Jump to content

Szczerze o 2,5T STI


Recommended Posts

Witam Wszystkich. Jestem hondziarzem, mam type-ra, ale podoba się mi WRX STI. Mój dylemat jest miedzy nowym type-rem X generacją, a WRX STI 2014 w górę lub nówką. Oczywiście porównywanie tych samochodów jest trochę bez sensu, bo to inne samochody, inne klasy, no ale ... Nowy typ-r  to 150tys, za używkę STI "trza" dać również w tych okolicach lub mniej lub więcej, zależy. Nie interesują mnie jakieś wynalazki przywleczone ze stanów, czy perełki od Niemca lub igiełki ze Szwajcarii. Biorę pod uwagę także nówkę w leasingu z siedzeniami recaro.

Na plus za STI przemawia:

- legenda

- napęd

Za typerem:

- niezawodność

- małe straty wartości.

STI ma 2 minusy, które są dla mnie b. poważne. Pierwszy mniej istotny to osiągi. 300KM - hmm... nie rozumiem polityki subaru, 10 lat temu byli klasa samą dla siebie (nie licząc EVO), dzisiaj jest również 300KM. W obecnych czasach jadąc legendą z tym szojlerem (z reszta civ ma nie mniejszy ;-)) głupio jest jeśli trzeba się spinać mocno, żeby odjechać jakiemuś śmierdzącemu dizlowi, nie mówiąc już o tym, że civic jest już szybszy. Ale to nie jest największy dramat.

Najgorsze są opinie o silniku 2,5T. Chciałbym to zweryfikować u źródła, czyli u Was. Jak to jest?

Nie jeżdżę po torach, robię po 30-40 tys. rocznie, chciałbym samochodem jeździć z 5 lat, stąd kilka pytań;

- jaka jest żywotność tych silników? Gdzieś czytałem, że kilka osób ma ponad 300tys. km i luz, a reszta?

- jakie są koszty remontu?

- w czym jest problem lub może go nie ma?

- opowieści o 4 tłoku, pękających głowicach, wydmuchiwanych uszczelkach ... jakaś masakra, jakbym czytał o 2,0 TDI z lat 2005

- a może nowe modele pozbyły się już tych bolączek?

 

z góry dziękuję za informacje

 

 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 735
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Cześć! W związku z powracającymi pytaniami dotyczącymi legend i mitów na temat 2,5T oraz STI, postanowiłem podzielić się kilkoma spostrzeżeniami po 30 000 km pokonanych w trybie… „daily” Scena

Matylda - widzę, że od pytania o wrażenia z nowego STI temat zszedł na gazy, hondy, vw i inne - a chyba nie o to Ci chodziło. Jako właściciel WRX STI 2015 napiszę Ci więc tylko parę zdań. Po

Cześć Dawno mnie u Was nie było. Pozwolę sobie cos napisać jako autor tego wątku, po rocznym uzytkowaniu CTR-a. W sumie to mnie sprowokowaliście, bo dysputa była o ośce, mocy na ośce itp.  K

Posted Images

1 minutę temu, Korton napisał:

Wpadnie Darecki i powie, ze honda jest naj :)

I co gorsza gdyby nowy Type R był AWD, to miałby rację w tym przypadku....

Link to post
Share on other sites
12 minut temu, matylda napisał:

- jaka jest żywotność tych silników?

Z tym bywa różnie. 2.5T mistrzem niezawodności nie jest. Regułą jest UPG.

12 minut temu, matylda napisał:

- jakie są koszty remontu?

Jak na gwarancji, to żaden, oprócz straconego czasu.

13 minut temu, matylda napisał:

- opowieści o 4 tłoku, pękających głowicach, wydmuchiwanych uszczelkach

Niestety prawdziwe.

13 minut temu, matylda napisał:

- a może nowe modele pozbyły się już tych bolączek?

Ten sam silnik od 10 lat.

