Jump to content

Konserwacja podwozia


Recommended Posts

Jestem po kompleksowym zabezpieczeniu antykorozyjnym (podwozie, maska, nadkola, klapa bagażnika, panele boczne, drzwi, progi) preparatami Hardwax i Waxoyl Professional 120-4 w Klinice na Żeliwnej (SK).

Na razie wszystko OK - wydaje się, że jest trochę ciszej w czasie jazdy.

 

Poniżej kilka zdjęć przed zabezpieczeniem (niestety akurat wtedy tochę padało..).

Jutro postaram się zrobić zdjęcia podwozia po zabiegu.

 

IMG_20180517_191010939.jpg

IMG_20180517_191005883.jpg

IMG_20180517_190957324.jpg

IMG_20180517_190946605.jpg

IMG_20180517_190935836.jpg

IMG_20180517_190744747.jpg

IMG_20180517_190737690.jpg

IMG_20180517_190727524.jpg

IMG_20180517_190710313.jpg

 

 

update:

Zgodnie z obietnicą, zdjęcia po zabiegu:

 

IMG_20180526_174925182.jpg

IMG_20180526_174942723.jpg

IMG_20180526_175210102.jpg

IMG_20180526_175121983.jpg

IMG_20180526_175317129.jpg

IMG_20180526_175325944.jpg

IMG_20180526_175505887.jpg

IMG_20180526_175520322.jpg

IMG_20180526_175700580.jpg

IMG_20180526_175809140.jpg

IMG_20180526_175838368.jpg

IMG_20180526_180142830.jpg

IMG_20180526_180132743.jpg

IMG_20180526_180206300.jpg

Edited by czekker
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 57
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Musze to powiedzieć - jesteś żałosny. Dlaczego ? Dlatego, że idea forum jest taka by wymieniać opinie i doświadczenia. Pytać i odpowiadać. Autor tematu nie pytał gdzie znajdzie warsztat konserwujący p

http://lmgtfy.com/?q=Konserwacja+podwozia+warszawa

Jestem po kompleksowym zabezpieczeniu antykorozyjnym (podwozie, maska, nadkola, klapa bagażnika, panele boczne, drzwi, progi) preparatami Hardwax i Waxoyl Professional 120-4 w Klinice na Żeliwnej (SK)

Posted Images

Bez fury byłem 3 dni, ale dodatkowo było do zrobienia parę drobiazgów:  podciągnięcie ręcznego, naprawa zamka centralnego w drzwiach i sprawdzenie instalacji ogrzewania tylnej szyby.

 

Ogólne ceny są na stronie:

Zakres zabezpieczenia antykorozyjnego preparatami WAXOYL
 
Cena
 
Zabezpieczenie profili zamkniętych (drzwi, progi, pokrywy silnika i bagażnika, podłużnice) – A
 
Od 250 zł
 
Zabezpieczenie płaszczyzny podwozia (wraz z oczyszczeniem i przygotowaniem) – B
 
Od 500 zł
 
Zabezpieczenie antykorozyjne nadkoli – C
 
Od 250 zł
 
Zabezpieczenie antykorozyjne kompleksowe (A+B+C)
 
Od 1000 zł
 
Konserwacja punktowa
 
Od 50 zł

 

W przypadku dużych kombi typu Legacy/OBK trzeba liczyć od 1400,- za całość (cena zależy od ilości prac związanych z czyszczeniem/przygotowaniem).

Właściciele Kliniki są na forum, więc świnia na lusterku pomaga w delikatnych negocjacjach ostatecznej ceny ;)

 

 

Link to post
Share on other sites
13 minut temu, czekker napisał:

 

Właściciele Kliniki są na forum, więc świnia na lusterku pomaga w delikatnych negocjacjach ostatecznej ceny ;)

 

 

 

A purchle na karoserii też zrobią ? Wycięcie/wstawienie przedniej szyby bo ruda jest na rancie dachu ?

Link to post
Share on other sites
50 minut temu, Jacky X napisał:

A purchle na karoserii też zrobią ? Wycięcie/wstawienie przedniej szyby bo ruda jest na rancie dachu ?

