Jump to content
damicar

Regulacja zaworów Legacy 2.0 165 koni

Recommended Posts

Dzięki wielkie. hmm ogółem jestem mechanikiem lotniczym mimo braku pełnej wiedzy oraz przyrządów myślę że chyba spróbuje poza tym naprawiając ciężarówkę w serwisie ciągle firma by nam upadła wiec robimy trochę  sami z ojcem ;) a czytając manuala i oglądając wygląda na względnie proste przedsięwzięcie :D z naciskiem na względnie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, krzysiekjab napisał:

Cześć Wam mam pytanie bo nigdzie nie mogę znaleźć  chodzi mi o to czy jak zrzucę rozrząd  żeby dostać się do zaworów walki zejdą razem z kołami czy koła też muszę  z wałków ? Jeżeli muszę to one są na klinie ? Czy jakieś znaki ?  Bo z tego co naogladalem się Amerykanów to koła mają zrzucone. A kwestia zdjąć to zdjąć gorzej założyć tak jak bylo :)

Koła z wałków i tak musisz odkręcić , bo jak wyjmiesz wałek z kołem ,to i musisz dać nowy usczelniacz , a wtedy musisz koło odkręcić , co w cale czasem nie jest proste . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki ;) widzę że są pewne nie przyjemne momenty ale moze jakoś pójdzie. Może jak nie zdecyduje się to wybiorę się do was  aczkolwiek daleko dosyć mam :( a 3k za rozrząd zawory i paliwob to  juz dosyć sporo jak dla mnie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak na marginesie to "Sporo dla Ciebie" - to również pojęcie względne, możesz mi wierzyć. Miałem już takie przypadki gdy ktoś zaczął i między innymi zniszczył kółka i wałek (również mechanik przynajmniej swoich autach, a i po mechankach w zawodzie widziałem "ciekawe" rzeczy). Skończyło się tym, że i tak trzeba było za chwilę robić i wtedy już oddał i wyszły kwiatki. To nie jest zniechęcanie w żadnym wypadku.  Ale nie piszemy tu o wymianie rozrządu, a dość kosztownym zabiegu regulacji, a co ważniejsze, uprzedniej diagnostyce i odpowiednim podejściu do regulacji, by zrobić to RAZ na 100tys. Jak masz carfita w zasięgu, nie uważam, że są to źle zainwestowane pieniądze, biorących pod uwagę fu..k upy jakie mogą Ciebie czekać. Pozdrawiam serdecznie. Życzę bezawaryjnosci. 

Edited by h-rt

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koła odkręcić musisz bo inaczej nie zdejmiesz wałków bo pod kołami jest plastikowa osłona która trzeba zdemontować. O uszczelniaczu nie wspomnę. Jak masz trochę pojęcia i chęci to zrobisz ja jestem informatykiem a regulowałem już zaworu 3 razy z sukcesem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, bzikus7 napisał:

Koła odkręcić musisz bo inaczej nie zdejmiesz wałków bo pod kołami jest plastikowa osłona która trzeba zdemontować. O uszczelniaczu nie wspomnę. Jak masz trochę pojęcia i chęci to zrobisz ja jestem informatykiem a regulowałem już zaworu 3 razy z sukcesem.

OT :

To jednak nie taki sukces. To jest właśnie to, o czym pisałem. Chyba, że sam nim zrobiłeś 300000 km. Co to oznacza sukces, że odpalił? Czy to, że pomiary ciśnienia i bieżące dane z ssm na to wskazują i już nie wracam do tematu przez cirka 100000. Ale oczywiście wszystko można samemu robić, tak jak można samemu napisać program, tak piec chleb, budować domy i naprawiać auta z różnym tego skutkiem. Nie chodzi o to jak się uda, tylko co jeśli to spierdo... Czy dalej będzie tanio. Dlatego jeśli coś sprawi problem, dobrze jest nie zabrnąć do miejsca gdzie będzie oby tylko podwójnie kosztować. Ale już kończę wywód. Bo w tym kraju i tak najlepiej się zawsze zna ten co z google najlepiej korzysta ;). Pozdrawiam subarakoholikow 

