Jump to content

Problem ze wspomaganiem kierownicy


konik_80
 Share

Recommended Posts

Witam

Opiszę w skrócie o co chodzi. Jak kupiłem swojego Legaca to wspomaganie powiedział bym, że było aż za mocne ale szybko przywykłem do kręcenia 1 albo dwoma palcami ;) Niestety nie trwało to długo bo w zimie jak spadł spory śnieg i były mrozy to miałem chwilowe pogorszenia wspomagania ale wracało do "lekkości".

Zdecydowałem się wtedy na wymianę płynu od wspomagania.

Niedługo po zimie jednak zaczęło chodzić ciężej ale dalej jedną ręką (popularne "mydełko Fa") mogłem skręcać parkując auto (ale już palcem się nie dało)

- takie wspomaganie miałem do wczoraj bo od wczoraj znów się pogorszyło i już się nie da robić "mydełka Fa" przy parkowaniu (chyba, że się postaram) ale generalnie ręka już się po kierownicy ślizga bo wspomaganie nie chodzi lekko.

Pompa nie wyje - owszem mam wrażenie, że chodzi trochę głośniej przy skręcaniu ale minimalnie...

Po krawężnikach nie jeżdżę - drogi gdzie mieszkam są dobre, w nic nie przywaliłem więc o co kaman??? Pompa się kończy?

Płynu też nigdzie nie ubywa, wszystko suche. Przebieg to okolice 200tys km.

Link to comment
Share on other sites

Płynu też nigdzie nie ubywa, wszystko suche.

 

 

A jaki ma kolor :?:

Może trzeba wymienić :)

 

Tak jak pisałem był wymieniany zaraz jak zaczęło wspomaganie trochę ciężej chodzić - kolor płynu który zlałem był czerwony, klarowny=czysty. Nowy płyn ma jakieś 9 miesięcy - wlałem Dextrona III (oryginalny płyn Toyoty do Automatów - obstał mi się po wymianie płynu w skrzyni w moim ex Lexusie IS200).

 

Zobaczę najpierw ten krzyżak ale jakoś wątpię aby on stanowił problem bo nie mam objawów typu "ciężej / lżej" - ale kto wie - Juras K dzięki za sugestie.

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie olej jaki dałem to Dextron III czyli taki jak zaleca Subaru - co z tego, że olej jest z logo Toyoty.

Przejrzałem dokładnie manual od Legacy i wygląda na to, że pompa ma w sobie 2 zawory sterujące ciśnieniem - ciekaw jestem czy się któryś nie przyciął i stąd problem.

Gdyby nie to, że układ wspomagania w Subaru odpowietrza się bardzo długo to już bym to rozebrał i sprawdził - niestety auta używamy na co dzień z żoną i nie chcę jej robić niespodzianek (w moim przypadku odpowietrzał się deczko ponad tydzień...co jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe - w żadnym innym aucie się nie spotkałem aby układ się tak długo odpowietrzał...).

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...