Jump to content

Ujawnienie nieprawidłowości decyzji Urzędu Miasta


dzibi

Recommended Posts

W dużym skrócie chodzi o to, żeby wywlec na światło dzienne najprawdopodobniej gruby przekręt w Urzędzie Miasta, który wydał deweloperowi zezwolenie na budowę. Zezwolenie to bazowało na planie zagospodarowania przestrzennego, który to plan uwzględniał fakt, że deweloper zostanie właścicielem całego terenu, na którym ma powstać budynek mieszkalny i inwestycję zrealizuje zgodnie z tym planem. Koniec końców deweloper postawił budynki, a otoczenie, które zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego zostało zakwalifikowane "do rozbiórki" i doprowadzenie do tego stanu warunkowało wydanie zgody na budowę dalej jest w takim stanie, w jakim było przed rozpoczęciem budowy. Zgodnie z dokumentami deweloper powinien najpierw nabyć ten teren i budynek, a później dopiero powinno być wydane pozwolenie na budowę. Teren i budynek o którym mowa nigdy nie został własnością dewelopera, który i tak w jakiś sposób zdołał wydębić pozwolenie na budowę. Sprawa śmierdzi na kilometr i bardzo możliwe, że oprócz dewelopera są w to umoczeni również urzędnicy miejscy. Tak naprawdę w chwili obecnej stan faktyczny nie odpowiada planowi zagospodarowania przestrzennego. Celowo nie piszę o co chodzi, żeby uniknąć pomówień.

 

Jak tą sprawę ugryźć? Gdzie szukać pomocy? Czy tutaj jest szansa na skorzystanie z jakieś darmowej porady prawnej u rzecznika praw obywatelskich? Do kogo w razie czego kierować zawiadomienie o możliwości popełnienie przestępstwa, albo wniosek o wyjaśnienie i zbadanie procesu przyznania pozwolenia na budowę? Czy za wyjaśnianie tego typu spraw jest odpowiedzialny Naczelny Sąd Administracyjny?

Link to comment
Share on other sites

Odpowiedź na szybko bez grzebania w przepisach:

1. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa może złożyć każdy (EDIT: do prokuratury lub Policji).

2. RPO - o ile pamięć mnie nie myli - nie udziela porad prawnych.

3. NSA nie jest odpowiedzialny za wyjaśnianie tego typu spraw. NSA rozpatruje kasacje od wyroków wydanych przez Wojewódzkie Sądy Administracyjne, do których z kolei składa się skargi na decyzje administracyjne po uprzednim wyczerpaniu toku instancji.

Link to comment
Share on other sites

Cóż... zawsze możesz dać chłopakom z CBA okazję do kolejnego medialnego zabłyśnięcia wykrytą aferą jakąśtam... a że później może się okazać (jako już bywało), że żadnej afery nie ma - to już inne zagadnienie. W każdym razie - po pojawieniu się czarnych niedociągnięcia dewelopera będą naprawione w trybie ekspresowym. :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Rafcio78, dałbym pomuka, ale to nie techniczny

 

Wojewódzkie Sądy Administracyjne, do których z kolei składa się skargi na decyzje administracyjne po uprzednim wyczerpaniu toku instancji.

 

Czyli tak po polsku... Pozwolenie na budowę to decyzja administracyjna, tak? Musiałbym ją najpierw zaskarżyć do sądu i jeżeli to nie przyniesie rezultatu, to później ew. do WSA no i później do NSA, tak?

 

[ Dodano: Sro Paź 28, 2009 7:49 pm ]

junasz, no właśnie problem w tym, że inwestycja jest praktycznie skończona i o całej aferze dowiedziałem się niedawno od właściciela nieruchomości, któremu deweloper obiecał odkupienie jego posiadłości - sporządzili nawet umowę przedwstępną sprzedaży (aktem notarialnym). I najwyraźniej na tej podstawie "urzędnicy" miejscy wydali decyzję. Po tym deweloper się wypiął na właściciela rzeczonej nieruchomości (bo po co ma wydawać kasę tak naprawdę?) i kontynuował budowę. Tylko w planie zagospodarowania przestrzennego było wyraźnie napisane, że zostanie on ostatecznie zaakceptowany (czy jakoś tak) po potwierdzeniu praw poszczególnych podmiotów do nieruchomości. Czyli jeżeli plan mówi, że nieruchomość X będzie wyburzona i jest to jeden z wymaganych warunków do zaakceptowania planu w takiej postaci, podczas gdy jej właścicielem nie jest jeszcze firma prowadząca inwestycję, tylko inna osoba fizyczna, to plan nie powinien zostać zaakceptowany dopóki deweloper nie stałby się faktycznym właścicielem. No i tu jest właśnie niezgodność. Czyli co, pozostaje mi na pierwszy ogień zaskarżenie decyzji administracyjnej (pozwolenia na budowę) do sądu? Co mogę zyskać, skoro fizycznie inwestycja jest praktycznie ukończona ze strony dewelopera, a budynek, który jest problemem i który jest w obrębie objętym planem zagosp. przestrz. też ciągle stoi?