 

To już raczej do blacharza/lakiernika trzeba jechać..

Link to post
Share on other sites
  • 1 year later...
On 4/24/2018 at 8:32 AM, momores said:

W Warszawie u Wyszyńskiego aktualnie robią zabezpieczenie podwozia mojego forka, koszt 1200

Wysłane z mojego MI 5s przy użyciu Tapatalka
 

Hej,  i jak się trzyma? Warte swojej ceny? 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, dezz napisał:

Hej,  i jak się trzyma? Warte swojej ceny? 

Ja robiłem tam w marcu poprzedniego roku. Ostatnio byłem pod samochodem i nie widzę żadnych ubytków. 

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

W cenie usługi jest przegląd powłoki po roku, byłem przejrzeli podwozie i uzupełnili jakieś małe ubytki

Wysłane z mojego Mi MIX 2S przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

Witam

Właśnie jestem na ukończeniu konserwacji podwozia i nadkoli auta (zostało jeszcze jedno popołudnie) we własnym zakresie, bez kanału.

Koszt zabiegu to 5 puszek spray  BOLL 500ml i jedna puszka podkładu też spary, 5l benzyny ekstrakcyjnej i szeroki pędzel do umycia powierzchni przed malowaniem,  dwie różne szczotki druciane (zwykła i cieńsza) oraz szczotka druciana na wiertarkę - razem to może 100 zł i oczywiście kilka popołudniówek.  Gdybym miał do dyspozycji kanał to poszło by może w dwa popołudnia, ale nie mam i w 2-3 dni nie zarobię tych co najmniej 1000zł - 1500zł, więc trzeba się przebrać na roboczo i poszedł w ruch podnośnik  kobyłki, szczotki...  Dobrze jest zdjąć cały wydech i przy okazji odnowić (srebrna farba na temperaturę), jeszcze zderzak tylny (to tylko kilka spinek) ale za to dobry dostęp do osłon tłumików  - je też należy odkręcić, plastikowe osłony podwozia (po 2 na stronę) - to kilka spinek i po 3 śrubki, oraz osłony rury. Ja dodatkowo zdjąłem dyfer bo wyglądał strasznie  (żeliwny korpus szybko rudzieje) i łatwo się go demontuje ( 4 duże śruby i 4 małe śrubki wału, półosie wystarczy podważyć łyżką lub wielkim śrubokrętem przy dyfrze i wyjdą z kliknięciem z korpusu). Wiem że nie jest to konieczne do konserwacji, ale musiałem się dostać do elementów układu paliwowego (bo przekładam silnik  z diesla na benzynę).

Przygotowanie do konserwacji podwozia czy nadkoli  nie jest trudne, tylko trzeba się pogimnastykować i dobrze "upieprzyć" (konieczna jest maseczka i okulary, zwłaszcza jak robi się to szczotką na wiertarce - ale daje dobry efekt- jak trzeba to do gołej blachy i dla tego potrzebny podkład. Dobrze jest się wspomóc małym przecinakiem, bo nieraz rdzę trzeba dosłownie odkuć. Jak sam sobie zrobię, to wiem że będzie dobrze, pańszczyzny sobie nie odwalę i na dłużej konserwacja zabezpieczy podwozie. Plastikowe progi legaś ma na spinkach więc zdjąć je łatwo i wtedy blaszane łatwo wyczyścić i pomalować. Z pewnością kilka spinek trzeba będzie kupić nowe, bo nie wszystkie się "poddają" (ja mam zapasowe od dawcy silnika), ale to i tak kilka, może kilkanaście zł.

Zamiast "bawić" się sprey-ami można by kupić pistolet do konserwacji i już sprawdziłem - kosztuje około 120 zł z 3 puszkami konserwacji (przynajmniej został by mi) ale to już po fakcie.

A przy okazji, po zdjęciu zderzaków, a dokładnie aluminiowych belek pod nimi-  trzeba oczyścić zabezpieczyć/odmalować blaszane dystanse, bo w miejscu styku stalowych śrub - aluminium utlenia się (zachodzi reakcja elektrochemiczna) i wygląda to jak by kwas się tam wylał!!!.

