Jump to content
Guliwer

Gin Hayate - zabytkowe Subaru XT

Recommended Posts

Sprawdziłem. Ta pięknota wypieszczona naprawdę istnieje.  Istne cudo. Gratulacje dla właściciela.

Oglądanie w ramach kolejnej wyprawy moim Liberobusem.

20180829_140512_HDR.jpg

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdybym wiedział, że wrzucisz fotkę na TF, to bym posprzątał garaż ;)

p.s. jakby nie było, jesteś pierwszym Forumowiczem, który widział go na żywo - gratuluję :D

p.s. Libero też zacnym pojazdem jest, i to bardzo :jdm:

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Guliwer co do spotu z chojnym nie mieliśmy na myśli żebyś ścigał się  na torze. Każdy znalazłby coś dla siebie, jeden będzie upalał a drugi oglądał klasyki, kombinacji jest wiele. Tak może więcej użytkowników wspaniałej marki Subaru przyjedzie i każdy znajdzie coś dla siebie :).  Nawet zabrać swoje Kobiety ... niby jedziemy na klasyki no ale jak już jesteśmy to szkoda marnować szansy i można pyknąć kilka kułek :D .  Wieczorem jakieś piwko z grillem a w niedziele wszyscy wracamy  bezpiecznie do swoich domów.

Oczywiście kwesta organizacji i zapisów ale można poprosić Szanowną Dyrekcję i zrobić weekend z klasykami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To niech ten, co ma największe Plecy, skontaktuje się z Dyrekcją, bo moje próby związane z Plejadami XV spełzły na niczym, stąd pomysł prywatnych I Nostalgicznych Plejad. Kielce + miły pensjonat np. Odyssey ClubHotel Wellness & SPA - dla Pań ;)

p.s. żeby nie było za słodko, to znów "pozbywam" się Gina, bo trzeba zrobić "remap" silnika. Ech, klasyk klasykiem, ale jak samochód stoi 10 lat, to i gadać mu się nie chce :wacko:

Edited by Guliwer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba używać codziennie przez minimum rok to odtajeje.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mała sesja przed rozstaniem:image.png.03dfbb8c05600af23ddb07103e64fff6.png

image.thumb.png.585e0a3a8386e293032e0d73e502777e.png

image.png.91c5c2633e4b1952d48fa4057668dd3d.png

 

oraz mała próbka dźwięku:

 

Wrzesień 2018 - serwis po zakupowy:

 

1. Ciekną spryskiwacze reflektorów: naprawa trójnika z zaworem zwrotnym plus przedmuchanie instalacji (wyleciała kupa brudu) i... działa! :D

image.png.65c55738e9170999570c27b4c2fb2f70.png

 

2. Naprawiony został suwak regulacji nawiewu powietrza, który blokował się w 1/3 odległości od zimnego krańca.

Edited by Guliwer
  • Like 2
  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś dawno nic nie pisałem, a jeden bak już spaliłem w międzyczasie :biglol: (oczywiście na jesieni). Poniżej foto z ostatniego spotkania - 25 listopada:

image.thumb.png.bd813b28988f1474fceec2156d0d7e80.png

 

Po zakupowa regulacja silnika okazała się banalna, jak wpadło się na przyczynę jego niezdrowej pracy (przegrzewanie). Ktoś kiedyś grzebiąc w silniku założył inaczej (bądź inną) blaszkę do regulacji zapłonu, i zamiast książkowej nastawy trzeba było nastawić na +2.

 

A Gin nie umie zapaść w sen zimowy i po wyjęciu akumulatora zaczął o sobie przypominać w prozaiczny sposób:

image.png.a6daf057215aed3170cc32ac572b1d43.png

 

Edited by Guliwer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Magiel, bo ubył jedynie płyn do wspomagania. Cieknące paliwo ogarnę na wiosnę, chociaż dzisiaj +13 i zaczynam się łamać :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszukiwania źródła wycieków czas zacząć:

image.thumb.png.518f0f5c9ebe1f13395efca4aebef202.png

image.thumb.png.ee4918d726e6165c07edb97ff4c23a1b.png

image.thumb.png.24ab7dadf4855ddced45c0d2338fa9e9.png

image.thumb.png.2a85eb053253e607800448396550984f.png

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

2019-03-15: raport z frontu, chirurg prowadzący @Lemiech

 

1. Wyciek paliwa: ogarnięty dzięki zgrabnym rękom @Sabaru, którym nie oparł się głęboko schowany cybant.

2. Precyzyjna operacja znalazła źródło wycieku, niestety sezon się opóźni:

image.thumb.png.37f2d53ac4c737f35aaa220e62dbeec6.png

 

image.thumb.png.766c57ecc2f5e2aa274e10949063cba0.png

 

Czas udać się do specjalisty:

image.thumb.png.843c054846fd0b9962aadb9710fd4e6f.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ponad trzy tygodnie temu maglownica wróciła z regeneracji, dotarły części z Niemiec i nic... trzech mechaników odmówiło naprawy w moim garażu :facepalm: nie będę przytaczał przyczyn, ale mam dużo wniosków na przyszłość. Zaczynam działać już trochę panicznie, bo 3 maja mam zlot klasyków :hi:

p.s. ciekawe, czy to tylko u mnie w regionie, czy ogólnie w garażu u klienta "nie robią", zwłaszcza przy zabytkach.

