Jump to content

Odpowietrzanie układu chłodzenia


Narrator
 Share

Recommended Posts

Witam

 

Niestety nie znalazłem na forum odpowiedzi jak poprawnie odpowietrzyć układ chłodzenia. 

Jakiś czas temu pojawiły się w mojej Imprezie GD następujące objawy:

1) Na zimny silniku słychać bulgotanie/przelewanie się płynu za kierownicą

2) Przed odpaleniem silnika płyn w zbiorniku wyrównawczym jest zawsze na tym samym poziomie (między min a max) a po dłuższej jeździe poziom płynu podnosi się powyżej max żeby po ostygnięciu opaść na swój poziom.

3) Płynu nie ubywa

 

Jak byłem u mechanika przy okazji wymiany rozrządu powiedział mi że układ jest zapowietrzony i trzeba go odpowietrzyć. 

Stwierdziłem że skoro tak to od razu wymienię płyn i zrobię płukanie układu:

1) Spuściłem stary płyn

2) Przepłukałem 5x łącznie 30l wody destylowanej i za 4 razem dodałem chemii Prestone do czyszczenia układu

3) Zalałem płynem Prestone w następujący sposób:

- chłodnicę do pełna i zbiorniczek do max

- odpaliłem silnik i jak się załączyło śmigło to uzupełniłem płyn w chłodnicy 

- po 3 dniach jazdy uzupełniłem płyn w zbiorniczku

4) Wymieniłem korek chłodnicy na nowy oryginalny

 

Niestety objawy nadal występują. Co mam zrobić żeby należycie pozbyć się powietrza z układu chłodzenia?

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Narrator napisał:

Niestety nie znalazłem na forum odpowiedzi jak poprawnie odpowietrzyć układ chłodzenia. 

Jakiś czas temu pojawiły się w mojej Imprezie GD następujące objawy:

1) Na zimny silniku słychać bulgotanie/przelewanie się płynu za kierownicą

2) Przed odpaleniem silnika płyn w zbiorniku wyrównawczym jest zawsze na tym samym poziomie (między min a max) a po dłuższej jeździe poziom płynu podnosi się powyżej max żeby po ostygnięciu opaść na swój poziom.

3) Płynu nie ubywa

 

Cześć

Wydaje mi się, że wskazane objawy nie świadczą o zapowietrzeniu układu chłodzenia. To co opisujesz jest raczej "normalne". U mnie jest podobnie poza "przelewaniem się płynu za kierownicą", którego dotychczas nie udało mi się "wysłuchać" o ile to wogóle możliwe przy pracującym silniku?

 

Pozdrawiam,

 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Narrator napisał:

Witam

 

Niestety nie znalazłem na forum odpowiedzi jak poprawnie odpowietrzyć układ chłodzenia. 

Jakiś czas temu pojawiły się w mojej Imprezie GD następujące objawy:

1) Na zimny silniku słychać bulgotanie/przelewanie się płynu za kierownicą

2) Przed odpaleniem silnika płyn w zbiorniku wyrównawczym jest zawsze na tym samym poziomie (między min a max) a po dłuższej jeździe poziom płynu podnosi się powyżej max żeby po ostygnięciu opaść na swój poziom.

3) Płynu nie ubywa

 

Jak byłem u mechanika przy okazji wymiany rozrządu powiedział mi że układ jest zapowietrzony i trzeba go odpowietrzyć. 

Stwierdziłem że skoro tak to od razu wymienię płyn i zrobię płukanie układu:

1) Spuściłem stary płyn

2) Przepłukałem 5x łącznie 30l wody destylowanej i za 4 razem dodałem chemii Prestone do czyszczenia układu

3) Zalałem płynem Prestone w następujący sposób:

- chłodnicę do pełna i zbiorniczek do max

- odpaliłem silnik i jak się załączyło śmigło to uzupełniłem płyn w chłodnicy 

- po 3 dniach jazdy uzupełniłem płyn w zbiorniczku

4) Wymieniłem korek chłodnicy na nowy oryginalny

 

Niestety objawy nadal występują. Co mam zrobić żeby należycie pozbyć się powietrza z układu chłodzenia?

 

Niestety miałem to samo w moim OBK - uszczelka pod głowicą - wspólczuje

Link to comment
Share on other sites

48 minut temu, ura_bus napisał:

U mnie jest podobnie poza "przelewaniem się płynu za kierownicą", którego dotychczas nie udało mi się "wysłuchać" o ile to wogóle możliwe przy pracującym silniku?

 

Ja to słyszę tylko przy zamkniętych szybach i podnoszeniu obrotów koło 2500-3000 obr. 

 

7 minut temu, Bronx napisał:

Niestety miałem to samo w moim OBK - uszczelka pod głowicą - wspólczuje

 

Mechanik wykluczył UPG. 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Miałem taki sam objaw przelewania się płynu w nagrzewnicy i był to początek końca UPG. Po jakimś czasie pojawią się pęcherzyki powietrza w zbiorniku wyrównawczym na gorącym silniku. Po wymianie UPG cisza i spokój i portfel lżejszy o 3,5k zł.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Łoo panie 3500zł? toż to 30% wartości samochodu. Prędzej go zezłomuję.

