Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, rombu napisał:

 

Dlaczego ?

 

VIN nie pasuje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale jaki VIN nie pasuje.

Pytam poważnie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, rombu napisał:

Ale jaki VIN nie pasuje.

Pytam poważnie.

 

Żeby wziąć udział w plejadach musisz się zarejestrować. Do wejścia na stronę formularza używasz klucza, którym jest VIN Twojego Subaru. Tylko Subaru ;)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, tylko patrząc na tegoroczny casus Bębna, można prosić o odstąpienie od regulaminu.

Ale sprawdzając po tym przypadku regulamin, odnalazłem w nim zapis, że uczestnikiem nie musi być "Tylko Subaru"

Decyduje o tym organizator.

Czyli nawet odstępstwa nie trzeba robić.

W tym roku było już za późno, ale może w przyszłym poproszę organizatora o możliwość uczestnictwa.

W końcu nie musiałbym tylko czytać i oglądać na ekranie.

Zobaczymy....

 

 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, rombu napisał:

W tym roku było już za późno, ale może w przyszłym poproszę organizatora o możliwość uczestnictwa.

W końcu nie musiałbym tylko czytać i oglądać na ekranie.

Ale może się okazać, że i tak będziesz miał status gościa, bez możliwości klasyfikacji. Zapis od czasu kiedy Chojny przyjechał A-grupowym cieniasem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie, nie za długo
Dziękuję za wyjaśnienie.
Postaram się przedstawić kilka parametrów "granicznych" .
1. Kopalnia Guido ( za łatwe umieszczenie pytań ) - musieliśmy zrezygnować z umieszczenia pytań "na dole", albowiem dzieci poniżej 5 lat nie mogły uczestniczyć w zwiedzaniu. Czyli rodziny z małymi dziećmi nie miałyby żadnej szansy. Natomiast generalnie staramy się kształtować miejsce / treść pytań tak, aby nie dało się odpowiedzi "wygooglać". Pozytywny rozwój jest taki, że w tym roku nie było wątpliwości odnośnie prawidłowości odpowiedzi.
2. Jazda poza trasą - mieliśmy w przeszłości takie przypadki, ale głównie na trasie szosowej i terenowej ( gdzie "napinka" jest z definicji większa).  Wówczas wprowadzaliśmy zarówno PKP jak i wydawanie książki drogowej na starcie. Nie sądziłem, że takie rzeczy pojawią się na trasach turystycznych. Tym bardziej, że trasy są przygotowywane ze szczególnym uwzględnieniem ... aspektów turystycznych właśnie . Czy wobec tego powinniśmy wprowadzić bardziej rygorystyczne podejście - nie wiem. Zobaczymy wyniki ankiety i ew. zrobimy na Forum dodatkową ankietę pod tym właśnie kątem.
3. PKC ( brak kar ) - generalnie PKC sa po to, aby usystematyzować całość, ograniczać czekanie etc. i należy ich przestrzegać. Odwołałem osobiście kary za spóźnienia na PKC na trasie terenowej i Tur-Ter gdy dowidziałem się o znacznych spóźnieniach wynikających z sytuacji na próbach / pogody. Intencja wydaje się jasna - jeżeli uczestnik nic nie jest winny spóźnieniu, to dlaczego miałby być za to karany. Ponadto nadmierny rygor mógłby prowokować do zbyt szybkiej jazdy, a to jest zdecydowanie sprzeczne z ideą.


Ad1.
W moim przypadku pokazując przewodnikowi maszynę i pytając o rok produkcji dostalem jak sie potem okazało błędna datę 🤨
Wiem ze pare innych załóg dostało także inne daty

Ad2.
Niestety na trasie Tur-Ter drugiego dnia pare załóg które wyjechały za mną na pierwszym punkcie były przede mną (w momencie kiedy ja dopiero dojechałem do Radiostacji one już wyjeżdżały na kolejny punkt) nie ma bata żeby mnie wyprzedzili po trasie (nikt nie wyprzedzał nas, jechaliśmy w grupie 4 aut)
Jak mniemam polecieli obwodnica i dlatego byli przede mną, takie akcje jednak wypaczają ducha rywalizacji nawet jeśli jedziemy „bez napinki”
Wiec dla mnie to albo jedziemy zgodnie z książka albo na żywioł ;)

Ad3.
Jakoś nie widziałem informacji o braku kar za wcześniejsze pojawienie się na PKC (ewentualnie coś mnie ominęło)
Inaczej bym nie czekał jak kołek przed PKC na Kotlarni bo bylem 8 minut za wcześnie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem plejadowa swiezynka więc może czegoś nie kumam, ale wyprzedzili Cię i co z tego. 1 zjedzą obiad. 1 będą na próbie, ale to i tak niewiele zmienia, chyba że czegoś nie wiem.

