Skocz do zawartości

bastek33333

Nowy
  • Postów

    11
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez bastek33333

  1. O tym iz koszt 150zl jest zwracany przy zamowieniu czesci w serwisie nie wiedzialem.

    Zamiennik byl podlaczony prawidlowo, lecz i tak nie to bylo przyczyna awarii.

    Tak stara sonda zostala zamontowana ponownie i dziala prawidlowo.

    Reasumujac serwis dal ciala na calej linni

    Pozdrawiam

     

  2. Problem rozwiązany, ale wcześniej mała historia z serwisem Subaru w Warszawie (al. krakowska) - wydałem u nich 150 zł za podłączenie komputera serwisowego i diagnoza mówiła o żle pracującej sondzie lambda (2 w rzedzie 2) - koszt 650 zł na zamówienie i ores oczekiwania 3 tygodnie - oczywiście nie upadłem na głowę i zamontowałem zamiennik który oczywiście nic nie pomógł.

     

    Znalazłem namiary i kontakt do jak się później okazało super speca od marki Subaru w Józefowie pod Warszawą - szybka diagnostyka i problem rozwiązany - zaśniedziała kostka (już nie pamietam dokładnie gdzie i która) przy okazji wymieniłem u tego mechanika, który zresztą zajmuje się tylko i wyłącznie samochodami subaru, olej w skrzyni biegów i w dyferencjałach z przodu i tyłu + ogólny przegląd auta itp.

    Szybko i skutecznie lecz nie tanio. - Szczerze polecam Józefów pod Warszawą - i nie jest to żadna reklama lecz informacja o moich doświadczeniach z naprawą usterki i obsługą serwisu.

     

    Reasumując 150 zł w serwisie do kosza (0,00 pojęcia )naważniejsze że autko naprawinione, check nie mryga i śmigam zadowolony.

  3. Nie jest to komp serwisowy wiec moze przeklamywac

    Z autem nic sie nie dzieje smiga jak zawsze

    Chodzi mi o to czy jest jakis sposob na wykasowanie bledow bez wizyty w serwisie, gdyz jak wczesniej wspomnialem kolega radzil sobie z ich kasowanuem przy pomocy swojego kompa, lecz moze jest to teraz cos powaznego bo kiedys check tylko sie palil na stale a teraz mryga wolno na postoju i szybko podczas jazdy

  4. Witam ponownie

     

    Mam duzy problem mianowicie kontolka od checka mryga non stop na postoju i jeszcze szybciej podczas jazdy, nic wiecej oprocz niego nie pali sie

    Nie mozna skasowac bledow za pomoca roznych odpowiednich komputerow stosowanych do tej pory i sprawdzajacych sie w 100% z innymi bledami np. Check + kontola trakcji + tempomat

    Nadmieniam iz akumulator byk juz slaby i zostal wymieniony na nowy ( problem pojawil sie na 2 dni przed wymiana aku)

    Bledy mowia cos o sondach lambda ich mieszankach oraz problemami z napiecie ich i rozrusznika

    Minal 1 dzien od wymiany aku - czy musze posmigac pare dni i wszytko wroci do normy czy jednak czeka mnie wizyta w serwisie, a moze ktos mial podobny problem z mrygajacym checkiem

    Wszystkie sugestie i porady mile widziane

    Pozdrawiam Wszystkich i czeam na jakies info

     

  5. Linki otworzyłem - dzięki.

    Czujnik zlokalizowałem , lecz go nie wyjmowaliśmy tylko przeczyściliśmy z kumplem kostkę ( może była brudna).

     

    Jeśli chodzi o kod błędu to jak na złość rano gdy uruchomiłem auto check itp. zgasły - więc po południu nie było możliwości odczytania kody błędu - choć kumpel mówi że na jego kompie ( goodman) kod błędu może oznaczać co innego niż kod błędu odczytany w serwisie.

     

    Jeśli chodzi o instalację LPG to sądzę iż wszystko jest ok.

     

    Kumpel wpadł na pomysł po konsultacji z innymi iż podobny problem ma miejsce np. w Volvo C90 i tam zakłada się emulator ciśnienia na pompę paliwową (listwę) by oszukać auto jakie jest ciśnienie i problem błędu check i tp. znika - w przyszłym tygodniu ma mi coś takiego założyć i zobaczę czy przyniesie to efekt.