image.thumb.png.d567277d63e87753612548f83cbdb633.png

Edited by Guliwer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musisz sie liczyc z tym ze nikt nie chce wkladac rak w cos czego sam nie rozbieral. Teraz takie czasy ze kazdy sie boi paragrafow. Ja osobiscie jak sam cos zaczynam to tez sam koncze, inaczej nie mialbym pojecia jak to zostalo zrobione ( o ile oczywiscie nie wku..... mechanika patrzac mu na rece :D). Nieraz zdarzylo mi sie odkrywac w moto czy samochodzie takie patenty ze piiiii.... A swoja droga czy w ogole u nas ktokolwiek oferuje uslugi wyjazdowe u klienta? Ja sie jeszcze z tym nie spotkalem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem polega na tym, że Ten co mi rozebrał, mi nie złoży. Drugi, co był przy tym (mieszka niedaleko), i obiecał złożyć, nie odbiera telefonów. Trzeci jest zarobiony. Śmieszne jest to, że obaj naprawiają dużo Subaru, ale widać magia marki nie działa. Teraz drążę temat wśród tych od zabytków. Mam jeszcze jedno koło ratunkowe wśród tych od wspólnych poza Subarowych zainteresowań.

 

Człowiek całe życie uczy się na błędach...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W końcu KTOŚ się zlitował doprowadzić samochód do porządku... gdyby nie wspólne pasje: żużel, drift, stare samochody = Lostark. Trzymam kciuki za mechaników z Miejsca Piastowego.

GH.jpg

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wygląda to dobrze, jeśli samochodem auto-złomu wyjeżdża ... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cytując klasyków:

 

- ze złomu pochodzisz (fakt), na złom powrócisz (oby nie),

- tonący się brzytwy chwyta,

- przyjaciół poznaje się w biedzie.

 

W razie czego będzie blisko :oops:

 

Wrócił na kołach :yahoo:nowy felunek i opony, maglownica po regeneracji, nowe końcówki drążka, ustawiona zbieżność i ... lista kolejnych niedomagań :facepalm:

 

IMG_1244.JPG

  • Like 3
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta antena trochę dziwna. IMO nie pasuje. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, przemekka napisał:

Ta antena trochę dziwna. IMO nie pasuje. ;)

To nie antena, to peryskop :D

 

A oto lista do zrobienia, ale najpierw trochę pojeżdżę:

 

- pierwszy krzyżak przekładni kierowniczej do wymiany (luz) :wacko:
- wszystkie tuleje (silentbloki) na wahaczach osi przedniej do wymiany :yellowcard:
- wyciek oleju z silnika, trzeba umyć i zlokalizować :facepalm:
- do wymiany piasta koła, lewy przód, ma luz :angry:
- prawe koło hamuje mocniej :krecka_dostal:

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to pierwszy zlot zaliczony. Jeśli nie byłby to ten najważniejszy w Regionie, to bym się nie ruszył:

 

107D4077-5A92-4DE5-B822-DF8596DF7DD2.jpg

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpadło trochę regenerowanych gratów do przedniego zawieszenia + nowe tuleje:

 

 

IMG_1456 (002).jpg

  • Like 3
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to dalsze wyposażanie:

 

Clipboard.jpg

IMG_1474.jpg

  • Like 1
  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj dalsze prace, gdyż ponieważ bije kierownica, najbardziej przy 80-90 kmh (tak, osiąga takie prędkości) oraz geometria po renowacji przedniego zawieszenia:

 

- wyważenie przednich kół, ktoś się mocno pomylił przy zakładaniu nowych felg i opon,

- dokręcenie śrub po jazdach testowych z nowym zawieszeniem,

- geometria wymagała delikatnego przestawienia gwintu w kielichu.

 

Samochód jedzie prosto i kierownica nie jest nerwowa :yahoo:

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Długo nie polatał bez narowu: tankowanie, zaciągam ręczny na drugi ząbek (razem z @Sabaru) - ręczny mam od czapki, wersja driftowa, ale wajcha krótka - szatański pomysł "fachowca". Odciągamy znowu we dwoje, @Sabaru przycina sobie palec. Coś ciężko idzie, sprawdzamy - ręczny jest opuszczony. No to wyjazd na główną, gaz i ... czujemy smród klocków. Zjeżdżamy na bok - tył zblokowany. Na szczęście po paru ruchach w przód i tył odpuścił. Ciekawe, czy zaciski całe.

 

p.s. poprzedni wyjazd ujawnił brzęczące sprężyny w sprzęgle i przepadanie obrotów na zimnym silniku (kangurki po ruszeniu) - podobno czujnik biegu jałowego, o ile jest.

 

Ciekawe, czy uda mi się jeszcze pojeździć w tym roku :krecka_dostal:

Edited by Guliwer
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sądząc po Twoim Ginie i moim Skurwonie rodzina Alcyone w Subaru jest pechowa. :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...