Skocz do zawartości
realowiec

BRZ, a praktyczność ?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

zdaję sobie sprawę że połączenie BRZ i praktyczność może się wydawać dziwne, ale na siłę próbuje sobie wmówić ze jednak może tak być. No chyba że zaraz ktoś mnie sprowadzi na ziemie. Wyobraźmy sobię sytucję rodzina 2+1 (9-cio miesięczne dziecko). Czy w takim zestawieniu do BRZ w bagażniki zmieści się jedna większa walizka i spacerówka ??? Na weekendowy wyjazd ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od dwóch miesięcy ćwiczę układ 2 dorosłych + 2 dzieci (4 i 6 lat). Powiem tak: jest walka, wchodzenie i wychodzenie wymaga stosownej procedury i jest trochę upokarzające z punktu widzenia postronnych obserwujących. W każdym razie wymaga to np. zdjęcia butów dziecka siedzącego za kierowcą. Plusem jest (wmawiane sobie), że jest to element gimnastyki.

W układzie o jakim piszesz wyobrażam sobie, że np. spacerówka ląduje w bagażniku, a walizka jest przypięta pasami na jednym z siedzeń z tyłu, ale to będzie niebezpieczne dla dziecka w razie wypadku. Być może walizka zmieści się również w bagażniku razem ze spacerówką, ale to zależy od jej rozmiaru.

Wychodzi z tego, że chyba trzeba się przymierzyć do tego empirycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początku widziałem opcje, walizka w bagażniki jedno oparcie kanapy złożone i wózek się zmieści, ale BRZ ma oparcie składane w całości, także pomysł odpadł. Później analizowałem może wózek za fotelami kierowcy i pasażera. Ze zdjęć wywnioskowałem ze również odpada, bo mamy tunel środkowy, więc chyba rzeczywiście nie ma innej opcji jak przewóz w środku...

walizka jaka musiałbym zmieścić ma wymiar 77x48x29+5cm (dane z etykiety) 62+12 litrów, taka większa walizka na kółkach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli to walizka jest problemem to pomyślałbym np. nad dwoma mniejszymi torbami. ;)

 

Wbrew pozorom BRZ ma spory bagażnik, więc w trójkę się spokojnie zmieścicie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również bym proponował pożegnać się z walizką. Ja mam podobną sytuację, tylko, że pakuję się do przeciętnego sedana. Poza wózkiem wszystkie bagaże dzielę na mniejsze pakunki, przy pierwszym wypadzie na weekend zdziwiłem się ile można rzeczy zabrać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, realowiec napisał:

Cześć,

zdaję sobie sprawę że połączenie BRZ i praktyczność może się wydawać dziwne, ale na siłę próbuje sobie wmówić ze jednak może tak być. No chyba że zaraz ktoś mnie sprowadzi na ziemie. Wyobraźmy sobię sytucję rodzina 2+1 (9-cio miesięczne dziecko). Czy w takim zestawieniu do BRZ w bagażniki zmieści się jedna większa walizka i spacerówka ??? Na weekendowy wyjazd ?

 

Pojemnosc bagaznika to jedna sprawa. Jak sie uprzesz, mozesz sie zmiescic. Ja widze inny problem:

Musisz sprawdzic jaki masz koszyk (dla dziecka). Ja mialem Concord i po zainstalowaniu z tylu, okazalo sie ze siedzenie z przodu (dla pasazera) jest wysoce niewygodne - po prostu koszyk jest na tyle dlugi/wysoki ze trzeba bylo daleko do przodu przesunac przedni fotel. Dluzsza trasa bylaby w zasadzie niewykonalna, do przejazdu po miescie z punktu A do B - ostatecznie tak, ale tylko w wyjatkowych okolicznosciach.

Jezdzilem tez sam z dzieckiem siedzacym w duzym foteliku montowanym tylem - wtedy fotel pasazera idzie calkiem do przodu i jest zupelnie nieuzywalny.

Testow ze zwyklym fotelikiem (przodem) jeszcze nie robilem, planuje na wiosne - ale podejrzewam iz ze wzgledu na nogi dziecka, tez trzeba bedzie odpowiednio przesunac fotel pasazera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem wożenie kogoś na tylnych siedzeniach w BRZ to nieporozumienie. 4 osoby plys bagaz, foteliki, wozki co to wogole jest? W tym aucie? Pomijajac kwestie wygody i bezpieczenstwa, to jest zaprzeczenie idei tego samochody. To auto jest 1 (jedno) osobowe. Tylko dla kierowcy. Nawet z pasazerem zle sie jezdzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Sebastian32 napisał:

 (...) Nawet z pasazerem zle sie jezdzi.

 

a to dlaczego???

z pasazerem/-ka rozklad masy powinien byc lepszy / bardziej symetryczny ;):P

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Sebastian32 napisał:

To auto jest 1 (jedno) osobowe. Tylko dla kierowcy. Nawet z pasazerem zle sie jezdzi.

Już aż tak nie przesadzajmy. :P Chociaż miałem parę pasażerów, którzy stwierdzili, że nie mogą robić nic innego oprócz patrzenia na drogę ze względu na specyfikę jazdy.

 

Co do tylnych siedzeń to się zgadzam. Za pasażerem da się kogoś usadzić, ale obie osoby nie siedzą zbyt komfortowo, dlatego też bardzo niechętnie zabieram kogoś trzeciego. I to po dokładnym poinformowaniu na co się pisze. 

