Jump to content

Recommended Posts

Sorki Karaś - szukam pomocy i porady. Za Twoją poradą napisałem również do  "dział techniczny SIP" i niestety jakoś nie odpowiada :(

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, UciekajZaMiasto.pl napisał:

Sorki Karaś - szukam pomocy i porady. Za Twoją poradą napisałem również do  "dział techniczny SIP" i niestety jakoś nie odpowiada :(

 

Witam, najprostszym sposobem jest wizyta w najbliższym ASO, które dysponuje diagnoskopem producenta oczywiście z oprogramowaniem głównie dla pojazdów na specyfikację dla EU ale specyfikację US w pewnym zakresie też obsługuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,jeżeli kupiłeś czujniki do wersji USA to nadają one w innej częstotliwości niż czujniki wersji EU.Urządzenie do programowania musi obsługiwać wersje USA.Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.05.2020 o 21:02, STbet napisał:

Witam,jeżeli kupiłeś czujniki do wersji USA to nadają one w innej częstotliwości niż czujniki wersji EU.Urządzenie do programowania musi obsługiwać wersje USA.Pozdrawiam

Oczywiście STbet, kupiłem odpowiednie do USA 315mhz i urządzenie skaner poprawnie je wyczytało. Jak pisałem mam poprawne ID czujników, których jednak nie można poprawnie

zaprogramować w aucie mimo, że urządzenie obsługiwało wersję USA i wybierało odpowiedni pojazd USA z listy w swoim oprogramowaniu. Problem leżał w jakiejś komunikacji...

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.05.2020 o 09:23, DZIAŁ TECHNICZNY napisał:

Witam, najprostszym sposobem jest wizyta w najbliższym ASO, które dysponuje diagnoskopem producenta oczywiście z oprogramowaniem głównie dla pojazdów na specyfikację dla EU ale specyfikację US w pewnym zakresie też obsługuje.

Zapewne ale czy aby ta przyjemność w ASO nie przekroczy już dużego kosztu zakupu i wymiany czujników ?

Zapłaciłem już za zczytanie ID czujników. Wszystko mam. Czy naprawdę nie ma programu, którym można to wgrać do samochodu. Mam interfejsy, którymi większość rzeczy robię samodzielnie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, UciekajZaMiasto.pl napisał:

Zapewne ale czy aby ta przyjemność w ASO nie przekroczy już dużego kosztu zakupu i wymiany czujników ?

Zadzwoń do ASO i się dowiesz. To jest forum importera, zadajesz pytanie w dziale gdzie odpowiada dział techniczny importera, czemu mieliby wskazywać na jakieś inne rozwiązania, skoro korzystają z tych przewidzianych przez producenta?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 16.05.2020 o 21:15, aflinta napisał:

Zadzwoń do ASO i się dowiesz. To jest forum importera, zadajesz pytanie w dziale gdzie odpowiada dział techniczny importera, czemu mieliby wskazywać na jakieś inne rozwiązania, skoro korzystają z tych przewidzianych przez producenta?

Fakt. Sorki. Zachowałem się niepolitycznie... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.05.2020 o 09:23, DZIAŁ TECHNICZNY napisał:

Witam, najprostszym sposobem jest wizyta w najbliższym ASO, które dysponuje diagnoskopem producenta oczywiście z oprogramowaniem głównie dla pojazdów na specyfikację dla EU ale specyfikację US w pewnym zakresie też obsługuje.

Witam,

muszę niestety podzielić się z forumowiczami moim przykrym doświadczeniem.

Zgodnie z poradami próbowałem najpierw odwiedzić kilku wulkanizatorów, 3 podjęło próbę, czujniki prawidłowo zczytane ale nie mogli ich wgrać do kompa pojazdu. Ponieważ mieli wszyscy mieli to samo urządzenie AteQ i wszyscy twierdzili, że aktualny soft itd. to dalsze próby nie miały już tam sensu.

Poszedłem więc za powyższą poradą

DZIAŁ TECHNICZNY

  • Subaru Import Polska

a ponieważ do serwisu SUBARU Zdanowicz w Gdańsku mam 50km i zawsze zbyt mało czasu zadzwoniłem aby się umówić o poznać koszty. Usługa miała być bezproblemowa i kosztować 80zł więc pomyślałem spróbuję, dam im szanse. Kierowany doświadczeniami rozmawiałem jednak dłużej telefonicznie z pracownikiem serwisu naświetlając dokładnie i uczciwie problem. On jednak stwierdził iż takich przypadków nieudanych u wulkanizatorów mają dużo i wszyscy przyjeżdżają. Stwierdził, że jak długo tu pracuje jeszcze się nie zdarzyło żeby komuś tego nie zaprogramowali poprawnie. Mimo to upewniałem się, że USA i że 2008 rocznik i jakie czujniki i jakimi urządzeniami  - nie ma problemu wszytko będzie ok, proszę przyjechać.