Nie zrozum mnie źle, absolutnie się nie czepiam. Poważnie próbuję zrozumieć gdzie leży problem.

:)

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

coocer chodzi mi o to że albo jedziemy zgodnie z książka i robimy tak jak przykazano albo lecimy po łebkach i gonimy wynik

 

rozumiem ze mozna o 14 juz dojechac na mete ale to chyba nie o to chodzi

chodzi przede wszystkim o dobrą zabawę czyż nie ? :)

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym roku były to dla nas najlepsze plejady bo takie prawdziwe #beznapinki: Jechaliśmy jako Apacze. Wypoczęci, wyluzowani zwiedzaliśmy to na co mieliśmy ochotę, tam gdzie był dziki tłum z uśmiechem odpuszczalismy.

Zwyczajnie po zeszłorocznej trasie tur-tur mam sie "przelalo" i stwierdziliśmy że to nie dla nas bo wyżej cenie dobra zabawę córki oraz żony niz nowy komplet felg...

Moja rada dla organizatora: Zrezygnować z nagród za piewsze miejsca na trasach turystycznych. W naturalny sposob wyeliminuje to tych wszystkich narwany którzy psują atmosferę tras turystycznych.



wysłane z tel.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
coocer chodzi mi o to że albo jedziemy zgodnie z książka i robimy tak jak przykazano albo lecimy po łebkach i gonimy wynik
 
rozumiem ze mozna o 14 juz dojechac na mete ale to chyba nie o to chodzi
chodzi przede wszystkim o dobrą zabawę czyż nie ?
 
 
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
No ok ale do wyniku nie liczy się czas przejazdu całej trasy a jedynie próby sportowe i pytania.

Dla mnie jest to bardziej kwestia szacunku do organizatora i docenienia jego ciężkiej pracy. Szansy przejechania drogami których normalnie byśmy nie zobaczyli.

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka




Moja rada dla organizatora: Zrezygnować z nagród za piewsze miejsca na trasach turystycznych. W naturalny sposob wyeliminuje to tych wszystkich narwany którzy psują atmosferę tras turystycznych.



wysłane z tel.




Ja jechałem terenową i też nie myślałem nawet o wygranej czy nagrodzie.

Osobiście nie przeszkadzał by mi brak nagród również na terenowej.

Wtedy SIP albo wygrany mógłby przekazać równowartość nagrody na cele charytatywne.

Nie chce mi się wierzyć, że ktoś leci na złamanie karku dla kompletu felg ryzykując uszkodzenia auta. Myślę że jadą dla samej adrenaliny i wygranej.

Tak samo nie wierzę że ci którzy jadą na nawigacji oszukują, tylko najzwyczajniej są zmęczeni i chcą trochę odetchnąć od książki.


Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Ja jechałem terenową i też nie myślałem nawet o wygranej czy nagrodzie.

 

Osobiście nie przeszkadzał by mi brak nagród również na terenowej.

 

Wtedy SIP albo wygrany mógłby przekazać równowartość nagrody na cele charytatywne.

 

Nie chce mi się wierzyć, że ktoś leci na złamanie karku dla kompletu felg ryzykując uszkodzenia auta. Myślę że jadą dla samej adrenaliny i wygranej.

 

Tak samo nie wierzę że ci którzy jadą na nawigacji oszukują, tylko najzwyczajniej są zmęczeni i chcą trochę odetchnąć od książki.

 

 

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka

 

 

Malo widziałeś...

 

Ja już nie raz słyszałem "w tym roku jedziemy turystyczna zeby wygrać - zwróci się czesc opłat za plejady m"

 

 

 

 

 

wysłane z tel.

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, coocer napisał:

No ok ale do wyniku nie liczy się czas przejazdu całej trasy a jedynie próby sportowe i pytania.

 

Tak, ale kilku takich wyrywnych przed Tobą i robi się kolejka na próbach, do wykonania zadań.... bo na PKC można podejść z kartką po wykonaniu zadań.

I chociaż Ty też możesz tak zrobić, to jednak masz na to mniej czasu, bo przed Tobą jest więcej uczestników niż powinno.

Moim zdaniem mamy tylko 2 dobre rozwiązania:

1. nie napinać się ;-) , bo nie mamy wpływu na "wyrywność" innych ;-)

2.  wypełnić ankietę po Plejadach, którą otrzymamy z SIP !