Link to post
Share on other sites

 

18 minut temu, matylda napisał:

Jestem hondziarzem, mam type-ra, ale podoba się mi WRX STI

miałem civa ek3, później chwile użytkowałem fn1. Zawsze fascynowało mnie Subaru więc kupiłem XV 2.0i. W chwili obecnej wiem że był to błąd. Ale chyba każdy Hondziarz musi kiedyś zdradzić markę żeby przypomniał sobie dlaczego był w niej zakochany.  Więc bierz Subaru :) 

Link to post
Share on other sites

Akurat porównanie XV trochę tu nie pasuje. To auto o innym charakterze. To jak byś porównywał Hondę Jazz z Imprezą.

Ja bym podszedł do tematu inaczej - przejedź się jednym i drugim, zobacz co Ci bardziej leży. Do ceny Subaru dolicz 20k na ewentualny remont silnika (i podniesienie mocy po remoncie).

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Mimo wszystko jak się zerknie na imprezy typu time attack czy oes na obiektach takich jak Tor Łódź, Tor Kielce, Pszczółki, Jastrząb itd. to wciąż Subaraki (w tym głównie 2.5) to duża cześć uczestników (w tym także sporo aut, które są regularnie używane jako daily). I całkiem dobrze i dzielnie sobie radzą. Silnik trzeba po prostu traktować z szczególną ostrożnością -> olej, chłodzenie itd.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Jestem posiadaczem WRX z 2.5T i dokładnie wczoraj obchodziłem pierwszą rocznicę obrócone panewki (przy przebiegu 90kkm), wcześniej robiłem tez UPG.
Przez ostatni rok i 21 000km auto przyniosło mi tyle radości, ze następne będzie tez 2.5T ale już w STI MY15.

CTR nie jeździłem wprawdzie ale mam porównanie do Cupry 280, która jest mega szybkim autem ale tylko jak warunki pogodowe są bliskie ideału.
Jak z kumplem jedziemy jego Cuprą i zaczyna padać deszcz to zabawa się kończy i trzeba się dotoczyć do domu (o śniegu nawet nie wspomnę).
Jak jedziemy moim WRXem i zaczyna padać deszcz a najlepiej śnieg z deszczem i sam śnieg to wyłączam kontrolę trakcji i zabawa zaczyna się na dobre a do domu nie chce się wracać.

Dla mnie wniosek jest taki że każde mocne auto do jazdy na codzień musi mieć 4x4.
Jak coś się wysra w 2.5T to trzeba zapłacić, naprawić i cieszyć się jazdą!

  • Like 3
  • Upvote 3
Link to post
Share on other sites
10 minut temu, faza20 napisał:

CTR nie jeździłem wprawdzie ale mam porównanie do Cupry 280, która jest mega szybkim autem ale tylko jak warunki pogodowe są bliskie ideału.
Jak z kumplem jedziemy jego Cuprą i zaczyna padać deszcz to zabawa się kończy i trzeba się dotoczyć do domu (o śniegu nawet nie wspomnę).
Jak jedziemy moim WRXem i zaczyna padać deszcz a najlepiej śnieg z deszczem i sam śnieg to wyłączam kontrolę trakcji i zabawa zaczyna się na dobre a do domu nie chce się wracać.

Dla mnie wniosek jest taki że każde mocne auto do jazdy na codzień musi mieć 4x4.

 

 

O to to :)

Edited by Sikor44
Link to post
Share on other sites

Jest dokładnie tak jak kolega wyżej pisze. Na moim przykładzie - mam mocnego Forestera i wolnossącą Imprezę. Duża moc jest fajna, ale zestrojenie Forestera sprawia, że cieszysz się nią bardziej na prostej - to się nudzi (ale tu niedostatki Forestera się właśnie poprawiają). Natomiast Impreza gdy spadnie śnieg albo jedziesz krętą, śliską drogą daje mega fun z jazdy - dlatego zimą chętniej wsiadam do Imprezy. I wiem, że dla mnie ideałem byłby WRX lub STI. Wówczas zabawa jest również na suchym. Pytanie co Ciebie kręci i ile jesteś gotów za to dopłacić.
STI jak auto do szybkiej jazdy spod świateł Cię rozczaruje.
Do listy wad STI dopisz koszt remontu silnika a do zalet frajdę z AWD. Przejedź się CTRem, zobacz jak to jeździ w zakrętach (lub popytaj) i będziesz wiedział czego chcesz.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, dr.elich napisał:

Akurat porównanie XV trochę tu nie pasuje. To auto o innym charakterze. To jak byś porównywał Hondę Jazz z Imprezą

akurat ja porównuje xv 2.0i do civica 1,5 vtec i 1,8 vtec. Jeżeli chodzi o przyjemność z jazdy( również w zakrętach) stare vtec'i biją XV 2.0i na łeb i szyje pomimo mniejszej mocy, momentu i pojemności. Nie płożą , są szybsze, mają dźwięk i charakterystykę silnika który sprawia wiele radości ( odcięcie przy 7,5k obr i moc przy czerwonym polu się czuje a nie jak w XV wskazówka leci do czerwonego a przyspieszenia jak nie było tak nie ma)i palą zdecydowanie mniej. Kolega pyta o porównanie nowego sti do nowego type Ra - jeżeli ktoś jeździł i jednym i drugim niech napisze. Napęd s-awd  przydaje się jak pada albo jak jest ślisko  - całe szczęście takich dni w naszym kraju jest nie wiele. Dlatego dla mnie AWD nie jest "must have"w następnym aucie co więcej smigajac po mieście yarkiem wcale mi go nie brakuje. Mając obecnie doświadczenie z Hondami i Subaru drugi raz  na auto z plejadami się nie zdecyduje, natomiast na Honde zdecydowanie tak.

Kolega powinien odbyć jazdę próbną i jednym i drugim i sam zdecydować

Edited by Karas
Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Karas napisał:

Napęd s-awd  przydaje się jak pada albo jak jest ślisko  - całe szczęście takich dni w naszym kraju jest nie wiele

 

To chyba, nie mieszkasz na pomorzu, u nas ciągle pada :(

Link to post
Share on other sites
20 minut temu, Karas napisał:

akurat ja porównuje xv 2.0i do civica 1,5 vtec i 1,8 vtec. Jeżeli chodzi o przyjemność z jazdy( również w zakrętach) stare vtec'i biją XV 2.0i na łeb i szyje pomimo mniejszej mocy, momentu i pojemności. Nie płożą , są szybsze, mają dźwięk i charakterystykę silnika który sprawia wiele radości ( odcięcie przy 7,5k obr i moc przy czerwonym polu się czuje a nie jak w XV wskazówka leci do czerwonego a przyspieszenia jak nie było tak nie ma)i palą zdecydowanie mniej.

No bo XV chyba taki w założeniu ma być - to nie jest auto, które ma ekscytować tylko dowieźć bezpiecznie na miejsce. Nie wiem jakie wspomniane Hondy mają osiągi, nigdy nie jeździłem jako kierowca. Pewnie też subiektywnie wrażenie prędkości jest większe w Civicu (nie mówię o tych, które ryczą na światłach a potem ledwie przyspieszają). Myślę jednak, że odpowiednikiem XV w palecie Hondy nie jest Civic co wcześniej napisałem.

 

Wracając do meritum - na miejscu autora tematu wziąłbym jeszcze jedno auto pod uwagę - Kia Stinger. 

Podpytam kumpla, który jeździł testowo i sportowo tym i tym - zapytam co najlepsze na daily.

Link to post
Share on other sites

Odpowiednikiem XV w Hondzie jest HRV i z nią bym proponował porównywać. Zwykłego Civica można porównać ale ze zwykłą Imprezą. A Type R tylko z STI. Inne porównania mijają się z celem. A co do wyścigów ze świateł ze skodami w dieslu to STI nadal jest szybszy niż Type R.

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, skwaro napisał:

Odpowiednikiem XV w Hondzie jest HRV i z nią bym proponował porównywać.

Faktycznie, to chyba najbardziej zbliżony model.