Pojechałem na umówioną godzinę i klęska, "dłubali" ponad godzinę za miast 5 min, jeździli, cudowali i w końcu rozłożyli ręce. Ten sam Pan z obsługi próbował mi wmówić, iż podejrzewają uszkodzony moduł itd. itp.  Przypomnę, że kilkanaście dni temu na starych czujnikach wszystko działało! Wymieniłem tylko czujniki na nowe, oryginalne.

Wreszcie przyszedł Pan diagnosta i stwierdził że z czujnikami wszystko co prawda OK ale nie może się skomunikować z modułem i rozkładam ręce. Ich komp serwisowy nie działa z nim poprawnie. A bo wie Pan to Subaru amerykańskie itd. itp. potrzebny jest

inny tester do amerykańskich samochodów itd.... Wie Pan kiedyś mieliśmy taki ale już nie mamy ..!

Powiedziałem że: Zaufałem Subaru, zaufałem temu że bardzo dbają o bezpieczeństwo, że w stanach pierwsi wprowadzili czujniki dla bezpieczeństwa. Zaufałem w oryginalne części. Zaufałem wreszcie po raz pierwszy serwisowi SUBARU (i po raz ostatni)

i pytam po co ja wydałem kilkaset złotych skoro Autoryzowany SERWIS Subaru nie potrafi sobie z tym poradzić?

I tu mnie dobili!  Usłyszałem, że On nie może odpowiadać za to na co ja wydaję swoje prywatne pieniądze!   No niby racja. Podejście godne reprezentanta Subaru Polska.

Czy moje Subaru to inne Subaru, czy samochodów 12 letnich to już nie należy obsłużyć w takiej marce na całym świecie ? A co będzie z zabytkami ?

Mogę tylko przestrzegać. Omijajcie serwis SUBARU Zdanowicz w Gdańsku szerokim łukiem!

Dochowałem należytej staranności aby wszystkiego dowiedzieć się wcześniej ale zapewniono mnie, że nie ma żadnego problemu. A dlaczego miałby właściwie być przecież to SUBARU i Autoryzowany Serwis. Powinien obsłużyć wszystkie modele Subaru z całego

świata w dowolnej wersji, tak by wypadało...

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Subaru na rynek USA konstrukcyjnie są innymi samochodami, niż te na rynek europejski.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, m_dz napisał:

Subaru na rynek USA konstrukcyjnie są innymi samochodami, niż te na rynek europejski.

 

ma to JAKIKOLWIEK związek z powyższym postem? przecież ich uprzedzał, że jest to Subaru na rynek USA, a skoro Ty wiesz, że są konstrukcyjnie są innymi samochodami, niż te na rynek europejski - to podejrzewam, ale może czegoś nie rozumiem, że ASO Subaru Zdanowicz też to wie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Tiger napisał:

ma to JAKIKOLWIEK związek z powyższym postem? przecież ich uprzedzał, że jest to Subaru na rynek USA, a skoro Ty wiesz, że są konstrukcyjnie są innymi samochodami, niż te na rynek europejski - to podejrzewam, ale może czegoś nie rozumiem, że ASO Subaru Zdanowicz też to wie?

Być może, znaczenie ma jeszcze to czy dany model na USA jest produkowany w USA czy w JP. Z drugiej strony jestem w stanie też zrozumieć, że ktoś pracujący w ASO może nie mieć pojęcia, czy jego przyrząd diagnostyczny łapie 12 letnie auto z innego rynku (a być może z nowszymi rocznikami nie było problemu). Głupia sprawa, bo z jednej strony deklaruje się bezproblemowe wykonanie usługi, z drugiej nie udaje się nic zrobić a klienta się kasuje (OK, ktoś poświęcił czas i pracę) mimo, że wbrew zapewnieniom powinno wszystko zadziałać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, aflinta napisał:

Być może, znaczenie ma jeszcze to czy dany model na USA jest produkowany w USA czy w JP. Z drugiej strony jestem w stanie też zrozumieć, że ktoś pracujący w ASO może nie mieć pojęcia, czy jego przyrząd diagnostyczny łapie 12 letnie auto z innego rynku (a być może z nowszymi rocznikami nie było problemu). Głupia sprawa, bo z jednej strony deklaruje się bezproblemowe wykonanie usługi, z drugiej nie udaje się nic zrobić a klienta się kasuje (OK, ktoś poświęcił czas i pracę) mimo, że wbrew zapewnieniom powinno wszystko zadziałać.

