Skocz do zawartości
Piskoor

Badanie techniczne dla auta USA ;-) - Warszawa

Rekomendowane odpowiedzi

Kończy się saga związana z naprawą mojego samochodu ( taką mam nadzieję ) i trzeba zrobić przegląd rejestracyjny / badanie techniczne.

Niby samochody z USA przechodzą je w większości bez problemu, niemniej jednak są pewnie stacje z diagnostami mocno czepialskimi a są takie gdzie

mają bardziej normalne podejście :-).   W zasadzie nie ma się do czego przyczepić bo jednym odstępstwem jest brak spryskiwaczy świateł ale jak się trafi upierdliwiec

to nie podbije i będzie problem...

Aha - i czy na badaniu muszę mieć blachy czy nie - auto jest zarejestrowane w Cieszynie i ojciec trzyma w domu czerwone tablice - trochę bez sensu je wysyłać kurierem tutaj żeby następnego dnia odesłać i wysyłać już stałe .

Może wystarczy przywieźć auto np lawetą ( nie wiem czy na holu można ) i potem odstawić...  powiedzmy że lawetę mam gratis

 

Więc jakby ktoś mógł tutaj coś wskazać, pomóc...  najlepiej PW ;-)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej to zadzwonić do stacji diagnostycznej i spytać o te tabice. - moze to byc baaardzo zalezne od regionu. Swego czasu okolice wroclawia z przegladami byl problem jesli chodzi o tablice.

Bo wg. przepisów auto bez tablic nie moze zostac dopuszczone do ruchu, dlatego daja czerwone tablice zamiast czarnych od razu ( bo czarne moga dac tylko z przegladem waznym ).

 

Ja mialem w jednym aucie w tym roku problem taki ze LPG nie bylo wpisane do dowodu i jak sie okazuje papiery wszystko mam legal a brak wpisu w dowodzie to usterka znaczaca. (w 3 stopniowej skali usterek po srodku).

Czyli gdyby diagnosta nie byl wporządku to by mnie skasowal i dal wynik negatywny + 14dni na rozwiazanie "usterki".

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.04.2018 o 12:06, Piskoor napisał:

Kończy się saga związana z naprawą mojego samochodu ( taką mam nadzieję ) i trzeba zrobić przegląd rejestracyjny / badanie techniczne.

Niby samochody z USA przechodzą je w większości bez problemu, niemniej jednak są pewnie stacje z diagnostami mocno czepialskimi a są takie gdzie

mają bardziej normalne podejście :-).   W zasadzie nie ma się do czego przyczepić bo jednym odstępstwem jest brak spryskiwaczy świateł ale jak się trafi upierdliwiec

to nie podbije i będzie problem...

Aha - i czy na badaniu muszę mieć blachy czy nie - auto jest zarejestrowane w Cieszynie i ojciec trzyma w domu czerwone tablice - trochę bez sensu je wysyłać kurierem tutaj żeby następnego dnia odesłać i wysyłać już stałe .

Może wystarczy przywieźć auto np lawetą ( nie wiem czy na holu można ) i potem odstawić...  powiedzmy że lawetę mam gratis

 

Więc jakby ktoś mógł tutaj coś wskazać, pomóc...  najlepiej PW ;-)

 

jeśli auto nie zarejestrowane w PL to może być bez tablic - jak legaca kupowałem to auto przyjechało z Niemiec bez tablic i to samo miałem wpisane w 1 przeglądzie w kraju - brak tablic

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakładasz jakieś blachy aby dojechać a na stacji zdejmujesz :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×