Zdjęć po konserwacji chyba nie ma sensu wklejać, bo były by podobne jak wyżej, ale z efektu jestem zadowolony, tym bardziej, że zrobiłem to sam i za niewielkie pieniądze.

Edited by Mirek 67
poprawa literówki
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Tez zainteresowała mnie konserwacja woskiem przez firmę Krown, ktoś się pochwali efektami i trwałością powłoki , nie bardzo mi się podoba zapach smoły po zabezpieczeniu bitumicznym. 
Firma Krown się reklamuje jako usługa 3 godzinna, możliwe to?

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, radiolog napisał:

Tez zainteresowała mnie konserwacja woskiem przez firmę Krown, ktoś się pochwali efektami i trwałością powłoki , nie bardzo mi się podoba zapach smoły po zabezpieczeniu bitumicznym. 
Firma Krown się reklamuje jako usługa 3 godzinna, możliwe to?

Możliwe, zamalują cały syf jakimś lepiszczem i gotowe. Na zdjęciach będzie bardzo ładnie. 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, olej napisał:

Możliwe, zamalują cały syf jakimś lepiszczem i gotowe. Na zdjęciach będzie bardzo ładnie. 

 

Bardziej mi chodzi o opinię tych co skorzystali, gdybać mogę sobie sam :)

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, radiolog napisał:

Tez zainteresowała mnie konserwacja woskiem przez firmę Krown, ktoś się pochwali efektami i trwałością powłoki , nie bardzo mi się podoba zapach smoły po zabezpieczeniu bitumicznym. 
Firma Krown się reklamuje jako usługa 3 godzinna, możliwe to?

Sąsiad konserwował tam W124, jest zadowolony, faktycznie było szybko z tym, że to wymaga częstego powtarzania jak dla mnie zbyt. Dlatego u siebie mam zakonserwowane Raptorem, nic nie śmierdzi, w aucie jest ciszej (od drogi) i takie rozwiązanie też polecam. Cenowo płaciłem równe 1,5k za Legacy IV w "wagonie".

Edited by kamul
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, kamul napisał:

Sąsiad konserwował tam W124, jest zadowolony, faktycznie było szybko z tym, że to wymaga częstego powtarzania jak dla mnie zbyt. Dlatego u siebie mam zakonserwowane Raptorem, nic nie śmierdzi, w aucie jest ciszej (od drogi) i takie rozwiązanie też polecam. Cenowo płaciłem równe 1,5k za Legacy IV w "wagonie".

czym byś nie pomalował to najpierw trzeba mechanicznie usunąć rdzę  i zakonserwować podkładami antykorozyjnymi. w 3 godziny tego nie zrobisz. To takie tylko picowanie dla efektu, a pod spodem wesoło ruda sobie żre blaszki. Pod raptora też daje się podkład, na blachę nie można tego kłaść, tym bardziej na rdzę.

Link to post
Share on other sites
12 minut temu, olej napisał:

czym byś nie pomalował to najpierw trzeba mechanicznie usunąć rdzę  i zakonserwować podkładami antykorozyjnymi. w 3 godziny tego nie zrobisz. To takie tylko picowanie dla efektu, a pod spodem wesoło ruda sobie żre blaszki. Pod raptora też daje się podkład, na blachę nie można tego kłaść, tym bardziej na rdzę.


6 miesięczne auto to rudej raczej jeszcze nie ma hehe

Link to post
Share on other sites
27 minut temu, olej napisał:

czym byś nie pomalował to najpierw trzeba mechanicznie usunąć rdzę  i zakonserwować podkładami antykorozyjnymi. w 3 godziny tego nie zrobisz. To takie tylko picowanie dla efektu, a pod spodem wesoło ruda sobie żre blaszki. Pod raptora też daje się podkład, na blachę nie można tego kłaść, tym bardziej na rdzę.

Fakt faktem u mnie trwało to 3 dni ;) a nie 3h. Przy czym rudej prawie nie było. Ale samo czyszczenie, schnięcie i nakładanie trochę zajmowało.