Share this post


Link to post
Share on other sites
OT :

To jednak nie taki sukces. To jest właśnie to, o czym pisałem. Chyba, że sam nim zrobiłeś 300000 km. Co to oznacza sukces, że odpalił? Czy to, że pomiary ciśnienia i bieżące dane z ssm na to wskazują i już nie wracam do tematu przez cirka 100000. Ale oczywiście wszystko można samemu robić, tak jak można samemu napisać program, tak piec chleb, budować domy i naprawiać auta z różnym tego skutkiem. Nie chodzi o to jak się uda, tylko co jeśli to spierdo... Czy dalej będzie tanio. Dlatego jeśli coś sprawi problem, dobrze jest nie zabrnąć do miejsca gdzie będzie oby tylko podwójnie kosztować. Ale już kończę wywód. Bo w tym kraju i tak najlepiej się zawsze zna ten co z google najlepiej korzysta default_wink.png. Pozdrawiam subarakoholikow 

Reguluje zaworu co 50 - 60 kkm jeżdżę na lpg.

Sukces to znaczy że zawory maja odpowiednie luzy a silnik pracuje prawidłowo zresztą tak samo jak pracował przed regulacją. Może by wytrzymał 100 kkm ale nie będę ryzykować że podeprze mi zawory jak chcesz wierzyć w cudownych mechaników którzy dadzą gwarancję na 100 kkm twoja sprawa wątpię że tacy są zwłaszcza jeżeli jeździsz na lpg. Ja zamiast wydawać 1000 wolę wydać 200 i zarobić w moim odczuciu tak samo dobrze.

Jeżeli Ty jeździsz autem na regulacje do czasu aż nie odpala lub coś się z nim dzieje życzę powodzenia.

Subaru pomimo całej otoczki to nie technologia kosmiczna tylko auto działające na takiej samej zasadzie jak wszystkie inne.

A to że jeszcze niektórzy chcą coś robić sami to powód do dumy a nie kpiny. Jedni wolą popsuć coś 2 razy a za 3 naprawić z sukcesem niż płacić 3 razy za naprawy bo często tak wygląda rzeczywistość. Niedługo będziemy mieli model z zachodu jeden umie wbijać gwoździe drogi wyciągać a żeby wymienić żarówkę będziemy wołać elektryka bo zrobi to lepiej i żarówka będzie świecić 100 zamiast 50 h.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj nie ma o.co się kłócić każdy ma swoją rację po trochu i tyle 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, bzikus7 napisał:

 

Kto tu się kłóci ;P.  Tak jak napisałem najmadrzejszy ten kto potrafi czytać Google. Bez urazy, ale fenomen wielu informatyków. Znają się na wszystkim najlepiej. Bo mają takie odczucie (Identyczne podejście jak moich znajomych informatyków, dlatego zazwyczaj z rozmowy wszyscy inni się wyłączają bądź odchodzą i może dlatego jestem wyczulony- sorry). I tak oczywiście, chcesz sobie popsuć dla przyjemności popsuj i 3 razy, później można wmawiać sobie, że lepiej się nie da ew. wtedy podrzucić mechanikowi (oczywiście ci też są różni - tak jak policjanci księża i informatycy) i powiedzieć, że spierdzielił, byle wyszło na Twoje xD. Ale tu raczej chodzi by zrobić raz i dobrze. Zgadzam się to nie jest technologia kosmiczna - mniej sreberka i inne paliwo, jak i w innych autach. Ale te majaczenie, że zrobię lepiej/nie gorzej jak mechanik...Współczuję za takiego mechanika w takim razie... Ale lepiej grzeb przy silniku, niż zawieszeniu czy hamulcach. Najwyżej nie wyjedziesz z garażu i moi bliscy będą bezpieczni :). I tak pewnie nie da do myślenia, co napisałem.