Zapytałem znajomego, który jeździł tym i tym - napisał, że oba auta są równie dobrym wyborem. Trzeba się więc kierować osobistymi preferencjami. Mam nadzieję, że pomogłem?

Link to post
Share on other sites
55 minut temu, dr.elich napisał:
58 minut temu, skwaro napisał:

Odpowiednikiem XV w Hondzie jest HRV i z nią bym proponował porównywać.

Faktycznie, to chyba najbardziej zbliżony model.

I tak i nie. Xv to nic innego jak impreza z trochę większym prześwitem i nakładkami na nadkola, ba xv do 2012 r niczym sie od imprezy nie różnił oprócz plastikowymi nakładkami na nadkolach więc IMO porównanie XV z civem jest trafne

natomiast hrv to zupełnie inne auto niż civ tzn po założeniu niższych sprężyn do hrv nie stworzycie civica natomiast po założeniu niższych sprężyn do XV otrzymacie impreze...

i na odwrót

Link to post
Share on other sites
 
miałem civa ek3, później chwile użytkowałem fn1. Zawsze fascynowało mnie Subaru więc kupiłem XV 2.0i. W chwili obecnej wiem że był to błąd. Ale chyba każdy Hondziarz musi kiedyś zdradzić markę żeby przypomniał sobie dlaczego był w niej zakochany.  Więc bierz Subaru  
Miał wpaść Darecki, a jest Karas .

Tak, już mówiłeś Karas, wszyscy pamiętamy - Subaru to padaka. Ty, to nawet 10 lat po tym jak sprzedasz twojego XV i tak będziesz na forum obecny żeby ponarzekać . I każdy temat jest wystarczająco dobrym powodem, żebyś znowu wjechał tym popsutym XV. Przestań już tak pielęgnować tę obsesję, sprzedaj Subaru, kup Skodę i zacznij pisać w wątku z dowcipami.
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Wątek poszedł w dziwna stronę. Nie chodziło o porównanie XV z czymś tam.

 

Chodzi o STI vs TYPE-R i trwałość silnika. Z ta trwałością przyjmuję to co piszecie - niestety, to przy moich przebiegach będzie wiązało się z remontem, co w przypadku hondy wcześniej zgnije niż silnik padnie. STI przy CTR to jagby inna liga, cos jak awans w hierarchii, poza tym napęd najlepszy na świecie, ale g. z tego jeśli serce jest krótkodystansowca.

Co do civa , generacja IX i ta X to na torze jest nie do dogonienia, zobacznie wynik na nurburingu, oczywiście temat śniegu i deszczu jest poza dyskusją, STI miażdży civa, ale obecny civ zrobi lepsze czasy na suchym niż STI. Kilka lat temu było to nie do pomyślenia. Tu mam wielki żal do subaru. Mitsubishi zamordowało EVO, STI się zatrzymało w rozwoju, tylko czekać, aż zdecydują o zakończeniu produkcji.  Świat staje na głowie.

4 minuty temu, Karenz napisał:

Kolego skoro spędzasz kawałek zycia  w aucie to nie warto było by pomyśleć o czymś bardziej komfortowym ?

 

 Mam pewnie więcej lat niż Wy, mam 3 dzieci, przywożę je ze szkoły, itp.

CTR ufo, jest twarde, te nowsze civy są bardziej komfortowe. TA sztywność mnie odpowiada, lepiej czuję samochód, te kubły w ctr-ze powodują, że czujesz się jak w gokardzie, takie moje subiektywne odczucie. Gdy będę na emeryturze może coś bardziej komfortowego, może wtedy.

 

Po zauciu silnika, do ilu można bezpiecznie podnieść moc? 400KM wytrzyma? Wytrzyma = zrobi przebieg 100tys. km?

Link to post
Share on other sites

Ciężko powiedzieć że się zatrzymało widać że odnawiają całe gamę napędową tzn wypadają silniki z pośrednim wtryskiem , nowa płyta podłogowa na której nie ma jeszcze STI. Raczej jest kwestią czasu kiedy pojawi się 2.5 Dit 

 

Edited by Karenz
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...