Jump to content

radnor

Użytkownik
  • Content Count

    1067
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

radnor last won the day on July 18 2019

radnor had the most liked content!

Community Reputation

850 Wspaniały

About radnor

  • Rank
    ..:: Uzależniony(a) od Subaru ::..
  • Birthday 06/16/1982

Profile Information

  • Gender
    nie powiem :-P
  • Skąd
    północ
  • Auto
    czerwone uturbione i rodzinne volvo

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Niewiele z tego dnia pamiętam, ale podobno kotka od czasu grilla nikt nie widział
  2. Założyłem grupę na WhatsAppie, jeśli ktoś jeszcze chce dołączyć to poproszę o PW.
  3. Jasna sprawa. Chociaż podobno promieniowanie zabija wirusa, więc to jakby nie patrzeć jedno z najbezpieczniejszych miejsc w okolicy.
  4. Kochani moi. Proponuję zaczekać z ostatecznymi depozytami i lotami aż wszystko się uspokoi i wyjaśni. Szczerze wątpię, żeby Ukraina została zamknięta do jesieni, ale w obecnej sytuacji trudno cokolwiek planować. Proszę tylko o potwierdzenie kto jest wciąż w 100% zdecydowany i tylko powódź, pożar i plaga szarańczy go od pomysłu odwiedzie, żebyśmy mieli przynajmniej tą minimalną liczbę pewnych członków wyprawy. Przy okazji jeśli ktoś na forum nie zagląda często i woli kontakt np. przez Whatsappa, proszę o PW i podam namiary na swój profil FB i numer telefonu. możemy założyć grupę na jakimś komunikatorze.
  5. Od dzisiaj wieczorem granice Ukrainy są zamknięte. Odwołano też wejścia do samej elektrowni, ale dla osób już na miejscu z wjazdem do strefy problemów nie ma. Do września raczej się to wszystko uspokoi, chyba że wróci ZSRR i zamknięte granice.
  6. We Lwowie niestety nic. Mam za to coś fajnego, po kilku latach szukania i regularnego zawracania głowy znajomym z Ukrainy w końcu zdobyłem słynny album o Prypeci z 1986 roku, wydany krótko przed katastrofą. Swego czasu podobno kopie tej książki walały się po bibliotekach i mieszkaniach w Prypeci, ale od dawna to trudny do znalezienia biały kruk, ponoć warty po kilkaset dolarów za kopię, o ile uda się taką zdobyć: Oczywiście pierwsze co zrobiłem to skan całej książki, można ją obejrzeć w całości tutaj: https://www.forgottenchernobyl.net/pripyat-1986-photoalbum-book Teraz zostało mi polować na jeszcze rzadszy okaz - album z 1976 roku, z wieloma zdjęciami z czasów budowy miasta i elektrowni.
  7. Też lubię jasne sytuacje. Jutro roześlę PW do drużyny z prośbą o potwierdzenie, bo pewnie wszyscy będą chcieli powoli organizować transport. Rozmawiałem dzisiaj akurat z naszym przewodnikiem z Ukrainy i jak tylko podamy mu ostateczną ilość osób dostanę kosztorys.
  8. Zapytam przezornie, czy mamy jeszcze jakieś większe zmiany? Ktoś może zmienił plany lub doszedł? Pisałem wcześniej, że dobrze by było 1 maja zamknąć konkretniej temat z policzonymi głowami i dogadaniem ceny z przewodnikiem. I tu pytanie, czy wszyscy zgadzają się na jakiś depozyt (możemy demokratycznie wybrać skarbnika) na zabezpieczenie dodatkowych kosztów na grupę gdyby ktoś nam miesiąc przed terminem odpadł? Czy po prostu po męsku przyjmiemy ryzyko i ewentualnych parę euro na klatę do podziału?
  9. Jeśli kogoś interesują mniej znane zakątki strefy
  10. Zdarza się, lepiej dowiedzieć wcześniej niż w ostatniej chwili Tak dla ścisłości - osoba towarzysząca też odpada? Potencjalnie mamy więc nadal 11 chętnych.
  11. Zwiedzam sobie wirtualnie Kirgistan, a tam sąsiedzi z Subaru. https://www.google.com/maps/@42.8877535,74.6242245,3a,75y,211.06h,64.04t/data=!3m6!1e1!3m4!1swhqBUGmq1oAbJ3e20I_Wyw!2e0!7i13312!8i6656 https://www.google.com/maps/@42.8881349,74.6267439,3a,75y,105.18h,64.9t/data=!3m6!1e1!3m4!1sa0ojCTOvV0N_wA9L8wRRNg!2e0!7i13312!8i6656
