Jump to content
vonsal

Hamulce a łożyska? problem

Recommended Posts

Cześć,

STI 04, nowe tarcze, klocki, przod tyl, regeneracja zaciskow, wymiana plynu hamulcowego.

3 tys km zalozone nowe piasty (5x100) i lozyska.

I teraz problem: co jakis czas pedal hamulca jakby wpadal glebiej podczas hamowania, tak jakby trzeba bylo napompowac pedalem. a niekiedy, tzn. przewaznie bierze z odpowiedniego momentu. 

Czy to moze byc kwestia lozysk niewlasciwych i tloczek sie chowa??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy łożyskach,piastach mających luzy będzie występował taki efekt po ostrym,szybkim łuku czy serii zakrętów,ale to przy sportowej jeździe.Mogą być jeszcze krzywe tarcze hamulcowe.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, cybel napisał:

Przy łożyskach,piastach mających luzy będzie występował taki efekt po ostrym,szybkim łuku czy serii zakrętów,ale to przy sportowej jeździe.Mogą być jeszcze krzywe tarcze hamulcowe.

 

no wlasnie to nawet przy jezdzie typowo po bulki,  + no moze troche ambitniej.

A tarcze przod, klocki, piasty lozyska - 3 tys km i nie skrzywilem ich raczej na pewno. Pilnuje tego. Gładkie brembo.

Na szarpaku widac od spodu jak chodzi na lozysku, ale zeby to mialo taki wplyw?

No i tak jak piszę - 3 tys km zalozyli mi nowe lozyska...

A to nie kwestia serwo? 

ps. o... Holowczyc mial kiedys podobny problem :P 

 

Edited by vonsal

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie na łożysku jest trochę luz , będę się za to brał , na szarpakach widać ,że na łożysku gnie , ale hamulce są Ok.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak masz luz na łożysku to piasta razem z tarczą rusza się na boki i 'rozpycha' się w zacisku wciskając tłoczki bardziej niż to potrzebne. W takiej sytuacji układ hamulcowy będzie wydawał się zapowietrzony, czyli trzeba podpompować żeby działał normalnie. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, kiedro napisał:

Jak masz luz na łożysku to piasta razem z tarczą rusza się na boki i 'rozpycha' się w zacisku wciskając tłoczki bardziej niż to potrzebne. W takiej sytuacji układ hamulcowy będzie wydawał się zapowietrzony, czyli trzeba podpompować żeby działał normalnie. 

tak, to by sie zgadzalo...tylko dziwne jest dla mnie to lozysko, na ktorych przejechalem 3tys km i to lajtowo...

nie wiem co mi tam zalozyli wowczas, ale cos tu nie gra. 

Jesli wysraly sie te lozyska, to pytanie czemu tak szybko i czy nastepnych podobny los nie spotka rownie szybko.

 

No i ten efekt jest mocno wkur...jak sie idzie, bo nigdy niewiadomo jak bedzie z tym hamulcem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś Ci wsadził może jakieś tanie łożyska lub źle je wprasował do zwrotnicy i jest problem. Kupić oryginalne łożyska i wymienić jeszcze raz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie może nie w temacie ale Hołek jaki był młody w 97 roku.

 

Pomyśleć, że już 20 lat upłynęło jak latał wspaniałą imprezą. Tak na filmiku zapiepsza , że nie mogę zauważyć tylnej klamki w drzwiach... . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

sprawdź również samą zwrotnicę - może się okazać że łożyska masz ok, a luz jest na zwrotnicy (łożysko "się rusza" w zwrotnicy)

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, tamer9 napisał:

sprawdź również samą zwrotnicę - może się okazać że łożyska masz ok, a luz jest na zwrotnicy (łożysko "się rusza" w zwrotnicy)

 

Przypadek bardzo rzadki ale fakt sam miałem tak z zwrotnicą po prawej stronie. Kupiłem używkę i przed montażem założyłem nowe łożysko i do dziś spokój :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prosty test nacisnij pare razy hamulec na jakims placu pote pojezdzij pare zakretow i znow nacisnij jak wpada i inie ma hamulca to lozyska lub zwrotnice piasty,a zeby sprawdzic czy to noe pompa to napompuj hamulec przejedz prosto i znowu nacisnij jak jest to napewno lozyska piastu mialem przypadek w sti 2002 ze lozysko z przodu mialo zatara jedna bierznie i wyrobilo piaste w polowie i byla do wyzucenia,jedz na gwarancje i niech gosc poprawia cos jest nie tak

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja mam inną łamigłówkę: wciśnijcie na postoju pedał hamulca ’ile wlezie’. Pod sam koniec skoku może kliknąć lub nie, to bez znaczenia.

Po takim ćwiczeniu zaobserwujcie gdzie hamulec ’łapie’. Zarówno w legacu jak i imprezie, przez kilkanaście km łapie wyżej.

Jakiś pomysł?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak dla informacji - jeden ze znanych serwisow podwarszawskich zalozyl "nieco" inne piasty niz figuruja na fakturze...bede wyjasnial.

Oryginalne piasty i odpowiednie lozyska wyeliminowaly sprawe.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie , że się dzielisz wiedzą ,pozwala to innym zaoszczędzić czas i pieniądze i nipotrzebny stres .

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, tedimy99 napisał:

Fajnie , że się dzielisz wiedzą ,pozwala to innym zaoszczędzić czas i pieniądze i nipotrzebny stres .

Racja 100% - Te nieco inne to nie nowe czy jakieś zamienniki istnieją?

Edited by respect

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, respect napisał:

Racja 100% - Te nieco inne to nie nowe czy jakieś zamienniki istnieją?

 

ano istnieja...na fakturze mam piasty oryginal, a wlozyli czajna...

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, vonsal napisał:

 

ano istnieja...na fakturze mam piasty oryginal, a wlozyli czajna...

A mógłbyś podać nazwę tego "serwisu" .

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 13.01.2018 o 21:26, Sławek1 napisał:

A mógłbyś podać nazwę tego "serwisu" .

 

Zanim ich ewentualnie "obsmaruje", pojade do nich pogadac. Zobaczymy co powiedza, jak sie zachowaja.

Wlasciciel moze nie miec swiadomosci o gospodarnosci czlowieka, ktory go reprezentuje, albo moze mechanik taki kreatywny...no zobaczymy, jak sie rozmowa potoczy.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...