przed Lanosem mielismy calkiem fajne FWD, konkretnie Peugeota 207RC. Pewna czesc "zimowych" problemow rozwiazal quaife i opona nordycka o ktorej tu juz wspomniano, ale uwaga. Nigdy bym jej nie kupil mieszkajac w innym miejscu. Do tego uwazam, ze moze i rozwiazuje problem na podjazdach i na plaskim, ale z gorki.... no nie bardzo. Niestety z racji miejsca parkingowego w garazu podziemnym z zakazem wjazdu na kolcu ten rodzaj opony odpada. Zreszta na autostrade tez jest zakaz wiazdu na kolcu a czasem trzeba pojechac gdzies dalej. Kolejne mialo byc subaru, z pewnych mniej lub bardziej sensownych powodow koniecznie Lanos. Przejezdzilismy nim jedna zime trwajaca od listopada do maja i dziesiatki wyjazdow na narty, rowniez daleko. Co powiem? STI nie jest optymalnym rozwiazaniem z uwagi na mase i szerokie opony. Po sniegu to jedzie swietnie, ale przewaznie nie ma sniegu tylko cos w rodzaju lodu, a wtedy z gorki.... ta masa i te opony....... moze nie jestesmy dobrymi kierowcami, ale uwierzcie na plaskim to mozna swirowac, ale jak jedziesz w dol i 10cm bledu to albo barierka albo przepasc to lekko nie jest. Oczywiscie opona z kolcem zalatwila by problem. Tak zreszta robi kazdy kto ma swoj garaz, albo miejsce parkingowe na dworzu i nie jezdzi zima na autostrady u nas niestety to odpada. Poza tym Lanos STI jest swietny choc, jak juz pare osob wspomnialo GT w tych okolicznosciach bylo znacznie fajniejsze. Tylko kogo dzis stac na wypasione GT do jazdy po bulki pozdrawiam zyczac DUZO sniegu i mrozu
  12. Hot Hatch Hysteria

    A jaki % dystansu podczas którego nie oddaje kierownicy przejechała po polskich drogach? Nie przeczę, Lanos STi jest bardziej "ucywilizowany", ale nie każdemy musi pasować Zero %. Nie mieszkamy w PL, ale uwierz, że we francuskich Alpach jeździ się bardzo podobnie jak nie bardziej dynamicznie. Do tego nie ma prostych a dziura, dziurę pogania. Wcześniej natomiast mieliśmy, a w zasadzie miała "lekko" dłubnięte GT i tym po PL zrobiła od groma km. Nie mówiąc już o samotnych jazdach z 6 miesięcznym dzieckiem z 3miasta do Zakopanego czy Chamonix. Zresztą nie ważne. Na forum jest ten mit, że STI, WRX i GT do jazdy na codzień się nie nadają, że kobiety ich nie ogarną, że z dziećmi się nie da, że w trasę też nie, itd. Jasne, że to nie są samochody na niemieckie autostrady. W zasadzie posiadanie ich i jazda w większości po niemieckich autostradach to głupota, ale na każde inne drogi to rewelacja. Dla mężczyzn, dla kobiet, dla samotnych i dla rodzin.
  13. Pani Michalina w STI

    To prawda, ale..... wszystko jak zwykle zależy od punktu odniesienia. U mnie na wsi jest jakieś ~20 Impraz turbo i większością jeżdżą tylko kobiety od 18 do 80 lat. Mnie to wcale nie dziwi. Za to dziwi mnie ciągłe gadanie, że STI do jazdy po bułki się nie nadaje, że kobiety tym nie będą chciały jeździć a z dziećmi to już całkiem odpada, szczególnie małymi. To są totalne brednie.
  14. Hot Hatch Hysteria

    Jeździliście kiedyś Lanosem STI? K nie oddaje kierownicy.
  15. QbaqBA, Raczej o to mi chodziło Żartujesz?
×