 

Na pewno SIP coś na to zaradzi, a jak nie zaradzi (myślę, że się nie da ;-)) to patrz pkt.1 :D

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, _akir_ napisał:

pokazując przewodnikowi maszynę i pytając o rok produkcji dostalem jak sie potem okazało błędna datę 

Zasadniczo odpowiedzi na pytania trzeba znajdować samemu, nie pytać ( chyba, że taka jest treść pytania / zadania). Czyli przewodnik zrobił .... dobrą robotę 

 

Pozdrowienia 

 

  • Haha 3
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Malo widziałeś...
 
Ja już nie raz słyszałem "w tym roku jedziemy turystyczna ze wygrać - zwróci się czesc opłat za plejady m"
 
 
 
 
 
wysłane z tel.
 
 
 
Masakra, a Krakus jestem :)

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka

 
Tak, ale kilku takich wyrywnych przed Tobą i robi się kolejka na próbach, do wykonania zadań.... bo na PKC można podejść z kartką po wykonaniu zadań.
I chociaż Ty też możesz tak zrobić, to jednak masz na to mniej czasu, bo przed Tobą jest więcej uczestników niż powinno.
Moim zdaniem mamy tylko 2 dobre rozwiązania:
1. nie napinać się ;-) , bo nie mamy wpływu na "wyrywność" innych ;-)
2.  wypełnić ankietę po Plejadach, którą otrzymamy z SIP !
 
Na pewno SIP coś na to zaradzi, a jak nie zaradzi (myślę, że się nie da ;-)) to patrz pkt.1
Zdecydowanie 1. Ja się bawiłem wybornie. A czas w kolejce spędziliśmy na subarowych pogawędkach :) szczególnie 1 dnia na 1PS gdzie staliśmy z 1,5 h :) i nic się nie stało.
W zeszłym roku będąc z małym dzieckiem po prostu rezygnowaliśmy z prób i też było ok :)

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nagrody mogą zostać. Przecież nikt nikomu nie każe gonić na złamanie karku po nie. Zawsze można zrobić taryfę na próbie i po zwycięstwie.

Ja w tym roku dostałem voucher do SJS i bardzo mi się to podoba - nagroda spójna z charakterem Zlotu. 

Same współzawodnictwo to nic złego, natomiast jego jakość zależy od nas samych, czyli uczestników. A że jesteśmy różni, to cóż... jest jak jest. Nie przejmowałbym się tym tylko robił swoje zgodnie z zasadami.

  • Like 1
  • Upvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, coocer napisał:

Masakra, a Krakus jestem :)

:lol:

 

 

3 minuty temu, Izotom napisał:

Nagrody mogą zostać.

My z @Olusia drugi rok z rzędu mamy problem z nagrodą, którą jest voucher na zakup wózka lub fotelika dla dzieci ;)

 

Tak że #beznapinki :)

  • Like 1
  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, ppmarian napisał:

Zrezygnować z nagród za piewsze miejsca na trasach turystycznych.

Wyjąłeś mi to z ust :biglol: to właśnie mam zamiar napisać w formularzu. Trzy klasy walczące o wynik wystarczą. Może zlikwidować Tus-Szos i zrobić SubiApacz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Izotom @Aga , ale chodziło o rezygnację z nagród na trasach turystycznych, żeby właśnie było turystycznie. ;)

 

Na trasach stricte "sportowych" niech będą. Tam akurat napinka na wynik jest nieodzownym elementem rywalizacji. :D Oczywiście dla tych, którzy jadą dla wyniku. 

 

Jeśli zaś chodzi o PKP-y, jeśli koniecznie miały by powstać, to można to rozwiązać w prosty sposób. Zamiast stawiać na trasie sędziów można stworzyć aplikację na telefon. Lokalizacji GPS w odpowiednich punktach trasy, ew. zdjęcie wykonane na trasie jako dowód przejechania tego punktu (zrobione aparatem telefonu, żeby nie można było przesyłać go innym załogom i po sprawie. Dla dobrego informatyka stworzenie takiej aplikacji to pikuś. :)

 

Ale i tak najważniejsze jest nasze nastawienie do udziału w zlocie. W tym roku jechaliśmy naprawdę #beznapinki i jest nam z tym bardzo dobrze. B) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, aflinta napisał:

Ale może się okazać, że i tak będziesz miał status gościa, bez możliwości klasyfikacji.

 

Nie śmiałbym ubiegać się o klasyfikację.

Już raz zostałem sklasyfikowany na "Piątku u Emila", a dokładniej sobocie i do tej pory jest mi głupio.

Wystarczy udział w Plejadach.

ps.