     

    ---- a może przeczyszczona kostrka dnia wczorajszego pmoże ----

     

    Dzięki Wam za informacje i porady - będę informował o postępach (efektach na bieżąco) - chyba że macie jeszcze jakieś inne pomysły.

     

    Hej.

     

    -- Śr wrz 08, 2010 9:08 pm --

     

    Sorki że długo się nie odzywałem ale takie życie.

     

    W połowie sierpnia zamontował mi kolega tzw. OBD ( czyli jak mi wyjaśnili komputer na komputer) który odczytywał dane z komputera mojej Tribeki i wprowadzał korekty na komputer gazowy w czasie rzeczywistym.

    Przejechałem tak około 200 km na trasie i 200 km po mieście, następnie odłączyli mi ten OBD - nanieśli poprawki i....

     

    i jak do tej pory około już miesiąca nic się nie dzieje nie ma żadnych błędów i tego choler ..... go błędu "czujnik ciśnienia różnicowego zbiornika paliwa" Wszystko jest OK !!!

     

    Ps. na jak długo zobaczymy - mam nadzieję na zawsze.

    Będę informoawał jak coś się zmieni.

     

    Jeszcze raz dzięki wszystkim za zainteresowanie tym wątkiem, a wszczególności dzięki "wlyszków" za info.

     

    Pozdrawiam Wszystkich - Hej.

     

    -- Śr wrz 08, 2010 9:09 pm --

     

    Sorki że długo się nie odzywałem ale takie życie.

     

    W połowie sierpnia zamontował mi kolega tzw. OBD ( czyli jak mi wyjaśnili komputer na komputer) który odczytywał dane z komputera mojej Tribeki i wprowadzał korekty na komputer gazowy w czasie rzeczywistym.

    Przejechałem tak około 200 km na trasie i 200 km po mieście, następnie odłączyli mi ten OBD - nanieśli poprawki i....

     

    i jak do tej pory około już miesiąca nic się nie dzieje nie ma żadnych błędów i tego choler ..... go błędu "czujnik ciśnienia różnicowego zbiornika paliwa" Wszystko jest OK !!!

     

    Ps. na jak długo zobaczymy - mam nadzieję na zawsze.

    Będę informoawał jak coś się zmieni.

     

    Jeszcze raz dzięki wszystkim za zainteresowanie tym wątkiem, a wszczególności dzięki "wlyszków" za info.

     

    Pozdrawiam Wszystkich - Hej.

     

    -- N gru 19, 2010 6:22 pm --

     

    Wszystko jest OK do tej pory - nic się nie dzieje zero problemów.

    Pozdrawiam wszystkich.

  6. Witam Wszystkich !!!

     

    Jestem nowym forumowiczem i poświęciłem sporo czasu na znalezinie odpowiedzi na forum dotyczące zagadnienia błędu w Subaru Tribece B9 ( mam taką w resji USA 3.0 z 2006 r 7 osobowa)

    "CZUJNIK CIŚNIENIA RÓŻNICOWEGO ZBIORNIKA PALIWA"

     

    objaśnienie takie pojawia się po podłączeniu do gniazda diagnostycznego komputer "goodmana" kolegi z nieautoryzowanego zakładu mechaniki pojazdowej. ( mam oprogramowanie w nim do mojej Tribeci z tym silnikiem i z tego roku)

     

    Oczywiście błąd został odczytany po pojawieniu się checka+cruisel+kontola trakcji na desce rozdzielczej - kasowanie błędu pomaga na jakiś czas - różnie 2 m-c lub 2 dni.

     

    Próbowałem wyczyścić korek i dobrze go dokręcać ( tak przecztałem na forum) lecz nic nie pomaga.

     

    Kiedyś oczekiwany rezultat przyniosło pozostawienie otwartego wlewu na całą noc - lecz już raczej nie pomaga.

     

    Ps. Subaru ze względów oszczędnościowych przerobione na gaz.

     

    Czy ktoś z szanownych forumowiczów ma jakieś informacje lub porady (wskazówki) jak temu problemowi zaradzić.

    Bardzo będę wdzięczny za wszelką pomoc.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...