Ja przekonywał Ciebie nie będę, bo bogatszy o doświadczenie przebiegu rozmowy wspomnianych "znajomych" (mogę się mylić),wiem, że do nikąd to nie doprowadzi. Chcesz sobie dłubac, potrafisz czytać "google", kręcić śrubki i dodawać, brawo Ty. Ale nie ucz mnie proszę rzeczy, o których coś tam z teorii i doświadczenia wiem, choć "Edwinem" jeszcze nie jestem... Bo jego wiedza jest tu, IMO największa.

 

Wracając do tego co napisałem, @krzysiekjab wałki mają kliny, kręcić śrubki potrafisz ale jeśli nie masz przyrządów, danych (mam klienta, mechanika samolotowego, który stwierdził, że chromoli samemu robić auto skoro wprawe ma w statkach powietrznych :D), bądź nie wiesz jak się postępuje gdy czegoś nie ma w danych itp, moim zdaniem wciąż zmniejszasz ryzyko nie planowanego wydatku dając subaraka np do Nowego Sącza, skoro masz tam stosunkowo blisko(?), aczkolwiek kolega regulację robi za 200 PLN! Może jemu daj, bo się opłaca. Życzę powodzenia w serwisowaniu i bezawaryjności. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites




 


Z mojej strony EOT. To nie ma sensu lepiej dalej wszystkich odsyłać do serwisu nie ma jak pomoc na forum. Nie będę karmił trolla bo nie muszę i nie chce. Wracam do Google i może upiekę chleb jak znajdę jakiś przepis.
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nieśmiało zauważę, że jeśli Kolega @bzikus7 wyregulował już zawory 3 razy, to raczej na własnoręcznie wyregulowanych zaworach zrobił już konkretny przebieg -- a samochód, jak zgaduję, dalej jeździ. Więc chyba coś tam musiał dobrze ,,wyczytać".

Share this post


Link to post
Share on other sites








Z mojej strony EOT. To nie ma sensu lepiej dalej wszystkich odsyłać do serwisu nie ma jak pomoc na forum. Nie będę karmił trolla bo nie muszę i nie chce. Wracam do Google i może upiekę chleb jak znajdę jakiś przepis.


A co jeśli osoby polecające udać się do serwisu robią tak bo się na tym nie znają i wolą nie wprowadzać w błąd?
Nie każdy musi mieć uzdolnienia manualne do grzebania w samochodzie i woli zrobić to w serwisie gdzie dadzą mu na to kwit i ma jakąś gwarancję na naprawę. A że jest to droższe niż zrobienie samemu to inna para kaloszy. Serwis musi utrzymać swoich pracowników i jeszcze zarobić.
Ja, jeśli stwierdzę że naprawa czegoś w samochodzie będzie zbyt skomplikowana na moje umiejętności i narzędzia, lub będzie trwała za długo (w przypadku Daily cara), to oddaję do warsztatu, mimo że kosztuje to 2 czy 3 razy więcej.

Pomijam fakt, że serwisówki do subaru są ogólnodostępne na tym forum i można je pokazać mechanikowi "nie od subaru" żeby zrobił według serwisówki krok po kroku. Jeśli jest na tyle rozgarnięty żeby umieć z niej korzystać.

Subaru wbrew pozorom nie jest promem kosmicznym jeśli jest dostęp do serwisówki. Polecam też zagraniczne źródła. Np amerykańskie. Tam rozbierają subaru na podjazdach przed domem. I jakoś te przebiegi robią w setkach tysięcy mil

Wysłane z mojego mądrego telefonu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chciałem rozpętać burzy takim małym pytaniem :) ogółem robię dużo rzeczy samemu dlatego mam myśl żeby to zrobić samemu mimo 22lat i małego doświadczenia. 