 

Dla mnie nie w porządku było obciążenie klienta kosztami (choć nie wiemy jakimi). To, że się personel zawziął i ćwiczył przez godzinę jest nieistotne, bo usługa i tak powinna kosztować bez zmian. Mogli po 10 min stwierdzić, że nie mogą sobie poradzić.

Nie wykonano usługi pomimo braku winy klienta, bo wszystkie komponenty klienta, to opłaty być nie powinno, tylko raczej "przykro nam, że się Pan niepotrzebnie fatygował, może kawa na drogę?". 

Miałem przygodę serwisową z inną marką (nie, nie na "S" :-) ), silnik się wyłączał w czasie jazdy, ale na postoju można go było drzeć do odcinki. Wymienili moduł, a w drodze do domu to samo. Tym razem serwis autoryzowany wymieniał wszystko po kolei, samochodem jeździło dwóch mechaników, żeby obserwować wszystkie odczyty na bieżąco. Dostałem samochód zastępczy, a po tygodniu zadzwonili. Okazało się, że jeden pompowtryskiwacz miał wadę mechaniczną (komputer zgłaszał błąd ciśnienia common rail albo błąd bez opisu) i zapłaciłem za ten pompowtryskiwacz i robociznę wg taryfikatora za wymianę. Da się? Aż sie chciało potem tam jeździć.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 25.05.2020 o 16:28, aflinta napisał:

nie udaje się nic zrobić a klienta się kasuje

Autor nigdzie nie napisał, że serwis wziął pieniądze za nieudaną wizytę. Napisał jedynie, że kupił (jak sądzę "na własną rękę") czujniki i odwiedził kilku wulkanizatorów, za co zapewne płacił. Dopóki autor nie potwierdzi/zaprzeczy mam nadzieję, że poza niespełnioną obietnicą serwis zachował się jednak uczciwie i nie wziął pieniędzy.

Edited by Kambol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Jak już wcześniej informowaliśmy, specyfikacje samochodów przeznaczonych do sprzedaży w US i EU są odmienne. Mimo to, w większości przypadków diagnostyka i obsługa modułów elektronicznych zamontowanych w pojazdach z rynku US jest możliwa za pomocą diagnoskopu z oprogramowaniem dla samochodów w wersji EU. Dlatego ASO ZDANOWICZ podjęło się udzielenia pomocy w zaprogramowaniu czujników ciśnienia w oponach samochodu z US. Niestety w przypadku tego pojazdu okazało się, że system TPMS nie daje się obsłużyć za pomocą diagnoskopu z oprogramowaniem dostępnym w Europie.

Klienta przeproszono i nie pobrano opłaty.

Jest nam przykro z powodu braku możliwości udzielenia pomocy w tym przypadku, ale odmienność technologiczna modeli Subaru oferowanych w EU i US jest powszechnie znana i nabywcy pojazdów importowanych z Ameryki muszą się liczyć z różnymi kłopotami i komplikacjami z tego wynikającymi. Zróżnicowanie technologiczne jest jednym z powodów braku możliwości wykonywania w Europie napraw gwarancyjnych w samochodach sprowadzonym z US.

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 16.05.2020 o 15:04, UciekajZaMiasto.pl napisał:

Zapewne ale czy aby ta przyjemność w ASO nie przekroczy już dużego kosztu zakupu i wymiany czujników ?

Zapłaciłem już za zczytanie ID czujników. Wszystko mam. Czy naprawdę nie ma programu, którym można to wgrać do samochodu. Mam interfejsy, którymi większość rzeczy robię samodzielnie.

 

Przypomnij mi jutro na PW , to Ci sprawdzę co na 100% zadziała. Kupiliśmy dwa lata temu jakieś urządzenie do TPMS , który działa głownie z Toyotą i Subaru , i robi programuje, wyłącza dosłownie wszystko  nie istotne czy EU czy US., może ktoś ma w Twojej okolicy . 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.05.2020 o 03:48, Kambol napisał:

Autor nigdzie nie napisał, że serwis wziął pieniądze za nieudaną wizytę. Napisał jedynie, że kupił (jak sądzę "na własną rękę") czujniki i odwiedził kilku wulkanizatorów, za co zapewne płacił. Dopóki autor nie potwierdzi/zaprzeczy mam nadzieję, że poza niespełnioną obietnicą serwis zachował się jednak uczciwie i nie wziął pieniędzy.

