Jump to content

Bobek666

Użytkownik
  • Content Count

    127
  • Joined

  • Last visited

About Bobek666

  • Rank
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Złotów
  • Auto
    Forester 98'' 2.0 N/A

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Może nie padły, ale miały bardzo duże luzy. Po zdjęciu widać wyraźnie, że w obu guma pęknięta, na granicy zerwania. Geo nie robiłem, gdyż wymieniając te tuleje nie ściągasz wahacza. Masz trzy śruby na stronę, podważasz wahacz jakąś łychą, zdejmujesz starą, zakładasz nową i analogicznie skręcasz. Roboty na 2h.
  2. Ja ostatnio wymieniłem tylko tylne, przednie były okej. Z Febesta wyszły 75zł na stronę. Wymiana łatwa, nie trzeba tulei wybijać, ma mocowania na śruby do budy i jedna śruba na wahacz. Po wymianie, prowadzenie na duży plus.
  3. Ja właśnie w przednim wahaczu założyłem febesty, wyglądają okej. Poprawiło się prowadzenie. Zobaczymy jak będzie z trwałością.
  4. Mnie też się podoba...... Chyba trzeba się za tym rozejrzeć
  5. Zatem jeszcze jedno pytanie. Co jak taka wiskoza padnie? Wymiana na nową OEM? Czy można np. przełożyć nowszą zregenerowaną wiskozę? Czy zespawana w sensie, że trzeba wymienić całą skrzynię? Moja póki nie ma objawów zużycia, ale wolę być świadomy na co w razie czego się nastawić.
  6. Wtrącę się. Masz napisane że regenerujesz wiskozy po 1999r. Mam forka 98' z wiskozą chyba phase1, czy ona jest jakaś trudniejsza w regeneracji?
  7. U mnie Geolandar G015 przebieg 37tys Bieżnik 4-4.5mm (nowy 9mm). Pierwszej zimy bardzo chwaliłem te opony, zarówno pod względem jazdy na asfalcie jak i właściwości terenowych. Nigdy nie zawiodły, czy to w głębokim błocie, czy w śniegu. Tej zimy da się odczuć gorsze zachowanie w bardziej minusowych temperaturach, co jest chyba dość częstą przypadłością opon wielosezonowych. Mniejszy bieżnik też robi swoje. Mimo wszystko polecam, u mnie na jesień wpadnie nowy komplet.
  8. Tak, masą. Niedawno ten temat przerabiałem.
  9. A przycisku od pozycyjnych na kolumnie kierowniczej nie przycisnałeś?
  10. Tak, to fakt... Mogłoby być znacznie gorzej biorąc pod uwagę zamieszczane tu zdjęcia o wiele młodszych forków. We wnęce nie ma chyba tragedii, lecz to tylko z pobieżnego zaświecenie latarką i obmacania mogę stwierdzić.
  11. Ja jednak zajżałem. Blacharz już umówiony na oględziny. Rok temu jak zakładałem podkładki pod amory to też od góry było cacy, w sumie teraz też jest. Na ostatnim zdjęciu widać że już było kiedyś coś łatane.
  12. Dziękuję. Zaopatrzyłem się w próbówkę na 12V i faktycznie minus idzie na włączone światła. Na jednej lampie miałem odwrotnie masę ze światłami mijania. Teraz na desce rozdzielczej wszystko świeci się jak należy. Najlepsze jest to, że zakupiłem halogeny dalekosiężne, bo długie słabo świeciły (myślałem, że to wina wymęczonych odbłyśników). Teraz bo przełożeniu tych dwóch przewodów drogowe świecą jak dzikie;). Uchwyty do halogenów zamontowane, więc wypada dokończyć dzieło.
  13. Dziś sprawdzałem i wszelkie przewody dochodzące do kostki pod manetką są w bardzo dobrym stanie. Podejrzewam, że popełniłem jakiś błąd przy wymianie kostek żarówek H4. Teraz kojarzę, że kolory przewodów z lampy prawej nie były takie same jak przewody z lampy lewej i łączyłem je metodą prób i błędów. Dzisiaj odczepiłem przewód idący do lewego bolca żarówki (patrząc od strony bolców), który odpowiada jeśli się nie mylę za masę. Światło mijania nie działało, ale drogowe mogłem włączyć. Tak jakby "łapało" masę skąd indziej. Dobrze dedukuję? Bez miernika się obędzie.
  14. Dzięki, dobrze wiedzieć, gdzie szukać.
  15. No właśnie, ale jakbym źle po podłączał przewody przy wymianie gniazda to by chyba w ogóle nie trybiło? Z elektryki u mnie niestety słabo...
×
×
  • Create New...