Mi mówili w serwisie dafa że chłodnicy cieczy nie da się wyjąć  bez rozszczelnienia klimy a jednak dało się trochę sprytu kombinacji i tyle. ( Teraz to i na parkingu bym to zrobił :p )

Co do kluczy do rozrządu przypatrzylem sie  i w sumie nic trudnego żeby takie zrobić żeby nie rzeźbić  bez nich   :d najgorsze jest to że czas jest moim wrogiem weekendy szkoła a pon pt praca :0

 

Co do samolotów tam dopiero są klucze gdzie niekiedy 1/ 2 osoby wiedzą jak przyrządu bardzo prostego(w teorii ) użyć :0

 

 

tak pożatym po prostu zbieram informacje składam sobie to wszytko w głowie co i jak ale niekoniecznie to zrobię sam bo mam kupca wstępnie na subaraka :0 niby szkoda bo dużo frajdy daje ale ma swoje duże bardzo duże minusy (nie mówię tu o zaworach )

Edited by krzysiekjab

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podepnę się pod temat z pytaniem -

 

chodzi mi po głowie Legacy z 2012r. w benzynie 2.0 150km , skrzynia manualna.

 

1.Co ile kkm sprawdzenie + regulacja zaworów?

2. Czy przy regulacji też silnik do wyciągnięcia?

3 + -  koszt części ? koszt robocizny?

 

Dziękuję za pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No panowie wziąłem się za regulację i rozrząd  odchyłki  na ssących tylko na jednym około 0.04  od 0.20na wydechowych  wszystkie w granicach 0.25  czyli ok. 0.10odstepu od normy 

Pozamieniane 3 sztuki pasują reszta szlif jutro wezmę się i to zrobię i zacznę składać 

Share this post


Link to post
Share on other sites
No panowie wziąłem się za regulację i rozrząd  odchyłki  na ssących tylko na jednym około 0.04  od 0.20na wydechowych  wszystkie w granicach 0.25  czyli ok. 0.10odstepu od normy 
Pozamieniane 3 sztuki pasują reszta szlif jutro wezmę się i to zrobię i zacznę składać 
Ehhh to teraz się zacznie.

A na poważnie gratulacje. Pamiętaj tylko skręcaj delikatnie zwłaszcza te śrubki na kluczyk 10 co trzymają wałki przy symeringu ja jedna śrubę ukreciłem i później było sporo zabawy. Tam wg manuala jest mały momenty dokrecania.
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 13.03.2019 o 06:57, bzikus7 napisał:

Pamiętaj tylko skręcaj delikatnie zwłaszcza te śrubki na kluczyk 10 co trzymają wałki przy symeringu ja jedna śrubę ukreciłem i później było sporo zabawy.

 

Dlatego ktoś wymyślił takie sprytne klucze co pykają i manuale :D

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

No panowie wziąłem się za regulację i rozrząd  odchyłki  na ssących tylko na jednym około 0.04  od 0.20na wydechowych  wszystkie w granicach 0.25  czyli ok. 0.10odstepu od normy 

Pozamieniane 3 sztuki pasują reszta szlif jutro wezmę się i to zrobię i zacznę składać 

W dniu 14.03.2019 o 20:45, palmall napisał:

 

Dlatego ktoś wymyślił takie sprytne klucze co pykają i manuale :D

Nie no dokładnie tak ale na razie mam problemy małe bo a to pompa nie taka przyszła a to simeringi nie takie i odmieniać muszę .

Swoją drogą ciekawe czy zapali :p

Zapalić zapalił ale chyba tylko na 3 gary fizycznie wszystko ustawione na znakach pasek się zgrywa ze znakami wiec to raczej nie od rozrządu czy zaworów po sprawdzam cewki i swiece ale to w poniedziałek  chyba że ktoś ma jakieś inne pomysły?