Link to comment
Share on other sites

Bez analizy szczegółów nikt Ci tutaj nie określi stanu prawnego i nie wymyśli sposobu postępowania dającego szansę na sukces :roll: Wracając do pierwotnej, żartobliwej nieco propozycji - z tego, co piszesz wynika, że inwestycja została zakończona i budynek odebrany (pozwolenie na użytkowanie) bez zachowania wymogów MPZP... a to jest wystarczający powód do uzasadnionego podejrzenia korupcji. Wizyta czarnych (też i u dewelopera) połączona z tzw. zabezpieczeniem dokumentów i innymi tego typu "przyjemnościami" niemal zawsze spowoduje szybciutkie "usunięcie drobnych niedociągnieć" :mrgreen: Poza tym - zawsze można się sądowo (niestety - tutaj w postępowaniu cywilnym, czyli trochę kosztownym i długotrwałym) domagać nakazu wykonania umowy przedwstępnej.

Link to comment
Share on other sites

Wizyta czarnych (też i u dewelopera) połączona z tzw. zabezpieczeniem dokumentów i innymi tego typu "przyjemnościami" niemal zawsze spowoduje szybciutkie "usunięcie drobnych niedociągnieć"

 

No tak, ale jak w ogóle wygląda procedura "wyciągania" takiego czegoś na światło dzienne? Komu mówiąc krótko i jak powinno się dać o tym znać?

Link to comment
Share on other sites

ustawa Prawo Budowlane przewiduje cały szereg możliwości z rozbiórką włącznie ale to jeśli budowla powstała bez lub w sprzeczności z pozwoleinem na budowę. Tutaj pozwolenie było tyle że niezgodne z PZP. Teoretycznie więc deweloper jest OK a winę ponosi urzędnik.

Link to comment
Share on other sites

OK. Już znalazłem. Hehe - zgłaszanie przez internet...

 

[ Dodano: Sro Paź 28, 2009 9:14 pm ]

OK. Poszło zgłoszenie do CBA :cool:

 

Zobaczymy, czy ktoś się tym w ogóle zainteresuje. Ponoć deweloper o którym mowa trzyma za pan brat ze wszystkimi wyżej postawionymi sędziami z rejonu...

 

[ Dodano: Sro Paź 28, 2009 9:14 pm ]

Teoretycznie więc deweloper jest OK a winę ponosi urzędnik.

 

...no tak, racja...

 

...chyba, że udowodni się korupcję.

 

[ Dodano: Sro Paź 28, 2009 9:18 pm ]

STIFF, a ile znasz tego prawa budowlanego? Tak mniej, czy więcej? Bo sprawa dotyczy obecności w terenie inwestycji lokalu rozrywkowego, który nigdy przez okres trwania budowy nie zaprzestał tak naprawdę działalności. Pomimo to zostało wydane pozwolenie na budowę traktujące ten lokal jak zwykły budynek mieszkalny (czyli odległość minimalna zdaje się 8m). Natomiast słyszałem, że w przypadku takiej działalności powinno być minimum 30 metrów odległości do najbliższego budynku mieszkalnego. Wiesz coś na ten temat? Nr przepisu, czy coś takiego?

Link to comment
Share on other sites

dzibi, jak zdawałem egzamin na uprawnienia to całkiem sporo wiedziałem ale to było rok temu. Teraz mam w głowie ogólne pojęcie co przepis obejmuje a co nie więc raczej ci nie pomogę za wiele. Natomiast samo prawo budowlane jako ustawa to tylko początek, masz jeszcze całą mase przepisów wykonawczych w formie rozporządzeń jak choćby warunki techniczne, jest też trochę na ten temat w ustawie o planowaniu przestrzennym. Natomiast bardziej ogarnia tą wiedzę architekt bo to on wszystko załatwia, ja robie konstrukcję jak już wszystko od strony formalnej jest dograne więc i PB mi nie jest biegle znane.

Link to comment
Share on other sites

OK, koledzy. To kto może chociaż podsunąć, jakie przepisy regulują w jakiej odległości od budynków mieszkalnych może być budynek, w którym są prowadzone imprezy taneczne, dyskoteki itp. ? Ja szczerze mówiąc nawet nie wiem, gdzie szukać.

 

CBA się wypięło - nie w ich kompetencjach bla bla bla

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...