Edited by kamul
Link to post
Share on other sites

jeśli jest powierzchnia na której została rdza to woski są lepsze w znaczącym stopniu spowalniają korozję, są twarde woski do nanoszenia na podwozie.

Masy bitumiczne i inne są odporniejsze mechanicznie jednak źle oczyszczona powierzchnia pod taką konserwacją może zacząć szybciej korodować...

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

No to jestem po , bardzo czysto zrobione i tylko lekki zapach woskowy , poerwszy dzień i trochę kapie nadmiar środka , trzeba uważać  na kostkę i granit, na resztę może kapać. Całość procedury 4 godziny, na pewno wróżę na rok, ale wtedy tylko podwozie, bez profili. Oczywiście dało się wykorzystać otwory technologiczne, bez wiercenia dodatkowych.

 

Mam dla chętnego kupon- zniżkę 100 zł na konserwacje całego auta

73AD8A32-9DE5-429F-BDB4-D38A896F56DB.jpeg

2E1EE066-AB41-4D0A-A2FF-EA5DC835A3E3.jpeg

Link to post
Share on other sites
W dniu 2.04.2018 o 08:36, Gacu Gac napisał:

W Lublinie za tożsamy zakres prac zapłaciłem 900 pln w zakladzie specjalizujacym sie w temacie.

 

Możesz podać co to za zakład i jak się trzyma konserwa po 2 latach? Jesteś zadowolony z usługi? Forka muszę zrobić.

Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...
 
Możesz podać co to za zakład i jak się trzyma konserwa po 2 latach? Jesteś zadowolony z usługi? Forka muszę zrobić.

Hej, możesz podać namiar na priva? Potrzebuje zabezpieczyć obk.


Sent from my iPhone using Tapatalk
Link to post
Share on other sites
W dniu 15.06.2020 o 17:06, radiolog napisał:

No to jestem po , bardzo czysto zrobione i tylko lekki zapach woskowy , poerwszy dzień i trochę kapie nadmiar środka , trzeba uważać  na kostkę i granit, na resztę może kapać. Całość procedury 4 godziny, na pewno wróżę na rok, ale wtedy tylko podwozie, bez profili. Oczywiście dało się wykorzystać otwory technologiczne, bez wiercenia dodatkowych.

 

Mam dla chętnego kupon- zniżkę 100 zł na konserwacje całego auta

73AD8A32-9DE5-429F-BDB4-D38A896F56DB.jpeg

2E1EE066-AB41-4D0A-A2FF-EA5DC835A3E3.jpeg

Robiłeś w Sączu czy jest może jakaś filia bliżej Krakowa?

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, yak napisał:

Robiłeś w Sączu czy jest może jakaś filia bliżej Krakowa?

W Sączu, ale ponoć miały powstać franczyzy w Krakowie.

W przyszłym roku jadę na odnowienie, jedyne co odpuszczę to woskowanie komory silnika

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Tak nie chce was denerwować, wiem, że warsztaty muszą zarabiać itd. Powiem tak przez kilkanaście lat praktyki i obserwacji efektów: najprostsze rozwiązania są najskuteczniejsze i zarazem najtańsze. Przerabiałem już baranki oczywiście kryte lakierem, bitexy, bitgumy, tzw Masy uszczelniające typu np APP U210, i szczerze powiedziawszy to najskuteczniejszy jest wosk do podwozi, zgadza się że to należy powtarzać raz na rok-2 lata,ale jednym opakowaniem zrobicie całe podwozie a jeśli chcecie na grubo to kupcie dwa . Koszt jednego opakowania wosku to 30-50zł. Jeśli nie macie sprężarki , pistoletu i kawałka podnośnika lub kanału to wiadomo trzeba zlecić usługę....sądzę że 200 zł to chyba max.. przecież to trwa maksymalnie godzinę.

Prywatnie ja np nigdy nie zabezpieczam zawieszenia lubię jak jest suche co najwyżej pryskam połączenia gwintowe...ale to akurat kwestia gustu

Edited by Szczepan 5557
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...