Jeszcze zastanawia mnie czy pasek rozrzadu bardzo sie rozciąga ? Bo jak ustawiałem wał na znak i prawa strona walki prawie się pokrywały a lewa te podwójne były krzywo względem siebie 

Edited by krzysiekjab

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdź pasek czy ma tyle samo zębów co stary. U mnie wszystko się pokrywało z dwóch stron za każdym razem.
Rozumiem że zawleczke z napinacza masz wyjęta?
Jeżeli chodzi o ta śrubę to używam kluczy co jak mówicie pykaja ale nie miałem klucza co da się ustawić na 20 Nm a tyle tam chyba jest wg manuala. A bez tego mam tendencje do przyciągania i była mała niespodzianka. Ale szybka wizyta w aso i udało się zamontować nową śrubę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 17.03.2019 o 10:45, bzikus7 napisał:

Sprawdź pasek czy ma tyle samo zębów co stary. U mnie wszystko się pokrywało z dwóch stron za każdym razem.
Rozumiem że zawleczke z napinacza masz wyjęta?
Jeżeli chodzi o ta śrubę to używam kluczy co jak mówicie pykaja ale nie miałem klucza co da się ustawić na 20 Nm a tyle tam chyba jest wg manuala. A bez tego mam tendencje do przyciągania i była mała niespodzianka. Ale szybka wizyta w aso i udało się zamontować nową śrubę.

 Dobra panowie śmiga jak wściekły i nie trzęsie w końcu !! :D czlowiek głupi  prosta sprawa jedną wtyczka nie tak. Co stresu się najadłem to moje. Niestety tak jest  biedny student Wozi się Subaru i oszczędza na serwisie :p 

Dziękuje wszystkim za pomoc. ;)

Poza tym z zestaw pasujący pompa P7509 HEPU zaslepilem jeden króciec bo z 2  króćcami kosztowała 120zl drożej tej samej firmy  i zestaw paska CONTI 1058 K3  (w zestawie były kółka z nsk koyo i chyba ina .  

Na Inter carsie zestaw 1380 ze zniżką jakieś 980. plus  na miejscu simeringi  120zl  4 Sztuki 

 

Edited by krzysiekjab
Problem wyjaśniony

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam i ja zapytam.

Zbliża mi się regulacja zaworów. Ostatnio robiłem w nieaso Carfit. Ale z Poznania mam daleko do nieaso.

Jest też nieaso w Wysogotowie ( obok Poznania). Dzwonię i pytam o regulację, a tam Pan od razu, że trzeba wyciągać silnik  i robić szlif głowicy. Hm.., mechanikiem nie jestem, ale po co od razu robić szlif głowicy i jak już można stwierdzić , iż głowica wymaga szlifu. Naciąganie?

Dziękuję za odp. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, mariusz77b napisał:

Dzwonię i pytam o regulację, a tam Pan od razu, że trzeba wyciągać silnik  i robić szlif głowicy. Hm.., mechanikiem nie jestem, ale po co od razu robić szlif głowicy i jak już można stwierdzić , iż głowica wymaga szlifu. Naciąganie?

Z magikiem rozmawiałeś, czy kazał Ci przystawić telefon do silnika i wysłuchał potrzebę szlifu głowic? :D

Podaj mi telefon osoby, z którą rozmawiałeś. Mam ochotę nagrać tę rozmowę, kiedy do regulacji zaworów trzeba szlifować głowice.

  • Sad 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, 

 

czeka mnie regulacja zaworów w Outbacku 2.5L SOHC (2008 r.). Czy ktoś się orientuje ile aktualnie kosztuje taka przyjemność? Dostałem ofertę na 1.200 zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drogo, tyle to w DOHC się płaci. W SOHC więcej niż połowa z tego to drogo.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, WOJO napisał:

Z magikiem rozmawiałeś, czy kazał Ci przystawić telefon do silnika i wysłuchał potrzebę szlifu głowic? :D

Podaj mi telefon osoby, z którą rozmawiałeś. Mam ochotę nagrać tę rozmowę, kiedy do regulacji zaworów trzeba szlifować głowice.

Wojo pomijając fakt stwierdzenia przez telefon  może stwierdził od razu że jak któraś regulacja to trzeba gniazda robić ?:p zresztą powie mi ktoś orientacyjnie na 100tys ile luz maleje ? Bo np jeden luz jak skasowałem to szklanka ma 4.73 a szklanki są do 4.65chyba nadmienie że mam 200tys i nie wiem czy była regulacja 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...