Jump to content
Piotr Borkiewicz

Subaru WRX 2.5l GD - Czy kupić?

Recommended Posts

Witam szanownych forumowiczów. Od około 5 lat mam brzydko mówiąc "sraczkę" na widok subaru. Najbardziej podoba mi się wersja GD (2007/8) po drugim liftingu, gdy zobaczyłem ją w trailerze Baby Driver posikałem się ze szczęścia. Powolutku zbliżam się do końca studiów, kierunek myślę zapewni mi godziwe życie więc zacząłem zbierać na to cudo. Generalnie minie jeszcze 2/3 lata zanim je kupie ale wiecie, kasa już się odkłada - jak na ten moment 9 tysiecy leży i czeka. I teraz pytanie. Przeglądając oferty WRX właśnie tego modelu po 2 lifcie, są oferty po około 30 tysięcy i kilka po 60 +. Te 60 + oczywiście zakute na 350+ HP. Co Wy byście zrobili - Kupili takie WRX za około 30 tysięcy, pojeździli pół roku/rok i dopiero ewentualnie bawili się w wymianę tłoków czy szpilek od głowicy gdy zaczną się z nimi problemy czy może odłożyć więcej kasy, ew jakiś kredycik mały i kupić taką zakutą sztukę? Jak wygląda serwis takich zakutych? Zgaduję że roczne koszty przy normalnym użytkowaniu to nie będzie koło 10 000 jak przy "standardowych" wrx'ach tylko pewnie dwa razy tyle. Proszę o pomoc i poradę braci z forum. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

koszty serwisu w dużej mierze zależne od tego co kupisz i jak będziesz użytkować. Jak kupisz padakę to w pierwszym tygodniu możesz nawet z 20k wyskoczyć. Reszta to koszty klocków, opon, części eksploatacyjnych, awarii, modyfikacji ;) Gdybym miał możliwość wydania 70k na pewno celowałbym w zakute, fajnie porobione STI, odpuściłbym robienie WRX, bo końcowo wychodzi to dużo drożej niż kupno STI z fajnymi gratami. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym radził poczytać najpierw ile kosztuje utrzymanie sprawnej serii WRXa, a porem ewentualnie szukał info o modyfikacjach/STi. Bo kwestia uzbierania 30k na auto to jedno, a codzienna eksploatacja etc to kompletnie inna sprawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie, do czego ma sluzyc samochod? Jesli na co dzien do miasta to kucizna raczej uchodzi za slaby pomysl 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, QbaqBA napisał:

Ja bym radził poczytać najpierw ile kosztuje utrzymanie sprawnej serii WRXa, a porem ewentualnie szukał info o modyfikacjach/STi. Bo kwestia uzbierania 30k na auto to jedno, a codzienna eksploatacja etc to kompletnie inna sprawa.

Doskonale zdaje sobie z tego sprawę dlatego chcę poznać za i przeciw takiego pomysłu. Osobiście gdy ukończę studia powinno mnie stać na 10/15k rocznie na utrzymanie takiego auta. Po prostu chcę wiedzieć czy się napalać czy nie :D

2 minuty temu, Filodorro napisał:

Pytanie, do czego ma sluzyc samochod? Jesli na co dzien do miasta to kucizna raczej uchodzi za slaby pomysl 

Jeśli miałbym pracę blisko domu to jedynie na przejażdżki/zakupy/wycieczki z kumplami i lans po mieście. Jak dalej to byłby to generalnie samochód do jazdy codziennej. Po prostu ciekawiło mnie czy kupno zakutej wersji nie było by lepszym wyborem niż kupno nie wiadomo w jakim stanie auta za 30k a potem 15/20k na wszystko co wymaga napraw. Cena wychodzi ta sama.