Czy ktoś wie co z tymi "Piątkami" ?

Może powrócą ?

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 
Świeży plejadowicz to dla mnie ktoś kto jeszcze nie zrozumiał, że to nie mistrzostwa świata. Napisałem wyraźnie, że sam taki byłem. Nie uważałem się jednak za nic nie znaczącego i nie uważam tak dzisiaj. To rozgoryczenie, które się wylewa z Twojej kwaśnej wypowiedzi chyba Cię nieco zaślepiło. Jeśli chcesz, żeby impreza była lepsza, wypełnij formularz, który do tego służy, a który dostaniesz na skrzynkę. Wpisuje się tam swoją ocenę, uwagi i propozycje na ulepszenie zlotu. A na tą szlachtę i plebs to już chyba tylko lekarz coś może zaradzić.
No wlasnie baginsses o tym pisał. O atakowaniu każdego kto myśli i wyraża swoje poglądy. Jego opinia nie jest odosobniona. Gros tych ludzi po zobac, eniu tych atakow poprostu odpuszca i sie nie wypowiada. Bi po co.?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, rombu napisał:

Czy ktoś wie co z tymi "Piątkami" ?

Może powrócą ?

Właśnie - czy powrócą? Jakiekolwiek szanse?

Godzinę temu, Izotom napisał:

Same współzawodnictwo to nic złego, natomiast jego jakość zależy od nas samych, czyli uczestników. A że jesteśmy różni, to cóż... jest jak jest. Nie przejmowałbym się tym tylko robił swoje zgodnie z zasadami.

W rzeczy samej!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, przemekka napisał:

Zamiast stawiać na trasie sędziów można stworzyć aplikację na telefon. Lokalizacji GPS w odpowiednich punktach trasy, ew. zdjęcie wykonane na trasie jako dowód przejechania tego punktu (zrobione aparatem telefonu, żeby nie można było przesyłać go innym załogom i po sprawie. Dla dobrego informatyka stworzenie takiej aplikacji to pikuś. :)

Na dwa telefony (Android i iPhone) o ile nie znajdzie się ktoś z WM lub bez smartfona :) Po drugie, za darmo nikt nie stworzy...  A po trzecie i tak pewnie na którymś z Androidów się nie odpali, będą błędy, problemy, nerwy... 

W Mikołajkach było to sprytnie rozwiązane - wjechać na PKC można było z dwóch stron, tylko z jednej strony wjeżdżało się po książce drogowej a z drugiej po nawigacji - rekcja sędziów była dosyć oczywista.

Można też w książce drogowej nie podawać nazw miejsc docelowych, podobnie jak w karcie drogowej, tylko obiekt A, obiekt B... więc nie bardzo wiadomo dokąd się jedzie. A na miejscu i tak są osoby spisujące numery aut, więc mogły by też doprecyzować jakie zadanie jest do wykonania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam od dawna Androida i wszystko mi działa. W przeciwieństwie do produktów spod znaku jabłka. :P

Kiedyś proponowałem stworzenie aplikacji do wprowadzania odpowiedzi, czasów itp. i zgłosiło się kilku chętnych forumowiczów, którzy zadeklarowali chęć pracy nad taką apką. Nic nie wspominali o honorarnium. ;)

 

 

 

 

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zwykły Rodzinny Zlot a robi sie....

 

"komora maszyny jest pusta, następuje zwolnienie blokady, zaczynamy losowanie...."

 

:D

Edytowane przez Pan Dziedzic
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 5.06.2018 o 10:07, Urabus napisał:

Nie było tak źle... przez rzeczkę w której @chojny spławiał swojego scubatimera ostatecznie przejechaliśmy, zjechaliśmy też ze skarpy po której nieopacznie, jak wyjaśnił nam sędzia,  pokonaliśmy sprawnie próbę zamkniętą z powodu tego, że zakopywali się tam uczestnicy trasy terenowej :evil2: także spoko :mrgreen:

 

Jakżesz miło, że nie tylko ja kolejny rok z rzędu jadąc Tur-Ter wjeżdżam na Ter i spoko :D. Tym razem wprawdzie nie obyło się bez wyciągarki, ale to z mojej własnej głupoty (po "zrobieniu" tej samej, zamkniętej dla Ter próby, o której pisze @Urabus, wydawało mi się, że "łatwiej" dojadę po trawce obok piachu - no i wpakowałem się w głęboki rów :yahoo:). W zeszłym roku (475) objechałem w Olszynie całą długą próbę terenową w ładnym błocie i ulewnym deszczu, przy akompaniamencie pisków córek i pokrzykiwań małżonki B)

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×