  12. Czy świeciłem niestety nie pamiętam, po samogonie Wasyla ogólnie niewiele się pamięta.
  13. Może i jeżdżą, ale marmolady z jabłek od pana Wasyla nikt nie ma. Jeszcze tylko trochę pędzonej w domu orzechówki na drogę.
  14. Celowałem w późny wrzesień z uwagi na sprzyjające warunki jesienno-pogodowe, więc jesteśmy w kalendarzu. Dla przypomnienia: Zbiórka wcześnie rano o 27.09.2020 w wybranym miejscu w Kijowie (podejrzewam, że hotel w którym śpi większość grupy, do uzgodnienia). Spędzamy 4 bądź 5 dni w strefie. Opcja 5-dniowa jest popularniejsza, też szczerze polecam bo róznica ogólnych kosztów nie jest ogromna, a harmonogram dużo mniej napięty. Powrót do Kijowa wieczorem ostatniego dnia w wybrane miejsce. Na pewno będą miejsca "obowiązkowe" i jakieś niespodzianki, bo nasz ukraiński opiekun za każdym razem zabiera mnie nowe i mało znane lokacje. Cena plus-minus w granicach podawanych wcześniej, w tym są noclegi w mieście Czarnobyl, śniadania i kolacje. Na przekąski można sobie kupić bułki, kabanosy, batony, jeśli ktoś chce to polecam racje żywnościowe z podgrzewaczem chemicznym, Aprol robi rewelacyjne i niedrogie, a ciepły obiad z widokiem na elektrownię robi robotę. Z hoteli w Kijowie polecam sprawdzony wielokrotnie https://hotelrus.phnr.com/en, ja biorę bez śniadania bo obok jest są super żarłodajnie (Puzata Chata i 24-godzinna Katiusza, dla znających Ukrainę). Zdecydowanie nie polecam tanich apartamentów na przyjazd, bo trzy razy na Ukrainie z takich korzystałem i za każdym razem albo na miejscu okazało się że zajęty i będzie ale kilometr dalej, albo jakieś cyrki z czekaniem na odbiór kluczy i depozytem do ręki, o czym nie było mowy w bookingu. Na powrót jeszcze można się bawić, ale szkoda przed strefą o 7 rano szukać się po całym mieście, bo ktoś czeka na panią z depozytem albo się zgubił. Z hostelami też różnie bywa, już raz nocowałem kolegę w moim pokoju na podłodze bo w jednym hostelu wszystko zajęte i co nam pan zrobisz, a w drugim miał karalucha na łóżku. Pytanie - czy grupa preferuje zaufać sobie i ewentualnie przyjąć na klatę jakieś niewielkie zmiany kosztów w razie gdyby ktoś odpadł w ostatniej chwili, czy po prostu wszyscy uczciwie zrzucimy się na jakiś niewielki bezzwrotny depozyt odpowiednio wcześniej? To niestety efekt uboczny wyjazdu prywatnego po kosztach, ale coś za coś, najważniejsze żeby nikt nie miał potem do nikogo pretensji, bo zdarzają się niestety sytuacje na które nie mamy wpływu. Mnie obydwie opcje pasują. Proponuję piękną, socjalistyczną datę 1.05.2020 jako ostateczny termin deklaracji chęci wyjazdu bądź rezygnacji. Opcja transportu na miejscu wygrała, więc wszyscy docieramy do Kijowa na własną rękę. Wizzair miewa naprawdę niezłe ceny do Kijowa, szczególnie jeśli ktoś ma ich kartę discount club. Jeden z forumowiczów pisał mi, że może ogarnąć koszulki na wyjazd, było by super mieć taką pamiątkę. Ostatniego dnia w Kijowie będziemy ok. 20-tej, więc jeżeli ktoś chce ryzykować późny lot powrotny to jest opcja. Na wspólne zwiedzanie albo po prostu siedzenie przy pierogach i piwie w moim towarzystwie zapraszam, na pewno będę ze 2 dni wcześniej przed wyjazdem. Jakiekolwiek pytania co do samej strefy czy Ukrainy proszę śmiało tutaj, w PW, na fejsie albo jak komu wygodniej. Przy okazji - zmieniłem adres strony, ale coś dostawca hostingu nie potrafi ogarnąć DNSów i przekierowanie ze starej jeszcze nie działa, jeśli kogoś interesuje co ostatnio widziałem i możemy zajechać, to zapraszam na forgottenchernobyl.net i podlinkowany fanpage. Jeśli ktoś chce mnie dodać prywatne na FB to proszę o wiadomość, podam dane.
×
×
  • Create New...