 

Uważam jednak że to nie uszczelka i mechanik to potwierdza.  Nie ma absolutnie żadnych objawów. 

- test na co2 negatywny (wiem że to gówno daje ale jest negatywny)

- węże miękkie jak pupa niemowlęcia 

- poziom oleju stabilny i brak nalotu na korku

- poziom płynu stabilny i brak bąbli

- z rury nie dymi 

- nie czuć płynu, nie czuć spalin w kabinie

- i co tam jeszcze można wymyślić

 

Potrzebuję konkretów na temat odpowietrzania tego nieszczęsnego układu :)

Edited by Narrator
Link to comment
Share on other sites

Zobacz czy FHI nie zrobiło gdzieś na wężach zaworków(w poblizu nagrzewnicy) do odpowietrzania. W Vagach sa takie zaworki zwrotne gdzie zakładając wysysarke usuwa się powietrze z układu.

 

 

 

A te całe testy co2 sa nic nie warte gdy auto ma lpg i jest padnięty parownik który przepuszcza gaz do układu chłodzenia. Bo na 90% wyjdzie test pozytywny.

 

Link to comment
Share on other sites

Mam odgłos przelewania się wody tak jak kolega , który rozpoczął temat. Do tego na zimnym silniku poziom chłodziwa jest sporo powyżej maksimum (wcześniej było po prostu maksimum)., a gdy odkręciłem korek na chłodnicy płyn  pod małym ciśnieniem wytrysnął. Czy winowajcą jest ów korek czy szukać dalej?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

W moim przypadku pomogły operacje przy korku na chłodnicy. Wymieniłem na nowy, ale podczas wymiany zauważyłem, że stary nie był dokręcony tzn. był obrócony o ok. 120 stopni a pełne dokręcenie to obrót o 180 stopni. Tak czy inaczej, była to pierdoła, która rozwiązała problem z bulgotaniem po odpaleniu:)

Link to comment
Share on other sites

Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Problem rozwiązany. 

Okazało się że winowajcą była pompa wody. A wpadłem na to dzięki pogorszeniu się innych objawów które występowały już dużo wcześniej :)

Mianowicie po wymianie rozrządu słyszałem od strony silnika wycie. Naturalnie podjechałem do mechanika (specjalista od subaru, sic!) a on stwierdził że to normalny dźwięk boxera.

Oczywiście przed wymianą rozrządu tego nie słyszałem ale z takimi argumentami nie sposób się kłócić.

 

Tak więc w ostatni weekend wycie spod maski tak się nasiliło że odbierało całą przyjemność z jazdy. Postanowiłem rozebrać rozrząd i sprawdzić czy to nie któraś z rolek. Kręcąc rolkami po kolei szybko doszedłem do rolki napędzającej pompę wody. Ledwo się trzymała i piszczała jak zarzynana świnia. Odkręciłem pompę, uszczelki prawie nie było a wirnik cały pokryty rdzą. Niestety całą operacją przeprowadzałem na wyjeździe i nigdzie nie mogłem znaleźć oryginalnej pompy więc kupiłem w Inter Cars w Gorzowie zamiennik GMB. 

 

Po montażu wszystkie objawy ustąpiły. Bulgotanie, wycie, sporadyczne pęcherzyki w zbiorniczku - wszystko zniknęło. Normalnie nie ten samochód. A ja myślałem że przy wymianie rozrządy zawsze zmieniają pompę. Człowiek uczy się całe życie :)

 

Tak więc jakby ktoś miał kiedyś podobne objawy a wykluczył wszystko inne to warto sprawdzić pompkę. 

 

Pozdro.

Link to comment
Share on other sites

dokleje sie do tematu..

Bede wymieniac przepustnice po zdjeciu wezy od podgrzewania napewno cos mi plynu ucieknie.

Czy po skreceniu wszystkiego na nowo i dolaniu tego co ubylo uklad sam sie odpowietrzy?

Link to comment
Share on other sites

Mi przy demontażu przepustnicy wyleciało bardzo niewiele. Nawet nie uzupełniłem ubytku. Zawsze możesz czymś delikatnie zacisnąć waż przed demontażem. 

Po wielu doświadczeniach stwierdzam że układ sam się odpowietrzy :)

 

 

Link to comment
Share on other sites

Oceń w jakim będą stanie. Ja zostawiłem stare, dość mocno zaciskały a wąż wchodzi głęboko na te trzpienie od przepustnicy. 

Jak będziesz ściągał węże to chwyć je kombinerkami w miejscu gdzie były opaski i kręć ostrożnie lewo - prawo. Jak nie było nic wcześniej grzebane to mogą być sklejone :)

Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich, rozpisali się wszyscy jak trzeba ;)  Proponuję wywalić na okres próbny termostat, wtedy układ napewno będzie odpowietrzony, jak objaw pozostanie to wiadomo, że UPG, a mechanik który stwierdza, że nie nabierze pokory, wiem, że to kosztowna diagnoza, ale nie takie rzeczy przerabiałem w mojej świni;) Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...