Jump to content

Wymiana żarówek postojowych z przodu - Forek MY 07


Machoń

Recommended Posts

Witam,

 

Zauważyłem, że spaliła mi się lewa, przednia, żarówka świateł postojowych. Czy jest jakiś sposób aby samodzielnie ją wymienić ? Autko, forek MY 07, 2.0 N/A.

 

Widzę kabelki wchodzące do środka górbej części obudowy światła ale jest za ciasno. Nie mam jak złapać tego :evil:

Trzeba coś odkręcać ??? Tam chyba jest górne mocowanie zderzaka, które przeszkadza :| Zabieram się do tego jak pies do jeża :mrgreen: Jeśli ktoś przerabiał już temat to proszę krok po kroku mi napisać co mam zrobić.... z góry dziekuję za info :wink:

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Witam.

Kiedyś miałem ten sam problem i skorzystałem z rozwiązania podanego w jednym z postów przez AdaSch.

odczepiasz maskownicę u góry przy chłodnicy, wyginasz nieco plastik, plus parce zręczne jak u ginekologa i silne jak u kowala, przekręcasz i masz. Dasz radę, mi zajęło to chyba 1,5h ale akurat żółte mi się podobają

A dokładniej:

1. Zdejmujesz plastikowe kołeczki trzymające od góry maskownice chłodnicy (podważasz do góry płaskim wkrętakiem lub nożem). Jest ich 4 albo 6, już nie pamiętam.

2. Odciągasz na kilka centymetrów maskownicę. Możesz coś włożyć, pomiędzy nią i nadwozie, żeby nie wracała na miejsce. (Tylko nie porysuj lakieru :lol: ).

3. Wkładasz łapkę w szczelinę i wymieniasz żarówkę.

Z opisem nie powinno trwać 1,5h, tylko 15minut. :mrgreen:

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Witam.

Kiedyś miałem ten sam problem i skorzystałem z rozwiązania podanego w jednym z postów przez AdaSch.

odczepiasz maskownicę u góry przy chłodnicy, wyginasz nieco plastik, plus parce zręczne jak u ginekologa i silne jak u kowala, przekręcasz i masz. Dasz radę, mi zajęło to chyba 1,5h ale akurat żółte mi się podobają

A dokładniej:

1. Zdejmujesz plastikowe kołeczki trzymające od góry maskownice chłodnicy (podważasz do góry płaskim wkrętakiem lub nożem). Jest ich 4 albo 6, już nie pamiętam.

2. Odciągasz na kilka centymetrów maskownicę. Możesz coś włożyć, pomiędzy nią i nadwozie, żeby nie wracała na miejsce. (Tylko nie porysuj lakieru :lol: ).

3. Wkładasz łapkę w szczelinę i wymieniasz żarówkę.

Z opisem nie powinno trwać 1,5h, tylko 15minut. :mrgreen:

Pozdrawiam.

 

Dokładnie ostatnio wymieniałem. Da radę :D

Trzeba przekręcić gniazdo żarówki o ok.30 stopni i wyciągnąć

Moze pomogą przy tym tzw. płaskoszczypy :twisted:

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Narazie zbieram info i zobacze co z tego wyjdzie

Dokładnie ostatnio wymieniałem. Da radę :D

Trzeba przekręcić gniazdo żarówki o ok.30 stopni i wyciągnąć

Moze pomogą przy tym tzw. płaskoszczypy :twisted:

Pozdro

 

Własnie myśle, żeby póki co nie ruszać kołków tylko może jakimiś małymi kleszczykami ją złapać.

DerickB .... zrobiłeś to bez ruszania kołków ?

Link to comment
Share on other sites

Ja wyjąłem kołeczki. To proste: podważ okrągły środek płaskim śrubokrętem, wysuń na ok. 0,5 cm. i wyjmij cały kołek. Wszystkie 3 szt. na stronę to ok. 1 minuty roboty. Potem spokojnie odegnij atrapę ( nie pęknie nawet na 8 - 10 cm. ) zablokuj lub niech ktoś przytrzyma i do przekręcenia gniazda. Ja to dałem radę zrobić palcami. Trochę ciężko ale dało radę.

Trzymam kciuki :wink:

Link to comment
Share on other sites

Łatwiej jest wymienić wyjmując kołeczki z maskownicy i ją odgiąc. Wtedy można wyjąc żarówki ręką. Jak się komuś nie chce poświęcić tych 60 sekund to wygięte szczypce też dadzą radę :wink: :mrgreen:

Po pierwszym razie następna wymiana to bułka z masłem :wink: :mrgreen::mrgreen: 8)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...