Share this post


Link to post
Share on other sites

15/20k to tylko jak się silnik sypnie ;) a na pewno będziesz chciał to modzić bo inaczej się chyba nie da, skrzynia która uciągnie większa moc to koszt 10-13k, poza tym heble, zawieszenie i już robi się ogromna suma, dlatego najlepiej kupić porobione STI 

10 minut temu, Piotr Borkiewicz napisał:

niż kupno nie wiadomo w jakim stanie auta 

wydanie większej ilości gotówki też nie jest gwarancją, że samochód będzie w super stanie, niestety kupno imprezy nie mając nigdy z takim samochodem do czynienia to ruletka, w moim przypadku pierwsza turbo impreza się udała, w drugą po miesiącu było wpakowane 10k...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Samo utrzymanie wrxa jako daily czyli ok 10 tys km na rok to ok 15 tys zl rocznie. Liczac opony, ubezpiecznie, paliwo, jakies pierdolki przy aucie i zakladajac brak powazniejszej awarii ;) w sti w takim przypadku kwota moze byc podobna 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Utrzymanie seryjnego wrxa nie jest tragiczne jeśli nie ma się poważnych awarii. Jeśli chodzi o paliwo to można wstawić LPG i cieszyć się tanią jazdą. Typowe części eksploatacyjne takie jak sprzęgło, klocki itp. raczej nie są zbytnio droższe od innych.(mowa cały czas o serii i jeśli wszystko inne jest ok).

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Piotr Borkiewicz napisał:

Czyli co byście radzili moi drodzy? Kupić WRX do 35/40 a potem po prostu naprawiać co będzie zepsute?

 

radziłbym  najpierw   pisać powoli  i  z  namysłem  bo  może  jakiegoś "mod"a  zaboleć   :)  

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, Patryk Andrzej napisał:

 

radziłbym  najpierw   pisać powoli  i  z  namysłem  bo  może  jakiegoś "mod"a  zaboleć   :)  

Wybacz. Dopiero się uczę XD.

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego!

Jeśli chcesz jeździć na codzień kup sobie seryjnego WRXa i takiego pozostaw - trafisz na zadbany egzemplarz to tnie zrujnuje Cię finansowo.

Jeśli chcesz jeździć rzadziej i modyfikować to celuj w STI, ale tutaj miej gotówki w zapasie drugie tyle co wydasz na zakup auta - w pierwszym przypadku ok 15 tys. złotych powinno być bezpieczne.

Pamiętaj, że seryjny WRX nie jest bardzo szybki - jego osiągi, po niedługim czasie, mogą okazać się za słabe (aczkolwiek nie ma co popadać w paranoję mułem też nie jest:D ).

Szukaj cierpliwie - nie podniecaj się pierwszym lepszym egzemplarzem bądź tanią okazją (to nie znaczy też, że najdroższy będzie najlepszy).

Sądzę, że moja wypowiedź będzie w miarę wiarygodna i obiektywna jako, że byłem posiadaczem Imprezy STi przez kilka lat i 60 tys.km.

Powodzenia:)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie WRX bez tuningu wydaje mi się najbardziej rozsądny. Nie zależy mi na jeździe 300 na godzinę czy od 0 do 100 w 4 sekundy :). Po prostu uważam że seryjne subaru GD może być za słabe więc WRX jest lepszym wyborem imo. Dzięki za opinię ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ciekawe jak długo wytrzymasz bez modów po kupnie ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Profesjonalnie zrobiony tuning WRX (nawet first stage) przybliża jego osiągi do seryjnego STI, obniża spalanie i pozwala wydobyć lepszy dźwięk z wydechu, nie wpływając negatywnie na silnik. Natomiast zakucie silnika znacznie ogranicza wykorzystanie auta do jazdy na co dzień. Jest więcej frajdy, auto jest znacznie mocniejsze ale koszty spalania i obsługi wzrastają. Jeżeli zamierzasz więcej czasu spędzać na torze  lub pojeżdżawkach kupuj zakutego Wrx-sa lub STI-ja, jeżeli dopiero zaczynasz przygodę  z szybkimi Subaru, kup seryjnego WRX-a (jeżeli takie jeszcze istnieją) lub po lekkim tunningu - będziesz mógł go wykorzystywać do codziennej jazdy bez wyrzeczeń a i na torze nie przyniesie ci wstydu.  Wątpię by 30 tyś wystarczyło na wrx-a w dobrym stanie z polskiej sieci sprzedaży. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli są obawy przed dużymi kosztami wrx-a to może warto by było zainteresować się Subaru Imprezą 2.5 rs w starszej budzie. 165 lub 167hp już robi robotę. Ogólnie ciężko takiego kupić, ale w przeciągu dwóch lat pewnie coś by się znalazło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...