Jump to content

prośba o wycenę forester 2005


dzidzi
 Share

Recommended Posts

Witam Szanownych Kolegów,

jako, że "trafi"ł mi się kolejny samochód muszę się pozbyć subaru.

Pomóżcie proszę wycenić:

- 2005, 2.0 l benzynz, 156 KM, xt ,

- 185 tys przebiegu,

- salonowy od Kopra (I właściciel) ,

- II właściciel, pełna dokumentacja, serwis w Subaru Technotop Lublin

- I wymiana rozrądu 105 tys (bez pompy wody)

- amortyzatory samopozoiomujące wymienione na Kayaba (140 tys)

- sprzęgło komplet ori przy 175 tys

- zrobione bębny (180 tys), hamulce przód, zawieszenie (gumy, łączniki stabilizatorów)

- olej z filtrami co 12 tys, oleje skrzynia i dyfer wg książki

- bolączki: siadła własnie tylna wycieraczka, słabo świecą żarówki w desce od wskaznika temp i na radiu, nie otwiera się szyba kierowcy pomimo wymiany pakietu od szyb

- posiada: szyber, grzanie foteli, radio z 6 xCD, ori,przeciwmgielne, spryskiwacze reflektorów, alufelgi subaru, nowe zimowe, uniroyal, hak

-czysty zadbany w środku, jakieś małe otarcia zderzakowe i jeden wgniot w drzwiach (nieuszkodzony lakier), bezkolizyjny, jeśli nie liczyć drobiu :)

 

Ile można wołać za takie auto?

 

a zielono-szary

 

Dziękuje i pozdrawiam

 

dzidz

 

Link to comment
Share on other sites

Wołać można ile się chce. Stare porzekadło mówi, że coś jest warte tyle, ile ktoś będzie chciał za to coś zapłacić.

Ciężko jednoznacznie stwierdzić ile (orientacyjnych cen można poszukać na popularnych serwisach aukcyjnych czy też naszym dziale "Sprzedam"). Chyba, że to jakiś mega kąsek, bo XT z 156KM jeszcze nie widziałem :D

 

Swój (Forester XT MY'04 M/T) cenię sobie na 26 tyś. i wiem, że nikt mi go za tyle nie kupi, więc mogę być spokojny, że jeszcze nim pojeżdżę (tyle,że sprzedać też nie chcę  :P ).

 

Bardziej nurtuje mnie pytanie - co się trafiło? ;)

Link to comment
Share on other sites

116 KW, 2.0 l benzyna.

Ja swój tez cenię i go lubię, ale nie bedę trzymał 3 aut, że tak powiem pewna ekstrawagancja to by była

Trafił sie "misu w buszu" (mitszubiszi :).

 

Ceny na serwisach od 23 do 37 tys, przebiegi w 10 latkach ponizej 100 tys

 

ps. odnośnie cytatu z Coltem, równość istnieje tylko w matematyce, jako taka nie ma racji bytu :)

Edited by dzidzi
Link to comment
Share on other sites

skoro temat juz jest to mam nadizeje,ze Autor nie bedzie mial mi za zle jak sie podepne - 

2.5 XT US 2005,automat, po remoncie silnika u Carfita (z upgradem w postaci uszczelek Cosworth'a i szpilek ARP, od remontu jezdzony wylacznie na motulu xmax 8100 0w40), rozrzad u Carfita (25tys temu), swiece u Carfita, olej w skrzyni wymieniony w okolicach 110tys ( A& G w Krakowie) aktualnie ma ok 160tys,raczej niekrecony). Zasadniczo od pewnego momentu wszystko robione w Saczu,wlacznie z wymianami oleju.

 

wydech zrobiony przez krakowski innotec (na calej dlugosci pod autem). 

sciagniety do Polski jako niewypadkowy.

Czarna skora,grzane fotele,duzy szyberdach, brak wielofunkcyjnej kierownicy i navi. Radio wymienione na stacje multimedialna jvc (radio oryginalne mam). Oslona pod silnik alu. Przyciemnione foliowo szyby tyl+bagaznik+szyberdach,zalozony spoilerek na klape bagaznika.

Samochod zagazowany w mgasie jakeis 35tys km temu (wakacje 2013).

 

bolaczki: rysujace sie szyby z przodu (do wymiany zostaly juz chyba tylko mechanizmy) i na boku od strony nie-kierowcy,zaraz przed tylnym reflektorem (zabezpieczone zeby nie korodowalo,ale zdaje sie ze wyciagnac sie tego nie da, a szpachlowac nie chce)..

aaa, obromietrz klamie, tak samo termometr-wedlug Carfita jest to problem z zegarami. predkosciomierz i reszta daje rade ;-)

Edited by lastozzi
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...