Za siebie (~niecałe 1.9m), czyli kierowcę wpuściłem kogoś tylko raz - na jeździe testowej. I po tejże jeździe testowej musiałem zaakceptować, że auto jest max 3 dorosło-osobowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie ma być jedyne auto, ale bardziej chodzi o wykorzystanie na weekend. Biorę małżonkę i 8-mio miesięczna córkę z jakaś torbą i wózkiem i jedziemy na 1 noc, zwiedzamy i wracamy. Nie mam na myśli wyjazdów tygodniowych czy dłuższych. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, realowiec napisał:

To nie ma być jedyne auto, ale bardziej chodzi o wykorzystanie na weekend. Biorę małżonkę i 8-mio miesięczna córkę z jakaś torbą i wózkiem i jedziemy na 1 noc, zwiedzamy i wracamy. Nie mam na myśli wyjazdów tygodniowych czy dłuższych. 

 

Bagażowo zapewne się zmieścisz - musisz tylko przymierzyć pasażera na fotel jeśli z tyłu będzie zapięty koszyk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Toybaru to ciężarówka, ja raz zapakowałem szafkę RTV z IKEA, drabinę też dało rade przewieść :yahoo:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Regularnie odwożę do szkoły dwójkę nastolatków (170 cm wzrostu).

Nie narzekają. ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musze isc i sprawdzic, juz ponad miesiac jak nie widzialem auta to moglem zapomniec :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem komu bardziej współczuć. Autu czy tobie? :P;)

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, przemekka napisał:

Nie wiem komu bardziej współczuć. Autu czy tobie? :P;)

 

 

Wiadomo, że mnie. Mam buty brudniejsze niż BRZ opony. Przy okazji przepchnę go z 20 cm do przodu, żeby się opony nie uklepały. Jeszcze pewnie, że dwa miechy czekania na wiosnę, potem przegląd po 8 kkm, i znów nawinę z 5 kkm do kolejnej zimy. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jeszcze go odpal, żeby się panewki nie "uklepały". ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, przemekka napisał:

To jeszcze go odpal, żeby się panewki nie "uklepały". ;)

 

Ciekawe jak, aku już dawno padł ...:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie mam 2 pytanka (to po trochu w ramach praktyczności więc podłapie się pod wątek) - ile BRZ pali przy takiej normalnej codziennej jeździe miasto/troche trasy.Mieścice się w 10l/100km? Czytam po necie i różnie ludzie piszą...

Druga kwestia - czy silnik 2.0 cierpi na jakieś wady genetyczne czy typowe bolączki?Czytałem o pękających blokach,ale wydaje mi się,że to minimalny odsetek....Znając bezawaryjność wolnossaków subaru wydaje mi się, że powinno być dobrze:)

Powoli planuję wystawić moje małżeństwo na ciężką próbę stawiając BRZ w garażu i pytam orientacyjnie czy w razie sądowego nakazania opuszczenia miejsca zamieszkania wraz z imprezą gt i BRZtem będę w stanie utrzymać obie zabawki przy życiu biorąc pod uwagę,że BRZ będzie w zastępstwie XV (który totalnie się nie psuje) moim daily.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy przepisowej jeździe, nawet na autostradzie, zmieścisz się spokojnie. 

Ale wiadomo, że autko kusi, żeby je kręcić do odcinki. ;)

Jednak u mnie nigdy nie pokazał więcej niż 12.5l.

Co do trwałości. Były w USA jakieś problemy z panewkami, ale u nich zalecają olej 0W20. ;)

 

U mnie po 80000 km spokój. 

Warto zamontować chłodnicę oleju, jeśli chcesz upalać. ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie z 9000 km średnia ok 9 l realnie, głównie autostrady do 150km/h. Ostatnia trasa drogi krajowe + trochę s-ki do 120 km/h to 6,4 wg kompa. W mieście przy średniej dynamice jazdy mieszczę  się w 10 l realnie. Naprawdę nie pali dużo jak do fanu, który daje. A co do praktycznosci - traktuję jako daily bez problemu, na co dzień wożę dwójkę dzieci ok 5 lat, daje radę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.04.2018 o 09:46, przemekka napisał:

Przy przepisowej jeździe, nawet na autostradzie, zmieścisz się spokojnie. 

Ale wiadomo, że autko kusi, żeby je kręcić do odcinki. ;)

Jednak u mnie nigdy nie pokazał więcej niż 12.5l.

Co do trwałości. Były w USA jakieś problemy z panewkami, ale u nich zalecają olej 0W20. ;)

 

U mnie po 80000 km spokój. 

Warto zamontować chłodnicę oleju, jeśli chcesz upalać. ;)

 

Zrobiłeś 80 000 km BRZ? Podziwiam... Daily czy tyle na torze? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem drugim właścicielem. Ja zrobiłem tylko 15 tys. w ciągu 16 miesięcy, choć to i tak sporo, jak na trzecie auto w domu. :D Za to pierwszy właściciel dużo jeździł. ;)

 

Przede wszystkim daily. Na torze byłem tylko dwa razy ... brak czasu. :unsure:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, przemekka napisał:

Jestem drugim właścicielem. Ja zrobiłem tylko 15 tys. w ciągu 16 miesięcy, choć to i tak sporo, jak na trzecie auto w domu. :D Za to pierwszy właściciel dużo jeździł. ;)

 

Przede wszystkim daily. Na torze byłem tylko dwa razy ... brak czasu. :unsure:

No to gość nalatal... fajny ten BRZ, ale u mnie jednak tego typu auto to MX-5, brak dachu robi robotę :) 

Edytowane przez Tsunetomo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×