Potwierdzam, iż po moim oburzeniu serwis odstąpił "od wymierzenia kary" ale miałem wrażenie, że chcieli mnie skasować za zlecenie... nie będę zgadywał. Ostatecznie nie zapłaciłem.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, DZIAŁ TECHNICZNY napisał:

Witam,

Jak już wcześniej informowaliśmy, specyfikacje samochodów przeznaczonych do sprzedaży w US i EU są odmienne. Mimo to, w większości przypadków diagnostyka i obsługa modułów elektronicznych zamontowanych w pojazdach z rynku US jest możliwa za pomocą diagnoskopu z oprogramowaniem dla samochodów w wersji EU. Dlatego ASO ZDANOWICZ podjęło się udzielenia pomocy w zaprogramowaniu czujników ciśnienia w oponach samochodu z US. Niestety w przypadku tego pojazdu okazało się, że system TPMS nie daje się obsłużyć za pomocą diagnoskopu z oprogramowaniem dostępnym w Europie.

Klienta przeproszono i nie pobrano opłaty.

Jest nam przykro z powodu braku możliwości udzielenia pomocy w tym przypadku, ale odmienność technologiczna modeli Subaru oferowanych w EU i US jest powszechnie znana i nabywcy pojazdów importowanych z Ameryki muszą się liczyć z różnymi kłopotami i komplikacjami z tego wynikającymi. Zróżnicowanie technologiczne jest jednym z powodów braku możliwości wykonywania w Europie napraw gwarancyjnych w samochodach sprowadzonym z US.

 

Panu z działu Technicznego mogę tylko podziękować. Najpierw zachęcał mnie pan do wizyty w ASO sugerując, że sobie z tym poradzą:

cytat" Witam, najprostszym sposobem jest wizyta w najbliższym ASO, które dysponuje diagnoskopem producenta oczywiście z oprogramowaniem głównie dla pojazdów na specyfikację dla EU ale specyfikację US w pewnym zakresie też obsługuje."

a teraz Pan stwierdza, że powinienem wiedzieć że to się nie uda ? 

 

A zatem informuję iż z pełną dojrzałością i świadomością kupuję zawsze znacznie doskonalsze wersje pojazdów Subaru z USA.

Przypominam również co wyraźnie napisałem, iż ja przypuszczałem że może być problem z tą usługa ale Kierownik serwisu zapewnił mnie ŻE ZROBIĄ TO BEZ PROBLEMU.

 

Najlepiej skomentował to obiektywnie innych użytkownik forum:

Tiger

Cytat:

"przecież ich uprzedzał, że jest to Subaru na rynek USA, a skoro Ty wiesz, że są konstrukcyjnie są innymi samochodami, niż te na rynek europejski - to podejrzewam, ale może czegoś nie rozumiem, że ASO Subaru Zdanowicz też to wie? "

 

Proszę więc o odrobinę honoru i nie wykręcać teraz kota ogonem. 

Szkoda, że nie odniósł się Pan do faktu czy standardem winno być iż Autoryzowany serwis Subaru w Trójmieście powinien obsłużyć wszystkie modele Subaru?

Gdańsk, Gdynia to miasto portowe, przypływają tutaj turyści z całego świata również z własnymi samochodami np. na miesięczny lub dłuższy objazd Europy.

W swojej pracy zawodowej nie raz obsługiwałem szkody komunikacyjne wywołane na takich przyjezdnych samochodach.

"Polak potrafi" i zazwyczaj to niestety nie serwisy a prywatne firmy potrafiły w kilka dni doprowadzić pojazd do używalności takiemu zagranicznemu klientowi ku jego zdumieniu :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz prawo być niezadowolony i po obietnicy wykonania usługi czuć się naciągnięty na wizytę. Straciłeś czas i pieniądze (na dojazd) i z pewnością wypadałoby żeby serwis przeprosił i zrobił jakiś gest (kawa, czy zaproszenie na jakiś bezpłatny drobny przegląd). Chodzi jednak o niewspółmierność Twojej opinii do tego zdarzenia. Niepowodzenie w zaprogramowaniu czujników TPMS w pojeździe z rynku US to w mojej opinii nie jest powód, by tak kategorycznie oceniać serwis i przestrzegać użytkowników żeby omijali go "szerokim łukiem".

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, DZIAŁ TECHNICZNY napisał:

Zróżnicowanie technologiczne

Powinno być: różnice techniczne ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...