Skocz do zawartości
divarius

Zakuty silnik

Rekomendowane odpowiedzi

Generalnie subaru to wrażliwe auta i trzeba mieć naprawdę czas je odpowiednio eksploatować ............ co prawda czas mam ale to robi się nudne nawet mimo wszystko zakochaniu...Ostatnio w jakieś rozmowie , usłyszałem stwierdzenie to ty jescze nie wyrosłeś z subaru?............................................. Coś w tym jest :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do 2000 to jeszcze było subaru po już zaczęli robić buble,miałem gt 97 silnik ej 20g zrobione na apexi doładowanie 1,2 lpg szalałem jak mogłem i prze 80000 wypadła mi tylko przegub z półośki bo na maksymalnie skręconych kołach szybko chciałem się włączyć do ruchu potem sprzedałem i zaznaczam ze jeździło na oleju 10w40 lotos i gościu jak kupował to badał kompresje na wszystkich cylindrach i była książkowa, potem sti 2002 genialne auto silnik napęd hamulce bajka i będę żałował do końca życia że sprzedałem ale już lpg nie znosił bo szklanki bo inna jakoś materiałów głowicy, teraz gt 96 i znowu stary dobry wózek doładowanie 1,1 bar na td05 lpg i zasuwa jak ta lala tylko uszczelki trzeba wymienić na metalowe bo przy 1,4 wydmuchało jedną a na doładowaniu 1,4 ma 300km to zasuwa lepiej niż sti 330km bo lżejszy, jeszcze gh 2008 2,0r i teraz wiem ze jak chce się cieszyć subaru to stare dobre gt frajdę ci da i żadnej szczególnej opieki nie potrzebuje jakiś tam olej za 300zł chore zwykły 10w40 i pedał do dechy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.10.2017 o 20:16, pb2004 napisał:

 

Takie objawy nie mają nic wspólnego z piston slapem. Jak 2 lata temu kupowałem swojego to w warsztacie na Mechaników pan ze stetoskopem powiedział mi że w okolicach nomen omen 3 tys. delikatnie słyszy panewki. I tak też było. Tutaj wygląda podobnie ale zasadniczo to sugeruję wizyte w dobrym warsztacie i wszystko bedzie wiadomo.

Miałeś racje, panewka, ten silnik to puszka pandory jednak :( , odpuszczam Sti :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Karol Maciejewski napisał:

Miałeś racje, panewka, ten silnik to puszka pandory jednak :( , odpuszczam Sti :( 

 

Podejrzewam jednak, że właściciel musiał się naprawdę mocno postarać o tą awarię (np. upalanie albo długie autostrady 200+ bez kontrolowania oleju). Na 99,99% silnik złożony w uznanym warsztacie sam z siebie po 30 tys. nie klęknie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miłość jest ślepa. Ja swojego STI kocham. Mam 3700 km po zbudowaniu silnika od nowa. Rzęzi, pierdzi, ale może tak ma być.

Zastanawiam sie nad stukaniem sworzni. Mahle do seryjnych korbowodów. Może średnica kanału olejowego w korbowodzie jest nia taka ? I co stuka ? Korbowód, czy obsada w tłoku ?

112 kkm bez litości, na niemieckich, hiszpańskich autostradach,(ja tylko ok. 20 kkm,) I nagle pad. To by znaczyło, że średnia z STI to właśnie ok. 120 000 km. Mniej katowany wyżyje dłużej. Nie skarżę się, bo już w Bułgarii bardzo miły szef serwisu (i jego pracownicy), powiedzieli mi, że w silniku już ktoś dłubał. Kolor silikonu im się nie zgadzał. W razie czego, choć nie życzę nikomu, to polecam autoryzowany serwis w Warnie. Bardzo mili i kontaktowi ludzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

teraz robi się silniki zęby nie pojeździły za dyzo chce przypomnieć dobre stare subaru  silnik ej20g jeździ na doładowaniu 1,4 bara ma 300 km i na oleju lotos 10w40 i ma się bardzo dobrze  jeździ jak sti wiem co mówię bo miałem sti po mapie 330km i 450nm podnieście doładowanie w silniku 2,5 do 1,4 bara i paczcie jak wypadają z niego elementy po kilometrze wiem ze te auta są ładne bo mi też się podobają i są nowe ale to tylko zmierza do upadku kultu sti te auta nie maja duszy i po wersji gh wyglądają jak kia niczym już się nie wyróżniają z tłumu szkoda taka motoryzacja najlepsze sti i naj ładniejsze to rocznik 95 taka moja opinia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie się bug nie podobał. Inne bardzo. Jak spotkasz lanosa, zaparkowanego, obejrzyj go z każdej strony, Spokojnie się zastanów i powiedz, czy jednak czegoś w sobie nie ma. Olać go na ulicy, to rzadko się zdarza. Budzi trochę respektu, nawet wśród niedoświadczonych. Ja wiem, każdy kocha to co ma.

Tylko STI, nie WRX. Nadkola, tyłek. (mój ma 4 grube rury i dedykowany zderzak, hamulunek...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×